-
Posts
842 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zarka
-
Nie pomogą?
-
agresja Bernardyn gryzący ludzi - nikt nie chce pomóc
Zarka replied to Arijka's topic in Pogryzienia
O Matko! Nie można tak funkcjonować! Kwarantanna dotyczyła pewnie zdiagnozowania ewentualnej wścieklizny. Często pies przechodzi ją w domu z wizytami u weta co kilka dni. Co na te agresywne zachowania mówi weterynarz? Badaliście psa pod kątem np. guza mózgu? Objawami mogą być np. zaburzenia zachowania i stanu psychicznego. A poprzedni właściciel też miał takie problemy? Tak sobie myślę, że teraz najwłaściwszym krokiem byłoby zapewnienie bezpieczeństwa domownikom. Może izolacja psa w kojcu? Przynajmniej do podjęcia dalszych decyzji... -
owczarek belgijski, 12 tyg, agresja? - trudne spacery
Zarka replied to danioks08's topic in Wychowanie
Wiem, że to nie surowe, ale świetnie sprawdzają się u mnie smaczki w formie gotowanych żołądków drobiowych. Pocięte na małe kawałki nie brudzą rąk (jak piersi z kurczaka) i są dla psa rarytasem.- 9 replies
-
- owczarek belgijski
- belg
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Bou...ależ wiem :) Lubię takie poczucie humoru i tak sobie dopisałam odpowiedź. Wyszło, że ja jestem mało rozgarnięta :)))) Dzisiaj jestem, miałam nieprzespaną noc i czuję się usprawiedliwiona :))))
-
Miętaaa ma parcie na wciskanie nam w/w karmy :) Psa mieć nie musi...
-
Worki na kupy, coś do czesania (jeśli długowłosy), karma...Zabawek przyda się więcej, niektóre możesz schować i wymieniać co jakiś czas.
-
Na biegunkę można podać też smectę w saszetkach. Rozpuszcza się jedną w wodzie i strzykawką (bez igły oczywiście) powoli do pyszczka. Kosztuje kilka złotych. I tak jak Bou napisała nie dawaj żadnych parówek, ciasteczek i innych dodatków. Na to przyjdzie czas. I do weterynarza na szczepienia koniecznie. Śliczna kuleczka :)
-
Jesooo...jaka śmieszna kulka:) A na czym Ty jej tę kokardkę wiążesz :)
-
Na marce nie zależy nikomu. Chodzi o skład karmy. Inaczej mówiąc ilość mięsa w mięsie.
-
Masz szczeniaczka, musisz się uzbroić w cierpliwość. Mały chce się bawić, więc skacze i gryzie ręce (buty, kapcie, nogi od stołu...). Nie przesadzałabym z tym dominowaniem i byciem alfą :) To dzieciak i na razie musisz go tak traktować. Oczywiście warto uczyć podstawowych komend, ale powinny to być krótkie sesje, bo młody nie skupi się na dłużej. Poczytaj w necie o zachowaniach szczeniaka, będzie Ci prościej go zrozumieć. Ja na mojego warczę i szczekam jak się rozpędzi z gryzieniem rąk i nogawek. U mnie działa. Poza tym podaję z ręki jedzenie, trzymam ucho do gryzienia i smaczki do "wydłubywania" z dłoni w delikatny sposób. Skakanie ignoruję - odwracam się tyłem. A jak leży w przejściu, to go omijam i nie martwię się, że to objaw uległości z mojej strony:) Powodzenia.
-
:)))))) Faktycznie trochę drogo :)))))
-
Badanie kału jest ważne i warto je zrobić. Potem, w razie potrzeby odrobaczanie. Glista psia może być niebezpieczna dla ludzi, dlatego nie wolno tego bagatelizować. No i myć często ręce swoje i dzieci.
