-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Jamniczka. Mix. Wysoka ciąża. Znaleziona na stacji benzynowej. Ma dom.
Neris replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Zapraszam do biedniutkiego jamnisia... [url]http://www.dogomania.pl/threads/198779-Komu-potrzebny-stary-jamni%C5%9B-U%C5%9Bpij-go-pani-i-po-k%C5%82opocie!-B%C5%82agamy-o-DT!-Warszawa?p=15980474#post15980474[/url] -
Dzisiaj (22,12,10r) do lecznicy w Warszawie na Ursynowie facet przyprowadził jamnisia w celu uśpienia go mówiąc, że jest to pies znajomej, która zmarła a on nie może się nim zająć. Lekarze odmówili uśpienia. Pies jest zdrowy,dobrze utrzymany, ma co prawda dużą nadwagę ,ale serce o.k. uszy, zęby też. Był obojętny na widok królika, kota i psa. Widać, że tęskni. Na widok tego niby-znajomego pies tańczy, cieszy się, lekarka jest przekonana że to JEGO pies. Albo kogoś z bliskiej rodziny... Pracownica ubłagała właścicielkę lecznicy o pozwolenie na przetrzymanie psa, ale lecznica nie jest całodobowa, w piątek zamykają ją na całe 2 dni więc jamniś może tam zostać do piątku (Wigilia) do godziny 15,00. Znalezienie DT to w tej chwili sprawa życia lub śmierci tego psa. bardzo proszę o pomoc. Edit 24.12.2010 - Amik spędzi święta z Jamniczą Rodziną, a potem jedzie do DT do Kozy. Dziękujemy! [IMG]http://images40.fotosik.pl/465/928c950c91dfe419med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/481/d33bf7d7bff0076bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/465/00ab361218b61ccemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/465/b1a12394e24fc378med.jpg[/IMG]
-
Bardzo dziękuję za pomoc dla Maksia. Jeszcze zaraz napiszę PM do Selengi o odnowienie allegro, bo za każdym razem kiedy na wątku pytamy czy można je odnowić mówi że można, ale chyba nie odnawia? Tylko usiądę w nocy do nowego tekstu.
-
No właśnie z 36 zdjęć udało się wybrać 3 jako-takie, tak ładnie wychodzi :evil_lol: Problem z Pokerkiem jest taki, że jak się chociaż ciut oddali i wołam go, żeby tylko odwrócił głowę do fotki on już zrywa się do biegu i leci do mnie, taki z niego gość. I wychodzą zdjęcia z rozmazaną czarną kulą, czasami świecą się tej kuli oczy.
-
Eee tam, kudły ma jak niedźwiedź a pod spodem to kruszynka. Uszy ma albo obydwa do tyłu albo jedno stawia. Dzisiaj byli u nas Ania z Kubą od amstafów i powiedzieli, że to fajny, ładny pies:cool3:
-
Malutki Pokerek dzisiaj: Śnieg mu na głowę napadał. [IMG]http://images41.fotosik.pl/468/2e3a1ddddb4f8fcfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/473/834ccca296270909med.jpg[/IMG] Z Dofiną-jełopiną [IMG]http://images46.fotosik.pl/454/efa3054d146d9e04med.jpg[/IMG] I sama Dofi wypatruje dokąd on mógł pobiec... [IMG]http://images47.fotosik.pl/473/75d62238575db292med.jpg[/IMG]
-
Ktoś nam dzisiaj ukradł z garażu sąsiada cały, caluśki zapas mięsa dla psów, miało wystarczyć do końca roku :-( Nie mogę w ogóle zrozumieć jak ktoś mógł coś takiego zrobić...
-
Są materiały do rekonstrukcji kości u zwierząt, "przerabiałam" to dopiero z Maksiem, niestety bez powodzenia bo stare kości nie podjęły próby regeneracji. Strasznie wygląda żuchwa tego jamnisia, a jaki jest zapach z buzi?
-
Taaaa, ja odliczam dni do 21 grudnia to bo najkrótszy dzień w roku a potem przybywa dnia! I wtedy już rośnie we mnie nadzieja na wiosnę. Dzisiaj muszę na zakupy bo NIC nie ma, tylko mięso dla psów a jakoś niechętnie to widzę na swoim talerzu. Jak znam życie będę wieczorem ciągać na sankach 400metrów do domu, oby tylko nie zamarzło po drodze.
