Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. O Księciuniu napisze wiecej wieczorem i jutro jak sama będę znała wiecej szczegółów. Diagnostyka w toku.... Teraz inne "wydarzenia" też godne uwagi.. Przez to zamieszanie wczorajsze, a konkretnie przez moją sklerozę i niezdolnośc rozmnażania się, nie zaniosłam wczoraj jedzonka do trzeciej stołówki czyli nie wsypałam jedzonka kocinom kanałowym... Obudziłam się z ta myśla ok 4-tej... Wyskoczyłam jak z katapulty i popędziłam. CZEKAŁY ..!!!! Była okazja popłakać... Zwykle dostają 20 - 21. Dobra wiadomośc od Vetki... Prosiłam Ją żeby miała na uwadze domek dla Murka.... Najlepiej wychodzący. Lubi pospać w łóżeczku ale kiedy nie śpi, widać ze potrzebuje przestrzeni i drzew po których można by połazić... Wygląda na to że to marzenie (moie i Murkowe) sie spełni. Hektorek - znowu ......... Powtórka . Szczegóły dopiero jutro. Wieczorem wczoraj Ksieciunio troszkę się ożywił... Nawet zjadł. Nie wszystko, ale zjadł. Wyjścia odmówił. Za to jak dziś wróciłam od kanałowych zdecydowanie zażądał spaceru. Z ogromną radością nawet bez kawy "popedziłam " z moim PANEM. Było sioo, był qpalek i nawet Rexiulek podreptał na nasyp kolejowy. Wdrapał się do połowy, czyli forma lepsza... Zrobiłam sobie stolik, tzn. połączyłam 2 stoliki, z półeczką bo pokoik mały a miejsce potrzebne szczególnie kiedy rozkładam się z moimi rękodzielniczymi działaniami... Nie nacieszyłam się dodatkowym miejscem... No i jak zwykle uległam i miejsce odstąpiłam.... [URL=http://img543.imageshack.us/i/pkadp.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/3787/pkadp.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img593.imageshack.us/i/pka1i.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/6372/pka1i.jpg[/IMG][/URL] Iiiiiiiiii............... [URL=http://img251.imageshack.us/i/iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiib.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/6973/iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiib.jpg[/IMG][/URL] 17-ty dzień marca.......- urodziny Staszka.... :-(
  2. Księciuno przeniósł doopkę na inne miejsce... to jak na dziś postęp nie lada.......... No nic, zacznę namawiać na spacerek, zobaczymy.......
  3. Pochwal się sukcesami z wystawy.... Bazylek ma takie cudowne "maślane" spojrzenie..... jak tego nie kochać... to się poprostu nie da........
  4. Czekamy na wetów..... Makabra........ czekanie jest okrutne............ale jestem nastawiona na walkę, oby Rexiulek był tego samego zdania...
  5. Szykuję jedzonko dla Księciunia. Sęp nadleciał........... [URL=http://img13.imageshack.us/i/99012114.jpg/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/769/99012114.jpg[/IMG][/URL]
  6. Zamartwiam się....Już nic mi się nie chce i na nic nie mam chęci... Rexiulek wczoraj ostatni raz dał sie wyprowadzić przed 19-tą a dziś wogóle nie chce... Wieczorem przyjedzie wet.... Pani doktor obiecała ze jeszcze postara sie chłopakowi pomóc. Tak starszliwie boję sie zostać bez NIEGO
  7. Dyź podziwia swoję zdjęcie.... [URL=http://img824.imageshack.us/i/podziwiamy.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/9895/podziwiamy.jpg[/IMG][/URL]
  8. Poczucie OBOWIĄZKU to Cię chyba opuściło.... Już 3 tygodnie żadnego reportażu .........
  9. A wiec...(puryści językowi tak uwielbiają ;-) ) ok. przed 22 zaproponowałam Panu Mojemu spacerek ale dostałam kosza. Za to o 23 jak sterczałam pod prysznicem to miał zyczenie wyjśc. Rabanu narobił takiego że w biegu złapałam tyko szlafrok, kurtkę i w kapciach wybiegłam.. Roześmiał sie Ksieciunio na cała długośc jezorka i .....NIC !!! Za długo sie sama sobą zajmowałam chyba i i synuś był zdegustowany.. powtórka o 2,00 , ale choś sioo było, o 4,00 była koopa, a przed chwilą był bezproduktywny spacer po kretowiskach również oczywiście na życzenie Pana mojego....
