Jump to content
Dogomania

karina1002

Members
  • Posts

    2398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karina1002

  1. [quote name='kinga']...wygląda, jakby kanarek był dobrze nasączony uprzednio alkoholem.[/QUOTE] No był, brał przecież kąpiel .... :)
  2. [quote name='ani@']No niestety wczoraj moje podejrzenia się sprawdziły że Koka pochłonęła jednym kłapnięciem kanarka Żelka :-o :mad:[/QUOTE] Matko kochana, a jak to możliwe? :crazyeye: Toć te bernardyny to takie cielaki, zanim się zamachnie, to trzy razy można uciec. Żelek spał ?? :p
  3. [quote name='Jo37']Trzymaj się piesku. Jesteś wizytówką tej " dobrej " części Dogomanii. Co prawda, to prawda. Kasie, trzymamy kciuki za Linkiego. A toczeń to co to jest? Bo w każdym odcinku słynnego serialu jest podejrzenie takowegoż czegoś a w sumie nie wiem z czym to powiązać :diabloti:
  4. [quote name='Jacol123']Widzisz, mój problem jest taki, że mi nie zależy na opinii pana Psa Pustyni :)[/QUOTE] To po co pokazywać filmy, które w sumie nic nie rozwiązują tylko pokazują psa przed i po - taka forma metamorfozy. Reklama?? Też się zastanawiam w jakim celu było rzucanie smyczy w pierwszym filmie (też nie mam fonii :)), a drugi przypadek odbieram podobnie: przewodnik jest po prostu mniej atrakcyjny od pozostałych bodźców, dlatego go ignoruje.
  5. [quote name='salibinka']Niech przybiera, na zdrowie:lol:. A ona nie ma coś ze spaniela?[/QUOTE] Salibinka, litości :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  6. [quote name='ani@']Muszę się jednak przyjrzeć Koce dokładnie co wyście mi tu wcisnęły pod dach drogie koleżanki :mad:[/QUOTE] To przyglądaj się koleżanko dokładnie. Może się okaże, że to jednak podhalan :p
  7. Nikt tu się nie odzywa, trudno. To ja może tylko wrzucę, dla nie wtajemniczonych :razz:, wątek nowej bernardynki Kingi :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/191046-BONA_dostojne-spojrzenie-KR%C3%93LOWEJ_ju%C5%BC-BEZPIECZNA-w-domu-w-Koszalinie%21_Ma-Sw%C3%B3j-Dom"]http://www.dogomania.pl/threads/191046-BONA_dostojne-spojrzenie-KR%C3%93LOWEJ_ju%C5%BC-BEZPIECZNA-w-domu-w-Koszalinie!_Ma-Sw%C3%B3j-Dom[/URL]!
  8. [quote name='kinga']kiedyś musi być ten PIERWSZY RAZ...[/QUOTE] Twój pierwszy raz będzie jak do mnie przyjedziesz. A w drogę powrotną zabierzesz psa rasy Drohiczyńskiej :diabloti:
  9. [quote name='Camara'] [SIZE=1]PS - Karina, nie planujesz przyjazdu do Krakowa? cosik byś przywiozła - malutkie jest, czterołapne, długie i szorstowłose :loveu:[/SIZE][/QUOTE] [SIZE=1]To ja :scared: :)[/SIZE] [SIZE=1]A na poważnie: co to jest i jak jest małe? Bo plan mamy jechać pociągiem, a ja nigdy nie wiozłam zwierząt pociągiem i nie wiem czy to coś przetrwa tyle godzin w pociągu:)[/SIZE]
  10. [quote name='kinga'] Szczególnie upodobała sobie stołówkę na zadaszonej studni. Sytuację pogarsza fakt, ze wokół studni jest [B]przedmiot mojej dumy - wiejska rabata, z pięknymi półtorametrowymi kwiatami[/B]. Niestety, Georgii trasa do kocich misek wypada dokładnie w poprzek łana kwiatów, które tratuje bez żadnych zahamowań, i pośrodku ktorych wydeptała sobie ścieżkę :placz:. [/QUOTE] A dobrze Ci tak :diabloti:. Śmiałaś się ze mnie jak Seta mi dwukrotnie stratowała najdroższe drzewko, to teraz masz :p Ale Cię pocieszę: krzaczki odrastają :eviltong:
  11. Bardzo ładny Podhalan :eviltong:
  12. [quote name='Camara']Georgia... tyż piknie :evil_lol: no cóż, skoro z Linkolna zrobiłyśmy kaukaza to[B] Grześka[/B] może być bernardynem połudnowoamerykańskim, nie wnoszę zastrzeżeń :p[/QUOTE] He, he, Grześka... :) dobre :-) Georgia, Georgia, a jakieś zdrobnienie do tego jest ??? :)
  13. [quote name='kinga'] Panie I Panowie - przedstawiam Wam Najpiękniejszego Bernardyna Na Świecie :eviltong:: Poznajecie bohaterkę wątku?:lol::loveu::loveu: [URL="http://img821.imageshack.us/i/20869763.jpg/"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/9987/20869763.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] He, he i Lipton pilnujący nowej koleżanki :) No dokładnie jak u mnie teraz Marley pilnujący Sety :mad: Dobrze Ci radzę Kinga, ciachaj ją jak możesz najszybciej, bo ja zwariuję przy wykastrowanych....
