-
Posts
2869 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martik b
-
No to 3mam mocno kciuki, bo Rudasek śliczniutki, no i taki biedak chory, że domek szybko potrzebny..a na stratę psa to najlepszy właśnie następny, wtedy można się kimś zająć, tyle się nie myśli i swoje uczucia przelać na następną istotkę..może się więc zdecydują.....
-
[quote name='Estera']Prawdopodonie pojadę do Milki 19-20 maja, jej państwo organizują wyścigi konne, a ja pojadę ją wyściskać :loveu: I nie zapomne aparatu ;) Tylko żebyście Wy do tego czasu o mojej małej krówce- tymczasówce nie zapomniały :loveu: :loveu: :loveu: Powiem Wam, że jakoś mi smutno w tym domu bez niej. Wiem, ze trafiła super, lepiej chyba się nie dało... Ale pusto tu, cicho. Nie tak jak jeszcze wczoraj. Moje zwierzaki też jakieś takie apatyczne chodzą.[/quote] Wierzę Esterko, że jest smutno bez niej w domu ale też super, że na taki dom trafiła:multi::multi::multi: nie zapomnimy o niej, będę czekać na zdjęcia:loveu: Bądź krówko szczęśliwa w swoim nowym domku!!!
-
[quote name='Estera']Martik żebym ja jeszcze wiedziała gdzie to ogłoszenie umieścić dokładnie.. W necie daję gdzie tylko mam możliwość, ale odzewu zero :([/quote] Ja mogę dać tylko potrzebuję namiary, napisz mi na pw, to jest ogłoszenie do gazety, Esterka anonsów nie znasz:eviltong: ..tylko jest problem, ogłoszenie będzie dopiero we wtorek a Ty do kiedy możesz mieć Milkę, nie dasz rady trochę dłużej, bo chyba pisałaś, że do niedzieli, gdyby co to ja ją będę mogła mieć na parę dni, tylę to pewnie rodziców ubłagam..no i tylko tyle:placz::placz:
-
Idę do Panci po buziaczka :loveu: Och..jak ja lubię pieszczoty... pieszczot ciąg dalszy... Ta moja Pani to mi dogadza :loveu: Sama Amelka nie może mieć dobrze..przyszedł zazdrośnik.. Amelka i Bandzior :loveu: Tossa..dziękuję, że Amelka znalazła u Was miłość i takie szczęście :Rose: ..po prostu :iloveyou: !!!
-
Nie mogłam wcześniej nic pisać, bo moja "kochana" siostrunia pojechała sobie daleko i zabrała laptopa ze sobą pozbawiając mnie kontaktu ze światem:mad: ..no ale już dzisiaj jest ok :) A więc wrażenia z wizyty u Amelki: CUDOWNIE..U TOSSY JEST RAJ NA ZIEMI DLA ZWIERZĄTEK..myślę, że wobi podzieli moje zdanie :) Amcia wygląda wspaniale, jest grubiutka, chodzi krok w krok za swoją Panią, przeciska się między wielgachne do niej tosy jak wąż, dzielnie broni domku poszczekując na różne hałasy na podwórku, trafia bezbłędnie do miski :) .. nawet wzroku do tego nie potrzebuje ;) no cudownie :loveu: ..lepiej nie mogła trafić.. Piękne miejsce, kochający zwierzęta dom..tyle ich tam jest..pieski, papuga, rybki..tossa..ja się zakochałam w tym miejscu..w domu to nawet 1 psa mi nie pozwalają mieć..zwariować można :cry: ..nie chcesz mnie zaadoptować jak Amelkę :cool3: ..nie będę sprawiać kłopotu, zrobię wszystko przy zwierzątkach, a mała jestem :p mogę na łóżku spać w tym psim pokoju z tosami, kocyk sobie tylko wezmę ..jeść nie jem dużo..poza tym jestem wege a tam dookoła tyle zieleni, przyrody, zjem więc jagody z lasu lub maliny czy jabłka z drzewa :fadein: ..przygarnij kropka proszę :mdrmed: A tak poza tym Ciotki :mad: ..czemu nikt do Amelki nie zagląda??? Za chwilę wstawię zdjęcia z wizyty...