Jump to content
Dogomania

papisia

Members
  • Posts

    378
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by papisia

  1. papisia

    Gryzienie

    Piszczenie faktycznie tak jak zostalo tu napisane nie przynosi zadnych efektow na dluzsza mete :shake: Klepanie po pyszczku też bo wtedy nosek się marszczy i trzeba ugryzc;) Moja z tą swoją wielką szczęką gryzła okrutnie! Targała za włosy, gryzła w nos... Ja tam zaczęłam jej oddawać delikatnie :oops: Pomagalo i pomaga po dzis jak za mocno ugryzie:D Moj mąż z kolei raz dla żartów na nią "szczeknął" to pies był w takim szoku, że poszedł Go lizać... :shake: a jesli gryzie po rękach to delikatnie (żeby nie zrobić krzywdy) zapycham jej pyszczek moją ręką żeby nie mogła domknąć i odpuszcza po krótkiej chwili. Do tego oczywisci stanowczo oswiadczam, że koniec zabawy... i powiem Wam, że ma 8miesiecy i wie kiedy zabawa jest zabawa a kiedy koniec. Nie wiem na ile są to dobre pomysły bo kazdy psiak jest inny ;) Mnie pomoglo... a wierzcie mi, że jak 20kg (wtedy bo dziś prawie 30) łapie za rękę i wykręca to to nie jest nic milego... Zresztą częśc dobrze wie jaka to wątpliwa przyjemnosc ;)
  2. papisia

    Liczymy podpisy!

