-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Wydaje mi się, że podmienić ich będzie ciężko...
-
Trzeba się zaczaić :razz: na niego, zakropić zanim się zdąży wkurzyć i już!
-
Wieści dobre, a nawet najlepsze :) Dididerek sam zostaje w domu na 6 godzin, NIC nie niszczy, nie szczeka. Na spacerach ideał. Państwo sami nie wiedzą, jakie mają szczęście że trafili na takie cudo... czekam na ovbiecane zdjęcia.
-
Donoszę, że komputer już mam, Maksio zdrowy, ma tylko lekki stan zapalny lewego oka, dostał BIODACINE w kropelkach. Niestety komputer jest nagi i dziewiczy, nie mam nic do obróbki zdjęć, ale mam nadzieję szybko coś ściągnąć.
-
[quote name='Abrakadabra']Ooo, Nerisie - dzięki za odzew! W weekend ma być odwilż. Poza tym, tak jak pisze Malagos - idzie ku wiośnie. Dobrze będzie, zobaczysz![/QUOTE] Ja tam nie wiem, nic nie ODWILGa, tylko coraz bardziej nas zasypuje. ale zawsze sie mozna dla utraty zlego zapachu wytarzac w sniegu.
-
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
Neris replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Jestem na chwilę w gościach, więc melduję tylko, że wszystko ok, Barunia chodzi na spacery na lince, już tak strasznie nie ciągnie. -
Piszę sobie od Gagaty, bo jestem w chwilowo gościach :) Maksio zdrowiutki, chociaż pokazuje charrrakterek i sadzi się do niektórych samców. Paczuszka jest u mojego BRATA, odbiorę ją albo dzisiaj po południu albo w piątek. Ale Maksio ostatnio wyżarł z pół kilo karmy dla świnek morskich więc limit przysmaków wyczerpany:)
-
Dzisiaj się lekko ociepliło, może zaryzykujemy dłuższy spacer nad rzekę, zobaczymy jak sobie radzi nasz mini-yeti:)
-
Tobi juz w swoim cudownym domku zameszkał z Farcikiem :)
Neris replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Nie bardzo rozumiem, czy sunia została uśpiona z powodu biegunki? Czy próbowano tę biegunkę leczyć czy od razu eutanazja? Dla mnie dziwne i niezrozumiałe postępowanie lekarza weterynarii. Biegunka często pojawia się po odrobaczeniu, a szczenięta często udaje się wyciągać z ciężkich stanów. -
Flaczki można zamawiać na jutro :lol: Nie wiem, czy nie za zimno na grilla, ale może? Diara na widok Abry puściła się biegiem, leciała do niej jak na skrzydłach... Nie wiedziała biedaczka, że mamy wobec niej zamiary chirurgiczne. Włożenie jej do auta jest nie lada wyzwaniem, ale potem już grzecznie jedzie.
-
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
Neris replied to Randa's topic in Już w nowym domu
lepiej niech mnie nie ściska, jest wielkopsem:) -
A mój długi post gdzie?? Wczoraj dzwonił pan Piotr, droga minęła bez większych kłopotów. Ładnie zjadł kolację, jest bardzo miłym psem. Kiedy mu zabroniono wejść do kuchni, ładnie się położył w pokoju i czekał. Didierek pójdzie na szkolenie:) Trochę nieswojo się czuję oddając nie do końca "naprawionego" psa, DIdierek jest jeszcze chudy, ale nie zdążyłam go odkarmić...
-
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
Neris replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Gotuję psom rosołek do picia zamiast wody, dają radę. Nie bardzo za to chcą chodzić nad rzekę, ciągną z powrotem do domu, śnieg jest twardy i przy tym mrozie chodzenie po nim jest nieprzyjemne,