-
Posts
4154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by loozerka
-
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
loozerka replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
z Warszawy do Krakowa często jeżdzi Ela i Krzyś, czyli Ela :) Tylko sluchajcie, czxy ten dom w Krakowie to pewien? Zeby nie robić rewolucji,a okaze sie, ze to patykiem na wodzie pisane... -
Już nie umierajacy z głodu jamnik SUWAŁKI - JANEK zostaje w DT.
loozerka replied to AMIŚKA's topic in Już w nowym domu
wiem, ze ktoś jeżdzi dośc regularnie z Białegostoku do Krakowa bodajże, trzeba byłoby sie przez watek transportowy przekopac... -
no własnie - może mysli? A czemu tak zarliwie bronisz, Puchatku, Kiwi przed samym podejrzeniem o myślenie :cool:??
-
Elu...no coś TY, za co przepraszac....:) ja tam doskonale rozumiem, ze przy takiej ilosci spraw, jaka sie pojawia przy budowie dodatkowe obowiazki z jeszcze jedneym nowym, duzym psem mogłyby Was przerosnąc... i chyba tak lepiej, niz gdyby sie okazało, ze przez dobrych kilka-kilkanascie tygodni musielibyście i sunie, i Fuksa w związku z tym obdarzac duzo mniejsza iloscia czasu, niz tego potrzebują :) To my sie chyba troche za bardzo napalamy- widzac Wasza perspektywicznie otwartosc na kolejnego psa i od razu wsadzamy Wam kolejną biedę, na ktorą spojrzycie cieplejszym okiem, do ogródka, ktory de facto jeszcze placem budowy jest :)))
-
no to trzymam kciuki z całej siły....
-
wziąwszy pod uwagę ilosc preguskow, to raczej reguła :D
-
watek zaczełam juz czytac, tylko nie wiedzialam, czy Oneczka, czy Amstaka bieda.... Oneczka jest przesliczna....taka fajnie kudłata :)
-
Fajne wiesci...i życze, by te warknięcia to ostatnie były we wspolnym zyciu psiaków, no i by to chrzczenie jednorazowo mialo miejsce..:) A tak a propos jego oczu, mojemu psu tez zaczęły czasem lecieć łzy z jednego oka i wet zdiagnozował to jako zapchanie kanalików lzowych. Trzeba je przeczyścic, ale robi sie to w narkozie. Nie wyczyszczenie moze powodować ponoc dosc powazne dla wzroku skutki.. MOze i u Tearsa to własnie to?
-
Agnieszka - żeby tym razem to było to...tak bym chciala...tak jak Ty dobrego domu...tylko tyle, dobrego domku dla Kiwi :)
-
Ela, a mi sie marzy, zebyście zrobili- tak powiem po cichutku...ten dom, ta działa- az prosi sie o dwa psy , ze nie wspomnę o Waszych sercach :) Czytam od poczatku, wiec nie wiem- która chwycila Was za serce?
-
zdjecia z dziewczyna i kotem - sliczne :))))
-
Waldi i Ela- a ja napisze dokładnie to, co pisali ludzie do tej pory. Wasz pies jest w potrzebie i nie może otrzymac własciwej pomocy od opiekunów- poniewaz, mowiac krótko- opiekunów nie stac na jednorazowe wydanie pieniędzy na tak kosztowne leczenie. Waldi i Ela to dobitna ilustracja toczącej sie dyskusji- nie moglam przeczytac poprzednich postów i tego, od czego sie rozmowa zaczęła, bo Beata Sabra usunęła swoje posty, więc ciezko mi sie odniesc do jej sytuacji. Widzę jednak, ze Beata wielokrotnie pomaga psom, jesli tylko moze. Wniosek z obecnej sytuacji może wyciagnac tylko jeden- nie pomagaj, bo potem Ci nie pomogą. :mad: Dokładnie to samo dotyczy Waldiego i Eli- oni wielokrotnie wpłacali pieniądze na psy, wystawiali na allegro swoje zbiory, by pomoc zgromadzic pieniądze na spłatę zadłużenia tych, ktorzy ciagle pomagają zwierzętom. I teraz mamy im odmowić pomocy?? BO potrzebuje jej ICH pies, a nie pies sąsiada? Ktoś napisal, ze juz na sąsiada mozna wystawic aukcje, na siebie nie. Przeciez to bzdura, to dopiero stworzyloby pole do kombinacji, nadużyc- bo jedne za drugiego by coś wystawial, jesli koniecznie chcieliby coś wyciagnac od dogomaniaków.... Juz ktos to pisal- to od licytującyh powinno zależec, czy chcą wesprzec potrzebującego psa, mimo, ze ma on właściciela. Argumenty za tym zostały juz wszystkie podniesione, wiec nie będe ich potwarzac. A jesli chodzi o przeznaczenie pieniędzy z bazarku na wycieczkę do egiptu, czy innego zamorskiego kraju, to gwarantuje, mozna to zrobić równie dobrze wystawiając bazarki na psy bezdomne, schroniskowe.
-
Puchatku, zdecydowanie mam takie z progiem i poziomym dnem...co ja sie naskrbię, zenim złapię jakąs płaską koperte...wkurzam sie okrutnie. Nawet sie zastanawialam, czemu kiedys, gdy jeszcze w mlodosci z rodzicami mieszkalam, wyjmowanie listow nie sprawialo mi klopotu...dopiero Ty mi uświadomiles, ze TAMTE SKRZYNKI BYLY INNE!! [B][COLOR="DarkOliveGreen"]a tu obiecane tegoroczne zdjecia z wierchomli obrazujące super narciarskie warunki ;)[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/17/16ea557b5bbd9bcc.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"] i dla uzupełnienia nogi taplające sie w blocie ;)[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/17/78e7a58ad930e281.jpg[/IMG][/URL]
-
pogoda to chyba wszedzie okropna i w sumie nie chodzi o to, że pada, ale o to, co pod nogami- u mnie wszedzie gdzie nie ma chodnikow, jest takie rozpadające sie podloze, jakas sliska breja zlozona z wody, ziemi, trawy, jakis smieci i nie wiadomo czego...nogi sie w tym po kostki zapadają... a remont macie wewnątrzdomowy , czy zewnątrzdomowy?
-
no i ja wreszcie nadrobilam zaleglosci jamnikkowe..Dumeczka przesliczna panienka, taka szlachetna, subtelna, arystokratyczna...:) rzeczywiscie nie jest w ogole za chuda, jest drobnej budowy i trzyma linię :)))) A ja mam postulat do Wujaszka :)- mizianko-i owszem, buziaczki w łóżeczku- jak najbardziej w koncu powabna dziewczyna, grzech byloby z lozka wygonic ;)...ale w zamian za to, trzeba z dziewczyną poszalec na dworze, wybiegac ją, wygimnastykowac, jakąs ściezkę zdrowia ...bo Celinka to pewnie nie może dotrzymac malenkiej kroku tak, jak by chciala :). No i fajnie, że chlopaki rozruszane, tak myslalam, ze urok przeslicznej mlodej kobiety, to sprawi, ze zaczną brzuchy wciagac, gimnastykę uprawiac i siwe wlosy farbowac ;). Jak tam Atosik- nie szuka jakiś barwnikow ;)?
-
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
loozerka replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
moj jest na suchej karmie praktycznie od poczatku i w ogole nie puszcza bąkow, w kazym razie smrodliwych, czy glosnych. Jedyne przypadki, gdy to mu sie zdarza, to wtedy gdy przesadze z dokarmianiem róznymi smakołykami :) -
wprawdzie nie posiadam strychu jako takiego, ale mam drugi poziom zrobiony z czesci, ktora w kontrukcji bloku jest przewidziana na strych- może uda mi sie go gdzies tam jeszcze zapodziac ;)? Ale to juz po tym, jak przeczytam :D.