    Dzis powinno dojść z CZęstochowy :roll:
  3. Bry :loveu: No to może po kolei... Pewien chłopiec dał dla Łapci 10 Euro... to jakies mniej wiecej 40 złociszy :roll: Kolejne 100 gazików mamy, jakies bandaze i plastry... wyslemy bo pewnie jakoś się to przyda ;) Eee... pieniążki dojdą jeszcze z tych moich koralików jak nie oślepnę zanim zrobię większą ilość :cool3: Łapulinka... Ciacha też pójdą do Ciebie :oops: :loveu:
  4. [quote name='ronja']papisia a co to za branzoletki i kolczyki?:crazyeye: bo ja jestem fanką koralików, zawsze muszę mieć coś na ręku... ps. jutro wysyłam coś dla Was Przykladowo czerwone na zamowienie wyglądają tak: A niebieskie tak: Ale są inne:) Tutaj nie widac, ale są z metalowymi zapinkami:) Koralików dwa pudelka w domku, a Łapulce przyda się każdy jeden grosik:)
  5. Dziś był mój wielki debiut koralikowy :oops: Poszedł jeden komplet za 5zł dla Łapinki :multi: Nie wołam dużo bo lepiej sprzedac 5taniej niż jeden droższy :cool3: Za to mam zamówienia na następne :razz: Ronja!! Za chwil pare zrobię jakies zdjęcie i wstawię to sobie mniej więcej zobaczysz... Chyba ze wolisz na poczte to napisz mi adres:) Buziaki dla Łapeczki :loveu:
  6. Łapciu... Wydziargalam bransoletki i kolczyki :cool3: jutro będę wciskać na uczelni :evil_lol: Jak nie kupią to wezmę zakładników :roll: I będzie troszkę na jedzonko ;) A swoją droga zapraszam na góre;)
  7. Ja nie chce generalizowac, ani nikogo oceniac... ale jak na moj gust to to bedzie banda pieniaczy i jedna wielka sciema... Poza tym tak wlasnie siedze i sie zastanawiam... co do prokuratury idzie?? To ze istnieje AFN czy to, ze ktos prosi o pomoc na forum?? A to ja np nie moge wejsc na takie forum, podac nr mojego konta i powiedziec, ze zbieram na szczepienie dla psa i jak ktos moze niech cos wplaci?? I co? od razu mnie do prokuratora?:D:D Nie znam się, ale coś mi się wydaje, ze ktos chcial postraszyc ;)
  8. Łezki mi w oczach stanęły :-( Łapciu kochana... przepraszam, że nie mam Cie jak wziąć do siebie :placz: I się pobeczałam... :-( :oops:
  9. A mnie nerwy poniosly :oops: Jak dawno... :shake: Bardzo nie lubię jak ktoś nazywa ludzi, którzy chcą pomóc na wszelkie mozliwe sposoby oszustami bez sprawdzenia tego :roll: Ale dobrze, że sprawa sie wyjaśniła... :loveu: z tego co wiem to jednak ludzie z forum coś dla Bolusia wpłacili:multi: Boluś... trzymaj się cieplutko !!!
  10. Jak nic stare onuce :D:D:D:evil_lol: P.S. Łapcia późną porą na góre myk :cool3:
  11. P.S. ronja z tymi dochodami to mam nadzieje, ze nie odbierzesz tego jakoś osobiscie... :oops: Bo przekonalam sie ze czasami roznie ludzie tutaj reaguja na takie teksty :shake: że oni sie staraja, a ktos nie docenia... :shake: Chodziło o to, że potrzeba duzo pieniazkow a to co wplywa to kropelka w morzu potrzeb Niuni i bedziemy stawac na glowie oboje, zeby jakos pomoc :roll: Buziaki i pozdrowienia dla wszystkich :loveu: P.S. a moglby ktos zrobic zdjęcia jeszcze jakies Łapci??? :roll: No i ucałować ją mocniutko ode mnie jak już tam będzie?? :roll: ;) Uhhh ja nie wiem co tak się uwizięłam na tę akurat dziewczyne? :evil_lol: Może to przez imię:D Może jestem fetyszystką... uwielbiam psie łapy... Tak swoją drogą wachalyscie kiedyś psiakom łapki między poduchami?? :oops: Fajny zapach :oops: :cool3:
  12. Dziekuje za informacje :loveu: Moja dziewcyna ma małe dochody :shake: Dzisiaj będziemy debatować co z tym fantem zrobić :cool3: Może przyspieszymy ślub :oops: :D:D:D Już postanowiliśmy dawno, ze goście mają się zjawić z prezentami dla psiakow :evil_lol: Ale tak na serio to jeśli ktoś mi pomoże :oops: bom ciemna jak tabaka w rogu to wykombinujemy jeszcze jakiś bazarek :cool3:
  13. [quote name='Pecia.']Przepraszam ,żę naraziłam Was na takie nerwy- faktycznie wyszło to niefajnie, ale stres (tu:mój) daje o sobie znać tak, że czasem myśli się jednotorowo. A po drugie, gdy emocje opadły, była tak poźna godzina, że Każdy z Was już spał. Tak, jak już zostało napisane, Bolkowi nic nie jest, przynajmniej- zdrowotnie.:lol: Wczoraj późnym wieczorem Bolka odebrała Aga, podobno do nowego domu na stałe:roll: Przyznam, że zdrowia to obie strony trochę kosztowało, może tak zawsze bywa, gdy wszyscy chcą dobrze, a pojawiają się rozbieżności w postrzeganiu sprawy. Wierzę Wam, bo moim marzeniem jest by Bolkowi było dobrze, tylko to.... Cytując: "ale nie jesteśmy tacy bezsilni- wczoraj wszyscy postawieni na nogi- pomoc z każdej strony ( jak zwykle niezawodne Amicusy) uratowaliśmy psa." Uratowaliście? Boże, nie wiedziałm, że u nas było mu tak źle:-o :-( Zastanów się proszę, co piszesz, bo to boli...i multum miłośników zwierzątek to czyta.[/quote] Peciniu :loveu: Jestes wielka... Nikomu nawet przez myśl nie przeszło, że u Was bylo mu zle... To, że wzieliscie psiaka, uratowaliscie go.. Boluś Wam bardzo wiele zawdzięcza. Uszka do góry bo mysle, że wszyscy mają podobne zdanie do mnie..;) Uff... dobrze, że z Bolkiem ok:shake: Stracha Nam napędził niezłego:p
