Jump to content
Dogomania

gallegro

Members
  • Posts

    6014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gallegro

  1. [quote name='Folen']Gallegro jeszcze nie wiem na 100%, ale raczej będę w Wawie, chyba, że uda mi się zaplanować podróż Dropka do radomia (muszę z nim jechać), to będę w Wawie. A czy po spotkaniu będziesz Gallegro wracał do Siedlec?[/quote] Chyba w jednym przypadku miało być [B]nie[/B] będę w Wawie ? Sczegóły odnośnie powrotu będę znał w czwartek. Szczegóły ew. ustalimy na PW, żeby nie zaśmiecać wątku.
  2. Wandziu, napisz jak czuję się teraz sunia. Jeśli będzie pilna potrzeba pomocy, daj znać.
  3. [quote name='Folen']Może jakby Gallegro jechał i zechciał po mnie wstąpić to i ja bym się zjawiła, inaczej nie dam rady niestety :shake: Choć jak zawsze baaardzo bym chciała..[/quote] Folen, a skąd miałbym Cię zabrać? Jeśli z domu to może być problem. Jeśli z Wawy to nie ma problemu. Dokładny "rozkład jazdy" będę znał w czwartek. Na spotkanie stawię się na 99% (mam nadzieję, że mój limit nieszczęść na razie się wyczerpał :shake:).
  4. Proszę najpierw uważnie przeczytać treści wiadomości. Wynika z niej, że Pani miała się zaopiekować królikiem na czas wyjazdu koleżanki, która teraz nie ma zamiaru wracać. Nie dyskredytujmy z góry, potencjalnie wartościowych ludzi. Jeśli chodzi o mnie, też wolałbym psa niż królika.
  5. Z Allegro otrzymałem nietypową propozycję zamiany: "Dzień dobry,czy istnieje możliwość zamiany?tzn.czy zna Pan kogoś kto chciałby Króliczka miniaturke-3-miesięczny?Koleżanka zostawiła mi Go pod opieką a teraz wyjechała..i już po Niego nie wróci)jeśli tak to ja wtedy bardzo chętnie zaadoptuje Pieseczka" Co o tym sądzicie?
  6. Jeśli chodzi o wodę, ja pozwolę sobie zabrać głos (w końcu dość długo dyskutowałem o tym z Panem Zenkiem :razz:). Z Jego info wynika, że na głębokości 2-ch ew. 3-ch betonowych kręgów znajduje się lustro wody (zakładam, że w zależności od poziomu wód gruntowych może się to nieznacznie zmieniać). W bezpośrednim sąsiedztwie swojego domku wykopał już nawet dół o tej głębokości i przez jakiś czas z tego korzystano (w tej chwili został samoistnie zamulony). Zażądał podobno 150pln, żeby zakupić 3 kręgi i zrobić zwykły kołowrót z wiadrem. Sposób wyciągania wody byłby do uzgodnienia. Dało się jednak zauważyć, że studnia miałaby służyć też P. Zenkowi, dlatego forsuje jej umiejscowienie po jego stronie ogrodzenia, co z punktu widzenia schroniska jest bez sensu. Przeciwny biegun (czyt. P Jadzia :razz:) zaproponowała przeciwległy koniec schroniska w myśl zasady: "my będziemy daleko chodzić po wodę, ale Zenek jeszcze dalej :cool3:). Moim (i nie tylko), zdaniem jedynym sposobem na powstanie studni z pomocą P. Zenka, jest jej umiejscowienie dokładnie w linii ogrodzenia, co będzie stanowiło pewien kompromis. Obie strony będą miały zapewniony wygodny dostęp do studni. W rozmowie P. Jadzia wspominała coś o pompie (chyba nie elektrycznej ???), którą rzekomo P. Zenek miał zatrzymać jako zaległe wynagrodzenie :crazyeye:. Mogę ustalić szczegóły.
  7. [quote name='becia66']Czy Mona zaakceptuje drugą sukę wdomu- łagodną domowniczkę? Bardzo ważna informacja!!! Nie może być żadnych wątpliwości!!![/quote] Jeśli chodzi o stosunek do suki to nie jestem pewien na 100% (powiedzmy na 90%). W każdym razie, miałem z Moną okazję przebywać przez godzinę w różnych warunkach (bieganie na smyczy, jazda samochodem, pobyt w nowym domu). Mona jest bardzo mądrą i zrównoważoną sunią. To oaza łagodności. Jeśli pytanie wiąże się z konkretną propozycją adopcji, myślę, że możnaby umieścić ją na próbę z inną spokojną suczka w jednym kojcu (na początku pod nadzorem). W czasie przechodzenia przez schronisko, nie reagowała na inne szczekające psy - to dokładnie zapamiętałem.
  8. [quote name='enia']Gallegro , własnie Folen mi to przysłała, więc dziekuje.[/quote] Uknułem misterny plan, a Folen mi go spaliła :cool3:. Czy przesłała Ci w komplecie instrukcję (ode mnie dostała tylko podstawową)? W razie kłopotów daj znać. Na PW wyślę Ci króciutki opis, taki jak wysłałem Mośce.
