-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by loozerka
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnie Koty']tak naprawdę to nie jestem zazdrosnym potworem i też życzę loozi żeby spotkała tego GOPRunia. Baw się dobrze Aniu i pomyśl czasem o nas![/QUOTE] hmmm, jedyną zaletą tamtego GOPRunia, był skuer, no i ten mundur , no nie..;) A w ogole, dziewczęta, ja jadę na narty....a nie na stok ;) A za snieg trzymajcie kciuki, ponoc jest odwilz :(Hania...myśle, ze znieg na dzwiek Twojego wierszyka zaraz zacznie padac, a slonce swiecic :D -
romenko- czytalas psa, ktory kochał zbyt mocno? tam jest opisana sytuacja konkurencji dominacyjnej pomiedzy sukami. Wyróznianie Romki wtedy gdy Dianka atakuje ją z zazdrosci o Ciebie albo jako konkurentkę do jedzenia, moze tylko pogłebic ten konflikt...niestety, choc to sprzeczne z naszym mysleniem, powqinnas ignorowac Romkę..:(
-
no i jak efekty wazenia? Wieksza, potezniejsza, grubsza ? A miejscówka hmmm, Ewa, no wiesz- u nas to samo ;) Ale fajnie sie Wasze psiaki bawia, a super, ze mozecie sie tam spotykac Wy, napaleni, zapaleni własciciele :)
-
bonharen wstrzykuje sie dozylnie- tylko w przypadku psiaka schroniskowego trzeba byłoby miec pewnosc, ze zajdzie sie wet, tory lek poda...bo z tym bywa róznie... A jesli chodzi o arthoflex, to Ludek kupowała nam w hurtowni w Warszawie prawdopodobnie dosc tanio, 125 zł za 500 ml. Jesli bylaby decyzja o podaniu tego leku i nie znalezlibyscie taniej, mozna do niej napisac, myśle, ze pomoze :) A to na "c" to nie canivitan?
-
Sunia SETERKA FOXI - już w nowym domku !!!! :):)
loozerka replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
NO!!! To super, bo ta cisza to juz zlowrogo brzmiala, a ze ostatnio tu bardzo gorąco bylo, to chyba nikt nie odwazył sie jej przerywac :)) dsd- ja osobiscie mam nadzieje, ze nie tylko relacja z podrózy, ale i jakies zdjecia Foxi, ale przede wszystkim ,ze bedziecie cos pisac o tym, jak pieknota u Was sie sprawuje, adaptuje :)) Trzymam kciuki za szybką i pełną asymilację :)) -
Aga, bo bonharenu nie zaleci, to lek czeski. Polski odpowiednik to koszt 1000 złotych- nie sadze wiec, by wet zalecił to psu ze schroniska, a poza tym kuracja kwasem hialurynowym, to na razie jeszcze nie tak rozpowszechniona metoda. Jednak z tego co czytam przynosi w wiekszosc wypadkow piorunujące efekty, a koszt serii 6 wstrzykniec to ok 190-230 zł- zaleznie od zrodła. To 500- to pewnie arthoflex, albo corthoflex i jakies leki przeciwbolowe, co? kwas hialurynowy- w porownaniu z tym, to niebo a ziemia- ponoc, z tego, co mowie bardziej obeznani i dluzej stosujący
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figa Bez Maku']Loozerko .. a ja tam w przeciwieństwie do Agnie życzę Ci spotkań z przystojnymi goprowcami ale na gruncie towarzyskim a nie na służbowym. Łaskawie pozwalam Ci na wszystko bylebyś się dobrze bawiła:lol: :cool3: No i jak to mówią : narciarze łamcie narty nie nogi.....chociaż praktyczniej będzie łamać serca....goprowców....:diabloti: [/QUOTE] Hania, Ty mnie jednak naprawde bardzo lubisz!!! ;) -
moze sprobuj ją izolowac, jesli masz taka mozliwosc, moze przez dzie, dwa zapomni o tej glupiej zabawie....
