Jump to content
Dogomania

martik b

Members
  • Posts

    2869
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martik b

  1. no nie wytrzymam :placz: Tossa gdzie się podziewasz?
  2. I pewna bardzo fajna Pani dzwoniła w sprawie Perełki, już klika dni temu, że jest zainteresowana adopcją, ma już 2 swoje psy ale by ją wzięła, bo wzruszyła ją bardzo historia, jak powiedziałam, że ma dom to się aż popłakała, mi ją bezpieczniej dać do Ani, wiadomo dogomaniak to dogomaniak :) i wszystko mamy pod kontrolą ;)
  3. Ja też jej zrobiłam allegro ale chyba mi się aukcja już skończyła i bym wznowiła ale jak już jest to niech tak zostanie, pewien pan do mnie dzwonił z wrocławia w sprawie divy, bo znalazł ją w necie, kilka dni temu, rozmawialiśmy z pół godz dobre, bo się tak wypytywał o psa ale już później nie zadz, bo powiedział, że z żona się zastanowią :( na razie cisza, ja ją jeszcze ogłoszę po klinikach
  4. Nawet 2 medale, sprawę wypuszczenia ze schronu miała już wczoraj załatwić Lorien, dzwonię do niej teraz ale nie odbiera, rozmawiałam z martą697 i mówi, że akurat dzisiaj na zmianie jest "trudny" pracownik, najwyżej ja po psa pojadę do tej 15 jeśli się nam nie uda tego załatwić i go wezmę przetrzymam w domu jakoś :roll: nic się nie martwcie, nie może być przecież sytuacji, że Wy przyjedziecie a psa nam nie wydadzą, będę dzwonić do lorien
  5. Ja wróciłam dzisiaj do bydgoszczy, i jak Aniu kiedy Ci pasuje przyjazd po Perełkę? Już się nie mogę doczekać jak będę ją wiozła i oddawała w Twoje ręce :loveu:
  6. Angel dziękujemy :loveu: mamy teraz nadwyżkę :)
  7. Ania próbuje coś załatwić z autem, jeśli się nie uda ma bardzo ładne połączenie do torunia, bydgoszcz-olsztyn wypada fatalnie więc stwierdziłyśmy, że ja podjadę z Perełką do torunia i tam spotkam się z Anią i stamtąd Perełcia jedzie do swojego wymarzonego domku :loveu:
  8. Konrad w chwili obecnej najlepszy diagnostyk choć ''najzimniejszy'' (czytaj najmniej empatii w sobie) ale pojęcie o pracy ma..W foxie teraz ten tydzień siedzi p. Michalska, bo jest za mało tych wetów od czasu śmierci dr :( Olga i Bartek są w Łebie, mieli piękną pogodę cały tydzień, ja akurat wyjeżdżam juto a za oknem chmury :angryy: nie przepadam właśnie przez to za tym naszym bałtykiem, jest drogo, wydaje się więcej kasy jak zagranicą a pogoda raz jest raz jej nie ma a nawet częściej nie ma jak jest :/
  9. Stępka z Lewandowską mają urlopik i Konrad jest teraz codziennie więc wczoraj byliśmy u niego, pierwsza wizyta z tego co pamiętam to był właśnie Stępka ale później już jeździliśmy do Konrada choć Pani wet też ją poznała, bo miała akurat dyżur jak jechaliśmy z Divą ponownie założyć wenflon, jak sobie wygryzła... także Małą zna już cała lecznica łącznie z szefową, która miała tę przyjemność poznać ją wczoraj ;)
  10. Wczoraj rozmawiałam z Anią, jestem pewna, że Perełka będzie miała cudowny domek :loveu: tak się cieszę, że się do Niej szczęście uśmiechnęło i choć zazna ciepła i miłości na koniec swojej drogi, płakać ze szczęścia się chce! w czwartek lub piątek Perełka pojedzie do swojego nowego domku :loveu: Aniu WE LOVE YOU :iloveyou:
  11. Kamilka dziękujemy za zdjęcia... piękna dziewczyna :loveu: ...ja naturalnie aparatu wczoraj zapomniałam :roll:
  12. Byliśmy z Divą w lecznicy, z raną nie jest najgorzej, wet obejrzał, powiedział, że szybko się powinno zagoić, dostała synergal w tabletkach na tydzień 2 razy dziennie, podawać jej to będzie 2 zaufanych pracowników, bo lorien z virginią jadą na zlot dogomaniaków a marta697 wyjechała nad morze dzisiaj, ja wyjeżdżam rano w nd do środy, poza tym ja jestem w schronie tylko z doskoku gdy dziewczyny mi dają znać jak się coś niedobrego dzieje więc obowiązek spadł na pracowników..w klinice była akurat szefowa, serce ma takie samo wielkie jak jej zmarły mąż i powiedziała, że mamy sobie wziąć te tabletki, już nie chciałam się wypytywac w takim razie o rachunek powiedziałam tylko wetowi żeby mnie wpisał do zeszytu i zapłacę w czwartek więc jakby co to mamy chyba tylko 20 zł za wizytę lub nawet i mniej może, bo liczą mnie często za 15 zł, koszta więc niewielkie :) , będę w czwartek w klinice może Angel byś wtedy mogła podejść :cool3: Poza tym Diva jest cudna, przybrała troszkę ciałka, ma mega apetyt, ciasto szefowej chciała zjeść, karmy w lecznicy obwąchiwała, ciekawa bardzo chciała sobie zwiedzić wszystkie pomieszczenia, w aucie grzecznie siedzi, gorąco jej tylko było i do okna się pchała, jest przemiłą, wesołą suczką, merda ogonkiem radośnie do ludzi i nawet mi dała buziaczka :loveu: cudowny pies :)
