-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neris
-
Sabrze stanęły uszy, wygląda teraz jak mistrz Yoda. Zdjęcia zrobię jutro,dzisiaj okropnie lało i skupiałam się na pozbywaniu się błota z domu. Sabra bezceremonialnie pakuje się na kolana, a w zasadzie prosi o to żeby ją wziąć. Potem ciągnie mnie za włosy :mad: Sreberko nie ma tyle siły przebicia, podchodzi i nastawia się do głaskania, to będzie grzeczny pies. Chyba się zamieniły charakterami ostatnio...
-
szczenieta 7 tyg- BLAGAM POMOCY ZA TYDZIEN SCHRON I SMIERC!!!!!
Neris replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
Może szukać też DT na wszelki wypadek? -
Śliczny szorstki Guzik i kudłat mały Luis z wiejskiej zakurzonej ulicy..
Neris replied to malagos's topic in Już w nowym domu
To ja zaciskam kciuki :kciuki::kciuki::kciuki: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"ZABIERAM SIĘ" nie znaczy, że mi się uda :evil_lol:. Ja tam zaglądam, jak jest coś czego działanie rozumiem, poprawiam to i już. Telewizora nie rozumiem, to mu nigdzie nie zaglądam :eviltong: -
Aniu, a może rozmowa z psychologiem coś by pomogła?
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro zabieram się za pralkę, bo cieknie spodem :angryy: Ale generalnie to ja wolę chodzić w spodniach, spódnic mam niby sporo, ale jakoś nie mam do nich od pewnego czasu przekonania. -
szczenieta 7 tyg- BLAGAM POMOCY ZA TYDZIEN SCHRON I SMIERC!!!!!
Neris replied to Dorothy's topic in Już w nowym domu
Melduję się -
Sochaczew - banda małolatów roznosi dom JUZ W DOMACH
Neris replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Mi dzisiaj trzy wisiały na włosach (w jednym czasie rzecz jasna :diabloti:) czwarty mnie za kurtkę z tyłu szarpał a piąty za sznurek od kaptura :diabloti: miło było :evil_lol:[/quote] O, to ja też tak mam. Wstaję rano, wychodzę z sypialni i mam zębate winogrona przyczepione do nogawek od pidżamy. Schylam się a one łapią za włosy i się cieszą.:diabloti: -
Se offnę... Do jednej z warszawskich hodowczyń zadzwoniła pani po jamnika króliczego. Pytała głównie o rozmiar klatki :crazyeye:, bo jak KRÓLICZY to znaczy że w króliczej klatce będzie siedział. Nieszczęsna hodowczyni zaniemówiła. :diabloti: Po informacji, że jamnik to pies i musi biegać normalnie po mieszkaniu pani stwierdziła "a nie, jak tak to nie, on będzie wchodził na dywan i kanapę, mąż się wścieknie".
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No a teraz to w ogóle się popsuł bo sobie zmiażdżył łokieć i nie ma ruchu skrętnego czy jakoś tak... Ale co tam, wczoraj sama sobie naprawiłam zamrażarkę, wbrew zaleceniom koleżanki która przez telefon twierdziła, że na 100% zrzucę ją sobie na dłonie, głowę lub inną ważną część... ale nie zrzuciłam, przewróciłam na boczek (stękając nieco), zajrzałam co się odłączyło, podłączyłam i działa. -
Sochaczew - banda małolatów roznosi dom JUZ W DOMACH
Neris replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Widziałam, cudny :loveu: -
doczołgał sie do kałuży i padł - Pączek ma dom
Neris replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Imię Smalczyk też by pasowało... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tiaa... wszystkie się rozpadły oprócz jednej upartej. -
Sochaczew - banda małolatów roznosi dom JUZ W DOMACH
Neris replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Manfred :diabloti: Kto to i jak wygląda? -
Sreberko to dziewczynka, adoptowany jest Siurak. Ratlerkowate szczeniaki też mnie przyprawiają o ból głowy, piłują gęby w zabawie, nauczyły też tego mojego jamnika :angryy:
-
Śliczny szorstki Guzik i kudłat mały Luis z wiejskiej zakurzonej ulicy..
Neris replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Pokażcie się nieboraki... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tam jest materacyk z bardzo grubej gąbki. Mój brat kiedyś postanowił,że wszystkie psy będą mieszkać w budach i nastawiał ich małe miasteczko :evil_lol:, naiwny... -
Sochaczew - banda małolatów roznosi dom JUZ W DOMACH
Neris replied to luka1's topic in Już w nowym domu
A matka już znalazła domek? -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie, o ile kupisz kurczęce udko :eviltong: -
Śliczny szorstki Guzik i kudłat mały Luis z wiejskiej zakurzonej ulicy..
Neris replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Pamiętam, że Ewusek miała podobna sytuację u siebie, rozkręciła wtedy aferę medialną. Chodziło o zgodę urzędnika gminy na zastrzelenie chyba amstafa... no, ale tam już przyszła pani z gminy wiodąc za sobą leśniczego. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Iris mówi, że smażona ryba jest niezdrowa, nawet jej pani nie jada takowej. I ona jest KWARDA a Iris lubi MIENTKIE bo jeszcze przez tygodnie musi lubić MIETNKIE. Malizna siedzi w budzie :crazyeye: zawlokła tam kość cielęcą i razem sobie mieszkają. -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozmawiałam z Iris Powiedziała, że jest zniesmaczona POMÓWIENIAMI na jej temat I że jak ktoś nie umie rozpoznać niewinnej zalotności to ŹLE Z NIM. I powiedziała, że przyjmuje przeprosiny. Forma przeprosin dowolna, o ile będzie to mięsko z kurczaka, biały ser, ryba jakaś może też być gotowana...