  10. [quote name='Isabel']A ja studiowałam tabelę przeliczeniową u weta i tam był podział na psy małe (nie pamiętam już wagi), psy średnie, z wagą do 40 kg i psy duże, z wagą powyżej 40 kg. I wyszło, że moja Vega (kiedyś 36 kg, teraz trochę mniej, bo tak jakby wyschła ;)), mając 16 lat miałaby 110 lat ludzkich. A ponieważ ma ok. 17 lat, to i ludzkich lat ma więcej. A te 16 lat to była ostatnia pozycja na liście.[/QUOTE] Jest taka tabela: [url]http://www.zoopsycholog.eu/co-warto-wiedzie-o-psach/4-co-warto-wiedzie-o-psach/21-wiek-psa-a-wiek-ludzki.html[/url] ale Animalia ma swoją tabelę.... dziwna jakaś i mało prawdopodobna sie wydaje... [url]http://artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=93[/url]
  11. [quote name='Iv_']Dzień dobry ;) u mnie zapanowała wiosna, a wręcz lato :crazyeye: Ela, zobacz co wynalazłam w sklepie z "antykami" istne cudo :p [IMG]http://i55.tinypic.com/a2rcy.jpg[/IMG][/QUOTE] Nooooooooooooooo. Sama słodycz.... Ale mnie nie stac na kolekcje porcelany, nie mam tego gdzie trzymać, no i jestem bardziej szklana i gliniana niż porcelanowa ;-)
  12. Przecież ja nie łażę żadnymi nowymi scieżkami.... Rexiulek sie gubi nawey na smyczce, biduś traci orientacje. Faktem jest że teraz już łazikuję tak bez ładu i składu... Grafik szlag trafił. Księciunio już nie rozróżnia dnia i nocy. O różnych przedziwnych porach domaga się spacerków albo jedzonka.... Demencja i altzheimer... co nie przeszkadza zupełnie żeby chwilami zachowywał sie jak przerośniety szczeniaczek... Właśnie wróciliśmy... skupiał się i jak często już klapnął doopką w sam środek... ale i było soś nowego. Chyba już wogóle węchu nie ma bo "wyczytując" newsy w trawie utytłał sobie nochalek w jakiejś cudzej qpie... Tak bardzo, bardzo kocham tego dziadulka. W jakiejś tabeli przelicznikowej wyszło że ma ponad 120 ludzkich lat.....
  13. Kilka nocek temu na spacerku z Ksieciuniem przemknął mi znajomy kot... a moze mi się wydawało.... Tymczasem dziś przybieżała do stołówki - Mureczka..... Rodzicielka Piegusia i Murka. Wróciła po kilku miesiącach. :-) Sama? a skadze.... Przyprowadziła pięknego czarnego przystojniaka w białym krawacie i z białą kropką na czółku. (śliczny) Teraz diabli wiedzą czy już nie zaciążyła... Kiedyś podchodziłą , teraz trzyma sie na odległosć. Przydreptał również kot którego dotąd widywałam tylko z daleka na terenie przedszkola. Taki ogromnu ze najpierw myślałam ze to jakis pies.... Przedwczoraj chyba powiedziałam do kogoś że ubyło mi trochę stołowników.... Wieczorem wczoraj jak wynosiłam psom w okolice śmietnika wyrosła przede mną "Zorka"... Pamietacie Ciotki kto zacz...? Trochę sie zlękłam... a psina polizała mnie po rece... Oczywiscie natychmiast mnie katar złapał..... jeszcze dziś jak mi sie to przypomina to ten katar wraca..
