Jump to content
Dogomania

loozerka

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by loozerka

  1. wrzuce Józka na strone AFN :)
  2. to nie do konca tak, ona wychodzila, a on ja minął, obszedł dookoła, wrócił i tak zrobił wokół niej z 4 kółka zanim ona dotarła do drzwi... szkoda, ze nie widac pierwszego filmiku, jest naprawde swietny :) ale włąsnie sobie go właczylam i u mnie widac, moze nie super, ale widac i oba psy i to, co robia. Moze masz za ciemno ekran Puchatku ustawiony?
  3. ok, to piszcie :) ja nie chcialabym dotworzyc czegos o jej charakterze :) Poczekam z wstawieniem do jutra
  4. Agnie, daj jakiś krótki tekst o Kiwi, moze ten z allegro i zdjecie, to wstawię ją na stronę AFN w galerii adopcyjnej
  5. [url]http://www.zippyvideos.com/1246945066779256/zaczepia_ja/[/url] troche kiepska jakosc, bo nie chcialam ich spłoszyc właczając swiatlo...ale tu mozecie zobaczyc jaka róznica temperamentów jest miedzy nimi. dodam, ze Gangs cały czas zaczepnie, rodosnie poszczekiwał, zapraszał ja do zabawy..:D a potem załaduje i wkleje filmik pokazujący, jak to sie skonczyło ;) tu jest jej reakcja ;) [url]http://www.zippyvideos.com/1747916366779386/a_ona_wychodzi/[/url]
  6. :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: a mowilam, przysiadź dlonie na klawiaturze :D!! A juz bardziej serio...przykro mi, ze leki nie dzialają. Ten ur cos tam, z tą cala lista skutkow ubocznych- podajesz?
  7. Iwona :mad: ja tylko chcialabym Ci przypomniec jak wyglada i czuje sie kobieta w 8-9 miesiaću ciazy. Ma duzy brzuch przed sobą, czasem nie moze sobie sama butów zawiazac i majtek ubrac, jest jej ciezko, wchodzenie po schodach jest trudne. Jesli wiec uwazasz, ze w tym okresie bedziesz mogła opiekowac sie 3 psami, w tym jednym dużym i dosc chorym, to sobie wybij z glowy!!!. Dla przypomnienia dodam tez, ze male dzieciątko po urodzeniu to wymaga wstawania w nocy, czasem co godzinę, co dwie. Jesli myslisz, ze znajdziesz wtedy czas na wychodzenie z 3 psami, to sie mylisz !!! Iwonko, wybij sobie to z głowy!!
  8. Czarodziejko....gdzie ta fotka juz byla? przeciez ja widzialam...... juz wiem, na ciuszkach :D
  9. u mnie problem niestety jest taki, ze Gansgter, jak juz coś robi, to na całęgo, wiec jak sie wkurzy, to zaczyna na serio ujdac, miotac sie itp. Gdyby sie mijali, to nie problem. Ale on jest wyraznie zainteresowany, ona chyba tez, tylko nie potrafią sie jeszcze do siebie odpowiednio odnoscić:D Puchatku- jeszcze z tydzien poczekam, bo chce wywiesic te ogłoszenia i dac ogłoszenie do gazet lokalnych. Troche droga impreza ten drugi pies ;). NO i znajomych tez musze pytac. Siostra niestety juz mnie zawiadomiła, ze nic z tego nie bedzie, jak mowi- serce moze i by chcialo, ale wie, ze nie podoła dodatkowemu obowiązkowi. Ale jeszcze mam jednych znajomych z ogrodem, zapytam ich. Wiem, ze kolezanka lubi psy, w przeszlosci zawsze miala, teraz od smierci ostatniego jakies 5-7 lat temu juz nie. nie wiem, czemu, musze z nia pogadac :) Tam psica mialaby raczej dobrze, musialabym tylko ich urobic na dlugie spacery...
