Jump to content
Dogomania

Mraulina

Members
  • Posts

    1751
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mraulina

  1. Po zapałki? Czemu nie po wódkę????? Zgroza i upadek obyczajów.
  2. Nie tylko w magazynie PONa! A ja postaram się pojechać na wystawę PKPRu do Chorzowa. Strasznie chcę zobaczyć biewery. Chorzów niedaleko od Krakowa. Jest jeden problem: jak dojechać? Mam dużą niechęć do podróżowania pociągiem. Może ktoś z Krakowa jeszcze się wybierze?
  3. Racja. Czasem pewne organizacje sa tworzone trochę "bez głowy", ale mimo to zasługują na pomoc i uwagę. Tutaj mamy organizację, czy też raczej je zalążek, która nie udziela profanom informacji na swój temat, w działaniach "ochroniarskozwierzęcych" słabo się orientuje (informacje, że sprawnie działający Amicus... nie istnieje!!!!!!), a za swój największy sukces uważa ... swoje powstanie (innych sukcesów jakoś się nie wymienia - może ich nie ma?). Poza tym - ten arogancki stosunek do dogomaniaków! Czyli - do swoich potencjalnych członków czy współpracowników! Kompletny klops.
  4. Co tu tak cicho? Nie trzeba było białeyorki wywalać.
  5. Rep (nie mylić z TREP) to reproduktor. A gibirować - to jakisik germanizm. Znaczy - zanosi się na coś. Kiedyś w psie był Humor opisów kynologicznych. Można się było pośmiać.
  6. Masz jedną suczkę hodowlaną. Zostaw sobie jej córkę!
  7. Boję się kotów ze schronu. Rozumiecie - pp. Ale może inaczej pomogę!
  8. Reklamę robi swoim kundelkom.
  9. Serio? Wlazłam na forum PKPR i znalazłam tam tę panią! Też rozrabia. Ciekawe, kiedy ją stamtąd przepędzą.
  10. A tak wogóle, łażąc po mieście i różnych forach widzę, że sprawa opieki nad zwierzętami w Krakowie wygląda na tle innych miast bardzo przyzwoicie. Co nie znaczy, że należy spocząć na laurach. Zwierząt w potrzebie jest bardzo dużo. Ja i grupa moich koleżanek "robimy w kotach" - z psami sprawa jest trudniejsza i bardziej skomplikowana. Uważam, że zamiast się kłocić i dzielić powinniśmy współpracować, i to raczej w ramach już istniejących organizacji.
  11. Stowarzyszenie ma podjąć działanie w Krakowie. Dlatego nas tyle!
  12. Na ogólnodostępnej stronie Krajowego Rejestru Sądowego tej organizacji nie ma. Czyżby świadome kłamstwo? A może ktoś nie wie, co to jest KRS? Informacja nt. jednostek, mających w nazwie określenie - fsora: "ALWERNIA-FOSFORANY" SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ 0000286164 BIURO DETEKTYWISTYCZNE STAWCZYK I MACHNOWSKI "SFORA24" SPÓŁKA JAWNA [COLOR="DarkRed"] 0000213209 FUNDACJA NA RZECZ OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI - "SFORA" [/COLOR] 0000270222 JELENIOGÓRSKI KLUB MOTOCYKLOWY "SFORA" 0000184534 STOWARZYSZENIE MIŁOŚNIKÓW PSÓW RAS PÓŁNOCNYCH I SPORTU ZAPRZĘGOWEGO "SFORA" 0000187195 STOWARZYSZENIE MIŁOŚNIKÓW PSÓW ZAPRZĘGOWYCH "SFORA NAKIELSKA Bo to nie jest fundacja, o której mowa! Zob. [url]http://www.sfora.org.pl/[/url] !
  13. Z rodowodowym pieskiem przychodzi się do sekcji ZK. Fachowcy oglądają psinę. Jeżeli ma ona jakieś poważne wady (dyskwalifikujące - wnętrostwo, wada zgryzu, wada umaszczenia, klapnięte ucho) - to na wystawę się nie decydujemy . Ale jeżeli ma wady niewielkie - warto jednak pojechać na wystawę. Ten sam pies na różnych wystawach, od różnych sędziów może dostać różne oceny - raz db, raz bd, raz dosk.
  14. SOS ma projekt statutu. Z doświadczenia wiem, że przy rejestracji często w projekcie wprowadza się zmiany. Najistotniejsza jest zwykle wstępna część statutu, dająca informacje o charakterze ogólnym.
  15. Jeżeli macie Nr KRS - to jesteście tu; [url]http://pdi.cors.gov.pl/KRSSED/Default.aspx[/url]
