-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Wstawię zagubione zdjęcia, dobrze że je wklejałam na fotosika i nie straciły się. Kąpiel: [IMG]http://images39.fotosik.pl/1435/1594048c7ca3bd7a.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1481/78c244594707b533.jpg[/IMG] Sprinty z Tosią: [IMG]http://images39.fotosik.pl/1435/212fc346cd7d4ca9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1446/3a9604387bdac0damed.jpg[/IMG] Się nam smycz spsuła:( [IMG]http://images50.fotosik.pl/1499/8f494c46727d6802med.jpg[/IMG]
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiedziałam że to się kiedyś stanie, pan doktor ciągle powtarzał że któryś atak będzie ostatni. Ale myślałam, że jeszcze jest dużo czasu... -
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2012 roku ...
Neris replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj odeszła Malizna. -
Obydwaj chłopcy dobrze, Tediś siedzi w domu kiedy jestem obecna, zamykam go tylko kiedy dokądś wychodzę. Przepraszam że trochę znikłam, ale strasznie dużo się "zdrowotnego" działo u psów. Oczywiście postaram się szybko o nowe fotki.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Malizna umarła dzisiaj o 5 rano. Wczoraj ok. 23 miała atak, ani silniejszy ani słabszy niż zwykle, jak zawsze po nim zasnęła. Wydawała mi się zmarznięta, więc wzięłam ją pod kołdrę. Patrzyła przytomnie, nie była oszołomiona. O 5 rano przestała oddychać. Kilka dni temu zrobiłam jej zdjęcie komórką, nie sądziłam że będzie ostatnie. -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Na ostatniej focie, to jak maltretowany i głodzony pies- co za mina:)Jego uroda powala .....hmm[/QUOTE] No... i z wodobrzuszem. Jest urody niespotykanej w skrócie mówiąc... Ciągle ma na nosie strupka, już smarowałam różnymi rzeczami a strupek powraca.
-
Rudy nie żyje ;( Odszedł kochany...
Neris replied to Pestka111's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zawsze jak widzę nowy wpis w takich "starych" wątkach, wchodzę z lękiem... [*] -
Maksio coś podejrzanie był grzeczny, DO CZASU. Jakieś wieprze były na rybach, 3 facetów, MIELI saperki bo widziałam, ale przecież zagrzebanie własnego g... przekraczało ich możliwości. Oczywiście psioosoby z zachwytem skorzystały... Połowa psów miała wczoraj przymusowe pranie, a i tak jadą "l'eau de kupa".
-
W ogóle nie jest kawałem baby, jest chuda, czuć żebra! Widać po zdjęciach, że jest jakaś apatyczna...:( Dzisiaj specjalnie na przyjazd Abry jej urocza podopieczna wpadła w krzaki i wypadła dość zadowolona, niosąc w zębach i na łopatce papier toaletowy wraz z zawartością. Uprałam ją na ile mogłam, ale całować się nie pozwoliłam... Dolne zęby, a szczególnie "dwójka" wygląda źle, widać jej przekrój, trzeba by zapytać weta czy jej to nie boli? Dzisiaj czyszcząc jej gębę z g... lepiej to zobaczyłam.
-
Co to są za trzciny takie ładne to ja nie wiem, ale Poker przystojny :)
-
Jenyska z tymi nowymi adresami wątków :shake: Dzisiaj skontaktowała się z Ocelot, a później ze mną pani, której 3 lata temu w Łodzi zaginął pies łudząco podobny do Tedika. Wymieniłyśmy mms-y, a później maile ze zdjęciami, Pimpek z buzi był identyczny jak Tedik! Niestety nie miał ani jednego białego włoska na przedpiersiu, a Tedik ma spory krawat. Pani mimo wszystko myślała o przyjeździe, jednak zdecydowała, że nie. Na pewno nie zaadoptuje Tedika, mimo podobieństwa do ich psa. A Tedik jest manipulantem, kiedy oszczekuje kojce i krzyczę na niego, natychmiast zaczyna trzymać łapkę w górze i biegnie do mnie na trzech. Co dziwne, biegnąc do Białego leciiiiii na wszystkich czterech...
-
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Neris replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Między innymi dzięki temu, że nikt nie trąbił publicznie jaki jest plan... to dowód na to, że wątek był i jest czytany. Chyba nie można mówić, że to wstrętna czy podła osoba, wydaje mi się że jej postępowanie rozpatrywać trzeba w innych kategoriach. -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Neris replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gallegro, Dorota, dziękuję za ten straszny wysiłek. To co usłyszałam wywróciło mnie na lewą stronę... -
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
Neris replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Mietula: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206488-Mietek-z-posagiem-pies-i-jego-%C5%82a%C5%84cuch.-Prosimy-o-DT-lub-pomoc-w-og%C5%82aszaniu[/URL] Evelin znowu powie, że tłusty, ale nieprawda! Jest mięsisty :roll: -
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
Neris replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Mój Mieetek też cudowny, grzeczny, kochany i nic...