-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Tak się właśnie ma stać :) przez Warszawę i przy pomocy kolegi Abry do Pomiechówka - zapewne w piątek czyli niedługo.
-
Nic nowego SE nie zrobiłam, obmacali mi kolano i tentegoten, dostałam masakryczny ochrzan. Miki mnie zapisała na usg, poddałam się. Na początku twardo myślałam, że tylko NFZ i nie dam zarobić prywaciarzom. Ale nie da się.
-
Coś chcialam powiedzieć ale ponarzekać, więc lepiej tylko się pośmieję :lol::lol::lol::lol::lol:
-
Wróbelek się nie przyznaje, że przeprowadził wizytę z wynikiem pozytywnym, więc nasz żółty niedźwiedź może się pakować!:multi: Ale kciuki trza trzymać aż do momentu przeprowadzki.
-
Dzisiaj minął rok. Ciężko uwierzyć, że już tyle czasu za mną. wspomnienia są ciągle takie wyraźne...
-
Aleś się rozgadałaaaaaaaa :evil_lol: droga Krysiu. Poker ma nieznośny szczek, w ogóle niemęski! Szczeka falsetem, to brzmi dość śmiesznie u tak dużego psa.
-
Nie mam na razie, mam od kogo pożyczyć ale jest problem z odebraniem, bo orteza jest aż za Radzyminem. Poker mi zeżarł ostatnie buty :placz:
-
Bardzo jest biedna... ciekawe kiedy zacznie się z powrotem na matę pchać...
-
A co to jest to MM? Też to mam zepsute :)
-
No mów coś, jak się czuje Twoje dziecko? Udało się wszystko jak planowali?
-
Do dupy to życie :(
-
Miki, powiedz jak Wam dzisiaj poszło.
-
Głównie to siedzę, ale chciałam go troszku przygotować do życia w rodzinie :evil_lol: Poza tym muszę już się zabrać za podwórko bo 10 dni niegrabione, a psy sobie znajdują różne przedmioty do zabawy i robią z nich sieczkę.
-
Nieee, matką chrzestną jest Matka Gagata. Ona wybrała imię, a Pokerowa się dowiedziała znacznie później. :lol: Uczenie Pokera chodzenia na smyczy zaczyna się i kończy się tym, że kładzie się on na ziemi i udaje nieżywego. A wczoraj mi porwał buta. Chciałam wyjść na dwór, patrzę - jest tylko jeden bucik. Drugi był w dolnym ogrodzie, w krzaczorach. A tylko PoOker i Sceniaku łażą na dół, tylko oni są na tyle sprytni żeby się tam dostać.
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Neris replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Pimpek pseudo Grzybiarz jest w nowym domu. Ami - długowłosa również w nowym domu. -
Nooo i to nie raz... ale śmiałyśmy się z Poker że ja mam Pokera a ona ma Neris. Jeszcze jedna ja siedzi w Emirze, to staruszka, spokojna :evil_lol:, nic sobie nie ucięła ani jej bóbr nie pożarł.
-
To ja będę trzymać kciuki jutro o 16 :)
-
Jakiś wróbelek mi ćwierkał, że był u Szarika gość, który się go nie wystraszył... to teraz wizyta przedadopcyjna i może, może... kciuki trzymajcie proszę!
-
Nie puchnie ale boli. Nie będę na wątku się rozpisywać bo nie ma po co, ale ja nawet nie mam tych 200zł na usg. Nie udaję i nie narzekam tylko jest jak jest.
-
Hm... to pewnie ten sam lekarz, do którego Krysia wysłała mojego brata jak łokieć paskudnie połamał. Tyle że Wiktor wziął na ten łokieć 20,000 kredytu. Dla mnie to jest kwota niewyobrażalna. Generalnie w piątek mam się pokazać u tego lekarza co poprzednio i nie wiem co potem. Nooo, Wojtek i Krysia to dogomaniacy z krwi i kości, chociaż podobno usiłują sobie stawiać granice :evil_lol: typu NAJWYŻEJ 8 psów. Ale 10 też bywało...
-
Jakiego USG, ja mam termin na 28 czerwca:diabloti: do tego czasu to ja se zdążę już wiele innych urazów zaserwować. Ja tam słucham Wojtka i Krysi, to judocy i ciągle mają do czynienia z urazami. Kazali lodem okładać to okładałam. Znalazłam na skierowaniu kod do tego stabilizatora - 9150.18. Szukam więc w necie ale jakoś znajduję same z kodem 9150.14
-
[quote name='Saphira']Ano trzeba obrać ze skórki i zjeść:diabloti:[/QUOTE] Nie jestem pewna, czy Isadora zechce nam oddać tę rzepkę :oops:
-
[quote name='Saphira']Same kaleki na tym wątku. :evil_lol: Ja tam jestem mniej skomplikowana : rwa kulszowa, korzonki i chroniczna migrenka:diabloti:[/QUOTE] Krysiam też ma ciągle migreny, to jakaś dogomaniacka przypadłość. Ja tylko raz na jakieś 6 miesięcy więc spoko. A korzonki po co masz? Wyrwij se i spokój będzie. Moja bratanica złamała w piątek nogę ćwicząc skakanie żabek na w-fie. Moja bratowa skomentowała to: "Jezu święty, jak się wdałaś w ciocię to ja się już zaczynam bać". Co się robi z wypadającą rzepką?
-
[quote name='ulvhedinn']A może taki kubraczek ochronny w stylu ludzika Michelin?[/QUOTE] Ja bez nadmuchiwanego ubranka wyglądam jak ludzik Michelin, ale spoko, przyjmę każdy dar :evil_lol: