-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
A to się może odnowić? Bo chyba mi się odnowiło czy cos :shake:
-
Wybiorę się, wybiorę. Dzisiaj byłam w Warszawie bez stabilizatora i już po godzinie wiedziałam, że to błąd :oops::flaming:
-
Dziękuję Karolcia :loveu: Kolano w dzień dobrze, w nocy boli. Ale do zniesienia.
-
Woda stoi i ani drgnie. Dobrze, że chociaż nie leje... Nie mam dokąd iść z psami na spacer więc modelują rzeźbę terenu w dolnym ogrodzie, na razie wygląda jakby zabierały się za kopanie basenu...
-
Mieszkam, ale się do tej wody nie rzucam. W sumie cuchnie jakby mniej, ale cofać się nie cofa, Moje walnięte psy biegną na spacer "na pamięć" i lądują w wodzie, z której je muszę siłą odławiać, bo baaaardzo im się podoba...
-
Podeszło jeszcze o jakiś metr, stoi i cuchnie. Ale zagrożenia dla domu nie ma. Tylko teraz co, jak woda odejdzie łąka będzie skażona? Nie będzie można tam łazić z psami? Skrzynkę idę czyścić.
-
Wydaje mi się, że już się nie podnosi. Na razie wygląda tak: To zrobiłam stojąc przy płocie [IMG]http://images48.fotosik.pl/296/9d9b4072971611c7med.jpg[/IMG] zielona strzałka pokazuje gdzie jest mój płot. [IMG]http://images39.fotosik.pl/292/e3a893c5fb67a6f5med.jpg[/IMG] Woda ma przedziwny kolor i paskudnie cuchnie. Tam w oddali widać 3 drzewa, one są mniej więcej w 1/3 łąki, a do rzeki jest jeszcze kawałek, więc naprawdę nieźle wylało... [IMG]http://images46.fotosik.pl/296/99a48563525b1dcamed.jpg[/IMG]
-
Na razie nie jest źle. Nawet jeśli woda podniesie się o metr, dojdzie zaledwie do ogrodzenia. Dom jest około 2 metrów wyżej. Co chwilę lata nad nami samolot, więc chyba monitorują sprawę na bieżąco.
-
Mam plan A - wyjdę z psami na skarpę i będę czekać Plan B - wszystko co żywe wyjeżdża wraz ze mną do Laszczek, gdzie znajoma ma po rodzicach puste gospodarstwo. Ale to plan wyjątkowo awaryjny, do którego rezlizacji raczej nie dojdzie.
-
Na razie rzeka jakieś 5m od płotu. Niewiarygodna ilość wody musiała się tu znaleźć, skoro tysiące hektarów łąk totalnie zalane...
-
Ja się właśnie waham czy się kłaść czy nie, wydaje mi się że nawet przy dużej cofce woda nie dojdzie do mojego domu, ale kto wie...
-
Kto z obecnych zgłosił Szarika na bazarek prowadzony przez Amensalizm? Bo pies ma już dom a ogłoszeń i tak nie było... Amensalizm na moje żądanie zwróciła 30zł, ale hurtowo na konto Saphiry. Może postąpiłam zbyt nerwowo, ale totalny brak kontaktu mnie jakoś wkurzyły...
-
Kasiaprodex robiła zdjęcia po pijaku czy coś :diabloti: [IMG]http://images45.fotosik.pl/296/334f502b26e12b34.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/296/d349a41dd4409ccemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/296/bdb566327bc89807.jpg[/IMG] Fala ma mieć 8,5 metra, ja jestem 3 metry ponad poziomem wody. O ile cofka nie będzie ogromna powinno być ok, ale jak się fala odbije od zapory w Dębem to nie wiem...
-
Chicco wcale nie Latino - zwrot z adopcji prosi o dom!
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Czas reaktywować zaniedbany wątek. Chicco-Kazio-Zorro bardzo zmężniał, to już dorosły pies. Szaleje po ogrodzie, jest niezmordowany jeśli chodzi o ganianie za patykami. Potem znosi je wszystkie w jedno miejsce i "obrabia". Niestety nie z każdym samcem się zgodzi. CHicco i jego narzeczona Amelka (waga2,6kg) [IMG]http://images40.fotosik.pl/291/ffe3a97c902409e4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/292/1e31baf74bc4c7f7.jpg[/IMG] Po "wykopkach": [IMG]http://images44.fotosik.pl/296/176f647fb0119cc8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/295/1d48736bdc04ab26med.jpg[/IMG] Życie za patyczek... [IMG]http://images35.fotosik.pl/150/ee6dbf135c985630.jpg[/IMG] -
No właśnie jak powiedziałam sąsiadowi, że nowy dom pokochał Szarika, od razu uznał, że to jego wyłączna zasługa. I że jego psy są super, nie to co moje :evil_lol:
-
U mnie Narew już dzisiaj z meniskiem wypukłym. Ale jest dużo miejsca na którym może wylać Ostatnia ulewa totalnie zmyła zasiewy na polach, strasznie to wygląda, owies już gnije. Ludzie klną na czym świat stoi.
-
Ona jest AriaCACY a nie BE. Niech no ja kija wytnę nad rzeką, przejadę się i nauczę pana :mad:
-
A jaka jest różnica między Aria a Ariab?? Tak samo się to słyszy :)
-
Bardziej nisko, to fakt, ale już 2 razy od kiedy tu mieszkam płynęła zaraz obok ogrodzenia. A potem ludzie ze wsi przyszli i łapali ryby które nie zdążyły uciec wraz z uchodzącą wodą. To było okropne :shake:
-
Droga jest okropnie rozmyta, są koleiny po kolana, a ja jakoś się trochę zaczynam bać co będzie, jak fala powodziowa z południa kraju tu dojdzie. Zalety mieszkania 200m od rzeki :cool3:
-
Jamnik Turtuś odnalazł kochający domek! Spokojny... I kochający :)
Neris replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
To jest bardzo ładna szczota chyba miniaturowa, czy na pewno nie ma nigdzie tatuażu? -
No wiem że spoko, to niespotykanie spokojny człowiek ;)
-
Nie pojechałam :shake: