-
Posts
2869 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martik b
-
17 letnia kicia z guzami...w swoim domku :)
martik b replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='piołun'] dużo pisać, czasami tracę nadzieję, że coś się zmieni, to jest walka z wiatrakami[/QUOTE] tracić jej nigdy nie wolno!!! trzeba walczyć...dla nich...dla naszych braci mniejszych...zacisnąć żeby i iść do przodu mimo trudności...my tych zmian w społeczeństwie niestety pewnie nie doczekamy ale może kolejne pokolenie tak...dlatego nie można się poddawać ;) a na moim bazarku uzbierało się łącznie na bacinkę 60zł :) nie wiem czy czytałaś na wątkowym bazarku jak rozwiązałam problem kont? żeby nie utrudniać i podawać 2 nr kont podałam swoje a jak zbiorę całą kwotę od wszystkich to prześlę dalej do ciebie, może tak być? -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
jeśli chodzi o hotel to ja bym chciała tego uniknąć....dla mnie ostateczność...bo boje się że z rachunkiem zostanę sama...ile wątków jest tu na dogo właśnie z długami czy to lecznicowymi czy hotelowymi...czasami deklaracje na hotel miesiącami zbierają....co innego jak dług właśnie za leczenie....nagła sytuacja...trzeba ratowac życie..bym się nie zastanawiała wiozła psa do lecznicy a martwiła później o finanse ale jesli chodzi o hotel to kalkulując...przeliczam 350 zł plus karma nie jest to pies mający 5kg a dobre 60- 70 kg ciałka wiec na karme tez by trzeba ok 300zł gdzieś doliczyc miesięcznie plus dojazd....skąd kase brać :shake:... dlatego tak się obawiam...kiedyś mialam sytuację że ze sporym długiem zostalysmy weterynaryjnym same tu na dogo...ale wtedy kilka dogomaniaczek z bydgoszczy było w ratowanie psa włączone więc człowiek się i pewniej czuł...a teraz nikt z bydgoszczy nawet tu nie zagląda choć informowałam tel o bernardynie z prośbą o pomoc w szukaniu domu więc boje się, że zostanę z tym sama....dlatego tak niechętnie na hotel przystaję...jak już będę przyparta do muru to mam tu niedaleko bydgoszczy taki hotelik ...niedawno otworzyli... ludzie wrażliwi, sami przygarniaja zwierzaki...dogadam się .... jedno jest pewne psa uspić nie dam...w pt po niego jadę a co dalej to szczerze wam powiem nie mam do końca koncepcji :roll: -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Już 27.07. Co na froncie?[/QUOTE] bym nawet rzekła, że jest gorzej jak było :roll: no ale cóż sytuacji trzeba podołać... -
Sunia w zawiązanym pudle na polu - ma już swój DS
martik b replied to anhata's topic in Już w nowym domu
AnnaA napisałam pw, mogę przeprowadzić wizytę przedadopcyjna :) -
Ostatnio zwrócił się do mnie pewien hodowca z prośba o pomoc, bo wie, że działam na rzecz zwierząt, żebym pomogła mu znaleźć nowy dom dla jego 2- letniej koteczki. Kot brytyjski, srebrny, nie widziałam akurat tej koteczki ale ten hodowca ma ładne i zadbane te koty, z aktualnymi szczepieniami, odrobaczeniami, hoduje brytyjczyki i bengale. Znam hodowcę z lecznicy weterynaryjnej do której przychodzi ze swoimi kotami. Kotów stwierdził ma już za dużo, myśli też nad oddaniem jednego bengala, ten kot akurat jest problematyczny bardzo ale jeśli by się zdecydował to dla niego mam już nagrane lokum. Kotkę chce oddać za darmo, byle by trafiła w dobre ręce, bo wiadomo kot rasowy, nie jest wysterylizowana więc obawia się żeby nie wylądowała w pseudohodowli i służyła do rozmnażania i zarobku. Prosi o znalezienie kochającego domku. Ci co działają na miau kojarzą pewnie Mirkę z Bydgoszczy, ona ma bogate kontakty, ja na miau bywam sporadycznie, głównie jestem związana z dogo więc pytałam się jej czy ma może jakiś zaufany dom dla brytyjczyka ale niestety w chwili obecnej nie ma więc szukam dalej. Kociarze macie jakiegoś miłośnika tej rasy, który by przygarnął taką koteczkę?
