-
Posts
378 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by papisia
-
Oj moja też kranie :D Ale nie tylko jedzenie:cool3: Ogólnie to jest chyba kleptomanką... :roll: Zbiera od ludzi ulotki na ulicy, wyciąga ludziom z kieszeni rozne rzeczy, na szkoleniu podkrada innym psiakom z torebek smakolyki... Jem z nią wszystkie posiłki i przy nich zajmuje honorowe miejsce przy stole :oops: Nie rusza jedzenia przy mnie, ale czasami ten jęzorek wystawi bo akurat da sie polizac, albo zagląda do szklanki :roll: Wiem jedno.. jakbym zostawiła ją z zastawionym stołem to wszystko byłoby przynajmniej polizane:lol: Na ulicy z kolei wyrywa rekawiczki z rąk, na rynkach zbiera z roznych straganów... Ludziom zagląda do toreb :shake: Dnia pewnego ktos mi powie, ze specjalnie ją szkoliłam :roll:
-
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
papisia replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Najlepiej to pokazac mu ten wątek... :mad: Cały czas zastanawia mnie jedno: czy to dobrze, ze ten psiak jest tam?? Czy nie powinno już od razu się cos zrobic?? Kurcze no ja nie wiem, ale coś czuję, ze czekanie to nie jest najlepszy pomysl... ale ja sie nie znam :oops: Wetem nie jestem... Napiszcie kurcze coś wiecej... Btw ponoc ludzie juz zaczeli z jakiegos forum przelewac grosiki. Pozdrawiam -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
papisia replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Poprosilam ludzi z pewnego forum o pomoc dla Bolusia. Oczywiscie pojawily sie osoby, ktore mowią, że wplaca... ale i ludzie, ktorzy nie omieszkali ujawnić swoich jakichs tam zaburzen emocjonalnych... Mam nadzieje, ze to cos pomoze... A te niektore komentarze doprowadzily mnie to szewskiej pasji :angryy: :angryy: Dają innym wzror - nie ma co... Napiszcie jak z nim, co i w ogole :-( -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
papisia replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figa Bez Maku']A czy jest taka możliwość ,że Bolek zostałby u sąsiadów ? Przy wsparciu finansowym z naszej strony? No i może to komuś wyda się niepoważne ale może porozmawiać z księdzem? Czasem , zwłaszcza dla ludzi na wsi to on jest właśnie największym autorytetem?Powołać się na Św. Franciszka?[/quote] Uhh... to z jednej strony dobry pomysl... ale z drugiej to watpie, ze ludziom ktorym od malego wmawia sie ze pies ma sluzyc i sluchac, a jak nie to rob z nim co chcesz da sie przemowic do rozsadku... Jaki wzor maja dzieci takich ludzi?? Ja daleko szukac przykladu nie musze.. U mojej babci błąkał sie niby owczar wyrzucony z samochodu i zagryzł paru osobom kury... Wszyscy: mlodzi, starzy - wszyscy (!!) czekali na Niego na podwórku z jakąś trutką na szczury i innymi specyfikami :shake: Moi dziadkowie od poczatku mieszkający na wsi z całym podwórkiem ich ukochanych kurek wzieli go do siebie... Połowa takich psiaków jest odstrzelona (pewien kretyn oduczyl sie strzelac jak zastrzelił wlasnego psa)... A widzieliscie kiedys psa przebitego widłami?? :-( Ja widzialam... Kara dla takiego to pierwsza rzecz, tak zeby widzieli, ze jeden skrzywdzil - poszedl siedziec to i drugiemu to grozi... a po drugie zmiana swiadomosci spolecznej... Kosciol, szkola itd. Uhh pedagodzy mogliby sie zabrac za przeprowadzenie chociaz jednej godziny wychowawczej... a tak co? dzieciaki siedza i gadaja, albo przepisuja prace domowe... To nie jest wielki problem przygotowac konspekt dla dzieciaków i przeprowadzic 45 minut i je uswiadomic!! Wiem, bo sama pedagogiem za kilka miesiecy bede... :shake: Pozdrawiam. -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
papisia replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Słuchajcie, ja mam wrażenie, że jeśli będziemy w każdej sprawie cicho to oni sie będą czuć coraz bardziej bezkarni! Co powstrzyma tego zwyrodnialca przed pozbyciem się następnego psa w podobny sposób? NIe trzeba koniecznie "wrabiać" sąsiadów, mozna ANONIMOWO zgłosić że się słyszało skomlenie katowanego psa.[/quote] No dokladnie to samo napisalam.. Akcja jest, petycje, ludzie działają a tutaj bedziemy siedziec cicho?? :shake: Jesli ludzie beda pozwalac na to to bedzie tak bez konca i beda chodzic bezkarni... Psiak jest skatowany i jest dowodem na to, że ktos popelnił przestepstwo... -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
