-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Mój opiekun sie rozwiódł .Ja byłem niepotrzebny.Znowu bez domu
Neris replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
O JENYSKA!!! Prodexowa chce cios w czaszkę, taka marudna się zrobiła. [U]Biały Budrys[/U] Budrys ma około 6lat i jest spokojnym, zrównoważonym psem o typowym dla owczarka charakterze. Wpatrzony w człowieka, bardzo potrzebuje bliskiego z nim kontaktu. Szybko nabiera zaufania. Pięknie chodzi na smyczy, uwielbia spacery. Kocha dzieci i jest dla nich delikatny. Nie toleruje dużych samców, małe znosi, z sukami dogaduje się doskonale. Co jeszcze trzeba? -
7kg Lutek ma 100 lat i MUSI na CITO znaleźć nowy tymczas! POMOCY!
Neris replied to mru's topic in Już w nowym domu
Abra, jak Amorek po piątku? Nie mogę dzwonić bo musiałam SIM do modemu wsadzić. -
Wszystko dobrze, jak to u starych zgredów. Jego chyba konserwuje złość :diabloti:
-
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
Neris replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lolalola']ale gwiazda;)....skoro tak to trzeba jej zamontowac kapciuszki-bamboszki i jak bedzie wracac to sobie sciagnie pantofle i po klopocie;)[/QUOTE] Chyba KALIOSZKI! a nie kapcioszki -
Mój opiekun sie rozwiódł .Ja byłem niepotrzebny.Znowu bez domu
Neris replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
A to z postu 12 się nie nada? -
U nas dzisiaj piękne słońce, ale wiejeeeee. Tedik zaliczył swój pierwszy spacer nad rzekę, najpierw kilka razy wlazł w krzaki i myślał o tym, żeby tam zostać, ale serdecznie zawołany przekonał się i za każdym razem przybiegał, nie trzeba go było wyplątywać. Potem tarzał się w wysokich trawach, ale podpatrzyłam, że leżąc na grzbiecie piłował zębami smyczkę. Zawołany przybiega, cieszy się, skacze, prosi o głaskanie. [IMG]http://images49.fotosik.pl/1376/a4f14a7522804d0c.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1385/e3e28830fb2dbeef.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1422/9c9c2e7a5db5a555.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1376/c2710bf724642230.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1424/52b2f7545cf32c4c.jpg[/IMG]
-
Oj, ja wczoraj popełniłam błąd żywieniowy i do 2 w nocy mnie coś gniotło w trzewiach, to dzisiaj WYJĄTKOWO mnie słodkości nie ruszają... Dzisiaj były "moje" dzieci, Tedi od razu się do nich przekonał, chociaż bez większego entuzjazmu, ale przyjął je ze spokojem. Żuczek się oczywiście rozjazgotał, ale jak tylko obwąchał ich ręce, zdecydował że są w porządku i zdecydowanie bardziej się do nich garnął niż Tedik. Dzisiaj u nas mokro i paskudnie, nie próbowalismy wychodzić nad rzekę, ale chyba jutro już pojedynczo chłopców weźmiemy. Bardziej się boję o Tedika, on kiedy tylko smycz mu się zahaczy o cokolwiek, zaczyna iść tyłem i próbuje się uwolnić. Ale mamy 2 pary szelek, któreś z nich dopasujemy.
-
[quote name='Neris']W skrócie - nazwałam jednego psa borsukiem i za karę teraz mnie tak nazywają. Jedna taka dama z zagranicy pofarbowała sobie włosy i PRZEZE mnie wyszły zielone. A Abra SAMA chciała być nimfą błotną, to ja jej nie będę bronić! A Iljova cicho siedzi, bo jeszcze nie ma przezwiska, a WIESZCZĘ, że może się do niej jakieś przylepić:eviltong: Jak chcesz, to też sobie możesz jakieś wybrać, albo dostaniesz z przydziału. Ale skoro nic nie narozrabiałaś to nie wiem czy Ci przysługuje...[/QUOTE] [quote name='Abrakadabra']No popatrz ... nie patrzyłam na to w ten sposób :) Neris, a jak było w przypadku Borsuka? [B]PS.[/B] [B]Dziekuję dziewczynom, opiekujacym się Tedim i Żuczkiem z Tomaszowa Mazowieckiego za 120zł, które zasili konto Diary :loveu::loveu::loveu:[/B][/QUOTE] O TAK jak powyżej!
-
[quote name='cancer43']A teraz - żebrze ( o zgrozo ),skacze mi po głowie w łóżku (w sensie dosłownym),drze japę bez dania racji,ale i tak go kooocham[/QUOTE] Jeszcze go Wiaderko nazywa... Jeśli drze japę, to widocznie MUSI! Znaczy MA rację. I w ogóle tak pięknego psa jak Biedron dawno nikt nie widział na świecie. Ja dzisiaj nie włączałam kompa, więc nie wiem kto się czego domaga, ale jutro zaspokoję wszelkie pragnienia.
-
Chłopcy grzeczni, Żuczek poszczekuje, ale chyba dlatego, ze niedowidzi, kiedy się go zawoła nasłuchuje i uspokaja się. Tedi na razie zachowuje dystans.
-
W skrócie - nazwałam jednego psa borsukiem i za karę teraz mnie tak nazywają. Jedna taka dama z zagranicy pofarbowała sobie włosy i PRZEZE mnie wyszły zielone. A Abra SAMA chciała być nimfą błotną, to ja jej nie będę bronić! A Iljova cicho siedzi, bo jeszcze nie ma przezwiska, a WIESZCZĘ, że może się do niej jakieś przylepić:eviltong: Jak chcesz, to też sobie możesz jakieś wybrać, albo dostaniesz z przydziału. Ale skoro nic nie narozrabiałaś to nie wiem czy Ci przysługuje...
-
Tedi jest w kojcu z Zuczkiem, który zabrał się niejako na "gapę". Rano obudził ich jakiś ptak, bo o 5,35 się rozszczekali Tedi podchodzi do mnie spokojnie, bez lęku, Żuczek na wszelki wypadek szczeka na mnie z budy, ale kiedy się do niego spokojnie podejdzie uspokaja się. Na szybko to tyle wieści, po południu napiszę cos więcej.
-
Ja zaglądam jak zawsze, ale co mogę...
-
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
Neris replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Od kota się odpiórkować, kot jest ODE MNIE buhahahahaaaaaaaaaaaaaaaaa -
Wylądowały 2 sieroty, jeden chodzi chętnie ale chaotycznie, drugi niechętnie. Tedi, kiedy tylko nóżka zahaczyła o smycz, zaraz się denerwowal i próbował wyjąć się z obroży. Na razie jest zdezorientowany i lekko wystraszony, zobaczymy jak się będzie jutro zachowywać.
-
Rudowłosa nimfa dzisiaj w swoim czerwonym wehikule śmiga w stronę Tomaszowa. Ja tutaj też zrobię sobie reklamę mojego bazarku, rękodzieło! A dzisiaj koniec i coś nie idzie... [url]http://www.dogomania.pl/threads/223918-Wielkanocny-sza%C5%82!-pi%C4%99kne-kartki-koszyczki-stroiki!-Na-moje-tymczasy-do-7.03-g.24?p=18745730#post18745730[/url]