  10. A Aga nam sesje nocną robi :D
  11. fauna- są tez watki subskrybowane. Automatycznie dodawane są tam wszystkie, w ktorych zabierałas glos. Mozna tez dodac watek do subskrybcji - nas kazdym watkiem jest na belce taki napis "narzedzia wątku" gdy na to klikniesz, rozwija sie menu i jako trzecie jest subskrybuj watek. Gdy to wykonasz dodaje się do subskrybcji. A w subskrybcje wchodzisz klikajac na napis panel uzytkownika - otwiera Ci sie zarzadzanie panelem i lista watkow subskrubowanych. W pierwszej kolejnosc jako wytłuszczone pokazane są te, w ktorych ktos zabral glos od chwili, gdy ostatnio to czytalas. Gdy nacisniesz nizej "pokaz wszystkie" rozwija Ci sie pełna lista- wytluszczone, to te, w ktorych sa nowe posty, a reszta to te, w których wszystko czytalas
  12. Na teraz to juz nie ma co kagańca zakładac, jak mowie, generalnie nie jest zle. Nawet podchodza do siebie, delikatnie sie zapoznając, jedynie czasami dochodzi do spiec. Najcześciej o mnie, Gangster jeszcze nie do konca akceptuje, gdy ona jest blizej, wiec rozwiazujemy to tak, ze on jest na łozku, ona przy i oboje głaszczę. Czasem tez o jedzenie. Ja wiem jak to robic, daje im jednoczesnie i kazdemu co innego. Ona na szczescie lubi psie ciasteczka, za ktorymi Gansgter nie przepada, wiec je dostaje, a on parówki lub zółty ser. Oczywiscie, jak są grzeczne. Ale Asia w pewnym momencie dała im nie jednoczesnie a po kolei no i byla szczepa, bo to pierwsze poczestowane, juz wiedzialo, ze to drugie dostaje cos pysznego i to ostatni kawałek ;). A w ogole ona jest niesamowita. Tak fajnie probuje zdobyc lepsze miejsce od Gangstera. I na spacerze i w domu, gdy oboije sa blisko mnie, to ona sie wciska w moje nogi i ciałem odsuwa mnie od niego, cały czas kontrolując wzrokiem, co on na to...spryciula :D.
  13. [quote name='Agnie Koty']nie mam zdjęć bo moja siostra nie przywiozla aparatu. A mówiłam jej ! To nic, zorganizuję coś na dniach.[/QUOTE] [quote name='Agnie Koty']dobra, mam aparat i idę robić foty. heej, szybka jestem...[/QUOTE] powiem nawet, ze superekspres :D Wrzucaj, wrzucaj.. a u nas dzis leje jak z cebra..:(
  14. TEn spokojny pies, to po prostu tylko zbój w białych rekawiczkach..;) Wreszcie dokładnie sie przyjrzalam, jak to dochodzi miedzy nimi do spięć. Mała lezała sobie na pleckach poddajac sie głaskaniu Asi po brzuszku, a Gangster z zainteresowaniem sie zblizał. Naprawde widzialam, ze riobil o bardzo spokojnie, ostrożnie, bez gwałtownych ruchów, lekko wycofany, ale zero agresji. Jak on podszedł to ona od razu zeby na wierzchu i jemu na to zaczęło w gardle grac. Stwierdzilam, że sprobuje skonfrontowac, a moze raczej wyciszyc. Gangster wprawdzie warczał, a moze raczej tak mu gulgotało w gardle, ale z daleka. A ta zołzeczka zrobiła bardzo szybkim ruchem wymyk do niego i cap zebami. Pewnie bym w ogole tego nie zauwazyła, bo to ekspres byl, gdyby nie fakt, ze trafila zamiast na Gangstera, to na moja reke, ktorą akurat wyciagnęłam. I ona w sumie za kazdym razem tak własnie robila,gdy on podchodzil, by sie zaprzyjaznic i blizej poznać. To ja sie nie dziwię Gangsterowi, ze go to nakrecało i sie zaczynały szarpac...Ale na szczescie to tylko czasami. Obok siebie, obserwując bez problemu są w mieszkaniu. Na razie nie bardzo bez kontroli mogą sie stykac z bliska. Puchatku, z tymi dwoma psami, to nie kwestia tego, czy spokojne, czy nie. Ja po prostu dużo wyjezdzam, do rodziny- Bydgoszcz, Poznań, czesto jeżdzę do Warszawy, poza tym mam duzo znajomych w Olsztynie, też bywam tam czesto. Wyjeżdzam na wakacje, na ferie, na narty. Nie jestem w stanie zorganizować tego z dwoma psami, nie mam gdzie zostawic psa w Szczytnie, bo nie mam tu żadnej rodziny, a znajomym, to w takich awaryjnych sytuacjach ewentualnie. I co wazne, ja jeżdze nie samochodem, a pociagami. Wiec podróze z dwoma psami odpadaja nawet z przycyzn prawnych, teraz jest jeszcze Asia, ktora często ze mna jeżdzi, ale ona juz zaraz bedzie dorosła, za rok bedzie szła na studia i kicha. A druga rzecz, ze Gangster zachowuje sie w pociagach fatalnie, jazda z nim to droga przez meke nie wyobrazam sobie do tego drugiego psa. Dodam, ze są także bagaże :) Natomiast rezygnacja z tego nie wchodzi w gre, lubie zwierzeta, ale ja podróze, ciagłe zmiany mam we krwi, chyba bylabym najnieszczesliwsza osoba na ziemi, gdyybym sie tego pozbawiła. ie ma mowy, bym tak przewekslowała swoje zycie:. A druga rzecz, ze nie wyobrazam sobie nie jezdzic do rodziców, rodzeństwa, my zawsze razem spedzamy wszystkie swieta. Po prostu nie wchodzi w gre i tyle. Dom, spacery itp to najmniejszy z problemow :)
  15. Puchatku- a to zmierzanie do normy, czy jej przekraczanie??
  16. ok, czekam, musze na języku przemielić te imiona.. Odsypialam 2 godziny całe te emocje i niedospanie. Z moich obserwacji wynika, ze mala to raczej dla szczególnie aktywnych ludzi sie nie nadaje. Ona w domu po prostu lezy, cały czas podsypia, wiem, ze na pewno jest stres, wiem, ze troche relacje z Gansgterem ją tłumią, ale to wszystko nie uzasadnia tego jej lezenia, zreszta lezy też na srodku duzego pokoju, wiec chyba nie z obawy przed Gangsem... Musze teraz plakat jakis opracować i jutro poprosze kogos o pomoc w rozwieszaniu. Tylko sie waham, czy rozwieszać, ze szuka dobrego domu, czy, że sie przybłakała- albo dwa w jednym...bo mam coraz wieksze watpliwosci, czy ktoś jej szuka faktycznie. Już sobie skojarzylam, ze ja ja widywalam tu od tygodnia. Tyle, ze zawsze towarzyszyła takim ludziom, ktorzy mają dwa psy, myślalam, ze to ich trzeci. NIe poznałam jej, bo raczej sie staralam ich unikac i obchodzic z daleka, bo ich jeden jest straszna zadziora i atakuje Gangstera. Poza tym zaczynam urabiac troche tych znajomych, ktorych podejrzewam o ewentualną chęć lub zgodę na psa. Zaczelam juz urabiac moją siostre, ktora jakis czas temu zaczęła sie zastanawiac nad psem, ale po obejrzeniu zachowania Gangstera- zrezygnowała, Uznała, ze dwójka małych dzieci i pies ( wzorowała sie na moim ) to dla niej za wiele :D. Tmczasem, przynajmniej na razie, Malenka jest zupelnie inna, spokojna, wrecz za spokojna, ale to akurat Gosi odpowiadałoby, poza tym, uwielbia dzieci, co przy jej 8-latce i 3,5 latku byloby cudowne. Musialabym tylko nauczyc ja sie bawic, to mlody pies, wiec myśle, ze udaloby sie. Mam wrazenie, ze ma cos z tylnymi łapami, miednica, cos niewyraznie mi ten tyl wyglada.jak wstaje, to widac, jakby miala lekki problem z podniesieniem. Ale jak juz biega, chodzi to nic nie widac niepokojącego. Poszłabym na dluuuugi spacer z moim czworonogami, ale leje u nas cały dzien. Ewa, jesli w Twojej wypowiedzi jest sugestia, ze mała mogłaby zostac- to od razu dementuje. To nie wchodzi w grę. Juz Gangster wprowadził sporą rewolucję i wymaga sporego przestosowania sie ode mnie. Drugi pies po prostu jest niemozliwoscią. Na jakiś czas- tak, jakos poustawiam tu wszystko,a le na dluzej- nie wyobrazam sobie. Juz teraz sie zastanawiam, jak zorganizuje wyjazd na Świeta Wielkanocne, jesli do tej pory mała nie znajdzie własciciela. Na razie jest to dla mnie abstrakcja..
