-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
ruda jest wyciągnięta z jakiejś pseudo, ale nie wiem nic konkretnego w tym temacie. ja się już tak wkręciłam, że podobają mi się wszystkie świnki, a rok temu mówiłam, że tylko skinny :evil_lol: jednak te zwierzaki mają swój urok(a pamiętam jak kiedyś mówiłam, że nigdy świnki, bo ciągle piszczą... teraz mi smutno, bo jest cicho w domu bez Tosi, Zosia mniej piszczy jak jest sama) ;) nadal chciałabym kręconą, i oczywiście łysą też, ale to kiedyś.
-
haha, hodować to raczej nie :) łyse na pewno są bardziej delikatne, ponoć też w Polsce jest mała pula genetyczna i to też zwiększa prawdopodobieństwo kłopotów. Tosia była też małą świnką, mając prawie rok najwięcej ważyła 570g, Zosia ma 7 miesięcy i przed chorowaniem ważyła 840 Laraine, świnka jest ze Stowarzyszenia Pomocy Świnkom Morskim :) dzięki :)
-
najpierw muszą wykluczyć ciążę, jeśli urodzi-to trochę to jeszcze potrwa, ale wtedy biorę też ewentualną córkę :cool3: jeśli nie jest w ciąży to czekamy tylko na wyzdrowienie Zosi, która czuję się po lekach nieco lepiej, ale jeszcze to nie jest 'to'
-
[quote name='evel']Zu, podobnie jak Gram, też musi mieć idealne miejsce na kupcię :roll: Nie tam żadne pod blokiem, w życiu! Pod blokiem załatwiła się RAZ, jak miała meeega rozstrój żołądka. Co do samej kupy, to czasem się zdaje, że już, już, pies węszy, nastawia się i nagle stwierdza, że jednak NIE :diabloti: Ale jak już jej się uda, to wystrzeliwuje jak z procy, chyba żeby nadrobić stracony czas :evil_lol: Czasem autentycznie jak miałam dość jej marudzenia i kręcenia się w kółko, że "a może tu, a może nie tu" przez 10 czy 15 minut to wracała do domu i trzymała do następnego spaceru, jak ktoś wrócił z pracy czy ze szkoły :diabloti: Za to przy szczaniu potrafi lać na drzewa, krzaki i takie tam co parę minut, jak stary jajcaty samiec :diabloti: No i praktycznie zawsze szura łapami jak już załatwi potrzeby, przez co czasem obrywam po nogach wydartym podłożem :roll:[/QUOTE] o, to jest o Etnie :evil_lol: czasem mówimy 'no teraz już będzie kupa', a ta robi niespodziankę i idzie szukać miejscówy dalej :evil_lol: jeszcze w Wawie często wychodziłam z siebie, człowiek się do pracy śpieszy, a ta szuka, myśli... przynajmniej sikać umie na komendę :evil_lol: a z tym szuraniem łapami, to ja ją tego sama nauczyłam, niechcący. jak uczyłam ją sikać na dworze, to dawałam jej smaczki dopiero jak skończyła sikać i zaczęła kopać :diabloti: w rezultacie kopała coraz bardziej i teraz robi to zawsze z pełną energią :evil_lol: [quote name='rashelek']A tak w ogóle, pomijając temat kup, to świetna ta prośka jest [URL]http://imageshack.us/a/img109/5964/1r67.jpg[/URL] :D Odpisali Ci już?[/QUOTE] tak, jest wstępnie zarezerwowana dla mnie :loveu:
-
[B]Agnes[/B], mogłabyś spojrzeć czy są niebieskie szelki typu y w rozmiarze 70?
-
taak ja też byłam na początku w szoku, jak mały zrobił to na środku chodnika, jakby nigdy nic...