  14. [quote name='kinia098']Chyba wszyscy o Ghanie już zapomnieli :? :/[/QUOTE] Nie zapomnieli, nie zapomnieli. Czekają na powrót Kingi :)
  15. [quote name='nykea'] [B]Kopniecie [/B]nie ma na celu wkurzenia husky tylko [B]wybicie go z trybu[/B] w ktory sie wkreca. [/QUOTE] [B]Kopnięcie [/B]metodą na wybicia z rytmu????? :-o:-o:-o To jest metoda????? Jak się nie ma innych pomysłów, to najszybciej kopnąć, przynajmniej jest efekt od razu. Po cholerę bawić się smaczkami, zabawkami, skupianiem uwagi.... Sorry, ale dzieci też kopnięciem będziesz wybijał z trybu ???? Matko kochana, po obejrzeniu tych filmików dochodzę do wniosku, że facio niestety niewiele wie o szkoleniu. Ale za to ma tylko wielkie parcie na szkło.
  16. [quote name='mat33']Jego metody nie zawsze sa konwencjonalne, ale[B] ma on ogromna wiedzę o psach i niesamowitą intuicję.[/B] Sam zreszta mówi że do każdego psa trzeba miec inne podejście i nie można zawsze trzymac się jakichś ogolnie przyjetych standardów postępowania. . . . [B]Victoria by tego nie zrobiła,[/B] powiedzial by ze tak musi być by pies był spokojniejszy i tyle. To tylko jeden ze szczegółów dla nas nieistotnych a tak ważnych w zyciu psa które zmieniłem, dzięki Cesarowi, by Max był szczęśliwszy i czuł się lepiej i ja też. [B]Naprawde polecam zaglebić się w to co przedstawia Cesar, a nie zrażać się bo przewrocił psa na bok, przecież takie kontrowersyjne sposoby dotyczą tylko najtrudniejszych przypadków, a nie normalnych psow z rozmaitymi mniej poważnymi problemami.[/B] Pozdrawiam Mateusz[/QUOTE] Widzisz, problem opisany przez Ciebie nie dotyczy [B]metod [/B]szkolenia tylko [B]poznania zachowania psa[/B]. I bardzo dobrze. Dobry szkoleniowiec zanim rozpocznie szkolenie, wybada dlaczego pies zachowuje się tak a nie inaczej. Więc trzeba dużo czytać, dużo oglądać, dużo obserwować, żeby zrozumieć psa. I o tym piszą i mówią wszyscy dobrzy szkoleniowcy. Nie wiem czy Victoria by tego nie zrobiła, aż tak dobrze jej nie znam :-) Wiadomym jest, że nie "należy trzymać się ogólnie przyjętych standardów postępowania". I to jest fakt. Ale nie wiem czy dobrym pomysłem jest [B]pokazywanie w TV stosowania kontrowersyjnych metod [/B] dotyczących trudnych przypadków, bo osoby które mają niewielką wiedzę, i [B]niewielkie chęci do poszerzania wiedzy [/B]o psach, zaczną stosować te " rzuty" na bok. Wcześniej podawałam przykłady naszych lokalnych "szkoleniowców", którzy stosują te same metody do wszystkich psów bez względu na to co powoduje dane zachowanie. Wiedzę o psach mają zerową, albo niewielką. Przeczytali jedną książkę w latach 70-tych o teorii dominacji i tego się trzymają. Gorzej, czasami obejrzą sobie np. Cezara, i na szkoleniach rzucają każdego psa na ziemię jak leci, bez sensu i logiki - ba tak pokazali w tv - bo trzeba psa złamać, bo on chce nade mną dominować. Efekt jest taki, że pies robi siad, ale przy okazji sika ze strachu. Tak jak pisałam wcześniej, różne należy stosować metody (choć mi bliższe są Victorii) ale wiem, że czasami trzeba zastosować bardziej kontrowersyjne. Ja mam tylko ..... żal, niezadowolenie...., że te metody są pokazywane w TV. Z całym szacunkiem, ale odsetek tych, którzy przesieją informacje z tv i zanim zaczną stosować, pomyślą, jest niewielki.;)