  9. [quote name='Mośka']Gallegro, wrzuc mi plizzz na maila : [EMAIL="m.plaza@discovery.pl"]m.plaza@discovery.pl[/EMAIL] Wklajac mnie juz Imanca nauczyla :lol:[/quote] Poszło. Na razie lakoniczny opis :razz:. Po południu opracuję docelową wersję (mam nadzieję, że okaże się niepotrzebny ;)). >Enia, nie znam (chyba) Twojego maila, więc jeśli nie sprawiłoby Ci to kłopotu... Szukałem na Mapie Pomocy Dogo i też nie znalazłem (przeszukałem woj. mazowieckie) :mad:. A Pixie z innym Ciotkami namawiała, żeby się wpisywać... Jeśli coś przeoczyłem to z góry przepraszam :oops:.
  10. Mam niepotwierdzone jeszcze oficjalnie, zgłoszenie z Allegro dotyczące jednego ze szczeniaczków. Podstawowy problem to transport do Piotrkowa Trybunalskiego. Wstępnie obiecałem, że coś wymyślimy... więc pomyślmy, czy da się to zorganizować, choćby na raty.
  11. [quote name='Mośka']Gallegro, wrzuc mi plizzz na maila : [EMAIL="m.plaza@discovery.pl"]m.plaza@discovery.pl[/EMAIL] Wklajac mnie juz Imanca nauczyla :lol:[/quote] Aaaa... mam Was Cioteczko w garści :razz:. Nie pytacie o cenę ? Nie ma nic za darmo!!! Czekam na gotowe opisy do aukcji psiaków z Węgrowa (które jeszcze nie są na Allegro). Coś za coś... nie ma tak dobrze. Na razie wyślę wersję trial żebyście się przyzwyczaiły, a "licencję" przedłużę jak się postaracie ;). Dzisiaj jeszcze prześlę program i instrukcję. Jeśli ktoś ma życzenie, proszę na PW o podanie maila (jeśli nie ma go w profilu). ps. Z tym trial'em to oczywiście żart ;).
  12. [quote name='Mośka']Dzien dobry! Melduję się i ja. Mam kilka zdjec do wstawienia po wegrowskiej wizytacji, ale za duzej rozdzielczosci:roll: Imanca, pomozecie???:razz:[/quote] Mam propozycję... jeśli się zgodzisz, prześlę Ci na mail'a przyjazne narzędzie (doskonały i prościutki programik) i łopatologiczną instrukcję obsługi. Czy wklejanie na wątek masz opanowane? Jeśli chodzi o karmę, poieram pomysł Enii, żeby darować ją podopiecznym Wandzi, która spełnia prawie wszystkie kryteria (na szczęście nie jest staruszką) ;-). Jestem w sobotę w Warszawie i mogę jej zawiezć, oczywiście jeśli darczyńca uzna, że można nam zaufać.
  13. Proszę, niech ktoś zredaguje ładny opis.
  14. Zadzwoniła do mnie młoda dziewczyna, która zobaczyła Wedelka na Allegro i zaproponowała, że wspólnie ze starszą siostrą studentką, porozwieszają ogłoszenia w swoich szkołach i innych, uczęszczanych miejscach w swoim mieście. Zapomniałem zapytać o jakie miasto chodzi... może przy następnej okazji. Widać, że narybek dogomaniacki rośnie...
  15. Ten post będzie krótki :razz:. Cioteczki, chętnie wystawię aukcję wszystkich psiaków (które jeszcze nie są na Allegro). Proszę tylko o opisy i wskazanie fotek.