-
Ta żuchwa wisi pod dziwnym kątem, straszny biedak z niego...
-
Poker w ogóle nie chce już siedzieć w domu, całe dnie spędza na podwórku. Ma na szczęście sierść jak niedźwiedź. Ściągam go tylko na noc bo rzeczywiście jest bardzo mroźno. Na smyczy idzie przy nodze jak przyrośnięty, siada i w ogóle :loveu: To grzeczny pies, jedyny jego minus to to, że kradnie żarcie i jest w tym niereformowalny. A my dobrze, co prawda w domu okropny ziąb i wczoraj nam zamarzła woda w piwnicy ale udało się odmrozić rury na czas. Zasypani jesteśmy powyżej kolan, wesoło że hej!
-
No przepraszam Niuniusia raz jeszcze, ja byłam w takim stresie że tylko zadeczek widziałam, bez tych no... atrybutów :) Mówiłam do znajomych że fajny ten kerry blue.
-
Oj sorki, ja jakoś wszystkich "zdziewczyniam" :)
-
No zasypało, zasypało :) Ale przecież Mak-siusiak to mini pług śnieżny. On KOCHA się tarzać w śniegu, generalnie kocha się tarzać, jak idziemy do stacji celuje w wielką stertę obornika w sąsiedniej wsi, ale już wiem gdzie ona dokładnie jest więc na ten odcinek go łapię na smycz. W domu tez mamy bardzo zimno więc nie zdejmuję mu ubranka, nie wiem czy tak wolno? Ale jest zadowolony z siebie, nie drapie się ani nie próbuje zdjąć.
-
Strasznie mi się podobała ta Wasza weteranka, gratulacje :)
-
Zwracam w takim razie honor MP:oops:
-
A to ja Was widziałam na BIS Puppy :) Coś z tym ringiem honorowym było nie tak, chyba wcześniej MP upuścili jakieś smaczki bo moja Melody też węszyła i próbowała coś zjeść z podłogi. No, ale to jej debiut więc nie wiedziała że głowa w górze a nie przy ziemi...
-
A ja jeszcze rano pełna wątpliwości wahałam się- jechać, nie jechać, ale warto było, NOSTALGIA Neris - Zwycięstwo Młodziezy i Najlepszy Junior w Rasie, MY MELODY Neris - pierwszy raz w życiu na ringu i już BOB i BOG IV, wróciliśmy zadowoleni:) NIe wiem czy ktoś w ogóle robił zdjęcia jamnikom, to mało efektowna rasa ale może...
-
[quote name='Neris']Ponownie rozliczam od momentu kiedy nie było rozliczeń Wpłaty: 28/09/2010- 130 aukcja Allegro 29/09/2010 - 100zl Malibo57 29/09/2010 - 231zł Selenga (Allegro) 01/10/2010 - 65zł - Akrum (bazarek) 05/10/2010 -25zł -Monika z Katowic 19/10/2010 - 50zł- ODI 21/11/2010 - 718zł - Kikou Razem 1318 zł Wydatki: Antybiotyk 90zł zwrot za paliwo Margo05 - 50zł Zwrot kosztów wyjazdów z Maksiem do Warszawy- 180zł Podkłady Seni 3 paczki po 8,80zł Operacja - 848zł Transport po operacji Margo05 - 70zł Transport na operację 10,30 (7,50 PKS i 2,80bilet na metro) wizyta kontrolna - 36zł ( w tym antybiotyk betamox) transport do Warszawy 10,80zł (8zł busik i 2,80 bilet na metro) transport powrotny PatiC - 55zł [/QUOTE] Oczywiście, że się "walnęłam" ale sama nie wiem gdzie, liczyłam to na kalkulatorze z 10 razy i ciągle wychodziło tak samo... Wpłaty - powinno być 1319 Wydatki - 1377,10 Od tego czasu: Wpłata Avii - 100zł Wizyta kontrolna - 40zł transport - 19,50zł Czyli łącznie wpłaty 1419zł Wydatki - 1436,60 Saldo "zdrowotne" - minus 17,60zł
-
Witaj robaczku :lol: Maksio walczy, walczy, głównie ze śniegiem, uwielbia się w nim tarzać, a teraz może bo już nie ma kołnierzy, opatrunków itp. Maksio waży teraz 6400g i to jest dla niego bardzo dobra waga. Widać, że jeśli ma dobrze zmiksowane jedzenie to radzi sobie z jego przyjmowaniem.
