Jump to content
Dogomania

Zarka

Members
  • Posts

    842
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zarka

  1. Moja koleżanka też miała podobny problem z psem. Po badaniach, zmianach pokarmu itp ktoś z psiarzy przypomniał sobie o książce Dodmana "Pies, który kochał zbyt mocno". Tam opisany jest problem lizania jak by to nazwać "kompulsywnego", związanego z lękiem. Pies liżąc łapy uspokajał się wytwarzając endorfiny, lizał więc dalej i tak aż do zmian skórnych. Koleżanka nie wierzyła w tę teorię, ale w końcu postanowiła spróbować, bo sytuacja stała się niebezpieczna. Dostosowała się do zaleceń (dieta chyba niskobiałkowa, dużo ruchu i zajęć z psem, przez krótki czas leki) i łapy wyleczyła. Niestety nie wiem, czy problem zniknął całkiem.
  2. Wszystkie są z jednego miotu? Tak z ciekawości pytam.
  3. Witam, temat stary jak świat. Odświeżam, bo chciałabym poznać Wasze zdanie na pewien temat. Mojego ostatniego szczeniaka uczyłam sikania na gazety (kiedyś podkłady nie były tak popularne, albo ja o nich nie wiedziałam) i na trawce co 2-3 godziny. W nocy trochę dłuższa przerwa. I tak dwa tygodnie. Mały załapał i w zasadzie sikanie na gazety było sporadyczne. Teraz sytuacja będzie podobna z tym, że w domu są dwa koty. Rozkładanie podkładów może być problematyczne. Zastanawiam się, czy może w ogóle zrezygnować z tej pomocy. Wychodzić co 2 godziny (będę miała urlop), a w domu jak zdarzy się wpadka to na podłogę. Krótko mówiąc opuścić naukę sikania na podkład. Podłogę myć z użyciem pochłaniacza zapachów i już. Boję się, że koty zaczną posikiwać jak poczują zapach moczu, albo "zagospodarują" podkłady w inny sposób. Z drugiej strony jak nie zdążę maluszek będzie sikał gdzie popadnie. Czy zakocone domy miały problem z podkładami? Bo może nie ma się czym przejmować...
  4. Napiszesz coś więcej? Znalazłam szkołę w necie, ale nie mogę odszukać żadnych informacji o ewentualnych osiągnięciach czy sukcesach szkoleniowców lub wychowanków. Może jakieś linki do filmików? Będę szukała przedszkola i późniejszych szkoleń za kilka miesięcy, ale chętnie pooglądam co macie do zaoferowania.
  5. :)))) Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać...
  6. Jesoo...a jak cena okaże się za wysoka, albo rodowód będzie nie taki, to co? Za drzwi? I jak zamierzacie załatwić "typa" ? Szkoda, że nie poświęciliście trochę czasu na poczytanie o rasie i hodowlach przed wydaniem pieniędzy. Podobnie jak robicie przy zakupie rtv i agd. Przyznam, że zadziwają mnie takie posty. I chyba nigdy nie przestaną...
  7. No więc moje maleństwo już jest. W prawdzie widoczne tylko na usg, ale jest:) Wybrałam hodowlę, która wydaje mi się godna zaufania i czas odbioru szczeniaka jest odpowiedni. Teraz tylko należy cierpliwie czekać i zbierać wyprawkę :))))
  8. To jesteś kopalnią flatowej wiedzy :) Będę Cie trochę męczyć pytaniami :)
  9. To znaczy, że dotarło :) Hotelik kosztuje 300zł miesięcznie? Trochę brakuje...będzie trzeba płacić z góry? Przepraszam, że tak się dopytuję ale może coś jeszcze uda mi się skombinować.
  10. Zajrzałam na forum flatowe. Cisza...od prawie roku. Szkoda.
  11. Planujemy suczkę wątrobianą. Ale wiesz jak to jest z planami:) Jak urodzą się same czarne psy to też się ucieszymy. A to czarne uśmiechnięte na fotce to Twoje szczęście?
  12. Nie ma za co. Z przyjemnością troszkę pomogę :)
  13. Tego właśnie się obawiam. Dwa koty i szczeniak. Dobrze, że nie wielkości yorka :) Planuję mały urlop na czas aklimatyzacji i biegania na siku, więc będę miała zwierzyniec na oku.
  14. Jedyny problem, o którym myślę to fakt posiadanie "na stanie" 2 kotów. Mam syna, który znosi różne bidule kocie i dwa zostały na zawsze. Mam nadzieję, że nie będzie problemu z wprowadzeniem szczeniaka.
  15. Witajcie, dzięki za zainteresowanie. We flatach zakochałam się już dawno, ale trochę się ukrywałam, bo miałam całe życie labradory. Od kilku lat nie mam psa i w końcu nadszedł czas na realizację dawnych marzeń. A dlaczego flaty? Bo są piękne, zwinne, niesamowicie pojętne i przepięknie wyglądają z nosem wystającym z wody:) Furie, nie wyobrażam sobie kupić psa bez przygotowań. Szkoda, że nie jest to oczywiste dla wszystkich. Wydaje mi się, że nie jestem laikiem, z moim labkiem przeszliśmy szkolenie PT i startowaliśmy w zawodach obedience ( w prawdzie bez medali, ale zabawa była świetna). Próbowaliśmy aportów z wody i takich tam pseudo myśliwskich aktywności. Uwielbiałam to i brakuje mi tych wypadów do lasu. Jestem z Bydgoszczy i chciałabym kupić szczeniaka z hodowli gdzieś niedaleko. Fajnie mieć kontakt z hodowcą. Wspólne spacery i pomoc w trudnych chwilach. Tak było z labkami, mam nadzieję że "flaciarze" też są przyjaźnie nastawieni i chętni do wspólnych wyjść:) Mojego malucha jeszcze nie ma na świecie, ale poczekam te kilka miesięcy.
  16. Aż sprawdziłam, czy tak nie napisałam :) Z tej ekscytacji ;)
  17. Trochę przeraża mnie Twoja bezmyślność. Tym bardziej, że pies nie jest miniaturką tylko sporym i masywnym psem. Wymaga prowadzenia przez osobę doświadczoną ze względu na jego skłonności do zachowań agresywnych. W przypadku zagrożenia canario reaguje szybko, odważnie i najczęściej skutecznie. No właśnie...Jeśli nie zmienisz zachowań i nie zaczniesz prawidłowego szkolenia psa, z niedługo będziesz szukała mu "odpowiedniego" domu. Nie poradzisz sobie kobieto. Radzę, z własnego doświadczenia, poszukać w okolicy szkółki dla psów i rozpocząć systematyczne szkolenie pod okiem specjalisty. Mam nadzieję, że kupując psa takiej rasy zapoznałaś się z informacjami na jego temat. Wiesz więc, kto pod Twoim dachem rośnie. Jak nie wiesz, to pogadaj z hodowcą. Na pewno poleci Ci szkoleniowca. Im szybciej tym lepiej. Powodzenia!
  18. Witam wszystkich forumowiczów. Dojrzewam do zakupu Flata i podczytuję Wasze uwagi i spostrzeżenia :)
×
×
  • Create New...