Jump to content
Dogomania

loozerka

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by loozerka

  1. Józku, dobrze, ze masz kogoś, kto dba o Ciebie i pokazuje Ci świat i daje pobiegac po trawce :)
  2. Kasia, ząbkowanie przechodziłam we wczesnej dorosłości, tak kole 19 roku życia. Ja po prostu wcześnie byłam mądra ;) A sachol znam, bo mi wychodzą takie pypcie na jezyku- białe, występują całymi gniazdami- rosną jak jestem przemęczona, albo jak za dużo takich sloneczikow prazonych się nażre i brudu na jezyk nawsadzam... i sachol dośc dobrze to pierunstwo znieczula, bez tego to ani mowic, ani jesc, ani nic ;) nie mogę ...
  3. no własnie Dąbrówko, to nie takie łatwe :) To, co ja mam w podpisie, to zawdzięczam Evelinie, mi nie udalo się umieścic napisu obok banerka. Teraz juz wiem jak to zrobić, ale i tak nei umiem, Juz nie chce Evelinie zawracać glowy, moze podpytam Gucia, ona się takimi sprawami zajmuje. A moze ktoś tu wie, jak tekst zapisać w formacie .gif? Bo u mnie tak własnie jest- napis jest to jakby drugi obrazek umieszczony obok i podlinkowany :)
  4. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7813/marcelkoe1vl0.png[/IMG][/URL] tu jest ten sam banerek zmniejszony do regulaminowych wymiarów :)
  5. Jak się miewa Filipek? Jak znosi biedaczek kolejne zabiegi i tą okropną, przy takich schorzeniach, deszczowa, jesienną pogodę? U niego każdy dzien przynosi jakieś zmiany, wiec może tym razem na dobre?
  6. książeczka to musialaby być o życiu Rexa, Gajki, Saby, kotka o nieznanych bliżej personaliach ;) i opiekunów rzecz jasna. Ale byłaby to cudowna ksiązka. Takie obrazki z zycia (....) - wpisać właściwe :)
  7. Elu, to cudownej zabawy na nartach, zakwasów od wyjeżdzenia się, a Fuksiowi i Wam, by czas rozłąki, jak najszybciej i najmniej boleśnie minął :) I zdajcie relację, proszę, trzeba wiedziec, na co się przygotować
  8. To chyba jak wszędzie. Gangster to juz przywykł, ze ze spaceru nie wchodzi prosto do domu, tylko najpierw na rekach do brodzika, mycie podwozia i dopiero na pokoje. Ale dzieki temu i wilk syty i owca cała, ja nie drże na spacerze, gdy zalicza wszelkie kaluże, błocka i utytła sie po pas, a on może sie wyszaleć.
  9. Jasne, ze kojarzę Muminki :) Fajne porównanie Nina zrobila, musialabym Muminki odświezyc. A u Buni juz byłam, jest przesliczna, rzeczywiście. I futrzasta, ale to futro robi wrazenie takiego lekkiego, takiego puchu :)
  10. W życiu bym nie powiedziała, wszystkie sznaucerki, jakie widzialam, zwykle były wystrzyżone. A ten nastroszony łebek ma jak by go do pradu podłączyli :D. Ale jest boski przez to, slicznota. No i- akucha, masz Ty talent do tych komiksów, zdjecia idealnie udaje Ci sie zrobić. z kazdym napiecie rośnie :evil_lol:
  11. Ale Bunia jest cudna, tak puchata- nomen-omen nick dopasowany bardzo. I naprawdę wygląda jak szczeniorek, ta puchatosć, taka dziecięca jest :) A zdjecie "horro" niesamowite, widok taki, ze powinny się tylko kudły sypac, i krew lać :D. Sliczniutkie psiaki :) A czy Bunia miała juz okazję się widziec z kotem- rezydentem Waszej mamy? A jesli tak- to jak było?
  12. Człowiek,normalnie, jak w innych watkach wcisnie sobie ostatnia stronę, zeby poczytać, co nowego od wczoraj slychac, a tu- zeby sprawdzic, co nowego trzeba ze 4 strony sie cofnąc ( u Was 8, bo mam podwójnie ). Z siwymi Kasiuk, to jakos tak było, że są 3 etapy- najpierw wyrywamy, potem farbujemy, a potem stajemy się blondynką ;) Mnie niestety juz nieedługo etap blondynki czeka, mimo, ze zgrzybiałą staruszką nie jestem, ale po obojgu rodzicach odziedziczyłam skłonnosci i juz jako 18-19 latka wyskubywałam pierwsze siwe. A teraz - szczególnie w newralgicznych miejscach, czyli na czubku glowy- a czeszę się zawsze w przedziałkiem - to mam juz chyba ponad 50% siwych... Kamilka, Kasiu, nie wsadzaj z powrotem, bo przy jego zdolnosciach lingwistycznych, to Cie posadza o brzuchomówstwo i ..hmmm, lekką pyskatość :D, albo- wygryzie sobie drogę na zewnątrz. No i...sachol, przez "ch" , dobrze było na poczatku :) to juz poprostowałam, nakierowałam, oceniłam, skomentowalam, wiec lece dalej ;)
