-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Źle prawicie, kobiety, albowiem zaprawdę powiadam Wam- po włożeniu takiego collie do wanny pełnej wody otrzymujemy wannę pełną kompotu, a kawę z podłogi zebrać ciężko... strasznie się toto rozmazuje i wciąż otrzymujemy pokłady nierozpuszczonej kawy co przylgnęła do podłogi. -
Dostałam mms-a z Siurakiem, niestety z niezrozumiałych dla mnie powodów zmieniono mu imię na Barry :evil_lol: Państwo piszą, że jest cudowny i strasznie rozrabia. No cóż. Przez Maliznę szkolony!
-
Mamy średnio jeden telefon dziennie, ale wszyscy pytają CO TO TA UMOWA. Wszystko im pasuje oprócz zakazu rozmnażania :shake: Zaczynam się bać, że zostanę z tymi psami na wieki.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj moje zasady wychowawcze poległy i się na nią nadarłam i powiedziałam, że zaraz dostanie w dupsko. Wlazła na blat, zwaliła słoik z kawą rozpuszczalną (taką pylistą, nie w granulkach), na to wywaliła czajnik z wodą. Wszyscy po tym poskakali :placz:. Pomyślałam, żeby to posypać cukrem, wylać ze 2 kartony mleka i zaprosić gości na kawę z terakoty, ale nie mam mleka :roll: Dziwne, że ten diabeł wcielony na słowa "wynocha do pokoju" karnie tam podyrdał i siedzi do teraz. Znaczy ona coś jednak kapuje, tylko udaje głąba:mad:. -
doczołgał sie do kałuży i padł - Pączek ma dom
Neris replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Pączuś imię rewelacyjne, nie ma to tamto :lol: -
Czy ten wujek od boksiów zrobił może jakieś zdjęcia Olafkowi?
-
doczołgał sie do kałuży i padł - Pączek ma dom
Neris replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Teraz się będzie nazywać "lata na czczo" i to też ładnie brzmi :evil_lol: -
doczołgał sie do kałuży i padł - Pączek ma dom
Neris replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Osa, czyś Ty moja prawie sąsiadka? A Malagos to tak niewinnie tylko wygląda, blondyneczka, oczęta błękitne, a uszami ma, oj maaa.. :evil_lol: -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Neris replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Mnie niestety taka myśl przez glowę przeszła... kupowanie kotów zakazane nie jest, ale jaki jest ich dalszy los? Jak rozdzielić kotki w rui od samców? W hodowlach mają specjalne woliery, a tu? Pewnie się nie dowiemy. -
Dzięki Aniu "Rasowa" sfora zanikła, ale pól nocy psy na wsi darły japy, aż u mnie było słychać. Pani z Pruszkowa odpadła absolutnie. Dostałam maila o wielkim NAGŁYM braku środków, jakby jakiś TOZ czy kto inszy dawał karmę to może... ja nie po to się trzęsę nad tymi maluchami żeby potem myśleć czy Sabra nie gloduje itp.
-
doczołgał sie do kałuży i padł - Pączek ma dom
Neris replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Malagos :crazyeye:, gdzie nie wlizę to Ty o patyczkach, f...tkach i co tam pan ma z przodu... -
Piękny samiec akity- Himo w nowym domu dzięki fundacji Akity w Potrzebie
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
On ma niezwykle MIĘSISTE uszy, takie na przekąskę akurat :evil_lol: -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Neris replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Kolejne 2 dorosłe pseudorasowe koty zakupione na Allegro... Zastanawia mnie jedno- w mieszkaniu jest sporo bibelotów, coś tam drobnego stoi na stoliczkach. Jak to się "uchowuje" przy 30 wolno biegających kotach? Ja przy 5 kociętach swojego czasu straciłam sporą część kolekcji glinianych słoników, one trakcie zabawy są naprawdę poważną niszczycielską siłą. Czy koty u Fioletki mają możliwość swobodnego biegania? -
Nikt nie dzwonił. W czwartek kolejne szczepienia małych Tym razem nie zaszczepię mimo najlepszych chęci, nie mam po prostu i nie mam skąd wziąć. To pierwsza taka sytuacja w moim życiu. Tych rasowców nie połapię, nie mam ani jak, ani dokąd, i tak mam w związku z Rybaczkami o jeden kojec za mało.
-
Dzwonił sąsiad, że moje psy biegają po drodze. Liczę- wszystkie obecne. A na drodze ze 2 pudle, mops, york, coś jeszcze ale nie zdążyłam przyuważyć. Wygląda, że ktoś sobie zlikwidował pseudo :placz: Sąsiedzi usiłowali złapać yorka ale zwiał. Psy trzymają się w grupie, więc chyba się znają.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja jestem mądra, wsypuję po garści :evil_lol: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Były dziewczyny z aparatem i poszłyśmy na spacer, może za wcześnie po dawce luminalu. Wróciła sama, szła na smyczy zachęcana przez Kasię bo nie bardzo chciała z iść z ludźmi których nie zna, ale jakoś poszło. Nie wydaje mi się, żeby ją coś bolało, właśnie była na parapecie i wyżarła kotu wszystko co tam miał :mad: -
Hm... to trochę podejrzane, u mnie nawet morskie świnki nadżerają domek (Pucka widziała) Może te Twoje są na baterie? Może im sie wyczerpały czy coś... Pucko, ten piasek dobry? A w ogóle to ja Pucce niedobrej nazbierałam skrzypu, żeby dała prosiakom a ona go wcale nie chciała , a to dobry był skrzyp, ekologiczny...:placz:
-
Szynszyla tej pani co adoptowała Pusię spożyła sporą część kuwety od swojej klatki, a to twarde, mocne dość...
-
Dopiero tutaj widać jaka to kruszynka :loveu:
-
Puckoooo, daj to zdjęcie jak Fryderyk w tym, noo... ruloniku tym siedzi!
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No bo to bidok jest, nieborak taki... na spacerze w sobotę położyła się i zasnęła