-
no właśnie tego też sie obawiam, że jak się wystraszy ucieknie i zniknie z oczu...i jeszcze do tragedii dojdzie :shake: a może probowac ja zwabić na jakiś duży zamknięty teren, gdzie jest jakaś szeroka brama próbować jak zachecić do wjeścia i póżniej będzie łatwiej już z takiego terenu ją złapać choć pewnie trudno o taki właśnie teren :roll: ale nawet bardzo zdziczałe koty ludziom się niekiedy udaje złapać na te klatki łapki to jeśli jest niewielka może też na jedzenie do takiej klatki by się ją udało zwabić czy jest taka aż bojaźliwa, że nie wejdzie? czas nagli a sensownej metody brak kurcze jak to zrobić :shake:
-
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
No właśnie [U]właściwy[/U] dom to jest największy problem! Wczoraj moja radość sięgnęła zenitu bo się wydawało, że oto taki dom się właśnie znalazł! byłam akurat na trasie i dostałam telefon że benio pojechał do nowego domu:) już tylko myślałam jak ja to napiszę na dogo, ciocie się będą cieszyć... Dom wydawał się ok, to moi dość dalecy znajomi odezwali się na nk że są zainteresowani.... cieszyłam się jak głupia, że idzie w znane mi ręce że będę go mogła odwiedzać, dzwonić jak się miewa itp a i ludzie wydawali mi się odpowiedni, poszedł do domu z dużym ogrodem, z kojcem, gdzie są dzieci, jest też mały york, ukradli tym ludziom jakiś czas temu labradora pod sklepem...ale niestety tylko sie wydawali odpowiedni, bo benio dzis rano wrócił z powrotem do włascicieli...nie chce mi się już nawet rozpisywać jaki powód oddania podali bo ręce normalnie opadają :shake: także jestem znowu w punkcie wyjścia...są chętni z ogłoszenia ale żaden nie powala na kolana i nie wiem co tu robić...tak żeby oddać psa tylko po to, żeby się pozbyć problemu to żadne rozwiązanie w końcu :shake: myślałam że się obejdzie bez tego dt że uda się znaleźć ds ale nie jestem już teraz tego taka pewna...w końcu zostało tylko 5 dni ...szukamy dalej...żal tylko najbardziej w tej całej sytuacji tego biednego psa :( -
też niestety miałam podobną sytuację..jeździłam do psa który mieszkał w lesie, do drogi jakieś 2 km dobre były, osoba która chodziła tam regularnie na grzyby mi dała znac że mniej więcej w tym samym miejscu widuje tam zawsze psa..jakiś inny grzybiarz zrobił suczce bude z beczki... jeździłam co 2 dzień bo był to kawałek drogi ode mnie z jedzeniem i piciem i z psem czas spedzałam...tez niezupełnie podchodził ...była to też kilkumetrowa odległość... siadałam niedaleko psa gadałam do niego tak żeby się oswoił...niestety ja nie zdążyłam...podczas kolejnych odwiedzin psa nie było, wracałam tam parokrotnie ale sunia już się nie pojawiła...mamy teraz w bydgoszczy podobna sytuacja..marta697 oswaja psa od siebie z osiedla, mieszka na obrzeżach bydgoszczy koło lasu i niewielka sunia się tam u nich błąka niestety bardzo bojaźliwa do ludzi....ale stopniowo, pomalutku codziennie chodzi do niej żeby pies coraz bardziej jej ufał...u ciebie jest ciężej bo sprawa nagląca nie można czekac a wiadomo, że psy się tygodniami oswajają...na straż miejską bym nie liczyła, bo wiecej szkody temu psu wyrządzą jak pomogą...może z tym sedalinem by nie był głupi pomysł...kwestia jest tylko taka że taki środek zaczyna działać po ok 20-30 min a niekiedy i 1h i z róznym skutkiem więc za psem by trzeba było non stop chodzić a co jak się wystraszy i zacznie uciekać, zniknie ci z oczu a póżniej osłabnie i jeszcze jej się cos stanie...nie wiem co tu poradzić..a może jakaś klatka łapka, duża jest ta sunia?
