Jump to content
Dogomania

dorcia44

Members
  • Posts

    2005
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorcia44

  1. juz troszke sie zmienilo..Maltusia znów krąży..bawi sie je,spi i krązy..:roll: juz nie mam pomysłow dlaczego tak sie dzieje :shake: jest tłuściutka i malutka ,dzis wykąpana bo się w błocku ogrodowym uswinila fotki pozniej.
  2. a moje malenstwo lubuje sie w papierze toaletowym :lol: 10kg. psa to całkiem sporo...:razz:
  3. to tel do mnie ,jak by co.. 509 789 891 zadzwonie do nich wieczorkiem ,teraz nikt nie odbiera. oby była. wczoraj nie miałam dostepu do dogo...syn zmienił progaram i cos się pierniczy:angryy:
  4. Maltusia lepiej :loveu: tak ,zdecydowanie mniej krąży ,chociaz nadal krąży :oops: Brzuszek sie unormował,bawi się duzo , ale jak wszystkie idą spać to ona tez. Coraz częściej pakuje mi sie do łóżka ,pare razy w nocy ..tz. miedzy posiłkami ,szykuje jej i zwiewam sie połozyc,ona zjada i natychmiast na dwóch łapinkach domaga się zabrania do siebie ...zabieram ,chociaz zdarza mi się udawac ze nie widze:oops: żeby tak chociaz kapke spokjnie sie przespać,no musze jakoś egzystować.. ale ona ma podusie przy moim łóżku ,tak ze wyciągam ręke i ją dotykam.. nie mam jeszcze wyników kwasów żółciowych,nie dotarły ,pewnie bedą w poniedziałek.. Maltusia na zawołanie ładnie reaguje ,ale w lekko spowolnionym czasie..jak rzucam piłeczke to nie leci odrazu,zachowuje się tak jakby miała zeza i biegnie troszke w inną strone ,poczym wolno obraca główke i łapie piłeczke.. wiem że będe musiała zrobic USG i chyba RTG.. co ważne ,łysy ogonek zarasta miękką sierścią..łysa dupka również,juz nie prześwituje jej pergaminowa skóra ba nawet czuc cudowne ciałeczko.:p Malta waży 1.60 kg.:multi:
  5. o przepraszam..byłam w gościach nie zauważyłas :cool3: to fajny komplet ,koto odporny...:evil_lol: Wydaje mi się że Malta mniej krąży....a za to chodziła z miseczką w pyniu :lol: ciągle głodna...wiecie to straszny stres utrzymać diete przy takiej trzódce...żeby nie spadło ,zeby nie zwaliły ,żeby nie rzygły... i tak na kolanach chodze i macam...;) rózne rzeczy wymacam :mad: tu kałuża ,tam kałuża a tu ogromne rozlewisko..dalej bagno...
  6. a to moja Amanda przed strzyżeniem i po.. nie dała sobie zrobić lepsze fotki . a ja się zastanawiam czy nie ostrzyc Maltusi ma takie liche włoski...
  7. wystaw aukcje na allegro..oddam tż w dobre ręce...;). ty się dobrze dopytaj a ja wtedy zadzwonie... super by miała warunki:p
  8. myślisz o tej 8l.??? musze sie skontaktować z hodowcą....czy się nie rozmyslili...:mad: przyznam się że to było 2 tyg. temu a moze ciut więcej:oops: i zaproponowałam Villemo...ona niestety tez nie może..:shake: a ja chciałabym bardzo tylko takiej osobie co ma serducho ogromniaste i kocha mądrze i zapewni psiakowi dostatnie życie w miłości i ciepełku domowym..zero rozrodu itp.i już nazawsze..bo napewno będzie bardzo tęskniła..:-( Podobno bardzo malutka jest... jeżeli jeszcze jest... Visenna chwilami az boje sie cieszyć..:oops:ale ona już tyle przeszła...już dośc ...teraz tylko ma być dobrze ..jest dobrze!
  9. Maltusia ma dobre wyniki ,wszystko sie polepszyło i wątoba też...a bardzo dużo ma poprostu w normie..:multi::multi::laola::sweetCyb:ciesze się tak że chyba brak emotek aby to wyrazic..:oops: jasne że bardzo się boje...ale to daje mi znów siły na ciąg dalszy i wiecie co cioteczki kocham was bardzo i nawet ciebie paskudo oktawio ...:p i niech wyniki kwasów tez będa w normie... w piątek wezme wydruk to przepisze wszystko.. i niech juz bedzie tylko lepiej
