Jump to content
Dogomania

MARS

Members
  • Posts

    727
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MARS

  1. [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana] Ja wybrałam działanie na rzecz egzekwowania prawa w sprawie obcinania ogonów i uszu. [/FONT][/COLOR] [/quote] Działanie?? Jak na razie to tylko czcze gadanie... Krowa co dużo ryczy mało mleka daje...
  2. [quote name='lewkonia'][SIZE=2], książę Filip zatłukł na śmierć upolowanego lisa. [/SIZE][/quote] Zastanawia mnie jak można zatłuc na śmierć zwierzaka który z racji upolowania juz nie żyje...
  3. Jeżeli sa tylko lekko wysuniete, ale nie zmieniają zgryzu to loozik. Moja też nie ma w zuchwie jedynek równych z innymi co do milimetra i nigdy z tego powodu problemów na wystawach nie było.
  4. [quote name='Jagienka']MARS a masz jakies filmiki? Tak wystarczy? Nie wiem czy na żywo bym tam nie wpadła do tej zagrody i nie zaczeła interweniować :cool3:[/quote] A proszę Cię bardzo... oglądaj ile chcesz: [URL]http://www.jagaren.se/index.asp?lang=pl[/URL]
  5. Zeby miec jakąkolwiek wiedzę na ten temat to nie wystarczy poczytac, trzeba to zobaczyc na własne oczy.
  6. Super fotki!!! Fajnie że wątek odkopany, bo szkoda by było przegapic takie relacje.
  7. W użytkach w sumie naliczyłem coś koło 18 sztuk, jednakże wiem że welsh i jag były polujące, ale w klasie open, natomiast częśc użytkowych retriverów pewnie las tylko na jednym konkursie tropowców widziała...
  8. Chodziło mi o to że na grupie mieliśmy drugie miejsce :)
  9. My skończyliśmy w Antoninku Championat i zdobyliśmy v-ce BOG :) A tu stawka i kilka fotek terierów: [URL]http://www.terierkowo.fora.pl/poznan-antoninek-2007-t273.html[/URL]
  10. [quote name='Goldek']O co chodzi w takich wystawach??? Bo jeśli nie trzeba mieć żadnych zaświadczeń o próbach pracy, to mogłabym się wybrać w przyszłym roku z Magią...[/quote] Jest to po prostu wystawa skupiająca wszystkie rasy myśliwskie. Ale psy na niej wystawiane polujące być nie muszą.
  11. Tylko umaszczeniem, i to nie wszystkie...
  12. heh..........
  13. [quote name='LALUNA'] Moze nacisk myśliwych :razz: Tylko czemu nie wywalczyli w każdej rasie polującej cięcia ogona i uszu na zapas. Uszy też się chyba rozwalają, a jakos nie tną wszyskim psom myśliwskim. I pozatym pytanko które już było. Ile psów jest pracujacych w skali danej rasy?[/quote] Bo różne rasy psów były tworzone do różnych warunków polowania. Pointery czy wyżły brytyjskie były stworzone do pracy w otwartym polu, Wyżły kontynentalne już również do pracy w oczeretach i szuwarach. Teriery są psami które częściej idą na zwarcie z lisem i kontakt bezposredni. Jamniki, jakby ktoś przetłumaczył ich nazwe oryginalną z kraju gdzie powstały to "psy na borsuki". W pracy z borsukiem nie mogły iść na kontakt bezpośredni bo by nie miały szans, dlatego pracowały głownie na odległość oszczekując. W jednym typie pracy narażenie na urazy jest większe a w innych mniejsze. I czemu niby elita psów myśliwskich, czyli te pracujące ma cierpieć i ulegać urazom na polowaniu z powodu że niektórzy zrobili z części populacji kanapowce? A może dążyć lepiej do tego żeby psy myśliwskie były tylko pracujące? W Słowacji na przykład nikt kto nie jest myśliwym nie może oficjalnie posiadać rodowodowego posokowca. I tam problemu z użytkowością tych psów nie mają, wręcz błyszczą pod tym względem w Europie.
  14. [quote name='gosikf & dogs'] Co innego pępowina, co innego sterylizacja. W tych przypadkach widzę logiczne podstawy! Dlatego nie porównujcie kopiowania do tych rzeczy.[/quote] Super że dopuszczasz odcięcie pępowiny :Cool!: Już się bałem że źle zrobiłem i że następnym szczeniakom będę musiał zostawić całą razem z łożyskiem co by prawa nie złamać :lol:
  15. [quote name='niceravik']A ja w odpowiedzi napisałam, że gwarancji na to nie ma żadnej. Wprost przeciwnie.[/quote] Owszem tak napisałaś. Jednakże zapobieganie rozrodowi nie było sensu stricte celem tych kastracji, o tym nawet właściciele nie wspomnieli. Mieli swoje powody kastracji i te były zupełnie inne. I trzymając się ściśle ustawy, takie zabiegi mozna by uważać za nielegalne. Co innego sterylizacja psów w schroniskach...