  17. [quote name='evl'] Mam czasem wrażenie, że właściciele tych psów to jacyś kompletni kretyni, pozbawieni możliwości realnej oceny co ten koleś robi z ich psami :roll:[/QUOTE] Myślisz, że tylko tam właściciele nie mają własnego rozumu? U nas też znajdziesz dużo takich "szkół", gdzie szkoleniowiec wiesza na szyi albo wali po łbie a właściciele z uporem maniaka chodzą na "szkolenie" i się dziwią, że pies jest potem agresywny. A pies "wyszkolony", ze strachu sika pod siebie jak ma wykonać jakieś polecenie.
  18. [quote name='Pies Pustyni']No wlasnie dla mnie pies wyszkolony to taki,ktory przeszedl szkolenie.Bo moze byc pies posluszny bo wyszkolony,ale moze tez byc posluszny nie szkolony.[/QUOTE] A pies, który nie był w szkole na szkoleniu ale był szkolony w domu, to jest szkolony czy posłuszny nieszkolony ? :evil_lol: Jeżeli ktoś nauczył się pisać i czytać bez chodzenia do szkoły, to oznacza, że umie ale się nie uczył? Nie, uczył się ale nie w szkole. Więc każda praca z psem to jest jego nauka czyli szkolenie. Lepiej, żeby była pod okiem szkoleniowca, ale jeżeli właściciel czuje się na siłach, to nie widzę przeszkód, żeby sam szkolił psa. O. :p
  19. [quote name='Pies Pustyni']Szkolenie czy tresowanie oznacza dla mnie mniej wiecej egzekwowanie posluszenstwa poprzez nauke wykonywania komend.Dlatego uwazam,ze Cesar Millan nie szkoli ani nie tresuje psow. Te chody nazywaja sie przychody do kasy NG ;).[/QUOTE] No przestań :) Skoro idzie do ludzi, coś tam koryguje w zachowaniu danego psa, to znaczy że coś tam uczy. Jeżeli poprzez te "kąsanie" wyeliminuje rzucanie się na inne psy, to znaczy że wyegzekwował jakieś posłuszeństwo, przynajmniej w oczach człowieka ;). Więc moim zdaniem jest to jakiś element szkolenia. Bo czym jest szkolenie? I w jakim celu się szkoli psa? Co oznacza wyszkolony pies? Czy wyszkolony pies to tylko taki, który skończył cały kurs i umie wszystkie dostępne komendy, czy pies wyszkolony to taki, który zna komendy te które są potrzebne do właściwego funkcjonowania w danym domu? Mój pies nie musi umieć podawać łapy, siedzieć, warować czy gasić światło ;) skoro do prawidłowego funkcjonowania on zna komendę zostań, puść, idziemy i to nam wystarczy. Oczywiście mogę nauczyć go innych komend ale do życia codziennego one mi nie są potrzebne. To mogę robić dla zabawy swojej i psa. A poza tym, skoro robi o tym program, musi mieć świadomość, że jest oglądany i że inni ludzie go biorą za wzór i będą stosować jego metody. Jeżeli on mówi, że on nie szkoleniowiec i jednocześnie robi program o "zaklinaniu" to ma straszne parcie na szkło i pieniądze.
