MARS
Members-
Posts
727 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MARS
-
Nie znam się na psach niemyśliwskich, na tyle by wiedzieć jakie u nich hodowca widzi korzyści z kopiowania bądź nie. Skoro widzi to znaczy że jakieś być muszą. Dlatego też nie jestem zdecydowanym przeciwnikiem kopiowania u tych psów bo się na tych rasach nie znam na tyle aby móc wyrażać autorytatywne opinie. Więc i tu moje podejście jest takie samo.
-
Toć już mówiłem [quote name='MARS'] jestem zwolennikiem prawa do wyboru między takim a takim.[/quote]
-
[quote name='LALUNA']Ale nie kazdy kupuje sobie psa do pracy, wiec tylko Ci którzy zamówia sobie do hodowli zamówia sobie cietego. A mimo tej szumnie zapowiadanej całej 7 grupy to doskonale wiesz ze czesc tych ras nie wystepuje w Polsce, a seterom które są w 7 grupie chyba nie zamierzasz ciać ogonów :cool3: A sznaucerków i yorków tam chyba nie ma.[/quote] Oczywiście seterom nikt nie będzie ciął ogonów. Mają je tak owłosione że narażenie na urazy jest dużo mniejsze. Także krótkowłosym pointerom nikt nie tnie bo to psy do pracy w otwartym polu a nie w zaroślach. Jednakże tak jak pisze TuathaDea, wybór szczenięcia do pracy to nie kwestia pierwszych trzech dni ale ostatnich dwóch tygodni przebywania w hodowli. I żeby nie było niejasności. Ja nie jestem zwolennikiem bezwględnego cięcia ogonów wszystkim rasom mysliwskim u których je się tnie, jestem zwolennikiem prawa do wyboru między takim a takim.
-
Najlepiej byłoby ją przewlec włosem do środka, naciagnąc na jakąś deskę i zostawic do wysuszenia na balkonie czy w piwnicy. Tylko trzeba dobrze ze skrawków tłuszczu czy mięsa obrac, ale tych zwykle mało jest na takiej skórce.
-
Wszystkie psy z grupy VII będące zapisane w ZKwP aby móc otrzymac uprawnienia hodowlane muszą przejśc próby pracy.
-
Z zającem będzie pewnie problem bo mało ich i tez mało się na nie juz poluje. Co do królika to najlepiej pojechac na jakiś targ inwentarza i tam kupic sobie królika. Wybór przeogromny zwykle. Jak zagadasz ze sprzedającym to na bank za pięc minut przyniesie Ci osobno skórkę dla psa i osobno mięsko do garnka.
-
[quote name='LALUNA']Maxxel są ludzie którzy powaznie myśla o sporcie i jedni nie kupuja psa bez ogona bo z ogonem moze byc lepszy, a inni nie kupuja psa bez ogona bo nie beda mogli brac udział w zawodach w innych krajach. To proste. Nikt psa nie wywala z tego powodu, bo kupuje sobie z ogonem. [/quote] Są też ludzie którzy poważnie myślą o innym użytkowaniu psa w którym skopiowany ogon jest zaletą. Dla psa, nie dla właściciela.
-
[quote name='niceravik']Myślisz o tej "niepodpisanej" odpowiedzi :p?[/quote] Nie, myslę o tej podpisanej na którą wciąż czeka...
-
A tak wygląda standard rasy Wyżeł Niemiecki Krótkowłosy w Niemczech... [URL]http://de.wikipedia.org/wiki/Deutsch_Kurzhaar[/URL]
-
[quote name='niceravik']A więc pozostaje Ci poniedziałek. Dzisiaj jest środa :eviltong:.[/quote] I tak czeka krócej niż BYŁY poseł na oficjalną odpowiedź do swej interpelacji...
-
Ciekawe to porównanie spadającego kota z psem. Zastanawiam się czy jak psa z nieobciętym ogonem zrzucić z wysokosci kilku pięter to czy ten ogon też by mu pomógł. Zastanawia mnie też jaka ta przyroda fascynująca jest. Taki zajączek uciekający przed chartem ma taki krótki ogonek a ile razy potrafi długoogonowego psa w pole wyprowadzić. Ad Maxxel Nie masz racji że sterylka kotki czy suki nie porawia jakości zycia. Poprawia zdecydowanie! Tyle że właścicielowi.
-
GIW jako organ administracji rządowej nie ma nade mną jako lekarzem weterynarii wolno praktykującym żadnej władzy zwierzchniej. Nie może mi nic nakazac ani zakazac. Może natomiast nakazac sumienne wykonywanie powierzonych obowiązków jednostkom sobie podlegającym czyli WIW i PIW. GIW zresztą w swym pismie nie napisał w żadnym miejscu że kopiowanie ogonów u szczeniąt jest zakazane. Napisał że dostał pismo od Empatii dotyczące kopiowania ogonów w którym to zarzuca się IW nienależyte wykonywanie obowiazków, i w związku z tym pismem nakazuje jednostkom sobie podległym aby obowiązki związane z przestrzeganiem ustawy wzięły sobie bardziej do serca. Może mu chodzi aby zabiegi związane z technologią produkcji wykonywac bardziej humanitarnie??? Mnie jako wolnopraktykującego lekarza weterynarii obowiązują ustawy, a jak widac śledząc ten wątek, ustawa nie mówi jednoznacznie czy ciąc wolno czy nie.
