Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19057
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Ogłoszenie Limonki już nie jest dostepne. Czy któreś z ogłoszeń Nemo jest w ogóle wyróznione? Jesli sa kilkadziesiąt stron w tyle, to nikt go nie wypatrzy.
  2. To Tola wie na bieżąco. Ja mam na Bielsko. Poczekamy jeszczej trochę, jesli będą nowe ogłoszenia , to może ktoś się odezwie. Mam wyróżnić moje, tylko nie nam zniżki? Może ktoś pomoże z bazarkiem? Żeby był widoczny, to musi mieć kilka ogłoszeń wyróżnionych. Inaczej będzie nie do wypatrzenia. To młodzik, nieduży, fajny do ludzi więc trzeba skupić się na intensywnym ogłaszaniu. Zdjęć już zrobiłam sporo.
  3. Dziś Zew był na umówionym goomingu. Pani Natalia tym razem bardzo dobrze go wyczesała. Pierwszy raz skróciła mu długie włosy na brzuchu, portkach i łapach dla jego wygody, bo to one zawsze po deszczu i błocie były w najgorszym stanie. Jego sierść nie opada, jest taka napuszona i teraz wygląda trochę mniej reprentacyjnie po tym skróceniu. Jednak rzeczywiście jest to bardziej praktyczne. Tym bardziej, że próbowaliśmy go dać do domu z naszymi psami, ale nic z tego nie będzie. Niestety, i chłopaki i Zew strasznie "kogucą". To były chwilę pelne napięcia. Żadnego jazgotu, doskakiwania. Byli spięci, na sztywnych łapach i tylko z głębi wydobywali warkot i gulgot. Atmosfera była aż gęsta i w każdej chwili mogło dojść do spięcia. Jest dziś w pokoju z Andżelą do jutra, ale potem musi wrócić do zagrody. Chciałam mu zrobić zdjęcia do ogłoszeń i może ktoś mu zrobi olx? Tylko wyszły dość ciemne. Na pierwszych, na jasnym tle wyszedł ciemny i na większości zdjęć rozmazany. Przetaszczyłam więc łóżeczko pod ścianę w ciemniejszych płytkach. Choć jak patrzę, to chyba nie wyszły jakoś jaśniejsze. Tu cześć z nich. Grooming kosztował 300 zł.
  4. Czy moge prosić kogoś o ogłoszenia dla Nemo? Są niewykorzystane nowe zdjęcia. Naprawdę bardzo proszę. Dziś zniszczył nam drzwi , które wstawilismy dopiero kilka miesięcy temu. Zdarł całą zewnętrzna warstwę na swoją wysokość, pogryzł plastikowe legowiska. Dorwał sie nawet kilka dni temu do przemysłowego odkurzacza, pogryzl kabel i zgryzł uchwyty łączące dwie części, wiec nie da sie go zamknąć. To w sumie spore straty. Nie da się go trzymać w jednym pokoju, bo jazgocze jak szalony i można zwariować. Jeśli teraz nie znajdzie domu, to u nas konieczna jest kastracja. Jego brata już wykastrowaliśmy, a jemu hormony zaczynają odbijać. Do ludzi i suczek jest super, ale wczoraj ugryzł Greya kiedy ten tylko podszedł do jego legowiska i terroryzuje Szymka przy jedzeniu. Dobrze, że byłam przy tym i uspokoiłam Greya. Jeden jajeczny samiec w stadzie kastratów to niedobry pomysł. Tak, jak w moim ogloszeniu: ma 7 mies. jest nieduży, smukły, aktywny, żywiołowy, pogodny. Do ludzi bardzo miły, lubi się głaskać, skupiać na sobie uwagę. Może zamieszkać z suczką i byłoby super, bo bawi się z nimi świetnie. Może też z kotem, bo nie zwraca na kota uwagi. Najlepszy byłby dom z ogrodem, nienawidzi smyczy, więc nie wiem czy byłby najszczęśliwszy w bloku w mieście. Będzie więc wymagał treningu. Załatwia się bez problemu na spacerach, ale i w domu na podkład. Musimy mieć rozłożone z powodu Malinki, więc on też korzysta. Jeśli ktoś zapewni mu odpowiednią ilość spacerów i nie będzie podkładów, to szybko powinien się przestawić.
  5. Drugi od wczoraj jest bardzo marudny, ciągle poszczekiwal i jojczy. Nie potrafił wczoraj ustać na śniegu, dzis nie wyszedł, dużo sika a mocz zaczął cuchnąć ponownie. Czyli znowu bakterie wróciły. Dostawał antybiotyk 10 dni. Trzeba zamówić jeszcze, bo widocznie za krótko. Czasem trzeba 28 dni podawać. Zamówiłam mu też Arthrosterol, bo była po nim poprawa w poruszaniu się. Miał spadkowy po Barytonie. Szkoda nie dawać, skoro widać różnicę. Fakturę wyślę do zea ze środków zbiorkowych.