  13. Ale fajniutkie zdjęcia :)) A jakie boskie Owocówki nasze :) Figa to juz duża dziewczynka i masz rację, Agnieszka, jest sliczna.NIc nie zostało z tego zabiedzonego maleństwa, moze poza śmiesznym ogonkiem. Takie ni to, ni sio, chyba obcinany, ale na długo. Ma to takie indywidualny rys. A Kiwasek to rzeczywiscie kluseczka, na pojedynczych zdjeciach tak tego nie widac, ale z porównaniu z Fisią, to ona faktycznie "jagienka". I widac, ze szczególnie mordkę ma masywniejszą. Ale rozumiem, ze mimo przygniatania do ziemi i Waterloo, ktore przeszła, Kiwasek wrócila szczęśliwa?
  14. akuszka, a co to za cudo ten cacus, jest czadowy normalnie :D. Szczególnie na zdjęciu indywidualnym- takie ni pies, ni wydra ( ale pozytywnie )
  15. Benia, super :) Dziewczyny, fajnie macie z tymi maluszkami. A jak nadejdzie moment, gdy zaczną ze sobą sie porozumiewac, bawic, to w ogole super :) I w sumie to fajnie jednak, teraz macie trudniej, ale jak dzieci starsze są, to łatwiej jest. Bo jesli miedzy dziecmi jest zbyt duża róznica- 4, 5 lat i wiecej, to potem, gdy jedno ma 3, a drugie w wieku szkolnym rodzi się problem. Kazde ma inne potrzeby, inne oczekiwania, ciezko to pogodzic - jednemu trzeba lekcje pomoc odrobić, a z drugim klocki budować. Starsze chce grac w mądre gry, układać puzzle, a młodsze w radosnym pędzie wszystko rozwala i wynosi. - wszystko znam z autopsji i wiem, co mowie :D
  16. co za obrzydlistwo !! I własnie tacy kretyni odpowiadają potem za tę opinię, ktora się za psami ciagnie- psów morderców :(. Jak można prowadzic hodowle wydobywając te cechy . No i jeden miot? Na tych zdjeciach jeszcze sunia ma wyciągnięte sutki
  17. Juz wiem, jak się bawiły i jak spotkanie przebiegło :)) W koncu Kiwasek smarkaty jeszcze, co tam bedzie starszym podskakiwał ?? A suszy się po....?
  18. A jak tam spotkanko? juz po ? Jak było, dziewczyny ?
  19. Beniu, na razie spróbuj zrobić jedno w podpisie- wejdz w edycje podpisu przez panel uzytkownika- wydaje mi się, ze kod banerka ( musi się zaczynac od "[URL=" ) masz wklejony zaraz za słowem "Pedrem", bez żadnego odstępu. Stąd Ci się to tak przesuwa. Jesli tak jest, to zrób jedną drobną rzecz- ustaw kursor za słowem Pedrem i nacisnij enter- kod obrazka zjedzie do nowej linijki. I nacisnij tylko- zapisz zmiany.
  20. [quote name='clockwork']Co do alkoholu:ices_bla:... hmmm.... nie wiem czy mogę tak na forum!?:evil_lol: Klocek lgnie go browara jak głupi:lol:... uwielbia ślimtać puszki... co oznacza: albo lubi piwsko (jak jego państwo- oczywiście Ci państwo od których kupiliśmy Go:eviltong:) albo liże puszki bo brakuje mu żelaza :roflt: [/QUOTE] Nie usprawiedliwiajcie go !!!!!:mad: Nie trwajcie w złudzeniach !!! W puszkach to aluminium jest ;), nie zelazo :p
  21. te rozumne to jednak cięzko w życiu mają, bo o to w tym chodzi- przeciez zrozumie, nie? I sam zje, podcierac pupy też nie trzeba, ukołysać do snu ( choć tu opinie mogą być odmienne ;) ), nie chodzi głodny, nie mieszka w zimnym boksie, nie jest bezdomny ..... Aga, a czy Ty czasem sypiasz :p ?
  22. Ona jest coraz sliczniejsza i robi się taka chyba bardziej smukła niż byla. Bo na tych pierwszych zdjeciach to taka fast dziewczyna była, od zgniatania półdupkiem orzechów ;) I ma przezabawne uszy, tak kapitalnie sie kładą na boki , cudowne psisko.. U mnie niestety zródło domków dla amsatowatych i bulowatych wysiadło, dziewczyna ma spore problemy osobiste i na razie przestała się udzielac. Mam nadzieje, ze wróci jendak na dogo, bo miała power niesamowity :)
  23. :p no cóż Aga , TZ tez stworzenie boże i jakieś prawa ma ;)
  24. Badania Bunia powinna miec, to jednak nie jest normalne, ze dorosły pies załatwia się pod siebie i lezy w tym, to wyglada, jakby było niekontrolowane- i to niepokoi :) Jowita, bedziesz miała przeludnienie w łożeczku :D. A tak serio-ciezko bedzie kotki nauczyć, ze to nie ich rewir- a wręcz- rewir zabroniony. Mój Kocis był przekochany i naprawde grzeczny, jak na kota, posłuszny, ale czegoś takiego jak zakaz wejscia nie można było mu wpoic... :)
×
×
  • Create New...