  17. Agnieszka, niesamowite skojarzenie....brrrrrrrrr
  18. myslcie, myslcie:) Mafia odpada, choć dzwieczne jest, ale nie chce mi sie juz ciagle tlumaczyc, czemu tak, a nie inaczej. Chela mi sie całkiem podoba, szczególnie w brzmieniu anglojęzycznym. Kleszczynka za dlugie raczej jest i takie szeleszczace, ja juz zanim Gangster wypowiem, to czesto sie zapluje po pas :) Dziewcyzna, ktora nadala imie Gangsterowi juz wymyślila: Masakra, Morfina, Rakieta, Sisi ( skrót CC)
  19. gdyby ona do stop jego-chyba jakos zniosłabym, w koncu cudny on musi być, skoro go wybralam. Gorzej, gdyby on walał sie pod cudzymi stopami, ale o tym przeciez nie mowimy, prawda :D?
  20. no i jeszcze- ogłaszam konkurs na imię dla niej, jakos nie mam pomyslu, to Kuki, ktore mi przyszło do głowy na zasadzie skojarzenie- biszkopcik, ciasteczko, jakos nie "wchodzi" mi.
  21. to troszkę dzisiejszych fotek [B][COLOR="DarkOliveGreen"]Tu nasza maleńka w pełnej krasie :)[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/89/a04ba5f466eb6310.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"]widok z bliska............[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/138/52a12af4e903b553.jpg[/IMG][/URL] [COLOR="DarkOliveGreen"][B]a tu stały lokator [/B][/COLOR] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/138/b9936028a894fc68.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"]tu juz bliższe, swobodne, ale kontrolowane kontakty[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/89/11dc8bb59ed0429a.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"]tu nawet przez chwile bawili sie jedną piłka, dla jasnosci- bynajmniej nie ze sobą[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/89/7e8d2b48ed9d776a.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"]były takie momenty, kiedy ona juz niekoniecznie chciala lazic, bawic sie itp. Za każdym razem szła wtedy w jedno miejsce, taki rów przy płocie i sie tam układała[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/138/29b7157c17230e6e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/89/b046bf980ccb9b3a.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"]juz kilka razy chcialam zrobic zdjecie, jak Gangster sika, bo jest to widok neicodzienny. Trudno mowic o zadzieraniu nogi- on po prostu robi prawie salto, podnosi cały tył i utrzymuje sie na przednich łapach. Dzisiaj bylam bliska uwiecznienia tego, niestety udało mi sie tylko fazę schyłkową uchwycic[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/138/1f0ebc6dbfe136ab.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOliveGreen"]i tu- zdjecie troszke niewyrazne, ale i tak wstawie- zobaczcie, jak ona sie slicznie smieje :)[/COLOR][/B] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/54/a4cb50ed209e5855.jpg[/IMG][/URL]
  22. Się jakoś znacząco nie naspalam :) Jak juz pisalam, jakos udalo mi sie zwierzaki pogodzic, by każde spotkanie albo choćby mozliwosc nie konczyla sie łapaniem za karki, wiec w nocy zostawilam drzwi otwarte, z tym, ze Gansgter spał u mnie, maleńka u Asi. Skonczyło sie tym, ze co godzinę chyba sie budzilam, bo Mała zaczęła łazić, na pewno było jej gorąco, dyszała, no i tak troche sie szwendała, piła dosc duzo. Potem uznała miejsce pod moim łożkiem za bardziej atrakcyjne, wiec Gangster zaczął ją obserwowac i łazić za nią, a raczej zaczęły sie badac. NIestety, ona jest cudowna i w sumie nie robi nic