-
[quote name='omry']A myślałam, że tylko Iwan sra na raty.. Z nim to siara gdziekolwiek wyjść, bo nawet jak idzie na smyczy po chodniku w tłumie ludzi i mu się nagle zechce to po prostu się gnie :evil_lol:[/QUOTE] skądś to znam... obciach :evil_lol: Timi np lubi się wspiąć tyłkiem na słupek :mdleje: mam wyniki krwi Zosi, żadnych nieprawidłowości. dostała póki co lek przeciwbólowy, być może chodzi tylko o ból, jeśli tak to pomoże w ciągu 2h edit: napisałam w sprawie adopcji tej panny [IMG]http://imageshack.us/a/img109/5964/1r67.jpg[/IMG] :loveu:
-
no dobra, w takim razie, czy ktoś kupiłby mi hurttę y rozmiar 70 najchętniej w kolorze niebieskim i mi wysłał? :evil_lol:
-
Jezu, jakie to głupie :eviltong:
-
[quote name='Martucha1']W takich sytuacjach zdaje egzamin praktyka szkoleniowa, aby wziąć psa za chabety i docisnąć do gleby i nic nie mówić póki drugi pies nie przejdzie. Aczkolwiek z BARDZA agresywnymi psami nigdy tego nie sprawdzałam.[/QUOTE] to się na pewno uda z bardzo dużym psem ;) ja ostatnio miałam taką sytuację, że piesek latał na nieogrodzonym podwórku i oczywiście wyleciał prosto na nas. w sumie chyba nie miał złych zamiarów, ale nie chciałam żeby podleciał. a tu niespodzianka! wychodzi baba z domu, woła psa, pies natychmiast robi w tył zwrot i galopem biegnie do właścicielki! :-o pierwszy raz coś takiego mnie spotkało przy tego typu psach :evil_lol:
-
[quote name='Unbelievable']klatką piersiową trzeba się najmniej przejmować, bo można sobie skrócić jak się chce ;) najważniejszy jest obwód w barkach lub przedni pasek, zależy od szelek.[/QUOTE] ale w tabelce rozmiarów jest obwód klatki piersiowej i nic poza tym
-
[quote name='A&L'] i już nieraz się zdarzyło, że akurat na nią nie patrzyłam i dostałam gównem spod jej łap :mdleje:[/QUOTE] :megagrin: Etna też kopie, ale nie aż tak :evil_lol: i często odchodzi i za chwilę jej się przypomina i kopie w innym miejscu :evil_lol:
-
[quote name='Unbelievable']60 na timiego mogą być za małe ;)[/QUOTE] czemu? on ma w klacie 54cm edit: nie kumam tego :placz:
-
a może ktoś mi kupi szelki y hurrty 60 najchętniej niebieskie i wyśle? :cool3:
-
ja tam lubię bezmózgie chodzenie :diabloti:
-
[quote name='Unbelievable']Brum sika na 2 razy (za to sra na 10...), Gram sika na 2 razy :loveu: i rowerkiem sobie z nimi jeżdżę bez żadnego problemu[/QUOTE] znaczy jak są luzem na spacerze to też tak mało sikają? :crazyeye:
-
[quote name='rashelek']Moja sucza jest bardzo psia, chyba ma za dużo testosteronu, także sama nie wiem czy następny pies będzie "kobietą" :lol: No tak, bo Wy razem nie mieszkacie :splat: Może to właśnie dlatego, że z nią nie chodzi to mu na mózg wali? Wypracujesz, to nie jest jakiś straszny problem myślę ;)[/QUOTE] może tak być, bo na początku z nimi wychodziłam i nie było tak źle. a teraz w piątek to totalna masakra, ludzie się na nas patrzyli jakbyśmy katowali psa, a on sam się katował :mdleje: [quote name='evel']Moja obsikuje wszystko, co się da, a nawet więcej :roll: Uroki bezmacicznej suki...[/QUOTE] Etna jak jest luzem to też sika, znaczy każdy centymetr trawy, ale na smyczy nie ma trybu 'każdy słupek, każde drzewko' :evil_lol: w tym samym czasie co ona siknie dwa razy, to on już z 10 :diabloti:
