-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Didierek pojechał :multi: Straaaasznie fajni ludzie, polubili się z Didierkiem od razu. Po kolei chodzili z nim na smyczy żeby się przekonać, że umie :evil_lol: Didierek zrobil bardzo dobre wrażenie, ale na koniec bał się wsiąść do auta. Będzie mieszkał w Pruszkowie w nowym mieszkaniu, państwo przyjechali z całą wyprawką, pół bagażnika niezbędnych rzeczy. Jest krótka smycz i długa, 8-metrowa linka na spacery, zgodnie z zaleceniami z wizyty przedadopcyjnej. Umowa podpisana, zobowiązanie do kastracji do końca marca podpisane.
-
[quote name='Lolalola']no to pieknie......Neris co to za wymysly?;)........a tak slodko brzmi....coz...... Milusia spij slodko dzieciaku:)[/QUOTE] To miała być gra słów, a tu zaraz definicje przytaczają... W takim razie dusiałką będziesz...
-
[quote name='Lolalola']no cos Ty;)przeciez Ona jest taka kochana,ze ja bym ja udusila z milosci:)[/QUOTE] Widzę, że ciotka Lolalola została dusiołkiem... Milka jest niesamowicie piękna, na 100% biegiem znajdzie dom.
-
Ja nic nie rozumiem z tego co tu wyliczacie... mróz mi zlasował szare komórki. Na dzień dzisiejszy mam tak: Pobyt Maksia 25.12-24.01- wpłynęło 70zł, brakuje 180 Pobyt 25.01-24.02-wpłynęło 0, brakuje 250. Na razie, z powodu potężnych mrozów, kastracja nie jest możliwa, u nas nie ma lecznicy z "przechowaniem". Spróbuję może pożyczyć od kogoś kennel klatkę i wtedy Maksia w niej na czas rekonwalescencji przechować, po operacji nie jest bezpiecznie dać psa do budy, bałabym się. Dzisiaj w nocy wysadziło licznik od wody, poowijany kołdrami itp... nie pomogło. A Maksio tak się bawi na śniegu, że szok! Ale ma naprawdę solidne futro.
-
Kasia Prodex zgodziła się przeprowadzić wizytę przedadopcyjną, państwo oczywiście wiedzą o procedurze adopcyjnej i wyrażają zgodę na wizyty przed- i poadopcyjną. Didier miałby mieszkać w bloku i zostawać sam na 6-7 godzin. Nie umiałam zapewnić, że zostawiony sam będzie grzeczny, na razie zobaczmy jak wyjdzie "zapoznanie".
-
Jeśli nic się nie zmieni, w sobotę przyjedzie mlode małżeństwo z Pruszkowa zapoznać się z Didierem:)
-
[quote name='sleepingbyday']ja pomyslałam, że wejdę, ale wyświetla zawartość chwilowo niedostępna. i nie ma nigdzie opcji zaznaczenia, ze ma sie już 18 lat ;-).[/QUOTE] Ja tam nie wiem, ja wszystko widzę. W ogóle nie rozumiem, dlaczego taki brzydki Neris ma takiego ładnego brata [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/377559_317383898292966_100000640748621_1025564_67481459_n.jpg[/IMG]
-
Do Węgorzewa Cię dowiało? W przyszłym tygodniu nocami ma być minus 30 stopni, jak te wszystkie bezdomniaki to przeżyją?
-
Jeśli lekarz na to nie wpadnie, ja bym sprawdziła parametry nerkowe.
-
Im więcej ludzi u Maksiuli tym przyjemniej :) Wychodzimy teraz tylko na kilka minut, jest okropnie zimno! A zupełnie nie wiem, gdzie dałam jego kombinezon z zeszłego roku, przeryłam szuflady i nie mogę znaleźć. A był super, z rękawkami i nieprzemakalny...
-
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
Neris replied to Randa's topic in Już w nowym domu
To właśnie ta. Przyjechała na przyczepie ciagnika, okazało się że od spodu nie jest taka SUPER jak pan zachwalał, nóżki są dość niskie. Ale jest jednak wewnątrz kojca, musieliśmy ją rozłożyć a potem od nowa skręcić. Próbowałam zrobić zdjęcie "Pana z Okienka", ale Barunia biegnie do mnie jak tylko podchodzę. A wczoraj SAM USIADŁ kiedy przyszłam z miską! Jest mądry, naprawdę... Dzisiaj wszedł do domu zobaczyć, co się dzieje. Jest taki wielki, że sięga do zlewozmywaka bez podnoszenia głowy... -
Hm... [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/206524_203436976363476_169434233097084_600874_552758_n.jpg[/IMG] [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.317381934959829.78764.100000640748621&type=1[/url] Diara nie jest grzeczna, chce pożreć Barrego... nie wie, że jeszcze tydzień i jej wnętrzności zostaną WYBEBESZONE!
-
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
Neris replied to Randa's topic in Już w nowym domu
NIestety mój ukochany aparat fotograficzny odszedł do lepszego świata :( -
Musi być jakaś sprawiedliwość. Skoro Wy tu, to ja z Maksiem hulam po łące. Dzisiaj dał popis, nie ma to tamto :crazyeye:. Przyjechał mój sąsiad zobaczyć, czy wszystko ok u pszczół. Zawołał mnie na pogaduchy na moment, wzięłam Maksia. Stoimy sobie na drodze, rozmawiamy, nagle sąsiad krzyczy "EJ, chyba mnie nie chcesz olać??". A to Maksio się zapomniał, stanął koło jego nogi i już podnosił swoją:evil_lol: EDIT: Adres Pomiechówek!
-
Dynder musi mieć DOM, z kochającymi ludźmi. Dzieci też się przydadzą...
-
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
Neris replied to Randa's topic in Już w nowym domu
A tę sunię traktują dobrze? Zapomniałam powiedzieć, że Barry strasznie polubił swoją budę. Śmiesznie w niej siedzi, wystaje głowa i przednie łapy, wygląda jak "panienka z okienka". A buda jest naprawdę wielka, mieści się spokojnie.