-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by loozerka
-
akucha, to zdjęcie z postu 2008 powinnas do konkursu syczniowego zgłosic, jest zwyczajnie boskie...:D Taka lubieznica stara- ten wzrok, ta mina.. "stara" nie odnosi się do wieku Belki, tylko do kategorii lubieznicy ;)
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Hania, alez to najlepszy dowód na inteligencję i w dodatku zdolności aktorskie :D:D -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
loozerka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:((( tak chciałabym, by bylo lepiej...biedny Filip...Dorota, trzymaj się, bo widac, ze cierpicie jednakowo. -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
O kurcze, okropnośc :( Aż mi przykro, ze zapytałam ... Dorota, co tu powiedziec-trzymaj się jakos, bo przeżycie musi byc okropne ...i strasznie szkoda maluszka ... -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Na gardło?Nie słyszałam o takiej metodzie... Dla mnie wypicie siemienia lnianego to nei problem, nawet z przyjemnoscia, jesli mialoby pomoc, to jutro parzę. Ja mam zapalenie gardła i oskrzeli, wiec gardło chore samo z siebie, a do tego potwornie podrażnione od kaszlu. Jestem gotowa wypić wszystko :evil_lol: -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
gorzej, ze ja chora teraz jestem, prawie nie mowie, nawet ciezko mi cos przez tel załatwic, bo skrzypie okrutnie. Ale co się da- sprobuje. Aga, a co z kotkiem :(? Rozchorował się w nowym domku, czy wypadek jakiś? -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
ok, popytam wsród znajomych, ale pewnie i tu musiałoby to być na raty, bo ja raczej - jesli w ogole coś udaloby mi się załatwić- to ze Szczytna. Ale do Ostródy, to pewnie nie byłby problem po nia pojechac. Ale nic nie obiecuje z tą Warszawą, ja sama nie mam samochodu, a moi znajomi zdecydowanie nie psiarze, nie wiem, czy zechcą/odważa się wziąc psa w podróz. -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
no własnie nad tą fazą do Warszawy myśle, tylko musialabym miec info na kiedy Foksia miałąby z Warszawy miec transport -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga, poniesiemy Cie na plecach, jakby co :)) Albo kupimy ferarri, byś mogła nadązyć :) Napiszcie, czy coś z tej Warszawy do Krakowa jest juz uzgodnione w konkretnym terminie dla Foksi? -
Te watki, ktore ja Ci podesłałam, nie są załamujące, tzn wszedzie jest napisane, ze leczenie hormonalne, badź homeopatyczne, badx lekami, o ktorych pisala na jednym z wrzuconych przeze mnie watkow Flaire, w zasadzie w całości likwiduje problem. Ostatni watek dotyczy psa, ktory był nieuleczalny, ale u niego problem był natury neurologicznej, w zasadzie wrodzony. W pozostałych- leki pomogły.
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Beniu, sprawdzałas to na 100%? Juz nie trzeba szukac? Bo ja dzis nie mialam sił, by robić cokolwiek wymagającego myślenia. Aga- super, ale on ma fajniutką mordkę, taką łobuzerską :) -
Ja- misia, ktorego przejął do obgryzania gangster, chyba 5 krtonie zszywałam. Też mu się nie podobał bez takich wystających części, wiec po każdym odgryzieniu, ja przyszywalam, zeby mogł znowu odgryżc. Polecam, jako przeciwdzialanie kolejnym aneksjom pluszakow :D
-
Hmm, to naprawde przykra sprawa, moim zdaniem koniecznie musicie isc do lekarza. Puchatku, a czytales o tym popuszczaniu moczu po sterylce? Czy to nie są podobne objawy? Wiem, ze sporo jest o tym na forum, bo ja sama szukałam dokłądnie tej informacji i o sukach sporo znalazłam. Poza tym, są też informacje na [URL="http://www.vetserwis.pl/"]vetserwis[/URL] i [URL="http://www.vetcontact.com/pl/index.html"]vetcontakt [/URL] a tu są watki dogomaniackie- [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=246183&highlight=popuszczanie+moczu#post246183[/url] , [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1162941&highlight=popuszczanie+moczu#post1162941[/url] i jeszcze jeden [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24405&highlight=popuszczanie+moczu[/url] a tu kilka rad w przypadku, gdy nie mozna tego wyeliminować - [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28786&highlight=popuszczanie+moczu[/url]
-
Agnie, fajniutka ta Kiwi, taki rojber :))) A dowody milosci sa ewidentne :D
-
ok, właśnie o tym pisałam, ze być moze wynika to z ustawy o ochronie zwierząt, nie przeczytalam jej, a poslugiwałam się wyłacznie ogolnymi przepisami kpk. Niepotrzebnie zamieszanie z tym, czy może, czy nie wprowadzilam ( sorry- nie doczytalam ), jednak- co do uprawnień pokrzywdzonego do uczestniczenia w czynnościach w postępowaniu przygotowawczym, raczej sie nie myle. Mogą brac udział w tych, ktore są przeprowadzone na ich wniosek.