  16. Ja w sprawie wczorajszych ustaleń. Jeśli chodzi o ogrodzenie betonowe, to byłoby sporo droższe od siatki, ale rozwiązałoby kilka problemów: - osłona przed nawiewającym śniegiem i wiatrem - osłona przed słońcem - gotowa konstrukcja pod ew. zadaszenie boksów Ogrodzenie takie, można zdemontować i przenieść np. w docelowe miejsce. Myślałem też, że przydałoby się coś pod dolne przęsło, żeby psy nie mogły sie podkopać i wymyśliłem, że w Węgrowie były remontowane ulice, dlatego powinny zostać betonowe krawężniki. Może da się coś uskubnąć. Jutro dotrę do producenta z okolic Siedlec, a może znajdę jeszcze kogoś bliżej Węgrowa. Ze zdemontowanych fragmentów starej siatki, można zrobić ogrodzenie wewnętrzne boksów i furtki. Marzy mi się możliwość wypuszczanie psiaków na wybieg. Przy solidnym ogrodzeniu jest to realne. Dzisiaj poszedłem na giełdę w Siedlcach, ponieważ żona po powrocie z zakupów oznajmiła mi, że zobaczyła niedzwiedzia :crazyeye:). Pewna miła Pani sprzedawała szczeniaki Nowofunlanda a "tatusia misia" przywiozła na wabia ;). W czasie rozmowy o psiakach, okazało się, że cierpimy na podobną jednostkę chorobową (dogopresja ;)). Otrzymałem od niej dwie cenne informacje. W Siedlcach jest duża firma drobiowa Drosed, która w przypadku dużych zamówień sprzedaje za grosze (ok. 20 gr/kg) różne odpady z kurczaków (końcówki skrzydełek, porcje rosołowe itp.). Na schronisko może uda się wynegocjować jeszcze lepszą cenę. Pod Siedlcami jest jeszcze jedna mniejsza firma, w której są podobne ceny (przy hurcie nawet po 10 gr/kg). Mało tego... w odległości ok. 40 km. od Siedlec, jest firma o nazwie "Karol", która sprzedaje mielone mięso z kośćmi, tak jak węgrowski Kares, tylko za 1/2 ceny (ok. 80 gr/kg). Jutro telefonicznie zweryfikuje wszystkie informacje. OT. Kiedy wracałem z giełdy, zauważyłem starszego, dystyngowanego Pana i dziewczynkę z młodym Onkiem na rękach. Wyglądało na to, że kupili go przed chwilą na giełdzie. Młoda dama zapakowała psiaka na przednie siedzenie do baaardzo drogiego auta i odeszła. Okazało się, że to właśnie ten Pan miał wrócić do domu ze swoim nowym nabytkiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że stałem niezauważony obok i mimo woli słyszałem słowa w jakich nowy właściciel uspokajał wystraszonego psiaka. Dość, że mało brakowało, żebym najnormalniej w świecie się "rozkleił". Dobrze, że oprócz wszechobecnej znieczulicy, są jeszcze tacy ludzie...
  17. Co Wy dziewczyny takie słabowite jesteście ;). Ciotka Wandeczka wpisy po połnocy płodzi i nie narzeka. Znając ją, to i tak ten nie był pewnie wczoraj (dzisiaj?) ostatni. >Ania W, masz "wyczucie" do robienia zdjęć. Czy to cecha wrodzona, czy nabyta ;). Fotka szczeniaczka zatytułowana "Ten jeszcze czeka..." jest przepiękna. >Pucka69, uprzedzając Twoje pytanie :oops:, w sprawie szalika skontaktuję się niebawem na PW. Przepraszam... całkiem o tym zapomniałem.
  18. [quote name='Majaa']Hmmmmmm ... Niektórzy są![/quote] Przepraszam za uogólnienie :oops:. To co piszesz jest bardzo przykre...
  19. Niestety, domku ponownie szuka też Granat. Dzisiaj odebrałem wiadomość, że chłopak adoptował pieska, którego musiała oddać jego znajoma, wyjeżdżająca na stałe do Anglii. Dobre i to... w przeciwnym wypadku psiak trafiłby do schronu (zakładam, że to nie jest wymówka). >Majaa, masz namiary i jeśli chcesz, możesz to z ciekawości sprawdzić. Przynajmniej dowiemy się, czy mieszkańcy Starachowic są prawdomówni :razz:.
  20. Olga, a Ty już na posterunku? ;). Tak, tak... pajunia... obiecałaś :razz:.
  21. [quote name='Osiolek']...Gallegro, mam nadzieje ze ta "przykrosc" to nic nieodwracalnego....[/quote] Niestety :-(. ps. Jest realna szansa, że przyjadę ok. 15-tej.
  22. Do której godziny planujecie pobyt w Węgrowie? Może uda mi sie dotrzeć ok. 16-tej. Czy nie będzie zbyt późno? Może spróbujcie podjechać do stolarza w tym czasie. Prosił żeby wcześniej go powiadomić (może dzisiaj). >Enia, ale Maszeńka jest szczęśliwa... tak jak wszystkie bidule wyciągnięte ze schronu.
  23. Po rozmowie z 18-to latkiem (bardzo inteligentnym), oraz jego mamą, dochodzę do wniosku, że adopcja Granata jest bardzo prawdopodobna. Pani chętnie zgodziła się na kontrolę przedadopcyjną, a Majaa dostała już wszystkie niezbędne namiary. Mam nadzieję, że do niedzieli wszystko się wyjaśni.
  24. Z nieba nam spadłaś. A z tymi Starachowicami nie jest chyba aż tak zle (patrz: niejaka Majaa ;)). Oto fragment dzisiejszej korespondencji: "Oczywiscie, ze wiedza. Gdyby sie mama nie zgodzila to bym nawet nie zapytal Pana o pieska. A co o ojca to bedzie to niespodzianka bo 1.11 przyjezdza z Niemiec, wiec zobaczy cos nowego hehe... Jakby mogl Pan zadzwonic w porach od 15 do 16.30 dobrze ?" Oczywiście zadzwonię i wstępnie wypytam o wszystko. Zasugeruję też, że wskazana byłaby kontrola przedadopcyjna, połączona z rozmową uświadamiającą. Z tego co wiem, w domu nie było wcześniej psów. >Majaa, w razie czego podam Ci na PW namiary na domek, a Ty już będziesz wiedziała co dalej ;). Świetnie, że jest możliwość okazyjnego transportu, ale... sic!!! - żeby nie zapeszyć.
×
×
  • Create New...