  13. Na początku Ania i Kropka dziękujemy :loveu: :loveu: :loveu: ciesze się niezmiernie :)))) Jeśli chodzi o pudelka to tak jak wcześniej pisała Marta ma problemy tylko z krwinkami, weci powiedzieli, że łatwo to unormować, na początku miała mała wenflon, który zdjęli późnie, podawaliśmy jej więc podskórnie ale nie ma efektu i jeszcze by było warto ją troszkę nawadniać, ja jestem dzisiaj w lecznicy z innym psem to wezmę dla ciebie te wyniki dostaniesz je razem z sunią..ponieważ na koncie Perełki są jeszcze pieniążki, dokładną kwotę zna lorien, bo na jej konto wpłacali, można to przeznaczyć na transport, niestety ja mam auto ale chyba nie nadaje się na takie trasy, bo może po drodze stanąć :roll: staram się o nowy ale wiadomo jak to z pieniążkami więc my też nie mamy jak jej autem zawieźć, jeśli chodzi o pociąg to chyba nie było by tak tragicznie, suńka naprawdę jest bardzo spokojna, dużo spi, grzeczna jest pociąg to nie jest złe rozwiązanie, ja w nd wyjeżdżam nad morze na kilka dni wracam w środę ale już do końca tyg jestem w pracy i bym mogła ją wieźć pociągiem ale dopiero w poniedziałek czyli ponad tydzień, długo to jak by się udało wcześniej to po co ma siedzieć biedna w tym schronie, Ania i Kropka podaj mi swój nr tel to zadzwonię i porozmawiamy ;)
  14. Rozmawiałam właśnie z Lorien, wcześniej nie było mowy o zabraniu Divy do weta, bo była taka zmiana, że by nam jej nie wydali, dzisiaj jest okazja, bo jest akurat ''spoko'' obsługa ;) i pojedziemy dziś żeby zobaczyli ranę, już rozmawiałam z wetem, że pewnie bez kolejnego antybiotyku się nie obejdzie...jeśli chodzi o ten zaległy rachunek to już zapłaciłyśmy go całkowicie więc jest na zero...Angel ty masz blisko na grobla, jeśli masz kaskę, to proszę podejdź i tam daj wetowi, ja mu to dzisiaj powiem, że może się pojawić osoba która będzie płacić, bo my dziś znowu otworzymy rachunek, za dzisiejszą wizytę i ewentualne leki nie zapłacimy a jak coś już wpłacisz to zawsze łatwiej, dziękujemy :)
  15. By było cudownie......no ale dobrze nie zapeszajmy ;)
  16. [quote name='Angel_']z mojego bazarku 15 zł, ja za jakas miske dalam 3 zł- po 1 sypnę groszem też. Przydałyby sie cegiełki, jak dam rade to wieczorem przysiądę i zrobie allegro cegiełkowe ( Marta jak rozumiem ty robisz informacyjne? :) ) Czy ktos moze przedlozyc do tego krotka jej historie? ( "z lezka w oku" )[/quote] Dziękuję Kochana :loveu: ja opisałam jej historie na allegro aczkolwiek nie jest to pięknie napisane, tylko tak zwykle, twórcza to ja niestety nie jestem:roll:
  17. Nasi weci w lecznicy nie potwierdzili ani parwo ani nosówki, weta w schronie w ogóle nie słuchamy co gada...ostatnio była taka sytuacja, że stażystka pod okiem weta powąchała psa i stwierdziła parwowirozę :eek: i tak oto badają czy pies idzie do uśpienia czy nie...gratuluję tej Pani węchu, marnuje się w tym schronie, powinna na granicy tropić przemyt narkotyków :lol: śmieje się ale tak na poważnie to nie jest wcale śmieszne a tragiczne....
  18. allegro dla Divy [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=408699271[/URL]
  19. Będę upierdliwa ciotka :razz: jak u Amelci???
  20. zaraz jej zrobię allegro, może to coś da, może ją ktoś wypatrzy i się zakocha :roll:
  21. [quote name='andzia69']rana śmierdzi bo jest ropa...powinna byc przemywana bardzo często riwanolem - wysusza i dezynfekuje...ale nie wiem czy nie będzie potrzeby oczyścić rany operacyjnie, założyc dren i dawac do rany maście z antybiotykami....nie widzę tego w warunkach schroniskowych:shake::-( a jeśli na dodatek brzegi rany są koloru białego to mogła wdać się martwica tkanek - również operacyjne usunięcie martwych tkanek wtedy:-( biedna sucz:placz::placz:[/quote] o rany :placz:nie strasz mnie:placz: mam nadzieje, że nie będzie tak źle, zobaczymy co wet powie, jak będzie tak jak piszesz to się chyba załamię, skąd brać kasę, skąd domy dt:shake:
  22. Określił ją wet na tyle lat choć w lecznicy powiedzieli, że może być troszkę młodsza tylko przez zaniedbanie tak ''staro'' wygląda, jak odebrali ją od właściciela to podał jej imię i chyba też zasugerował, że jest wiekowa
  23. Perełka na www.kupiepsa.pl www.alegratka.pl i na allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=408501732 dam jeszcze na 4lapy ale mi coś nie chce na strona chodzić więc spróbuję wieczorem
  24. Napisałam już tekst, zaraz zabieram się za ogłaszanie Perełki i proszę również jeśli może ją ktoś dać na jakieś strony to będziemy wdzięczni ;)
×
×
  • Create New...