Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Słuchajcie, próbowałam wyczesać Tedika ale na ogonie ma za duże dredy, będę je musiała dzisiaj albo jutro powycinać, także nasz "lewek" straci nieco ze swojego ogona...
  2. Znalazłam jeszcze takie zdjęcie: [IMG]http://2.bp.blogspot.com/-NgFphmFNNJs/TnNbKZA8TXI/AAAAAAAAADI/hdZn0zUgbZc/s320/Maciu%25C5%259B+007.JPG[/IMG]
  3. Kurka, zamówiłam dla niej kiltix 48cm,to chyba będzie za małe!
  4. basiaap, dostałaś dane do ogłoszeń?
  5. Jakoś się go boję z nimi zapoznać, on nie atakuje psów bez powodu, ale jeszcze chwilę poczekam. Może jutro zrobimy wspólne hasanie :lol: Maksia trzeba KONIECZNIE zabezpieczyć przeciw kleszczom. Bez tego nie możemy wychodzić na łąki.
  6. MIKI ma niebawem jechać, ja też się wybieram. Pani z gminy zadzwoni jak tylko psy się "objawią" na dworcu. Jeśli nie- trzeba będzie poszukać w miejscu gdzie podobno są.
  7. Energia ją nadal rozpiera, i to jak! Dzisiaj znowu wskoczyła na dach kotłowni i sobie tam urzędowała. Ofiary-1 suszący się kapeć oraz kawałek rynny, która i tak była już do wymiany. Napchałam jej Frolica do bałwankowego konga, zajęła się nim na dobre pół godziny. Szczęśliwie zęby ma takie sobie, więc kong przeżył.
  8. Nie ma problemu, mój nr 604 55 11 17, mail [email]neris1@wp.pl[/email] Tedik już może bez problemów biegać sam po posesji, bo ładnie przybiega zawołany. Żuczek gorzej, nie bardzo "ogarnia" skąd wołają i czy chodzi o niego. Dzisiaj podbiegli do furtki i czekali na spacer na łąkę, ale dopóki nie przyjdą Kiltixy boję się ryzykować, pierwsze kleszcze już są.
  9. To chyba "jedyna taka" psica na świecie, która po powrocie ze spaceru starannie, z namaszczeniem myje łapy. Dlatego mimo swojego wieku ma ciągle różowe poduszki! Dzisiaj wszystkich przyjaciół z wątku prosimy o kciuki za cancer43.
  10. [quote name='ocelot']Oczywiście zamawiaj. Wiesz najlepiej co im potrzebne:)[/QUOTE] OK, zamówiłam Tedik BIEGA, skacze, w ogóle nie widać problemu z nóżką.
  11. Preventic jest z amitrazą, o mało nie zabił psa mojej mamy. Boję się tej substancji.
  12. Ja już na nią oficjalnie mówię Buraku, a ona cieszy się niezmiernie. Wczoraj uczyliśmy Barrego siad, Diara pokazywała jak ładnie siada żeby dostać przysmak i Barunia też załapał. Czas upiec ciasteczka wątróbkowe.
  13. Ogłoszenia są chyba na Lu_gosiak, do mnie telefonów nie było żadnych. Dzisiaj znowu memłata pogoda, ALE znalazłam na mojej jamniczce łażącego niemrawego kleszcza! Mam już tylko 2 fiprexy, bardzo proszę o znalezienie sponsora na obrożę KILTIX, wiem ze działa i dobrze zabezpiecza. Nasz pan doktor zaleca ochronę krople+obroża. Jutro robię zamówienie na allegro, chciałabym kupić też Maksiuli.
  14. Biedronowi łeb ucięła, taka fotografka, najładniejszego psa nie zmieściła...
  15. Chłopaki szczekająąąą aż miło, najbardziej Żuczek. Mam kilka filmików jak Tedi BIEGA, ale nie mogę nic przesłać na youtube, chyba że pojadę do kogoś kto ma internet bez ograniczeń. Zakropiłam chłopców fiprexem, ale na wysyp kleszczy to będzie za mało, proponuję zakup obróżek kiltix, na przykład stąd: [url]http://allegro.pl/kiltix-obroza-35cm-mala-kleszcz-najtaniej-i2201662293.html[/url] Nawet w hurtowni Ara są po 43zł Będę jutro zamawiać innym psom, potwierdźcie czy mam zamawiać chłopakom.
  16. Wybitnie nie podoba mi się moja własna gęba.
  17. Rękawiczki mi chętnie zdejmował zimą, jest pełen zapału i pracowitości. CHciałam sobie zamazać gębę, ale wyszło jakoś pociesznie:)
  18. Dzisiaj odważyłam się wypuścić chłopców bez smyczek na podwórko, Teddi strasznie się cieszył, biegał przez moment po czym chodził za mną. Generalnie on wydaje mi się gotowy do adopcji, jest bardzo przyjazny, pocieszny. Na dzieci mogę go sprawdzić dopiero w weekend. Żuczek uciekł za budynki gospodarcze, bał się przejść obok kojców. Poszłam do niego, przeniosłam go na rękach i już spokojnie sobie biegał. Mam wrażenie, że on chodzi jakoś dziwnie, podrzucając zadek. Nie wiem czy to wynika z jego budowy czy może jakichś problemów neurologicznych. Od dzisiaj już obydwaj szczekają na inne psy, ale bez agresji, czy to jakaś pozostałość po schronisku? Zapewne. Na spacery chodzimy w podwójnych obróżkach, nie ma jak się wyswobodzić, nawet gdyby chcieli.
  19. CIOS to takie bang z lekka w tył głowy. Lolalola ma rację, że bardziej poetycki tekst byłby odpowiedniejszy, ale jakoś straciłam w ogóle umiejętność pisania ładnych tekstów. :(
  20. Dzwoniłam do Urzędu Gminy w Myszyńcu, pani wskazała mi gdzie trzebaby szukać psów. Ucieszyła się, że chcemy im pomagać, mówiła że żaden z psów nie został odłowiony ani odwieziony do schroniska. Prosiła o pomoc dla suczki ze szczeniakami, które gnieżdżą się w lesie za Myszyńcem.
  21. Założycielką wątku jest Miki. Nie uważam za konieczne zamykanie wątku, bo ciągle mamy nadzieję na odnalezienie tych psów, a obowiązku uczestniczenia w wątkach nie ma. Wtedy nie traci się energii.
  22. Maksio też pozdrawia :) [IMG]http://images35.fotosik.pl/1237/f4fad7d3ada2a874.jpg[/IMG]
  23. Abrakadabra była ze 3 tygodnie temu i zrobiła Fisbulowi parę zdjęć:) Z narzeczoną: [IMG]http://images38.fotosik.pl/1414/94e4a6b0b0104f25.jpg[/IMG] I sam... [IMG]http://images47.fotosik.pl/1423/bdb691991fd145f1med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...