-
kłapoucha koty już zabrane te małe..matka została, bo nią się sąsiad opiekuje i chciał żeby była u niego...ania z otozu byłą je odebrać... są niestety w schronie...półdzikie...ja zalatana w robocie więc iga prosze cie jak tylko bedziesz mieć wolną chwilę biegnij do schroniska spędzaj z nimi jak najwięcej czasu żeby je oswoic bo inaczej to ciężko będzie o nowy dom dla takich dzikich kociaków :shake:
-
17 letnia kicia z guzami...w swoim domku :)
martik b replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='piołun']Nie wiem czy zwierzaki przekwitają, czy nie, ale lekarz zastanawia się nad możliwością kolejnej ciąży, nawet było podejrzenie, że jest w ciąży, w poniedziałek miała robione drugie USG - obecnie nie jest, ale sterylka potrzebna. Wywiązała się dosyć ostra dyskusja, więc "Pani" stwierdziła, że do pończochy i do rzeki... [/B][/QUOTE] Koty chyba nie przekwitają :shake: przez tą ich płodność...nie licząc oczywiście przyczyny głównej- czyli nieodpowiedzialnego człowieka... tyle ich właśnie bezdomnych jest .... A taka ową "Panią" to nic tylko zabić :mad: -
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
martik b replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
kolejny biedaczek :shake: trzeba jak najwięcej ogłoszeń mu zrobić...na bazarkach nawet oferuja owe usługi niedrogo a ilość ogłoszeń imponująca ;) -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']dzięki wielkie :D już przeklejam na benkowe i wieczorem ... w sumie to już wieczór ... tzn. później wrzucę go na stronę ;)[/QUOTE] dziękuję :buzi: -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
a dziś wyszło gazetowe ogłoszenie benia ...co za koszmar ci niektórzy ludzie :mad: 1 pan sie okazał pseudohodowcą, 2 był fajny ale ma psa owczarka niemieckiego i już na wstępie skończyła się rozmowa, bo benio przecież różnie do psów, 3 pan przeszedł 2 poprzednich i jeszcze 2 kolejnych: w rozmowie wyszło, że miał psa i teraz mu umarł ze starosci i chce nowego, bo musi pilnować gospodarstwa...pytam się pana wiec co ma za zwierzeta a on że kury kaczki króliki i innego małego psa itp to tłumaczę, że benio się nie nadaje bo jego stosunek do innych zwierząt bywa różny a pan na to, że to jest bez znaczenia i mu to nie przeszkadza więc ja juz lekko podirytowana odpowiadam, że jak to bez znaczenia niech będzie rozsądny bo co zrobi jak sie np rzuci na ptactwo a pan mi na to krótko, że poprzedni pies tez się rzucał dostał kilka razy w łeb i się oduczył :-o...pytam się wiec to co się stało z jego poprzednim psem/ na co umarł/ czy był z psem u weta/jaka diagnoza/co dokładnie z psem się działo, pan mi powiedział, że miał 4 lata i był już stary i padł sam ze starości!!!... omal go przez tel nie zabiłam:angryy: kolejny przywrócił moja wiare w ludzi, człowiek znający się na bernardynach, bo miał już kiedyś psa tej rasy, ciepły, super się nam o psach rozmawiało, ma wielki ogród, mieszka poza bydgoszczą, ma dzieci, benio by miał się z kim bawić ale na rozmowie niestety się skończyło, bo ma obecnie również psa...tak mi przypadł do gustu i chciałam go namówic na spotkanie zapoznawcze że benio nie na wszystkie psy reaguje źle, że sa w tym domu inne psy i je akceptuje