  14. Kiwi... ja nie kwestionuje tego co ten pan dr powiedzial... bo nie mam do tego najmniejszego prawa... Po prostu pytam :oops: Nie znam sie, martwie sie, a jesli chodzi o wetów to przekonałam się jakis czas temu, że o konowałów nie trudno... Stąd mój brak zaufania :oops: Ale jesli jest tak jak piszesz to pozostaje Nam tylko czekać i trzymać kciuki. Pozdrawiam
  15. [quote name='kiwi']najlepiej przestac snuc domysly, dr kujawski to specjalista, nie ma obaw ze leczenie jest nieprawidlowe. bolus ma dobra opieke, jest bezpieczny i teraz potrzebne sa wasze kciuki i dobre mysli.[/quote] No to ma jak w banku :shake:
  16. Ja chętnie kiedys się zjawię :cool3: niestety moja Niuńka ma zakaz skakania, a ja w tym wszystkim marnie się orientuje także pożytku z Nas wiekszego nie bedzie :roll: ale chętnie kiedys przyjedziemy popatrzec :cool3:
  17. Medar ja mysle ze nic nowego nie powiedziales... Te pobozne checi to coś jak tłumaczenie sobie że Bolek da rade... wiesz bez tego to nie ma sensu zbierac pieniedzy ani robic cokolwiek - nie sadzisz?? A co My mozemy tutaj zrobic? Nic. Mozemy pomoc finansowo... Nie rozumiem dlaczego ten pies tak po prostu jest sobie w domu... Nie wyobrazam sobie tego zeby moj wet puscil psa z pogruchotaną czaszką i kazał na coś czekac... Nie znam sie. Może sie myle, ale cos mi tutaj nie gra... :shake: I serducho mi się kraje jak sobie pomyślę co to psiątko czuło wtedy i co czuje teraz... i jeszcze musi czekac... Mam nadzieje, ze to przezyje.
  18. Przyszłam zajrzeć czy moja kobietka śpi :roll: No i wygonić ją na samą górę :roll: Mam taką prośbę... czy mógłby mi ktoś w kilku zdaniach napisać o Łapuni?? Czytałam wątek calusi... ale powiem Wam szczerze - mnie ostatnio trzeba powoli i dokladnie :cool3: Cofam się w rozwoju :oops: Tyle o ile wiem, ale takie pytanka: Czy łapeczka bedzie na tyle zdrowa by mogła na niej stawac?? czy ktoś wie jakie to będą koszty?? Ile jeszcze pieniążków dla dziewczynki potrzeba na samo leczenie?? Czy skonczy sie na jednym zabiegu?? Co z tymi nerkami i jak to rokuje na przyszlosc...? Pewnie to już gdzies zostało napisane... jesli tak to chociaz proszę o numerek to sobie poczytam ;) Bidulka moja maleńka :shake: Buziaczki na dobranoc :*
  19. Spokojnie... :shake: 5minut wczesniej napisała, że Boluś bawi sie patyczkami i w ogóle same dobre rzeczy... Nie wierze w taki zwrot akcji... Musi być dobrze! (uhhh mam żołądek w gardle)
  20. A może to "Dzieje sie źle, odpowiem Wam pozniej" to odnosnie tego zapytania o kury?? Może nic z Bolusiem :shake:
  21. Na temat glaskania po glowie... Poszłam z Sabką na szkolenie i po pierwszej wykonanej komendzie rzuciłam sie na nią z piskami i zachwytami i zaczełam ją głaskac po glowie i drapac za uszami... Babka, ktora szkoli psy 7lat powiedziala mi tak: Nie nagradzamy psa glaskaniem po glowie bo głaskanie po glowie pokazujemy Naszą wyższość nad nim (dobrze zrobiles, ale pamietaj kto tu rządzi)... Psiaka smyramy po boczkach najlepiej bo tam ma jakies receptory :roll: i to ponoc jest najlepsza nagroda :lol: Nie wiem czy czegos nie poprzekrecalam :roll: Ale jak to jest z tym drapaniem to chyba wiedza tylko same psiaki;)
  22. uhh :shake: Obie strony mają rację... i Ci ktorzy chcą coś z tym Panem (:angryy: ) zrobić i sasiedzi... ale najwazniejsze jest zdrowie psiaka i juz:roll: Chyba tym trzeba sie kierowac... :roll:
  23. Ja absolutnie nie chce podwazac decyzji i tego co powiedział lekarz... po prostu nie znam sie i juz... Ale czy on powiedział dlaczego to psiątko ma leżec, cierpiec i czekac az tyle czasu jeszcze?? Dlaczego nie od razu? :shake: Nie kumam i bede wdzieczną za wyjasnienie...
  24. Pierwszy post to ja czytalam... Tyle wiem. Pytanie kilka razy padlo czy jemu nie jest potrzebna ciagla opieka lekarzy... Ale z tego co widzę to chyba nie ....
×
×
  • Create New...