papisia replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Pewnie jak znam zycie to wiekszosc takich spraw nigdy nie zostaje nigdy zgloszona :shake: i pewnie tak wyglada cala rzeczywistosc... Bo po co? bo to pies... bo duzo łażenia... duzo zalatwiania... sprawy, zeznania itd. Skad mozemy wiedziec co bedzie jesli sie zglosi? czy nie pojdzie siedziec jak pan od mordowania kotów? Nie wiem czy to dobry pomysl siedziec cicho... bo walczymy o sprawiedliwosc, zbieramy podpisy pod petycjami, a pozniej wychodzimy z zalozenia ze nie warto bo cos tam... No i tworzy się błędne koło... Nie ma co działać na szybko. Może lepiej pogadac z kims kto bedzie sie na tym wszystkim znał.. i kto powie coś sensownego i logicznego. Oby tylko psiak z tego wyszedl cało i zdrowo - to jest najwazniejsze :-( -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
papisia replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
No za coś takiego to grozi mu znacznie wiecej anizeli grzywna, a tam to już by mu zrobili pranie mózgu... ale mysle, ze najwazniejsze teraz to pomoc psiakowi w powrocie do zdrowia... :shake: To sie w pale nie miesci... Takich ludzi to powinni w dybach na rynkach wystawiac i oddac w rece spoleczenstwa... -
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
papisia replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Nie będę wyzywać... Podpisuję się pod wszystkim co zostalo powiedziane... Moje pytanie brzmi jak pomóc? gdzie wpłacac? co robic?? :shake: Uhh... wstyd mi ze jestem czlowiekiem.... -
Dobra!! Przyznaje siee!! :modla: Probowałam suchej karmy :evil_lol: Ale to dawno temu było... jak nie jadłam jeszcze mięsa :oops: Znam kogoś komu żona zostawiła na stole takie jedzonko dla psa jak salceson:cool3: i wsunął kilka kanapek z tym... :roll: Roznicy nie zauwazyl :lol: P.S. Pieniążki przelewem już poszły... plus mały bonusik w postaci 10 złociszy kochana Łapulko dla Ciebie :loveu: Pewnie już chrapcia słodko :roll: Ciekawe co Jej się sni... :roll:
-
Buehehe :lol: Ciesze się, że smakują... Ciasteczka były różne :roll: Faktycznie coś jak bombonierka :lol: Paszteciki, kosteczki wieksze, mniejsze, malusie, patyczki i inne po kilka sztuk :roll: Chciałam koniecznie trafić w coś dobrego, a przecież sama probować nie bede :oops: Ponoć kosteczki miętowe są dobre - kolega konsumował z pełną swiadomością, ze są to ciastką dla psiaków toteż wysłałam Łapci i te :lol: A pw już klecę... ;)
-
Nawet nie wiesz jak się ciesze, że coś smakowalo :roll: Cały czas głowiłam się nad tym czy trafiłam z któryms ciasteczkiem i czy będzie dobre :oops: A te 100zł to robota Eldarka :loveu: Aż nie chce mi się wierzyć, że jeszcze niedawno podchodził do psiaków z dużą rezerwą i cierpiał na kynofobię (czy jak to tam się nazywa ;) ) Dziś rozmawiał o Łapci z pewną Panią doktor celem załatwienia opatrunków (obiecała pomóc) a później udzielał jej synkowi korepetycji :cool3: Jako, że zapłaty wziąć nie chciał to pani dr kazała dać to Łapci :loveu: Kochani ludzie!! :loveu:
-
Witam:) Zebralismy kolejne 15 złociszy dla Łapulki :cool3: Eldar dopadł dzisiaj znajomych i pobrał haracz :mad: Jutro bedzie dusił dalej :diabloti: Paczka powinna z ciachami i gazikami dojsc jutro wg tego co pani na poczcie powiedziala :roll: Mam wielką nadzieję, że pomoże to jakoś maleństwu w powrocie do zdrowia, a ciacha jakoś poprawią humorek choć na chwilke :loveu: Pozdrawiamy serdecznie ;)
-
Co do 10latków... FAkt, do konca nie wiedzą... Na ich podpisy raczej proponowalabym spojrzec jako na protest przeciwko okrucienstwu anizeli poparcie poszczegolnych postulatow.. Czy to źle, że nie chcą patrzeć na katowanie zwierzaków? :roll: O ile nie wiedzą co to sterylizacja o tyle wiedzą co to znaczy znęcać się nad psem.. :roll: Fajnie, ze dzieciaki poparly to wszystko... ale dolaczylabym to jednak osobno ;) Ciekawie to musialoby wygladac.. przeglada ktos listy, a tutaj podpis prezydenta miasta, a pod Nim: Konrad, Karol, Krysia :lol: Zrobicie z nimi co uznacie za sluszne :roll: Ja tam wysle wszystko.. Pozdrawiam serdecznie