ale pan powiedział, że zona się pewnie nie zgodzi tak ryzykować jak z nim jest różnie jesli chodzi o inne zwierzęta i podziękował ...kolejny okazało się, że nie dość że chyba był po kilku głębszych to chciał psa do pilnowania i nie ma kojca tylko na łańcuch więc mu podziękowałam natychmiast....zaczął marudzić i się bronić, że ten pies to będzie miec lepiej jak jego kobieta..współczuje więc serdecznie tej jego kobiecie :shake: nic jak tylko się załamać :( ale jest światełko małe w tunelu, bo może będzie super dom u znajomych znajomych...czekam na odpowiedź do jutra...choć biorę to z dystansem, bo już tak czekałam 2 razy w ciągu tego tyg na odp i miał już być ten super domu a wyszło jak zawsze, że pies nadal jest w potrzebie........ -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Malwi może być: 1. Imię - Beethoven 2. Płeć - samiec 3. Wiek - 3,5 dokładnie 4. Sierść - bernardyn długowłosy, tricolor- biały/brązowo/czarny 5. Sterylizacja - nie 6. Wielkość - duży, nie wiem dokładnie ile cm w kłębie i ile wazy :roll: 7. Miejscowość - Bydgoszcz 8. Województwo - kuj-pom 9. Miejsce Pobytu - Bydgoszcz/ domek jednorodzinny, mieszka trochę w domu trochę w kojcu 10. Zachowanie - oj żywotne przede wszystkim:) łagodny, radosny, przyjacielski, energiczny 11. Zachowanie względem Dzieci - bdb, dzieci się z psem wychowywały ale jeśli chodzi o maluszki tak do 4-5 lat to bym uważała, bo on jest taki żywy, że nie patrzy czasami jak się cieszy/biegnie prosto na ciebie/mnie prawie przewrócił z radości ;) 12. Zachowanie względem Zwierząt - różne/jedne akceptuje a drugie nie/w domu są 2 yorki i west i z nimi się dogaduje ale bywa, że na spacerach się rzuca na inne psy szczególnie małe/kontaktu nie miał z kotami więc też może nie byc pozytywnie do nich nastawiony;/ 13. Dla Kogo - na pewno dla kogoś kto umie zapanować nad psem i zna się na tej rasie no i na pewno ktoś kto ma duży teren żeby mógł spożytkować energię! 14. Historia - od szczeniaka u 1 włascicieli z powodu wyjazdu pies ma byc poddany za tydz eutanazji więc szukamy pilnie kochanego/odpowiedzialnego domu! 15. Kontakt - do mnie 502098388 16. Krótki Opis - Śliczny 3,5- letni bernardyn do wydania w dobre ręce z powodu wyjazdu do Niemiec obecnych właścicieli . Pies łagodny, kontaktowy, bystry, przyjacielski. Ma niewyczerpane pokłady energii więc potrzebuje dużej przestrzeni. Stosunek do innych zwierząt bywa różny więc preferowany dom bez zwierzaków lub z dużym doświadczeniem jeśli chodzi o hodowlę psów. Posiada aktualne szczepienia. -
syf to mało powiedziane...nawet policja która z reguły jest na takich interwencjach obojętna lub wręcz nieprzychylna przyznała nam racje że brud to jest niemiłosierny...z resztą już się mniej z nami zgadzali ale to już nieważne....kurcze ciężko będzie je złapać jak nawet na jedzenie nie chcą przyjść :shake: poza tym co zrobic z takimi dzikuskami to tak jakby próbowac wyłapać koty dzikuski przy blokach przecież to taki szok dla nich i ogormny stres :(
-
