Jump to content
Dogomania

Zarka

Members
  • Posts

    842
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zarka

  1. Myślę, że psa Ci nikt nie odbierze, ale...powiem szczerze, że jako Twoja sąsiadka zrobiłabym sporo, żeby pies mógł sikać na dworze. Czy którejś z Was zdarza się dwa, trzy razy w miesiącu być zmuszoną do załatwiania swoich potrzeb np. w kuchni na podłogę? A dlaczego nie? Przecież to nie zawsze i tylko trochę. Kurcze, zmuszanie psa do załatwiania się w domu/na balkonie jest po prostu niehumanitarne.
  2. Jak dam radę to zaprezentuję moje dzieło:)
  3. Z psem nad morzem jest bardzo przyjemnie. Spróbuj. Ja kiedyś wypracowałam sobie taki "plan" dnia - rano (przed wysypem plażowiczów) dłuuuugi spacer plażą z zabawami i pracą. Potem pies do domu na odpoczynek, my na plażing. Po naszym powrocie wspólny czas i wieczorem znowu na plażę z psem. Tym sposobem chroniłam psa przed gorącem w ciągu dnia, siebie przed niepotrzebnymi rozmowami z przeciwnikami psich spacerów na plaży, a jednocześnie wszyscy byli zadowoleni.
  4. No no...wyszło profesjonalnie. Chyba też spróbuję :) A rączkę z czego zrobiłaś?
  5. Gabi, proszę przekaż moją czerwcową wpłatę na najbardziej potrzebującego psiaka. I napisz na kogo przekierować deklarację. Fajnie, że Florci już nie potrzebne jest wsparcie:)
  6. O Matko, przegapiłam takie wiadomości! Człowiek na kilka dni zniknie i wraca do innej rzeczywistości:) Powodzenia dla Florci w nowym domku!!! Ciekawe, czy Florcia została Florcią?
  7. Mokrą dajesz osobno, czy mieszasz z chrupkami?
  8. Zarka

    Chihuahua

    Frezetka, Ty się kobieto nie denerwuj. Zrozum, że nikt Cię tu nie zna i o pewne sprawy dot. Waszego życia z psem ludzie będą dopytywać. Żeby coś zaproponować trzeba poznać sytuację "domową" psa, jego nawyki i Twoje pomysły na wspólne życie. Poza tym wszystkie porady i propozycje są do przedyskutowania. Każdy ma własne doświadczenia i się nimi dzieli. Nie rozmawiasz ze szkoleniowcem zaproszonym do domu, który zdiagnozował problem, tylko z grupą ludzi z przeróżnymi pomysłami na swojego psa. Warto poczytać, podyskutować i spróbować wyciągnąć jakieś wnioski, bo niektórzy są naprawdę doświadczeni i mają konkretne osiągnięcia. Poza tym sama napisałaś oczekując pomocy, więc niepotrzebnie ironizujesz zamiast dopytać o szczegóły i podzielić się swoimi wątpliwościami.
  9. Zarka

    Chihuahua

    Niektórzy próbują, ale chyba nie jesteś zainteresowana. Szkoda, bo rady od doświadczonych osób są bardzo cenne.
  10. Masz pięknego psa:)
  11. Zarka

    Komenda obronna

    Zgadzam się z Tobą, że zachowanie w sytuacjach zagrożenia jest rzeczą indywidualną. U ludzi z resztą również. Chociaż myślałam, że pewne zachowania w sytuacji potencjalnie niebezpiecznej dla właściciela, są dla psa naturalne.
  12. Zarka

    Komenda obronna

    Święte słowa. Mój labrador na takie ciumkanie reagował nieodpartą potrzebą obdarzenia ciumkającego psią miłością :) Chociaż miałam sytuację, kiedy pies zareagował jak prawdziwy obrońca rodziny. W sytuacji zagrożenia dla mojego dziecka odstraszył obce osoby i nie pozwolił im podejść do syna. Dlatego wydaje mi się, że każdy pies działa instynktownie i właściciel może liczyć na jego "pomoc"
  13. Fajna:) Napisz coś więcej:)
  14. Zarka