wielkiego, pewnie przy innym bardziej zrównowazonym psie nie tworzyłoby to żadnych problemow, ale przy Gangsterze tak. Jej jednak co jakiś czas, przy bliskim kontakcie zeby sie pokazuja i warknie. Gansgster nie prowokuje tego, nic wtedy nie robi, a wrecz przeciwnie, z takim przyjaznym zainteresowaniem wyciaga do niej łebek do wachania i ta jej reakcja powoduje, ze on zaczyna warczeć. No i sie zaczyna polka i rozdzielanie, osobne pokoje. Takie "badanie" zrobili też w nocy , chyba koło 3, mnie i Asie obudzila juz lekka walka miedzy nimi, warczenie i szczekanie. dosc szybko zareagowałysmy, ale lekka szczepa była. I tak w zasadzie jest cały czas, na dworze tez. Gangster jej widze sie lekko obawia, nie jest pewien jej intencji, wiec jak ona chce sie bawic i zaczyna go bardziej intensywnie zaczepiac, gonic, to on raczej przyjmuje postawę, jakby chcial sie bronic, co troche utrudnia ich integracje przez zabawe. No, ale nie jest zle. Jest ogromny plus, tzn. mala nie załatwia sie w domu. Nawet w nocy, kolo 3 chcialam z nimi wyjśc, bo widzialam, ze duzo wypiła i troche łaziła i ubralam sie, ale spacerem oczywiscie był zainteresowany tylko Gangster, ona sie nawet spod ławy nie ruszyła :D. Gansg był troche zawiedziony, gdy zaczełam sie rozbierac ;). No i jak na razie jest drobny problem, jak wczoraj nie bardzo chciala zostawac, za każdym razem, gdy ktos podchodził do drzwi, ona tez, to dzisiaj nie chciala wyjsc. Na wołanie - nie, troche ja popchnełam w kierunku tych drzwi- nie, musialam ostatecznie wziac ja na rece. Z nia- klopsem i Gangsterem bardzo fajnie mi sie schodzilo ;). Natomiast mała bardzo sie boi brania na ręcę. Gdy ją wypuscilam pod klatką, znowu zwiała, wręcz uciekała przede mną. Zaraz zaczęła sie załatwiac, ale gdy zobaczyła, ze podchodze, w trakcie przerwała i w długą. Poleciała w kierunku naszych łak, my za nia, oczywiscie spokojnie, nie zadne biegi, ale wolnym spacerem. W pewnym momencie myślalam, ze nam zwieje, bo zniknęła mi z oczu.Pojawiła sie jednak i ...to było dziwne dosc. Gdy mnie zobaczyła pedem ruszyła w moją stronę, z radosnym machaniem ogonem, łaszeniem sie, jakby mnie dopiero pierwszy raz dzis zobaczyła :). Zaliczyliśmy blisko godzinny spacer, widac, ze nie bardzo chyba sie bawiła, bo nie umie ani biegac za piłka, ani patykiem. Ale w trakcie, gdy Gangster biegał za piłkami, ona też zaczęła troche, jakby sie uczyła. Pod koniec nawet wzięła piłkę w mordkę i zaczęła sie z nia tarzac. Wrocilismy i teraz musze dokonać zakupu karmy, bo zapas, ktory gangsteropwi starczyłby pewnie na miesiac znika w zastraszającym tempie :D Teraz Gangster spi u mych stop, mała w przedpokoju...a ja chyba musze odespac kolejną zarwana noc :D
  23. spokojnie, mała jest u nas, spi, chyba jest w miarę z Gangsterem, jeszcze tylko ona zadziora nie pozwala, zeby bylo całkiem dobrze, on od dosc dawna ja z zyczliwym zainteresowaniem oglada, tylko jej zawsze w jakimś momencie pokaża sie zeby.. Gnagster tak nie potrafi slicznie obnazac dziąseł :D. Cała górna warga, kufa marszczy sie jej na gorze i po szczeki prezentuje :D Ide spac, bo jestem zmeczona dniem okrutnie
  24. Bunia sie rozkreca widze :D U nas juz wszystkie pluszaki beznose i bezokie są:)
  25. ale Edzio wielki chłopak i zupełnie nie wyglada na braciszka Zulci- nie ta kategoria wagowa, nie to umaszczenie. Za to wykazuje wielkie powinowactwo z mamusia... mamusia ma czadową mnę :D
×
×
  • Create New...