-
Di, popłakałam sie ze smiechu, ja po prostu uwielbiam Twoja Julke..:) gaja w obłoku Miracle, czy innego lancome, Saba umalowana markową szminką, a te przebieranki...:D Gajka ubrana za ksiezniczke- to byla po prostu poezja...powinnas to wszystko uwieczniac :D. A propos telewizora...jesli liczysz ze naklejki z czasem zejda....ZAPOMNIJ!! Moja córka pierwszy komputer, czyli monitor dostala na komunię, jak miala 8 lat. Teraz ma 17. Ostatnio pojechalam do znajomych, do ktorych "spadkowo" trafił komputer i z rozczuleniem zobaczylam na monitorze zdobienia naklejone przez Asie te 9 lat temu :D A z kolei z czyszczeniem zębów to moj znajomy mial inny przypadek. Bylo to dobrych kilkanascie lat temu, gdy pasty wybielajace mialy kosmiczne ceny i było okrutnie ciezkie do sprowadzenia. Zona mojego znajomego chodami, psim swedem załtwila sobie, wydala na to pol pensji. Po kilku dniach poprosila swego rozgarnietego meza, by umył psu zęby. I ów mąż, czyli moj znajomy, umył psu zęby- uzywając własnie owej pasty. Zuzył ponoc 2/3 tubki. Pies miał olsniewająco biały zgryz, a małzonkowie musieli sie bronic przed rozwodem- terapią rodzinną ;)
-
Agnieszka....pewnie jak większosc rodzicow 15-latkow ;) Moi zapewne w tym czasie rozmyślali za jakie grzechy przydarzyla im sie taka córka, jak ja ;) Ale teraz- odpłacam ( mam nadzieje ) za te wszystkie zmartwienia :) A co do tarzana- to tylko brak czasu rano powstrzymał mnie od wspomnienia o nim w poprzednim poscie... no i ten Romus i Romulus ;)
-
No niestety, ponoc to, co spotkało, czy tez nie spotkało psa w wieku socjalizacji czyli do 4 miesiaca, a szczególnie w 3,4 miesiacu zycia jest nie do odkrecenia. Na trwałe wryje sie w osobowosc psa i moze wybuchnąc na nawet po latach..w zupełnie nieoczekiwanej sytuacji.. Ale nie wiedzialam, ze u ludzi moze sie pojawic tak głeboki problem wynikajacy z braku- socjalizacji własnie......:roll:
-
na AFN jest juz 360 złotych dla łapek- pewnie z ta kwotą 300 przekazaną z akcji dogo... Ale zawsze to juz cos...i w ogole sie ruszyło z wpłatami troche jest tu osob..:)) Agnie, w ogole nie wiem, o czym do mnie piszesz, musze wrocic do wczesniejszych postow, ja dzis tak tylko dobiegam do komputera pomiedzy robieniem innych rzeczy i troche mi wszystko umyka... juz wiem, o czym pisalas:) sie nie zrozumialysmy, ten watek musi być na górze, musi tu sie zebrac jak najwiecej sobó, bo w przypadku tego typu urazow, jak zerwane miesnie, sciegna- czas gra ogromną role przy powrocie do pełnego zdrowia. Mowiac o podnoszeniu posta- mialam na myśli swój post z bazarkami , ktory cytowała kasia :))) Kasiu, jeszcze raz dziekuję za pomoc w trzymaniu bazarkow w górze :)
-
Ja naprawde sądzę, ze potrzebna mu pomoc - ale w szukaniu domku, hotel to raczej tesknoty za czlowiekiem i kontaktem z nim nie załatwi, a co- jesli po miesiącu, dwóch nie bedzie funduszy...a taki jest najbardziej prawdopodobny obrót rzeczy....wróci do schroniska? Sama od paxdziernika uczestnicze w utrzymaniu psa, ktory był najpierw w hotelu, teraz na płatnym tymczasie- i caly czas potrzebuje leczenia i wiem, jak trudno przez dluzszy okres utrzymac stałe wpłaty. a w takiej wysokosci, jak za hotel...jeszcze trudniej.... No i dochodzi moje przekonanie, ze tak naprawde hotel nie rozwiazuje tu niczego....
-
juz 148 do 138, niestety przewaga rosnie, a czasu coraz mniej...bo teraz w nocy to juz niewiele da sie zrobic...
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
loozerka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Jesli ktoś ma konto na molosach i jeszcze nie glosował- bardzo prosimy o oddanie glosu na MIelec, niesterty Mielec obecnie przegrywa, a naprawde potrzebuje kazdej pomocy, przy tej ilosci psiakow, jaka tam jest... -
Viris, ale równie dobrze sie moze okazac, ze Ci, do ktorych napiszesz w ciemno wespra Wielun ...