-
ja jednak wolę suki, bo nie obsikują wszystkiego co się da :evil_lol: ale Etna ma swoje humorki, nastroje(im starsza, tym więcej), czasem chce jej się bawić z małym, czasem nie... a Timi to ma tylko dwa stany: spania i świrowania :evil_lol: [quote name='rashelek'][URL]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1379421_579837595387355_894093899_n.jpg[/URL] bajeranckie :loveu: Czemu nie wychodzisz z nimi razem na spacer?[/QUOTE] dzięki :) bo jak są na smyczach to Timi cofa się w pracy do samych początków i zachowuje się jak skończony kretyn ;) aż wstyd z nim iść. jak się już przeprowadzimy to się bardziej za to wezmę, bo teraz mi jakoś się nie składa :eviltong:
-
[quote name='Unbelievable']wiele akcji darmowych sterylizacji? proszę, wymień, skoro jest ich na prawdę tak wiele. Sama bym chętnie swojego psa za darmo wycięła ;) a i przy okazji poleciła kilku znajomym [/QUOTE] no darmowych to chyba nie ma
-
[quote name='Kyu']Nie czuję się dość kompetentna. Zauważ, tam nie ma propozycji jak rozwiązać problem, są suche, puste hasła.[/QUOTE] ale do krytykowania każdy czuje się kompetentny :) zabawne to jest właśnie propozycja rozwiązania problemu psów łańcuchowych. mniej, lub bardziej udana/skuteczna(czas pokaże), ale jakoś jak widzę nie ma innych.
-
jakoś Etna od razu wiedziała :evil_lol: nie no, spoko, myślę że zajarzy. z guardów wylazł
-
Kyu, to ja chętnie przeczytam Twoją propozycję, jak zmienić obecny stan rzeczy, by psy nie stały na łańcuchach. powiedz, co będzie lepsze, może akurat wezmą to pod uwagę w tworzeniu nowelizacji. jak dla mnie, to najlepszy sposób na to, by nie doczepiano kolejnych psów do łańcucha, bo się okaże, że pies to jednak jakaś odpowiedzialność, a nie alarm czy ozdoba podwórka. ale może o czymś nie wiem, może nie potrafię zobaczyć innego sposobu-chętnie poszerzę horyzonty.
-
nie dowiedziałam się dziś nic o wynikach :angryy: siedzę jak na szpilkach gotowa zrobić awanturę wetce w moim mieście o zatrucie mojej świnki :diabloti: mam jeszcze fotki ze spaceru w lesie ;) tak tak, skandal że latają luzem po lesie :eviltong: moja najpiękniejsza suka :loveu: wpatrzona w TŻ ;) [IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1375874_579879562049825_171767601_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1379421_579837595387355_894093899_n.jpg[/IMG] dziś też odważyłam się wyjechać z Ti na rowerze poza podwórko :cool3: wylazł mi z szelek i poszedł się przywitać z pieskiem :mdleje: siostra mi powiedziała, że było mnie słychać w całej wsi :diabloti: ale poza tym już całkiem fajnie jeździł, trochę się rozglądał za kurami, no i oczywiście chciał wszystko obsikiwać i przez to prawie wylądowałam w rowie ;) ale dał się jakoś trzymać w ryzach głosem
-
[quote name='evel']No, z takim podejściem to uważałabym - ludzie z doświadczeniem ponad 20 letnim miewają czasem tendencje do stosowania metod szkoleniowych również sprzed 20+ lat :roll:[/QUOTE] też tak uważam. myślę, że nie chodzi o to, jaki kto ma tytuł, tylko o umiejętności ;)
-
[quote name='monika15']To jednak to najładniejsze:diabloti: edit: sory za postpod postem[/QUOTE] właśnie mi chyba też to ostatnie najbardziej się podoba :evil_lol: