Ślaban pani mamy, wcześniej nie bylam do niego przekonana ale po tym jak jakieś osoby wiedząc, że mnie nie ma w domu bo jestem u weta i tak sobie przyjechały pod mój dom stwierdziłam, ze basta i szlaban jest. Tyle, że na razie jeden, u góry drogi, więc ci na dole nie wiedzą i podjeżdżają, a potem to już się sąsiad obok którego jest szlaban martwi...
A koło mnie jest tak wielki spadek że nie bardzo wiemy, jak zalożyć drugi szlaban.
Chicco to jeszcze nic, chociaż to naprawdę silny pies, ale moja świętej pamięci Ofka uważała, że jest dość silna na ciągnięcie młodych drzewek, albo wyrywania korzeni które się tu nad rzeką z piachu wyłaniają... a osiągała zawrotną wagę 4,8kg.