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Może wyślij PW do Sharon z prośbą o kontakt. Czasem przeoczamy coś ważnego, wpisanego na wątku.[/QUOTE] napisałam ;) -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA'] oby wam zrobił niespodzianke i sam sie wpakował do auta :multi: ja dzisiaj wyjezdzam na wczasy bez netu .....myślami będę z wami i beniulkiem trzymam kciuki i pozdrawiam[/QUOTE] dziękujemy i życzymy udanego wypoczynku...i uwierz też bym sobie tego z całego serca życzyła :lol: może wcale nie będzie tak tragicznie;) -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']ależ przepiękny bydlaczek wielki :loveu: więc jaka jet jego sytuacja w tej chwili ? gdzie i do kiedy jest ? edit - czemu ta babka na niego grabiami polowała ? :O[/QUOTE] ona z tymi grabiami latała za nim, bo nie panowała nad psem :shake: beethoven sobie jednak z jej krzyków i polowań nic nie robił, biegał jak szalony i traktował to jak zabawę bardziej niż reprymendę..tak to jest jak starsi ludzie sprawiają sobie małą puchata kulkę która rośnie do rozmiarów małego niedzwiedzia brunatnego, nie znając się kompletnie na kynologii sprawiają sobie psa który potrzebuje konkretnej ręki i konkretnego człowieka..i za błędy niedouczonych, niedoinformowanych i nieodpowiedzialnych właścicieli płacą właśnie psy kończąc w schoniskach, w lasach lub w czarnych workach:angryy: pies może byc u dotychczasowych właścicieli do 30.07 bo 31.07 wyjeżdżają...sharon zaproponowała pomoc czekam na kontakt żeby coś więcej ustalić..wcześniej bym chciała najlepiej się spotkać i porozmawiać...w proponowanym dt jest pies więc też nie wiadomo czy beethoven zaakceptuje obecna lokatorkę i bedzie zgoda więc to jeszcze nic pewnego niestety :shake: -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img267.imageshack.us/img267/7790/sv207595.jpg[/IMG] [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/2590/sv207600.jpg[/IMG] i 2 film: [URL]http://martikb.wrzuta.pl/film/3vvFaed6mEv/sv207588[/URL] Pies jest przeuroczy :loveu: nie da się go nie kochać! wulkan energii, zachowuje się jak szczeniak, w głowie mu zabawa, jak pojawiłam się za ogrodzeniem to z radością mnie przywitał...a że ta szalona, skacząca "Radość" ma z 70kg a ja ważę mniej od niej to omal nie skończyłam na betonie pod tą "Radością" ;) pies bardzo przyjazny, nie odstępuje człowieka na krok..w domu są 2 yorki i 1 west, 2 yorki jadą do niemiec, west idzie do znajomych a ten ma skończyć wiadomo jak...nie mam pojęcia jak można się bawić w taką wyliczankę- ciebie zabieram a ty idziesz do piachu :shake: psiak widac jednak krzywdy wcześniej w tym domu nie zaznał, jest bezstersowy, dobrze, że nie rozumie co mu grozi, właścicielka bym rzekła nad nim raczej nie panuje :roll: szczepienia ma aktualne, jesli chodzi o kastracją to są średnio chętni, pani powiedział, że to już w naszej kwestii więc raczej umywają ręce... za jazdą autem nie przepada więc z tym może byc problem bo nie jest niestety wielkości jamniczka i nie wyobrażam sobie żebym go miała wsadzić do auta jeśli sam nie wyrazi ochoty wejść...w dzisiejszej rozmowie z ilon_n stwierdziłysmy jeszcze, że może być lekka tragikomedia z tym transportem, bo mam punto a pies jest niemały ale chcę być dobrej mysli, że jakoś się to nam uda, psy podobnej wielkości już woziłam.... czekam na nr tel sharon żeby porozmawiać i ustalić szczegóły... -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
