-
Posts
378 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by papisia
-
Zwierzęta a Kościół-opinia księdza-co o tym myślicie?
papisia replied to Marlena:)'s topic in Wszystko o psach
Kochani... [B]czego Wy od nich oczekujecie??[/B] to są ciemni ludzie... i mówię o z całą świadomością konsekwencji wypowiedzianych przeze mnie słów. Dawno temu oduczyłam się łączyć kościół-księży z moją wiarą bo byłabym chyba nieczułym stworzeniem :angryy: Bo jak oni podchodzą np. do WOŚP i Owsiaka, który zrobił więcej niż niejeden kościół.... Zacznijmy od tego: Kochaj blizniego jak siebie samego... szanuj innych... milosc, milosc, milosc... ble ble ble... Nie potrafią zaakceptować homoseksualisty, odmawiają mu Boga (a ponoć każdy ma do niego prawo) - a to człowiek! taki sam czlowiek jak oni! z inna orientacją seksualną... a kamieniem w Niego bo co taki będzie żył między "normalnymi" ludzmi. Jak to się ma do rzekomej miłości o której tak trąbia z ambon? czy mamy w Piśmie świetym coś o potepianiu takich ludzi? ee kolejny wymysł księzy.. Jeśli nie potrafią kochać człowieka to jacy maja być wobec zwierząt?? :shake: ponoć naszych mniejszych braci tak btw. Nie ma co się denerwowac i irytować takimi wypowiedziamy księży bo oni i tak z dnia na dzien coraz więcej tracą w oczach społeczeństwa. Zwierzaki mają swojego patrona, i maja swój Tęczowy Most... Jest on tak samo mocno zakorzeniony w naszej - indywidualnej wierze, jak w ich to, że jego po prostu nie ma. A to co tam jest naprawde? tego nikt nie wie... tak samo jak nikt nie wie czy zwierzaki nie mają duszy... :p A skąd ta pewność, że my tę dusze posiadamy?? Przecież to wszystko też da się biologicznie wyjaśnic i tyle z ich gadaniny... Może nie kochamy?? może to wszystko to tylko procesy biologiczne nie majace nic wspolnego z tą całą duszą?? :p Wiara - to w co wierzymy. To Samo przez się już mówi. A ja mogę wierzyć nawet w dusze parówek i nikt mi tego nie zabroni ;) -
Kacper po wypadku i 3 operacjach znalazł kochajacy DOM!:)
papisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
ee musi być dobrze :cool1: jeszcze niejedną ciotkę Kacperek pogoni :cool3: zobaczycie :eviltong: A ja dziś opchnęłam kolczyki dla Niunia za 6zł. Dobre i tyle :razz: -
Kacper po wypadku i 3 operacjach znalazł kochajacy DOM!:)
papisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Kacperku cioteczki chyba bardzo Cię lubią bo dają już 51zł dla Ciebie za książkę :loveu: i 10zł za koguta-zboczucha! Zdrowiej Nam szybciutko zanim ciotka papiśka wyprzeda z domu wszystko co możliwe :evil_lol: -
jaki biedny Karmelek wystraszony tam jeeest :placz: Taki bidulinek!! ale nie ma co biadolić! Karmel pewnie teraz jest jednym z najszczęśliwszych piesów na świecie :loveu: Dosyć, że ciepło i wygodnie to jeszcze dwie żony :cool3: A ja Wam dziś wysłałam muzyczkę (m.in.):loveu: Jak dziś włączyłam tę płytę i zaczęłam wściekać się z psiurem przy niej to od razu pomyślałam o Was:D:D
-
:evil_lol: :evil_lol: ja z bratem ciotecznym... :oops: wstyd się przyznać... ale bylismy milosnikami sztucznych szczęk :oops: siadalismy babci na kolanach :oops: i błagalismy ją żeby nią poruszyła... a potem mielismy oczy takie :crazyeye: a po pierwszej wizycie u dentysty płakalam dlaczego też nie moge mieć takich wyjmowanych :evil_lol: A cio tam u świętej trójcy?? :loveu:Ronja jak ja Ci zazdroszcze...:jumpie: jeszcze takiego przystojniaka Karmelka... wygląda jak misio pluszowy :loveu: mógłby mieć gdzieś brata bliźniaka :roll: :evil_lol:
-
Mój mężuś zapomniał, że na konto dostał od Uli pieniążki z bazarku za książkę... Bardzo przepraszamy za zwłokę i własnie dokonuje przelewu - 16,50 na konto Stowarzyszenia.