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
loozerka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Beato, niestety nic "się" samo nie miesza, mieszają ludzie. Ci sami, ktorym dotychczas nie przeszkadzało, że jest takie, a nie inne konto, ze prywatna osoba, poswieca swoj prywatny czas, by dokonywac pracochłonnych rozliczeń wpłat i wypłat, dokonywać przelewów, korzystali z tego, teraz podnoszą larum, bo plenipotentka się obraziła. I larum w kiepskim stylu, brzmiące praktycznie "prosze oddac nieswoje pieniądze", tak, jakby ktoś je zabrał wbrew czyjejś woli. Dogo wyciaga ze mnie totalnie skrajne cechy, ktorych jeszcze w swoim blisko 39 - letnim zyciu nie odkryłam, w tym zdolnosc do zjadliwosci- i chyba kompletnie mi się to nie podoba :(. A jesli chodzi o Dragona, to chyba wszystko jest jasne, wieści o nim można szukać na stronie emira, na konto fundacji tez należy wpłacać pieniądze na jego leczenie. -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
dowiem sie, ale Benia moze miec racje. Potraceine 1% następuje w momencie składanie zeznania podatkowego. I Bardzo mozliwe jest, ze organizacja pozytku publicznego musi miec taki status w chwili, gdy ktos chce na nią potracenia dokonac, nie musi istniec w roku, za ktory robimy rozliczenie. Calkiem mozliwe jest zatem, ze jest szansa, by cos z rozliczenia za 2006 wyskrobac. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
loozerka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Maciaszek, ale przeciez tam, na stronie emir są aktualizowane informacje. niestety nie brzmią optymistycznie 2 stycznia 2006: Dragon ma wysoką gorączkę; utrzymuje się biegunka; wyniki badania krwi są złe i wskazują na stan zapalny; ropny wysięk z nosa utrzymuje się i są wyraźne szmery w płucach; stan jego lekarze określają jako powaźny; poza odźywianiem pozajelitowym dziś dostanie ryż z wołowiną. a wpłaty chyba na konto fundacji emir, jest pewnie na stronie emira, do ktorej chyba wyzej był podany link. Zapewne z dopiskiem na Dragona, czy jakos podobnie :) -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
loozerka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Asiu, problem polega na tym, ze aby teraz wypłacic pieniądze z AFN potrzebne będą faktury, wiec Emir musiałby wystawic AFN fakturę. Badź ktoś musiałby zebrac faktury na pokrycie wypłaty. Jesli jest jakieś nieporozumienie i Emir nie zechce takiej faktury wystawić, to pieniądze nie będą mogłby być przekazane zgodnie z wolą darczyńców. I tu powstaje problem. ja nie zamierzam wnikac w istotę sporu i dociekac, czy spór jakiś istnieje, czy apel Emir ma na celu wyłącznie uproszczenie wszystkiego. Jednak jesli to wszystko jest wynikiem prywatnych animozji- to po prostu nie moja bajka. Czasem załuję, ze za pomocą zwierzętom, muszą stac ludzie, bo niestety czasem małe, złe ludzkie uczucia psują wielkie sprawy. I to najzupełniej ogólna uwaga, nie mam nikogo konkretnego na myśli. -
Ewa, sie rozminęliśmy zwyczajnie, ja świeta- od 22 do 27 spedzałam w Bydgoszczy- z Gangsterem oczywiście. Wiec po ulicach Szczytna co najwyżej jego duch mogł się błakac.. :D