-
[quote name='Asior']papisia :( czemu usunęłaś posta z listą?? :([/quote] ee.. przeciez jest :roll: Tzn. ja go widze :oops: A jesli ja go widze, a jego nie ma to niech mi ktoś da znac :cool3: Bo to oznacza tylko jedno :oops: :lol: :evil_lol:
-
Ja jeszcze slowko w sprawie podpisow tych dzieciaczków:) Fakt, może to powaznie nie wygląda... ale i tak należą się im wielkie podziękowania :lol: Dzieciaki się starały i mnie osobiscie ucieszylo to, ze te istotki przejmuja sie losem zwierzakow... z drugiej strony to wielka szkoda, że mało ważne jest to, że dzieci w wieku 9lat czy tam 8lat podpisują się pod petycją, ktora dotyczy m.in. pewnych zmian w programie nauczania... W końcu to o nich tam chodzi :roll: Poza tym jakby na to nie spojrzec od nich wiele zależy czy ten nasz "poziom cywilizacyjny kraju i poziom moralnosci spolecznej" pojdzie w gore ;) Szkoda wielka... bardzo szkoda mi tych podpisow... :shake: Widac w nich dobre serduszka. Fakt.. nie liczy się ilość, ale jakosc... Nie znam sie na tym od strony prawnej... Ale jak na moj gust kogos powinno ruszyc zdanie dzieci, ktore nie chca bezczynnie patrzec na cierpienie zwierzątek. No to tyle... pomarudzilam i ide;) Pozdrawiam serdecznie wszystkich;)
-
Jakoś zamazałam na szybko:) Jak zobaczyłam to płakałam ze śmiechu ;) Dzieciaki mają dobre chęci i to się liczy:] Powinny mieć prawo głosu :cool3: [IMG]http://eldar.admin.czateria.pl/podpisy.jpg[/IMG]
-
[quote name='Asior']eeeeeeehehhehehhhheehehhhhe popłakałam się :)[/quote] Wykasowalam:x w koncu to dane i nie wiem czy moge tak :roll:
-
Witam:) jutro wieczorkiem pojdzie conajmniej 50zl dla Łapki od Nas. Dzis wieczorem jeszcze zbiore od znajomych więc może bedize wiecej :roll: Ronja --- mamy 115 gazikow, dwa bandaże, dwa plastry bez opatrunku:) Do tego ciacha i jedzonko:) zapakowane w poniedzialek priorytetem pojdzie:) Srodkow opatrunkowych postaramy sie zebrac wiecej bo pewnie sie przydadza:) To nie jest koniec bo bedziemy chcieli Wam pomoc wszyscy:) Pozdrawiamy serdecznie, buziaki.
-
ja w tej samej sprawie... ludzie pisza mi maile czy sami moga odsylac po terminie listy bo nie dadza rady ich zebrac. Ja tez nie objade jedna sama wszystkich miejsc w miescie I okolicznych wiosek.. teraz mamyjeszcze Wszystkich Swietych a co za tym idzie czesc osob jedzie gdzies do rodziny na groby wiec pare dni ich nie bedzie.. dajcie jeszcze chociaz kilka dni;) musialabym te 10dni nie chodzic na uczelnie zeby wszystko zalatwic I objechac:( uh.. napisalam.. za wszelkie byki przepraszam,ale nie pisze z komputera, a jestem daleko w tyle jeslichodzi o postep techniczny I mecze sie tutaj okrutnie celujac piorkiem w te tyci literki. buziaki dla wszystkich I prosze dajcie znac co mowic ludziom I czy nie daloby sue wygospodarowac jeszcze kilki chociaz dni;)
-
Są jeszcze plakaty jesli jest ktos zainteresowany to prosze do mnie namiary i przeslemy:) Pozdrawiam
-
Jestesmy w sobote w Łodzi :razz: Możemy coś podziałać z Wami jakąś godzinkę lub dwie tylko napiszcie co i jak :roll: Niestety na dłużej nie wyjdę i nie obiecuję większych efektów mojej pracy bo kurcze z moją Niuśką będe... a ta szelma atakuje ludzi, skacze i ich zaczepia :cool3: Mogę działać jako wabik... bo przy niej podac komuś listę zeby sie podpisal to cud.. Nie moge samej zostawić bo zawyłaby się na amen;) Ale u mnie załatwiła większośc moich podpisów więc może i w Łodzi coś zdziała... Kto nie wyciągnie rąsi do takiego słodkiego labusia?:cool3: Julitko daj znac co i jak to postaramy się pomóc:) Pozdrawiam.
-
[quote name='kacha_wawa']A niedługo inicjatywa, tak sobie myślę, że pomimo sporów, żalów i kłotni i tak damy radę :) Co nas nie zabije to nas wzmocni...[/quote] No ba:p Wiemy juz mniej wiecej na kogo można liczyc i w jakim stopniu... Kto przyjdzie pomagac, a kto nie... Wiemy co można zmienić, jak działać i w ogóle:cool3: Także jak się postaramy to i damy rade:eviltong: W kupie siła:x :lol: bueheheh Pozdrawiam.