  16. Moje imięi nazwisko? Ani mi się śni!!!!! Po co ci to jest potrzebne? Powiedziałam - nie jestem osobą publiczną, nikogo poza tobą to nie interesuje. A ci, którzy mnie znają i ze mną współpracują w ramach pomocy dla zwierząt, znają moje imię i nazwisko. Pisz, SOS, pisz. Ale może coś o twojej organizacji, o której nie masz czasu pisać? Może projekt statut wkleisz? Albo przynajmniej numer KSR? To ostatnie może być ciekawe...
  17. Posty się przesuwają. Cytat - do Berka: [I] [B]Z tą różnicą ,że ja już byłam na wielu interwencjach,a jedyny bambus z jakim się spotkałam należy do Ciebie....[/B][/I] No no....
  18. [I] [B]A myślałam ,że zachowam to w tajemnicy ,PREZES brzmi dumnie,dla tego tytułu [COLOR="Red"]jestem zdolna do wszystkiego,nawet Ci powiedzieć ,że jesteś chyba idiotką [/COLOR].A jak się nazywasz,czy to tajemnica ,czy działasz w w podziemiu?A może masz coś do ukrycia?[/B][/I] No, chamstwo to też argument. Chyba straciłaś panowanie nad sobą, SOS. Może wycofasz tego posta - już wycofałaś ten post o bambusie Berka...... Jak się nazywam? Nie wiem, czy kogokolwiek poza tobą to interesuje. Poza tym ja nie jestem osobą publiczną, ja nie zakładam żadnego stowarzyszenia. Ja działam w już istniejących. A są nawet tacy, którzy działają w nieistniejącym stowarzyszeniu Amicus (zob. wyżej).
  19. Nie chwal się, SOS, znajomością bambusa Berka. A w ogóle - to bez aluzji seksualnych proszę. :mad: O, wycofałaś posta! A ciekawy był.......
  20. Już drugi raz ma przerwę w życiorysie.
  21. Znakomicie ujęte! Naprawdę! A ja powtarzam: statut - to jest to, co zostało przyjęte i zatwierdzone. SOS S ma na razie projekt statutu. I to ściśle tajny. SOS S - jesteś w Filemonie. Czy w ramach tej organizacji nie ma możliwości działania na rzecz zwierząt? Wiem - Filemon zajmuje się kotami, a wy chcecie zajmować się... tym, czym zajmuje się już kilka innych organizaji w Krakowie. Ale one są be. Wydaje mi się, że w jedności siła. A może tak naprawdę w grę wchodzi nie tyle działalność na rzecz zwierząt, ale cheć zaistnienia? [I][B]Pani prezes, panie prezesie[/B][/I] - jak to brzmi! Organizacja, której jedynym sukcesem jest to, że powstała (tak to było wyraźnie powiedziane!) może budzić zastrzeżenia.
  22. Jeszcze ten fragment: [I][B]Za największy sukces uważam powstanie SOS SFORA i to, że należą tu ludzie o tak wielkich sercach, co w obecnym świecie nastawionym głównie na konsumpcję zaczyna być ewenementem. Praca w takiej organizacji przynosi ogromną satysfakcję, ale nie materialną. Jestem optymistką i wierzę w powodzenie SFORY.[/B][/I] No....
  23. Wklejam fragment wywiadu: [B][I]SOS SFORA to nowe Stowarzyszenie, które się właśnie tworzy na wzór Policji dla Zwierząt. Skupia ludzi o wielkich sercach, kochających wszelkie stworzenia i chcących nieść im pomoc. Mamy już ponad roczne doświadczenie wyniesione z innej organizacji. Nasze działania idą w trzech kierunkach, pierwszy to bezpośrednia pomoc wszędzie tam gdzie dzieje się krzywda zwierzętom, niezależnie od gatunku i wielkości. Drugi to program edukacyjny, skierowany do najmłodszych, chcemy ugruntować naturalną miłość do zwierząt i pokazać różnicę między misiem na półce, a żywym zwierzakiem. Trzeci to potrzeba zmiany przepisów dotyczących praw zwierząt, chcemy połączyć siły z innymi organizacjami. W sprawie stowarzyszenia można się na razie kontaktować pod numerem telefonu: 601-94-32-95.[/I] [/B] Moja uwaga do tekstu wywiadu: Hodowla kennelowa to nie jest hodowla klatkowa! Hodowca psów powinien takie rzeczy wiedzieć....... Jest różnica między klatką a kojcem.
×
×
  • Create New...