-
Byliśmy dzisiaj u kontroli, wszystko jest idealne, zrekonstruowana warga jest elastyczna. Maksio był zaskakująco grzeczny i nie szarżował na pana doktora, chociaż czekałam z aparatem i chciałam to sfilmować i pokazać ku uciesze :eviltong: Koszt wizyty 40zł, transport 19,50 (w jedną stronę 11,50, w drugą tylko 8 bo za Maksia pan kierowca nie policzył) A tak wygląda spacer z Mak-Siusiakiem (UWAGA NA NOWE UBRANKO!!!!!!!!) Jak odśnieżać to tylko nosem :crazyeye: Z boku czeka znudzona Kenya. [IMG]http://images40.fotosik.pl/439/032197765c26d42dmed.jpg[/IMG] Jak widać, niektóre psy IDĄ a niektóre JADĄ BOKIEM. [IMG]http://images50.fotosik.pl/456/a92bb6de918c1ba7med.jpg[/IMG] Ja Ci mówię WSTAŃ I IDŹ - rzekła, więc wstaję i idę... [IMG]http://images38.fotosik.pl/449/e53827cdcb6c4b80med.jpg[/IMG] Byliśmy u Ani i Eli zobaczyć, co nowego sobie przywlokły ze schroniska: Maksio oniemiał [IMG]http://images38.fotosik.pl/449/90108ec130ca5579med.jpg[/IMG] Nawet niezła ta laska i nawet od Maksia starsza :evil_lol:, a zepsuta to chyba co najmniej tak samo. Ledwo łazi, ale musi łazić ciągle bo zamknięta w domu drze japę. [IMG]http://images49.fotosik.pl/455/54dbd06bcf8f7ad2med.jpg[/IMG]
-
Oooo, ja mam dziką suczkę na DT, urody bardzo podobnej. Ona mi się wydaje piękna, Ślepaczek też.
-
Tak, 100zł zaksięgowało się u mnie wczoraj. Jeśli chodzi o zbiórkę pieniędzy na Maksia-ja zgodziłam się wyłącznie na zbiórkę pieniędzy na leczenie psa na moje konto,zawsze podkreślając że nie jestem jego opiekunem tylko hotelikiem. Widziałam, że inne DT robią podobnie. Ja nie mam praktycznie żadnych własnych pieniędzy więc sytuacja kiedy idę do weta nie mając funduszy byłaby fatalna, a tak miałam zawsze zabezpieczone "tyły". Chyba ostatnia wizyta kontrolna będzie w piątek, więc żadnych więcej funduszy na leczenie Maksio nie będzie potrzebować. Nie ma więc potrzeby używania dalej mojego konta.
-
Jamniczka. Mix. Wysoka ciąża. Znaleziona na stacji benzynowej. Ma dom.
Neris replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Jeszcze ciepłe zdjęcia z nowego domu: [IMG]http://images45.fotosik.pl/451/6fc7dbbf44273d4dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=%22http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=51a95ab8eed5b0d0%22%20target=%22_blank%22%3E%3Cimg%20src=%22http://images49.fotosik.pl/449/51a95ab8eed5b0d0med.jpg%22%20border=%220%22%20alt=%22darmowy%20hosting%20obrazk%C3%83%C2%B3w%22/%3E%3C/a%3E[/IMG][IMG]http://images49.fotosik.pl/449/51a95ab8eed5b0d0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/449/42d6867063d57ad5med.jpg[/IMG] Strasznie fajny ten chłopiec i Brysia go od razu zaakceptowała i polubiła. Przeglądałyśmy z Anią ogłoszenia o psach zaginionych, nie znalazłyśmy nic o psie przypominającym Brysię. Chyba więc jednak to nie uciekinierka a ktoś ją wywalił... -
Jamniczka. Mix. Wysoka ciąża. Znaleziona na stacji benzynowej. Ma dom.
Neris replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Za szczepienia nic nie trzeba oddawać, państwo zaszczepią sami na wirusówki bo za szybko się to wszystko odbyło i Ania nie zdążyła... Proszę Was o pomoc tutaj, bardzo proszę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197591-Mysia-uciekła-z-nowego-domu-Piotrków-Trybunalski.-Błagam-o-pomoc-w-plakatowaniu?p=15862668#post15862668[/url]