-
sluchajcie, wydaje mi sie, ze sa bardziej potrzebujące hoteliku, a przede wszystkim- co za tym idzie bardzo duzych finansow- psy. Wiem, ze tears wzrusza, mi samej łzy sie krecily w oczach, gdy go widzialam. Ale na razie jest zdrowy, niestary, wiec w warunkach zimowych da sobie rade, wprawdzie jest zadziora, ale na razie nic mu sie w zwiazku z tym nie stalo... A 600 zł - bo tyle zwykle hotel kosztuje - to bardzo duzo, chocby Ernest z tego samego schroniska duzo bardziej potrzebuje tych pieniędzy- na leczenie, czy chocby na hotel, bo potrzebuje być w ciepłym, suchym miejscu, ktorego schronisko nie jest w stanie mu zapewnic... Nie rzucajmy sie na nieprzemyślane rozwiazania. Tearsowi bardziej czlowiek niz hotel potrzebny, w hotelu psiaki tez czesto w klatkach, kojcach siedzą- tyle, ze w cieple...
-
Trzeba znalezc ludzi, ktorzy jeszcze nie glosowali, a maja konta- tylko do kogo uderzac? Ja juz pisalam na zaprzyjaznionych watkach, ale tez trzeba wiedziec do kogo pisac, bo mozna przysporzyc glosów konkurentom :) A róznica jest teraz bardzo niewielka, wiec nawet 2,3 rejestracje i glosy z kosmosy- to duzo ..
-
prscie jeszcze o glosy, Wielun Was juz dogania o krok...
-
do prawa jazdy to chyab badania krwi nie robia...? Mi robili, jak bylam w ciazy- zeby konflitk wykluczyc wtedy sie standardowo wykonuje. A ze znakow szczególnych to posiadam grapejfruita koło nosa oraz blizny skroni od uderzenia kamieniem przez chlopaka, ktoremu nie chcialam moich zabawek do piasku oddac :evil_lol: Do dzis pamietam, jak broczylam krwią na moj cytrunowy sweterek wyszywany w rowerki :D, mialam chyba z 6-7 lat... Aniui- podzielę sie z Toba ostatnią kroplą krwi, jesli bedzie trzeba :D. A nasza chyba nie najrzadsza, jakies kombinacje AA, AB, czy B jeszcze minusowe to rzadko bywaja..tyle ze my takie uniwersalne...:D A jesli chodzi o receptę na masę- proszę bardzo...nie spac, nottorycznie, być ciegle przemeczoną, w zadnym wypadku nie jadac sniadan...tak ok. 13-15 człowiek robi sie potwornie glodny, no i spada poziom curku we krwi, wiec wtedy na sniadanko- jakies pączki, ciastka, moze być czekolada. Potem- oczwysicie jeszcze sie jest trochę glodnym, wiec porcje obiadową. Po czym- juz tak do pojscia spac- kolo 3,4 podskubywac. Wcale nie musi być łacznie tego wiecej niz normalna porcja kaloryczna dzienna, no moze troche, ale własciwie rozłozone- koniecznie na godziny popoludniowowieczornonocne, oraz najlepiej w dużych jednorazowych dawkach- z czasem działa to cuda!! Za efekt ręczę ;).. Dobrze wspomaga tez powyższy proces rzucanie palenia :D. Rzecz jasna- niektorzy muszą najpierw zacząć, zeby rzucic, ale czego sie nie robi dla figury :D made by loozerka all right reserved ;)
-
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
loozerka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Puchatku- piec razy przez prawe ramie i trzy razy przez lewe- spluwaj ;). Ponoc ma być zimno, a tam, gdzie jade jest stok nasniezany, wiec wystarczy, ze bedzie pare stopni ponizej zera. Takiej pogody, jak dzisiaj nie wyobrazam sobie na stoku- nie mozna kroku bezpiecznie robic, bo wszedzie jest pokrywa lodu. troche sie martwie o psa, bo na trawie zrobila sie taka pokrywa lodowa, a pod tym pusto i nawet gansg, przy swojej mikrutkiej masie łamie to- ale te kawałeczki sa ostre, boje sie, ze porani łapki... -
[quote name='Agnie Koty']kurcze, Hania, za mną nigdy nikt nie tęsknił. podejrzewam, że ludzie i zwierzeta odczuwali ulgę kiedy się ze mną rozstawli. :[/QUOTE] :crazyeye: Agnieszko, spieszę Cie poinformowac, ze rozstanie z Kiwaskiem, bylo dla Ciebie wieksza traumą, niz sobie uświadamiasz. Z rozpaczy - bredzisz :eviltong: A czy jakieś wieści od Oli o adaptacji Kiwaczka masz? Jestem zdecydowanie ciekawa, jak tam nasze amsatowo-pregowane cudo sie miewa..:) Heh, wystarczył jeden restart w czasie pisania posta i juz post nieaktualny :) Witajcie tezurku :)) Malowanie terakoty to rozwiazanie dosc rewolucyjne w zakresie zapewnienia czystosci ;) Olejna, akwarela, czy bejca :D?