-
Nie zawsze trzymam się tematu :) Tu się nieco z nim rozminęłam, chociaż zakupy dla siebie w Biedrze robię, a owszem :))))
-
Mój z przyjemnością konsumuje kupy...w sprawie żywienia mamy więc zdania odmienne. Pies może wybierać wśród karm, które dla niego wybrałam ja.
-
Agresja u młodej suki pod opieką wolontariatu- proszę o pomoc!
Zarka replied to kasztanowa11's topic in Agresja
Mam jedną radę - wujka należy odizolować od zwierząt, ponieważ jest agresywny. -
Chętnie. Najlepiej wieczorem, też tłumów nie ma:)
-
My chodzimy w takim wielkim parku z jeziorami i stadniną. O świcie są tylko wędkarze i my :) Kalosze, kawa w kubku termicznym - nie jest źle :)
-
Mój zostaje z zabawkami (trzeba sprawdzać, czy są całe). Rozkładam je w dostępnej dla psa części mieszkania, żeby zawsze coś fajnego gdzieś leżało. Nie zostawiam kości ani innych części do jedzenia, bo zauważyłam, że młody szybko wyciamcia sobie część i czasami połyka. Wolę to mieć pod kontrolą. Poza tym szczeniak wybiegany rano (niestety wstaję wcześniej i robię 45 minutowy spacer z ćwiczeniami) po prostu śpi. Dwa razy udało mi się wrócić wcześniej i go obudziłam. Wpadki też się zdarzają - rozpracował książkę i papier toaletowy z łazienki (niedomknięte drzwi).
-
Na dwór - póki jasno, ciepło i przyjemnie nawet w nocy ;)))
-
No właśnie...chcesz, to zawieszaj, tylko co to da? Jeśli facet wchodzi, to odważysz się zrobić krok dalej i zgłosisz ten fakt na policję? Jeśli nie, to daj sobie spokój. Równie dobrze możesz wetknąć karteczkę w drzwi i sprawdzać, czy wypadła jak ktoś otwierał. Taniej wyjdzie:) Ja bym wymieniła zamek i szukała nowego lokum. I zaczęła się szczerze cieszyć, ze niedługo ta śliczna kulka będzie Twoja.
-
Oczywiście, że możesz. Nie musisz mieć niczyjej zgody jako tzw. posiadacz rzeczy (wg kodeksu cywilnego). Ale to nie czas i miejsce na takie rozważania. Beatrx ma rację. Trzeba stamtąd uciekać dla dobra wszystkich z psem włącznie.
-
To nie jest takie oczywiste. To nie Ameryka i w Polsce nie obowiązuje prawo "mój dom moja twierdza". Mogłoby nie być tak miło i bezproblemowo dla właściciela i psa. A tak w ogóle to nie rozumiem po co ta cała akcja. Po prostu wymień zamki w mieszkaniu, które wynajmujesz, jeśli podejrzewasz, że właściciel do niego wchodzi. Stare zachowaj, bo przy opuszczaniu lokalu może będzie potrzeba wstawienia ich ponownie.
-
Możesz. Naruszenie miru domowego jest przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Ścigane jest z oskarżenia publicznego (art. 193kk). No chyba, że masz w umowie najmu jakieś dodatkowe uprawnienia właściciela.
-
Oczywiście, że nie. Właściciel, wynajmując mieszkanie wyzbywa się przez to – na rzecz najemcy – uprawnień do korzystania z lokalu i wchodząc narusza tzw. mir domowy. I nie musisz go wpuszczać nawet jak Cię uprzedzi, że chce wejść. Oczywiście w razie np. awarii, pożaru itp. sytuacja sie zmienia.
-
Nie rozumiem w czym rzecz. Facet pyta, czy może wychodzić z Twoim psem, Ty mówisz, że nie i to kończy rozmowę. Co do niego nie dociera? Korzystnie z Twoich butów, szczoteczki do zębów i ręcznika też podlega negocjacji? Dziwne to jakieś... Ja bym szukała mieszkania i nie bawiłabym się w instalowanie kamer.