  20. [quote name='Pies Pustyni']Nie szkoli ani nie tresuje.[/QUOTE] He, he, dobre. Psie Pustyni, niestety - on [B]szkoli[/B]. Nawet jeżeli program jest nazwany "zaklinacz" nie oznacza to, że nie szkoli. Skoro ludzie wzywają go do psa, bo mają jakiś z nim problem, to znaczy ze oczekują zmianę zachowania czyli wyszkolenia. A czy to nazwiesz korektą, zaklinaniem, szkoleniem, tresurą, co za różnica? Coś z tymi psami robi, żeby osiągnąć takie a nie inne zachowanie. Ale faktem jest, że dziwne że NG go puszcza. Musi mieć niezłe chody :)
  21. [quote name='Pies Pustyni'] Teraz szczekanie.Oba psy przy szklanych drzwiach(cala ta sciana jest oszklona,dzieki temu wszystko widza),na zewnatrz pomocnik Cesara z Daddym,jego wspanialym pitem.I tutaj Cesar stosuje to swoje "[B]kasanie" palcami w bok lub szyje psa,[/B]kiedy ten zaczyna szczekac czy warczec.Zdarzylo mi sie to stosowac - dziala,tylko trzeba uwazac z jakim psem mamy sprawe.W tym przypadku widac bylo,ze oba psy byly calkiem zwyczajne(tylko znudzone),ich agresja byla wyolbrzymiona scenami na poczatku oraz opowiadaniem wlascicielki.W miedzy czasie Cesar kaze swojemu pitowi poszczekac za szyba,co ma sprowokowac te w domu,a kiedy zaczynaja to je uspokaja.Nastepnie otwiera drzwi,Daddy wchodzi do polowy do srodka,ale samiec "domowy" jest jeszcze spiety - macha sztywnym ogonem,stroszy sie.Znowu kilka pstrykniec i psykniec(w tym chodzi o postawe,jaka prezentuje czlowiek - zdecydowana i pewna siebie),Daddy wchodzi,obwachuja sie i "zyli dlugo i szczesliwie..." ;).Millan zaznacza na koniec,ze wlascicielka i jej pracownicy musza odtad regularnie pracowac nad posluszenstwem i przestrzegac tego co im doradzil,a wtedy beda mieli efekty. To wszystko trwalo zapewne [B]znacznie dluzej[/B] niz na tym krotkim filmiku,ale wierze,ze opanowanie tej pary nie sprawilo mu wiele problemu.[/QUOTE] Sorki, ze dopiero się odzywam, nie mam netu w domu, i trochę miałam kocioł w robocie :) To ja widziałam samą końcówkę, w której pokazywali chyba skrót mniej więcej dlatego nic nie zrozumiałam. Inna sprawa, że o takim "kąsaniu" wcześniej nie słyszałam. Często on tak " kąsa" ?
  22. [quote name='Pies Pustyni']Wlasnie sie zaczal ciekawy (chyba) dokument.Tyle,ze w angielskiej tv.[/QUOTE] A kiedy leci? Czy to jest seria czy był to jednorazowy dokument?
  23. A ku....a, to ona ciągle u Ciebie?????
  24. spróbuję wstawić ja :) [IMG]http://a.imageshack.us/img684/9360/petra01w.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img228/479[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img228/4792/perra02.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img228/479[/IMG][IMG]http://a.imageshack.us/img228/479[/IMG]
  25. Wczoraj u nas rano było upalnie. Było do 14. Po 14 zaczęło walić piorunami. I nie ominęło Zalesia.:p Jedynym psem, który się boi burz jest .................. [B]SETA[/B].:p I jak myślicie, [B]kto [/B]został zatrzaśnięty w sypialni, jak się okno otworzyło i trzasnęły drzwi i zalało sypialnię a właściwie caaaaaałe łóżko? Oczywiście SETA :diabloti: Biedactwo, trochę się wystraszyła, sama w pokoi, gdzie przez okno wali woda..... Wszystkie psy były zdenerwowane tym, że Seta została odcięta od świata, nawet MARLEY :eviltong:. Poza tym Marley wczoraj zjadł........ szczura.:eek2: Szczura złapała..... [B]Ira[/B], ale była na tyle głupia, że przyniosła go na działkę. Marley od razu to zobaczył (jedzenie widzi na kilometr :cool3:), podbiegł, powiedział Irze co on na ten temat myśli i ta oddała mu tego szczura. Ja nie zdążyłam dobiec:shake:. Znaczy, zdążyłam zobaczyć dłuuuugi ogon między zębami. Dlatego zakładam, że to był szczur, nie mysz.:( Jak myślicie, zaszkodzi mu ?:razz:
×
×
  • Create New...