  16. No brawo!! Znów jak bumerang wraca list empatii... Tylko jakoś tak czytam ten list Głównego do Wojewódzkich lekarzy w tę w we wtę i w żadnym miejscu nie mogę znaleźć twierdzenia że: [quote]Główny Lekarz Weterynarii przypomina podległym pracownikom, że tzw. kopiowanie ogonów i uszu u psów nie należy do zabiegów lekarsko-weterynaryjnych służących ratowaniu życia lub zdrowia zwierząt, w związku z tym nie jest wedle Ustawy o ochronie zwierząt zabiegiem legalnym[/quote]
  17. [quote name='gosikf & dogs'] Ja właśnie chciałam powiedziec, że sterylizuje się zwierzęta chociażby PO TO żeby zapobiedz chorobom jak ropomacicze czy nowotwór jąder! To jest bardzo często spotykane! Ropomacicze jest poważną, śmiertelną chorobą, która zdaża się stosunkowo często. [/quote] Wiesz, ponoć ponad połowa mężczyzn po 50-tce cierpi z powodu choroby prostaty. A może by tak wszystkich za młodu wykastrować? Tak dla zdrowia...
  18. [quote name='Visenna']Dobrze ze napisałeś "raczej". Może widzimisię tych właścicieli było właśnie to, zeby kocury nie próbowały uciekać? Bo niekastrowanego kota raczej trudno w domu utrzymać, chocby go nie wiem jak zamykać i tak znajdzie spoób żeby zwiać, no chyba że będziemy go trzymać w pomieszczeniu bez okien i drzwi otwierać tylko raz dziennie zeby dać mu jećć..albo w klatce...Wiem coś o tym, miałam dużo kotóww swoim życiu. A kot kastrowany potrzeby ucieczek nie czuje - no przynajmniej do kotek. Moze to wygodnictwo właścicieli, ale przy okazji wygodnie dbają żeby kot się nie połamał skacząc z 2 drugiego piętra przez okno, bo tylko taką drogę ucieczki widzi.[/quote] A czemu on nie może mieć wyboru czy chce mieć jajka czy nie? Może jednak by chciał :evil_lol:
  19. gosikf, nie dalej jak kilka dni temu napisałem jak to wykastrowałem dwa kocury, które to raczej w życiu czterech murów nie opuszczą. Wykastrowałem dla wygody właścicieli coby im w domu nie śmierdziało. Dla ich WIDZIMISIĘ
  20. [quote name='LALUNA'] Kazdy, wiec czemu te szczeniaki nie maja prawa wyboru. Dlatego ze nie moga uciec, nie moga ugryźć? [/quote] Może nie mają prawa wyboru z tego samego powodu z którego suka nie ma prawa wyboru psa z którym chce mieć szczeniaki, rasy wielkogłowe nie mają wyboru czy chcą rodzić naturalnie czy przez cesarkę, może dlatego że po prostu za psy wybór podejmuje hodowca.
  21. Owszem Proponuję kiedyś złapać takiego malucha i potrzymac. Zaręczam że mimo iz mu się NIC nie będzie obcinac, będzie wył, kwiczał i piszczał.
  22. szymi Tu muszę jednak stanąć w obronie Laluny. Ropomacicze w żadnym wypadku nie jest wynikiem zaniedbania właściciela. Przyczyną są zmiany hormonalne które czasem wikłają jeszcze zakaenia bakteryjne. Zaniedbanie może byc przyczyna zejścia z powodu tej choroby lub zbyt późnego pójścia do lekarza, lecz przyczyną samej w sobie choroby nie. Jeśli chodzi natomiast o leczenie to ovariohysterectomia jest metodą z wyboru. Można się bawić w antybiotyki, homeopatię itp, ale i tak najczęsciej przy następnej cieczce się historia powtórzy. Ad Visenna odpowiadając na Twe pytanie o inne gatunki... Kilkudniowym prosiętom się ucina ogony- bez znieczulenia, a kilkutygodniowe kastruje również BEZ ZNIECZULENIA.
  23. LALUNA A co w przypadku niewywiązania się nabywcy z umowy? Co jeśli by właściciel takiemu psu uciął to i owo na przykład za granicą, bo mu akurat tam się bardziej podobało.
  24. [quote name='la_pegaza']Jeżeli komuś marzy się kariera sportowa czy choćby zdawanie egzaminów w Niemczech czy Czechach, gdzie sport jest na niebo wyższym poziomie niż u nas to nie podejdzie.[/quote] Na psim sporcie to się co prawda nie znam, bo konkursy użytkowości to nie sport ale a propo Czech znalazłem coś takiego (pomijając przygotowanie szaty którego tak naprawde nie ma): [B][SIZE=4]Klubová výstava foxteriérů [/SIZE][/B] [FONT=Verdana][COLOR=#000000]Club foxterriers show - CAC, CC[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=#000000][B]13.- 1. 2007 - Uherské Hradiště[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][B]Foxteriér drsnosrstý -Fox terrier wiresmooth[/B][/SIZE][/FONT] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/6025/bessiodmafihows9.jpg[/IMG] Czyli na wystawie, i to wysokiej rangi bo klubowej, został oceniony foks z niezaprzeczalnie kurtyzowanym ogonem. Dodatkowo został wystawiony w klasie użytkowej, czyli do konkursów też dopuszczonym byc musiał.
  25. Agata... Co innego jak masz pod nosem reproduktora któremu możesz suczkę pokazać codziennie lub co drugi dzień a co innego jak robisz 500 km dla trzydziestu minut psiego bzykania...
×
×
  • Create New...