-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Mraulina
-
A ja jestem fanatyczką kynologii!!! I dobrze mi z tym.
-
Sasqehana ma ponad 100 psów - ale są one dobrze traktowane, odchowane i zsocjalizowane. Jest to hodowla prowadzona przez wysokiej klasy fachowców - lekarzy weterynarii. Ja znam hodowle kojcowe na 20 - 30 psów. Bywa w nich różnie, i dobrze, i źle.
-
Jakie pieski będą miały imiona? Już wymyśliłeś? A może one już są? :painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting:
-
Do mnie jadą dwa kotki z Wieliczki. Podobno w strasznym stanie...... Inaczej bym się złamała.......
-
Całkiem jak moja Lucky! Ale Lucky ma uszkodzoną wątrobę, a zębów w zasadzie nie posiada....
-
Kocurek, którego powinnam dziś uśpić. za tm [*]
Mraulina replied to aganiechaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie rozdrapujmy tej rany. -
Kochana! Ci panowie się doskonale znają...... Obydwaj panowie są bardzo znani. Ściesińskiego lubię - Kazimierskiego nie bardzo, m. in. za brzydki atak na moją starą znajomą. [I][B]Wogóle nie widzę powodu do jakiejkolwiek wojenki. Za to jestem za zdrową rywalizacją obu tych (i nie tylko tych) organizacji kynologicznych.[/B][/I] Podoba mi się Twoje stanowisko. A wojenka się jednak toczy.
-
Tu są dwie sprawy....... P. Ś. miał pełne prawo napisać, co napisał - napisał prawdę. A do osób starszych wypada się zwracać grzecznie.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Miutka nie zadzwoniła do Harbutowic..... Może dzisiaj zadzwoni? -
To nie jest obrażanie. To jest deprecjonowanie i zwalczanie. Tekst ukazał się w oficjalnym organie ZK.
-
Kocurek, którego powinnam dziś uśpić. za tm [*]
Mraulina replied to aganiechaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coś mi się tu nie podoba..... Ja jestem z tych, co ratują do końca. Ciepłe kroplówki, ogrzewanie ciałka, udrożnienie noska, środki stymulujące....... Przepraszam, że się czepiam, ale spotkałam się z vetami, którym się nie chce ratować "trudnych przypadków". aganiechaa - jesteś kochana. -
Znaj proporce, mociumpanie! Azawakh - ten fragment mówi wszystko. A Pan K. obraził Pana Ś., co mnie nie dziwi - bo Pan K. jest znany z takich zachowań. Pan Ś. mógłby być dziadkiem Pana K. i ma naprawdę ogromne zasługo z zakresu kynologii. Wiek podeszły daje przywileje. Dziękuję, Azawakh. Strasznie dziękuję.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Mraulina replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Miutka będzie dzwonić do Harbutowic i mam nadzieję, że przekaże mi świeże informacje. -
Dymna Domka ZNALAZłA UPRAGNIONY DOMEK !! :D:D:D:D
Mraulina replied to dzikus's topic in Już w nowym domu
Do separacji żyjących w niezgodzie kotów używam drzwi. -
Diabeł tkwi w szczegółach.
-
Zazu Kolejna Kocia Duszyczka Za Tm
Mraulina replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='BeataSabra']Zazuniu kociątko kochane przepraszam Cie że Cię zawiodłam że Cię nie uratowałam.... Zazu(*){*} Ależ ty zrobiłaś wszystko!!!!!!! -
Chodzi o całokształ. I o własny komfort psychiczny.
-
[quote name='BeataG']Wcale nie wiem, czy to jest przepis ZKwP. Raczej przypuszczam, że wynika to z ustaleń między ZKwP a uprawnionymi do wpisu lekarzami weterynarii. Do lekarza dzwoniłam w tej sprawie właśnie dlatego, że NIE ZNALAZŁAM w przepisach ZKwP określenia minimalnego wieku do wpisu HD do rodowodu, a wiedziałam, że taki minimalny wiek jest wyznaczony.[/quote] Miałam na myśli to, że jeżeli coś nie jest uregulowane przepisami, to też powinniśmy to wiedzieć. Muszę znaleźć czas na poczytanie normatywów, bo zwykle pamięta się tylko te, z którymi na bieżąco mamy do czynienia.
-
Właśnie. Mamy luki w znajomości przepisów, wydanych przez własną organizację - a chcemy porównywać. Ja też nie jestem całkiem na bieżąco... :placz: (to szczera samokrytyka!). Miłych przeżyć kulinarnych, Marzenko.
-
Migotko - najdowcipniejszym człowiekiem na tym forum.
-
To mają być twoje wnioski, Laluno.... A wartościowanie zawsze musi mieć punkt odniesienia. Nie należy wyrywać z kontekstu tego, co opisujemy.
-
A w ogóle, to dyskusja zaczyna być interesująca. I merytoryczna. Bo są tu ludzie, którzy potrafią zachować zdrowy dystans do sprawy. Ja jednak chciałabym wiedzieć, jak Pani Zosia widzi testy nasze - i PKPRowskie. Co uważa w nich za pozytywne, co za negatywne. Na pewne tematy powinien się w pierwszym rzędzie wypowiedzieć fachowiec, prawda?
-
Cytat: Proste - niech na temat pewnych spraw wypowiadają się ludzie, którzy już coś o nich wiedzą. Ja chętnie poczytam. Na forum są ludzie z PKPR, zwłaszcza od DONków. Oni napewno poddają swoje psy testom. Myslałam ze pewne rzeczy z podstaw psiej behawiorystyki powinien wiedziec kazdy własciciel psa. Cytat: Byłabym też ciekawa, jak "nasi" oceniają "nasze" - ZKowskie testy w kontekście testów PKPRowskich. Zwłaszcza interesowałoby mnie zdanie P. Zosi Mrzewińskiej Napewno są lepsze niż PKPR bo z założenia maja oceniac uzytkowość. I oprócz testów dla ras obrończych, sa jeszcze próby pasienia i myśliwskie. Wiec jak widzisz rasy nie sa wrzucane do jednego worka a i sprawdza sie cechy które maja słuzyc w rasie jako użytkowosc. Cytat: A ja niekiedy mam czas... Wtedy łażę sobie po różnych zagranicznych stronach i czytam coś niecoś. Znam nieźle niemiecki, w razie czego mam pomoc w osobie kumpelki która nałogowo bawi się w tłumacza ringowego i zna kynologiczną niemczyznę. Angielski niby znam, ale na dosyć niskim poziomie, więc wertowanie stron angielskojęzycznych pozostawiam ludziom, którzy lepiej ten język opanowali. Tylko ze testy PKPR sa napisane w j. polskim, wystarczyło 5 minut bez wysiłku. Laluno - przeanalizuj moje wypowiedzi i swoje odpowiedzi. Możesz dojść do ciekawych wniosków......