  6. Tola od razu to zrobiła. Niestety fundacja Prima, która kiedyś pomogła mi przy labradorce Ginie już chyba nie funkcjonuje. Tola napisała, że nie ma kontaktu. Pewnie sama napisze więcej, jak lepiej się poczuje. Są tylko labradory.info.
  7. Skończyło sie dziś wyróżnienie mojego olx na Bielsko-Białą. Zrobiłabym nowe, ale niestety nie można. Jesli zrobię nowe na miejsce starego szybciej niz po 14 dniach, to wg regulaminu ogloszenie moze zostać usunięte. Kilka dni temu tak miałam. Dlatego lepiej wyrózniać jedno ogłoszenie. Wstawiam nowe zdjecia do ogłoszeń. Ja wezmę do mojego to ostatnie na zamianę, zeby były inne fotki i nam nie usunęli. 1. 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20
  8. Warto jeszcze zrobić usg, bo u nas dwa psy mają co jakiś czas kryształy i też się to objawia częstym sikaniem. Wcześniej jeszcze niezyjace Amely i moja Goplana też miały. Czasem krysztalki wychodzą z moczem, to widać, ale niekiedy oklejaĵą się tylko na ściankach pęcherza. Jeśli podawałaś Metrovis, to on jest bardzo skuteczny.
  9. Ślicznie dziękuję i chciałam potwierdzić otrzymanie 70 zł.
  10. Rozliczenie Nemo za listopad: 30x14 zł-420 zł. Do tego wyrózniłam mu olx 05.11. na Bielsko - 24.93 zł. Razem 444,93 zł Całość na fakturę na zea.
  11. Rozliczenie Luny za listopad - 430 zł na fakturę Zea. Karma zakupiona została przez fundację
  12. Powodzenia w zbiórce. W przyszły weekend poudostepniam ja po grupach pomocowych.
  13. Jeśli Grey pokazuje się wieczorkiem, to i u Luny nie może braknąć fotki. Co udało się ją odchudzić latem, to teraz skwapliwie stara się nadrobić. Nikt nie może zjeść bez asysty Luny. Dopiero późnym wieczorem idzie do legowiska spać, wcześniej leży na środku podłogi i obserwuje komu i kiedy niesie się jedzenie. Mogłaby zostać psem tropiącym z takim węchem
  14. Rozliczenie Drugiego za listopad 30x15+ 25 zł ( karma 10 dni) zl=475 zł. To będzie na fakturę Zea. Karma urinary podawana od 11.11.23 opłacona została już z jego zbiórki.
  15. Ostatnie rozliczenie za Gabi będzie na fakturę zea: 14 zlx23 dni= 322 zł.
  16. Rozliczenie Zewa za listopad:430 zł + zwrot za karmę Josere Festival 168,66 zł ( faktura za dwupak wstawiona w zeszłym miesiącu w rozliczeniu). Razem 588,66 zł
  17. Po kilkunastu dniach deszczu, jaki był przed śniegiem, Zew wymaga pilnie kąpieli i rozczesania. Zostały mu włosy w błotnych strąkach na brzuchu i ogonie. Nie mamy możliwości spędzić kilku godzin na wyczesywaniu które i tak nie ma sensu bez kąpieli, a my nie mamy gdzie wykąpać dużego psa. Umówiłam go wstępnie na przyszłą środę.
  18. Podziwiam, że udało mu się utrzymać tą czapkę. To prawda, że chyba ma ADHD Trudno mu zrobić zdjęcie bez języka. Pies tryskający energią .
  19. Parę dni temu wyświetlił mi się w tel artykuł apelujący o totalnym przepełnieniu wrocławskiego schroniska. W tej sytuacji rzeczywiście Nemo ma się dobrze, tylko Jo37 ma cały czas na utrzymaniu u nas 3 psy, a jego wzięła jako dodatkowego i nikt nie spodziewał się, że tak długo się zasiedzi. Trudno jednej osobie utrzymać tyle psów, bo jeszcze przecież ma Pikselka u Szafirki.
  20. Mam info od Toli, że Pani wczoraj adoptowala innego psa. Nemo ma jakiegoś pecha, bo to już chyba trzeci raz, kiedy adopcja była tuż tuż i przepadła.
  21. Może Pani zadzwoni jutro. Dziś nie dzwoniła.
×
×
  • Create New...