-
:evil_lol: :evil_lol: ale mi się teraz przypomniało... będę smiac się przez następną godzinę <rotfl> Normalnie: GŁUPAWKA!! aż Wam powiem:D Ronja... Nie narzekaj:D To tylko folijka:D Jeden maly sikulec i malusia kupencja;) mnie się własnie przypomniało, że jak byłam mniejsza to dostałam spanielka - Lindę... No i on ukradł kiedyś mojej prababci dolną szczękę (się znaczy protezę) i ją zeżarł :D:D:D:D:D Pomyśl jakie to są dopiero straty:D:D:D A wyobrażacie sobie psa biegającego z ludzką protezą w zębach? :evil_lol: :evil_lol: :D:D:D
-
Kacper po wypadku i 3 operacjach znalazł kochajacy DOM!:)
papisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
50zł poszło dla Kacperka dziś z samego rana - jutro powinny byc. Z bazarku jest narazie coś koło 32zł. -
Finek, kicaj na góre
-
Kacper po wypadku i 3 operacjach znalazł kochajacy DOM!:)
papisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Wystawiłam coś na bazarku dla maleństwa [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38136[/URL] Czekam na pieniążki i przelejemy coś Kacperkowi tak jak obiecałam. Bidulek:-( -
[quote name='ronja']ale nie na własnym łóżku:shake: [quote] Oj tam :roll: Chciala teren zaznaczyc :lol: uważam, że Łapci należy wybaczyć: a) stwierdziła, że skoro przeprowadziła sie do nowego domku, a to z reguły nastaje jak jeest się szczeniakiem to ma prawo przezywać drugą młodość! b) przezorny zawsze ubezpieczony - "zaznacze to będzie moje i już mnie nie wygonią" c) to mogł być wypadek przy pracy np. Karmel tak ją gilał po boczkach, że zsiusiała sie ze smiechu... a Łapcia chciała mu oddać więc skoczyła mu na brzuchol i wyleciał kupalek :razz: ewentualnie Pysia opowiedziała im kawał :cool3: No ostatnie rzecz jaka mi przyszła na mysl to mogli się nabijać z ronji jak przyliczyła glebę wtedy z Karmelkiem :evil_lol: d) to moglo być też tak: - Karmelku chce mi się siusiu! - No to lej! - Oj nie bo znow będe w tym strasznym miejscu i mamusia mnie odda - No popatrz na mnie! (tutaj Karmel robi kupke) i tak mnie będzie kochac!! Nawet jak narobię jej koło łóżka... - No skoro tak mówisz: siiiiiiiiiii :roll: e) mogli też grać w karty na rozkazy :cool1: a że Pysia wygrywała cały czas to taki tego efekt :lol: No... to tyle :eviltong: Łapcia wytłumaczona :evil_lol:
-
Kacper po wypadku i 3 operacjach znalazł kochajacy DOM!:)
papisia replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Dziś przeleję 20zł na konto. Nie są to kokosy, ale może uda nam się zebrać więcej. Pozdrawiam i trzymam kciuki -
A gdzie miała dooopke wycierać? :evil_lol: łożko w sam raz! Moje uwielbiają różne rzeczy w łózku robić - w szczegolności jeść... a ja głupia nigdy nie przegonię :roll: Kiedyś któreś mi wpakowało szprotkę do łóżka, w posciel... oczywiście dowiedziałam się po fakcie jak miałam ją rozmazaną na plecach... :shake: Do dziś nie wiem skąd one ją wzieły :roll: A ostatnio kot zarąbał przy porcjowaniu nielota (kuraka) szyję surową i postanowił podzielić się z psem... naturalnie w moim łóżku... A że pies surowego mięsa nie zna to rozmamlał mi ją i miałam niespodziankę na poduszce :p Ale doopek mi nie wycierają :evil_lol: no.... raz mi kot nasikał :angryy: :roll:
-
Ja nie wiem komu dziękować za to, że moja Niuńka wyrosła z takich zrywów i ucieczek... :shake: Przy okazji zawsze łapała w zęby co było pod ręką... To był koszmar :diabloti: A już porażką był pies uciekający np z majtami. Jak to laba - milosnika wody zabrałam nad wodę w wakacje... Szukalismy miejsca bez ludzi i nawet trafilo się takie... Nie licząc małej grupki mlodziezy w poblizu. Miała kilka miesiecy więc maly dzikus jak wpadł to wszystko wokoło zachlapane... Pluskała się grzecznie na tyle bym sama mogła zdjąc spodenki i wejsc do Niej, to samo mąż. No i w tym momencie, gdy zaczęlismy sie zblizac Sabka dała nogę... Ja za nią, mąż za nią... wołamy, prosimy i nic. Przyliczyła taka mokra piasek, pole w poblizu zbierając te wszystkie pylki z traw jakąś ziemie a potem wpadła jak dzika swinka opalającemu się chłopakowi na plecy zeby go polizac:flaming: Jak wstał to nie wiedziałam czy śmiac sie czy płakac czy go przepraszac... Czerwone pręgi po ostrych szponach szczeniaka i kupa błota na plecach :shake: Dopadlismy ją dobre 5minut pozniej i w nogi stamtąd :oops: Było - minęlo... Oj wiele takich ucieczek było ;)
-
ho ho! To będzie chłopak bańki nosem puszczał :cool1: :lol:
-
[quote name='morelee'] Skad wiez ze kable są pod prądem?[/quote] Może po informacji na naklejce? z tego co widzę to tam jest coś napisane ze elektryczne i nie dotykac:roll: Pogotowie elektryczne to samo to zrobiło..ale przynajmniej powiedzą czy to jest pod pradem;) Policja jak policja.. ale i tak warto sprobowac. Może urzad miasta?? :roll: To chyba on powinien się tym zainteresować... No tak mi się wydaje ;)
-
no to mamy sprawę wyjasnioną:cool1: mam nadzieję, że przesylka juz doszla;)
-
czy na konto Finka wplynęły w koncu pieniążki od takich osób jak Flaire czy OlimpiaK ? :>