-
[quote name='LALUNA']która hodowla psów w Polsce jest zarejestrowana jako produkcja? .[/quote] Każda która płaci podatek obliczony w ramach PIT 6 czyli zaliczkę w ramach działu specjalnego PRODUKCJI rolnej. Jak wygląda ten PIT już było. Na samym końcu mamy punkt "psy rasowe".
-
[QUOTE]Zobacz nawet Mars twierdzi ze zakazane jest kopiowanie bez przyczyn zdrowotnych [URL="http://www.lowiecki.pl/dziennik/forum.php?f=13&t=29240&numer=626"]http://www.lowiecki.pl/dziennik/foru...9240&numer=626[/URL] [/QUOTE] Tytuł wątku w którym się wtedy wypowiadałem: Kopiowanie ogona u DOROSŁEGO psa
-
W miastach jest jeszcze z tym jako tako ale na wsiach to zwykle ludzie szczepią jednego lub dwa burki mimo że na podwórku trzy razy tyle biega. Albo i nie szczepią...
-
[quote name='sylwia i boksery'] Zawsze jest też określony temat,którego trzymamy się po to,żeby dyskusja nie była o rzeczach ogólnych tylko o tym,co na w danej chwili interesuje :cool1:[/quote] Luuuzik, Mod i tak nie kasuje off topiców ;)
-
[quote name='niceravik'][FONT=Verdana][SIZE=2]Ale wg MEGNUM autor pisma jest rolnikiem, [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2].[/SIZE][/FONT][/quote] No prosze. To się na pewno z interpelującym dogadają jak to kuple po fachu. :p [QUOTE]To oczywiste, że rolnik, nawet w randze MINISTRA, nie ma szans z prawnikiem :p[/QUOTE] A tu i się z Tobą zgodzę, w randze ministra nie ma szans a co dopiero jakiś tam rolnik-poseł bez rangi...
-
Masz rację, powinny być ale jak widać nie ma. Kwoty sa niewielkie. Od jednej sztuki szacowany dochód jest tak mały że zaliczka mnie wyniosła 0 zł, od dwóch słyszałem że się płaci coś koło 30 zł. Co do uznania rasowości to trzeba by spojrzeć jak to jest na przykład załatwione w przypadku ras uznanych za agresywne. Bo inaczej to cała akcja rasowy=rodowodowy o kant doopy.
-
No własnie dlatego płacisz ryczałt aby nie płacić od każdego sprzedanego szczeniaka. Kwoty podatku są niewielkie. Z tego co czytałem US przed wprowadzaniem tego podatku pytał organizacje feno i kynologiczne o koszty uzyskania przychodów (czyli utrzymanie psów, wystawy itd.) w hodowli rasowych zwierząt i na ich podstawie opracowały stawkę ryczałtu. Jak to jest z innymi organizacjami - nie wiem. Nie wiem zresztą czy psy nierejestrowane w ZKwP są według prawa psami rasowymi i czy w związku z tym pochodzą pod podatek.
-
Tak to dokładnie ten dokument. Tak jak pisałem podatek nie zależy od ilości sprzedanych szczeniąt lecz od ilości posiadanych psów hodowlanych (zarówno suk jak i reproduktorów). Wypisuje się to na podstawie tego co sama podasz. Jeśli US będzie chciał sprawdzić nasz stan posiadania to po prostu zapyta naszego oddziału ZKwP.
-
[quote name='aisia'] [I][FONT=Arial]Bardzo to ciekawe...;) Ja mam takie pytanie troche Off-: czy producenci placa podatek od zyskow? Bo jezeli tak to Ministerstwo wcale nie jest "takie glupie" odpowiadajac w ten spoosb. Bo jak dotad to hodowcy nie placili podatku od zysku za kazdego sprzedanego szczeniaka....czyzby to byl poczatek "czyszczenia szlaku" do wprowadzenia takiego podatku? I jezeli [U]moje przypuszczenia[/U] sie sprawdza....to ZKWP sam sie ugryzl we wlasny ogon.... [/FONT][/I][/quote] Hodowcy płacą zryczałtowany podatek od posiadanych psów hodowlanych, bez różnicy czy mają od nich szczenięta czy nie. Co roku składa się PIT 6 będący deklaracją do wymiaru zaliczek podatku dochodowego od dochodów z działów specjalnych produkcji rolnej i płaci tyle ile urząd wyliczy na podstawie tego PIT-u
-
To pismo świadczy że lekarze weterynarii będący na wystawach psów rasowych z ramienia Inspekcji ani i sam ZKwP nie łamią prawa na co to niby dowody miał pan interpelujący, i czego dotyczyła cała ta interpelacja.
-
[quote name='Visenna'] Zapewne jest sporo rzeczy o których nie mają pojęcia, np co to jest "baskil".[/quote] A nie "baskila" ?
-
Chciałoby się powiedzieć jak w reklamie... "Wszyscy mają Mambę, mam i ja" ;)
-
W ZO PZŁ powinni miec namiary na jakąś najbliższą wolierową hodowlę.