  10. dla tego że mam same suczydła... a najmniejsza Amanda cięta na facetów..mimo że kontaktu z nimi nie miała.. o kotach nie wspomne bo im to rybka jaka płeć..ale cudny jest malentas i taki smutny ma pysio...
  11. dostałam takiego sms..JEST SPECYFIK DLA MALTY,PRÓBKI DLA TYTKA,ANIMONDA DLA RESZTY WYNIKI FAJNE reszty się dowiem jak zadzwonie teraz zabieg... jak nie kochac takiego weta
  12. biedna:shake: nie mogłas znalezc lepszego zajęcia na noc :crazyeye:;) neris to ja część ci już pakuje ,adres prosze :evil_lol:
  13. Kara bardzo czesto mnie pytają czy to york ..nic dziwnego ze twój mąz pomylił się :p jakby co to ta babka chciala mi oddać 8 letnią maltanke...zastanawiałam się czy nie mame Maltusi ,chciała oddać ją mi lub komus UWAGA również podobnemu do mnie,chyba nie o wygląd jej chodziło ;) nie wiem czy to jeszcze aktualne.. oktawia akurat na tych zdjeciach ona sie świetnie bawiła...chciała zjeść tulipany a ja musiałam własna piersią ich bronić...więc oszczekiwala mnie okrutnie. Dzis rano malutka znów wymiotowała :shake:masowąłm jej brzuszek i znalazłam gulke..wygląda na przepukline ,moja Margolcia ma taką lub puścił jeden szew wewnętrzny...:placz: już poprostu ręce z głowa i nogami opadają... a wczoraj minął magiczny termin 4 tyg. i było fajnie ,mało krążyła ,była rozrywkowa a tu znów coś za zakrętem..
  14. tyci bardzo...powinien na kanapie się wylegiwać..i starutki :-( gdyby to była Orzeszka...pewnie myslalabym o byciu dt..ale piesiorka nie wezme...:shake:
  15. jak nie znajdziecie ds..to moge dać dt..ale w Warszawie.
  16. już po pobraniu krwi,jeżdziłam dzis parokrotnie..bo za pierwszym razem z tytkiem na zastrzyki a z Maltą na pobranie,potem do domu ,Malta musiała zjeść i znów po jedzeniu na pobranie...na kwasy żółciowe,te wyniki b edą nie wczesniej jak w piątek bo pojechały do niemiec.. jutro już bedzie morfologia . Potem zawiozłam rudą Nelke na strzyżenie ,niestety z usypianiem ,bo koteczka od czasu choroby na serducho i zakrzepicy nie daje się dotknąc tak gryzie ...:shake: chyba pamieta ten bół... i siuski nadi..troszke sie najezdziłam . Malta byla bardzo grzeczna ,nawet nie pisneła :loveu: niestety z głodu az wymiotowała... w nagrode dostał dzis białego serka ;)
  17. Selenga tego sie trzymam i w to wierze,bo inaczej to wszystko nie miało by sensu,ratowanie Maltusi ,Tycinka i setki innych które przewineły się przez mój dom..
  18. przykro mi Oktawia i tak naprawde to się nie spodziewalam że ktokolwiek to napisze a już napewno nie ty... raczej się wspieramy a nie dołujemy...:-( Maltusia jest szczęśliwym psiakiem ,mimo że jest chora..i niech tak będzie jak najdłużej... no kurcze boli. dzis wylegiwała się na słonku...co chwile zrywała sie do biegu..poczym kładła się i opalała;). porobiłam pare fotek ogródkowych potem wstawie...
  19. Oktawia gdyby było w Warszawie byłoby łatwiej..niestety nie... Martwi mnie ta żabka okropnie....zachowuje sie tak jakby znów była zatruwana amoniakiem..a przeciez nie ma takiej mozliwości...jeszcze przed operacja po przestwieniu na diete krązenie ustało, tylko jak kupke chciała zrobic..a teraz znów krąży nieobecna...nierozumiem tego i już ,jak sie bawi jest oki... żaden wet nie potrafi mi tego zjawiska wytłumaczyc...:shake: boje się że może wątroba nie nadąża ..jest bardzo uszkodzona.. wierze że Ornipural ,Hepatil i Essentiale ją pobudzą do regeneracji... juz we wtorek badania krwi...
  20. Operacja była 1 kwietnia,podobno do całkowitego zacisku ma dojśc po 4 tyg...nawet do 8 tyg..ale dopiero badania amoniku ,który mamy zrobić pod koniec maja wykaże czy operujemy raz jeszcze :shake:w celu całkowitego zamknięcia .
  21. Nerisku mała jest cudna i oby twoje słowa się sprawdziły :p
×
×
  • Create New...