    Komenda obronna

    A jakiej komendy obronnej chciałbyś labka nauczyć? I w jakiej postawie miałby stać, żeby być groźnym? Labrador nie jest psem obronnym, nie uczestniczy w szkoleniach IPO, nie jest w jego naturze "bycie groźnym". Bardzo niebezpieczne wydaje mi się uczenie psa podobnych reakcji, bo może sie okazać, że przy labkowych gabarytach i sile nie opanujecie niepożądanych zachowań. W sytuacjach niebezpiecznych dla właściciela labrador potrafi być groźny sam z siebie. Nie wydaje mi się, że trzeba go tego specjalnie uczyć.
  15. Ale masz wymagania:) Duży i silny, stróżujący, jednocześnie łagodny i opanowany, pomocny i posłuszny, spokojny i odpowiednio reagujący, tolerancyjny i nie dewastujący oraz oczywiście bezproblemowy w nocy i w dzień...po prostu super pies ;)))
  16. Niestety pomyśl nie mój, ale do wykorzystania:)
  17. Wiesz Piott, ja jestem wychowana na labradorach. Dla labka 10 min. na rolkach to nawet nie jest rozgrzewka. Może trzeba po prostu wcześniej wstać? Jeśli chodzi o nocowanie w budzie...masz psa kanapowego i myślisz, że tak radośnie zostanie na noc sam w budzie? Myślę, że nie ma się co rozpędzać. Są psy, które chętnie śpią na zewnątrz, ale obawiam się, że Twój niekoniecznie będzie zachwycony:) Agresja często wiąże się z lękiem, a człowiek nieświadomie może ten lęk pogłębiać np. reagując nerwowo lub nieświadomie nagradzając takie reakcje. Poczytaj o odczulaniu psa na sytuacje sterujące w książce "Pies, który kochał zbyt mocno" N. Dodmana. Cenne rady i przykłady zachowań, którym można w prosty sposób zaradzić. Polecam.
  18. Skuteczną metoda oduczenia wskakiwania psa na kanapy jest rozłożenie przed wyjściem podkładu wydającego nieprzyjemny odgłos np. folii, szeleszczącego papieru itp. Skok na folię nie jest przyjemny, a jednocześnie ten dyskomfort nie jest kojarzony bezpośrednio z Tobą.
  19. A ja myślę, ze to dobry pomysł. Pies motywuje, a nawet wymusza pewne zachowania, które u ludzi zdrowych są naturalne i często niezauważalne. Dla chorych może to być impuls do aktywności np. społecznej, do zaopiekowania się inną istotą i "zapomnienia" o własnych problemach. Wydaje mi się, że aktywność ta nie przerasta Twoich możliwości (wnioskując oczywiście tylko z tego, co napisałaś) i taki przyjaciel domowy może być niezłym terapeutą. Poza tym będziesz miała się do kogo przytulić i wygadać i nawet wypłakać jak będzie trzeba. Piszesz, że możesz liczyć na pomoc w ewentualnych sytuacjach awaryjnych, więc nie widzę większego problemu. Myślę, że trzeba zastanowić się nad rasą, albo po prostu przygarnąć szczeniaka-kundelka i pomóc jemu i sobie. Trzymaj się!
  20. Zuzia, błagam Cię! Czy myślisz, że ktokolwiek odpowie Ci na to pytanie? Po prostu kup całą paczkę i już. Na pewno zużyjesz takich paczek całą masę.
  21. Nam służyła Acana. Potem zaczęłam sama gotować, więc odstawiliśmy, ale przez długi czas pies jadł właśnie tę karmę. Jest też wersja light&fit.
  22. Ryss, boski jesteś ;) Oplułam laptopa kawą:))))
  23. Max, wpisz w przeglądarkę internetową hasło "zanim kupisz...tu dowolna rasa" i poczytaj opis psa przygotowany przez hodowcę lub właściciela. Napisane trochę z humorem, ale przede wszystkim z uwzględnieniem "wad" danej rasy, tak aby przyszły właściciel, będący często w fazie totalnej euforii, mógł nieco otrzeźwieć:)
  24. Napisałam elaborat o tym, że labrador nie jest leniem i że potrzebuje różnych form aktywności. Potem zastanowiłam się, że to "tak dużo zachodu" z tym leniem labkiem i zaświtała mi myśl, że może chodzi Ci o linienie, czyli zrzucanie sierści przez psa? :))))
×
×
  • Create New...