A oto ten któremu nie chcieli dać szansy i ma się pożegnać z tym światem :shake: Benio: Ciotka a co ty tam tak trzymasz i mierzysz we mnie? trzeba się tego bać a może wręcz przeciwnie, rzucisz mi to i Ci przyniosę jak piłkę :) [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/6178/sv207584.jpg[/IMG] Chyba to jednak nie jest groźne, eee nie muszę się bać...uśmiechnę się :) Może się ktoś zakocha i będę mieć nowy, bezpieczny dom! [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/6366/sv207586.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1141/sv207589.jpg[/IMG] I jeszcze film: [URL]http://martikb.wrzuta.pl/film/4aeSPYTiYoD/sv207597[/URL] cdn nastąpi -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
kochani wczoraj powrót do domu był po 24 dziś już o 8 wychodziłam, praca goni pracę i nie zawsze się wyrabiam przepraszam! siedzę teraz w robocie więc nie mam czasu się rozpisywać ale jak wrócę do domu koło 18 to wszystko opiszę! pies jest przecudny, pełen radości, energii, pieszczoch, on nie może zostać uśpiony, nie pozwolę na to! śliczny kochany wielki michu, wstawię zdjęcia, wstawię film, sami zobaczycie Sharon podałaś mi na pw 8 cyfrowy numer, nie mogę się dodzwonić!!! mój nr 502098388, jeśli chodzi o transport nie martw się ja mam auto więc jakoś damy radę ;) -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7'][CENTER][SIZE=3][B]Banerek na szybko oczoje..y i podlinkowany :)[/B][/SIZE] [URL="http://tiny.pl/h7r6g"][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1849/beneksos1.png[/IMG][/URL] [/CENTER][/QUOTE] dziękujemy:) widzę, że majqa go sobie wstawiła a ja mam problem i nie mogę :mad: -
4-letni bernardyn ma być poddany eutanazji! Ma wreszcie dom!!!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
wczoraj niestety do późnego wieczora praca i nie miałam okazji wejść na neta! ale dziękuję wszystkim za telefony, sugestie i chęć pomocy! jesli chodzi o benia to wczoraj wykonałam telefon do źródła i rozmawiałam z jego właścicielami ...a więc benio nazywa się beetoven, ma niecałe 4 lata, jesli chodzi o stosunek do innych psów jak wczesniej już było napisane jest różnie , jedne psy akceptuje inne nie, państwo mieli yorka i bez problemów było ale z reguły rzuca sie na małe psy, duże toleruje lepiej i niestety nie ma znaczenia czy to pies czy suka także ze zwierzakami będzie jak loteria :roll: jesli chodzi o ludzi m.in dzieci to podobno jest przekochany, typowy leluch, garnie się do pieszczot...jest towarzyski i kontaktowy... jadę dziś do ludzi zrobić zdjęcia to i dowiem się jeszcze więcej..pies jest u tych ludzi nie w klinice...wetowi powiedzieli, że wyjeżdzają w tym tyg i chcą go poddac eutanazji teraz w rozmowie ze mną przez tel okazało się, że wyjeżdżają 31.07 także całe szczęście jest więcej czasu, bo uprosiłam i pozwolili zeby pies pozostał u nich do 30, jesli do tego czasu nie znajdzie się dom to poddadzą go eutanazji....ogłosiłam wczoraj benia w gazecie, ogłoszenie ukaże się w pt, rozsyłajcie proszę wiadomość o nim gdzie się da, jak będą zdjęcia to zrobię mu ogłoszenia na innych forach... SHARON proszę o telefon do mnie lub napisz mi pw ze swoim nr to zadzwonię!