  14. Moje doświadczenie mówi ze to bzdurki.... Ja nie jestem zwolennikiem tabletek. Jeśli mam wybór wybieram sterylki. Mam natomiast ambiwalentne uczucie kiedy chodzi o kocurki.... Widziałam koty umierające na SUK.... Cierpią.... Ale z drugiej strony wolnożyjącym raczej nie grozi że się zapasą.... Wyłapując nastawiam sie na kotki, ale kiedy podejdzie pod rękę kocurek to też nie odpuszczam. Widze te moje "ofiary" codziennie i daje sie zauważyć jakichkolwiek zmian w zachowaniu i wzajemnych relacjach.... Jeśli masz mozliwośc sterylki - ZRÓB TO !!! Nie słuchaj podszeptów ! Przypominam ze marzec to miesiąc sterelizacji !!! WSZĘDZIE TANIEJ A GDZIENIEGDZIE NAWET BEZPŁATNIE !!!
  15. Byłam u kocin. Listopad wrócił - śnieg z deszczem zacina.... jakby ktoś szpile w twarz wbijał.... a jeszcze po żwirek muszę wyjsc :-( Paskudnie..........!!!
  16. Ja już 2 razy wszystkie wydawałam i zapuszczam od nowa bo tak jakoś nie bardzo mogę się bez nich odnaleźć.... Tu jest wszystkiego 22 metry kw. ale choć na taki kwietniczek musiałam sobie miejsce wygospodarować.... Kwiatków i zwierzaków to zawsze miałam dużo.... Ksiązek tez, ale z biblioteką rozstać się musiałam jak w Krakowie pełne półki zaczeła wjeżdżac na trzecią ścianę w jedynym pokoju....
  17. Dyziowy jezyczek ..... wypada bo ząbków nie mam... [URL=http://img815.imageshack.us/i/jzorek.jpg/][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/185/jzorek.jpg[/IMG][/URL] I wiadomo kto.... Jaśnie nam panujący Ksieciunio - Rexiunio. Słonko mamine.... [URL=http://img121.imageshack.us/i/soneczko.jpg/][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/8334/soneczko.jpg[/IMG][/URL]
  18. Potwierdzam - jak wyżej.... Nocny urobek.... [URL=http://img854.imageshack.us/i/urobek.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/6674/urobek.jpg[/IMG][/URL] Teraz posprzątam tu........... [URL=http://img847.imageshack.us/i/sprztam.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/2500/sprztam.jpg[/IMG][/URL] Pora na lekturę [URL=http://img215.imageshack.us/i/poczytam.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/1962/poczytam.jpg[/IMG][/URL] Czuję kurczaka, czuję kurczaka... gdzie on jest......... MAM !!! Nie oszukała mnie tą torbą po czipsach... Nie ze mną takie numery !!! [URL=http://img852.imageshack.us/i/sprawdzamzawartoc.jpg/][IMG]http://img852.imageshack.us/img852/6168/sprawdzamzawartoc.jpg[/IMG][/URL]
  19. A mnie wyspanie się nie grozi.... przynajmniej póki mam zwierza...
  20. [quote name='Gonitwa'] ........ uwielbiam spacery z psami po północy - ruch jest wtedy maleńki, spokój i cisza ;)[/QUOTE] Ja też, bo Rexiulek tak chce.... Moje synunio najdroższe, najukochańsze słonko moje....
  21. Tu wlazł po raz pierwszy.... małpuje Dyźka. [URL=http://img695.imageshack.us/i/porazpierwszy.jpg/][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/1726/porazpierwszy.jpg[/IMG][/URL] O ile przy Dyziu byłam spokojna że tiwi zostanie na miejscu, to w przypadku Murka mój optymizm już maleje... musze coś poprzestawiać jak ten egzemplarz już tam trafił....
  22. No tak....Banda śpi a ja gwałcąc narodowy zwyczaj sprzątam po nocnych rozróbach..... Tak mimochodem napomknę ze wczoraj naiwnie sprzątałam ok. 20-tej w nadziei ze ład sie zachowa na dziś....
  23. A my już po pierwszym spacerku.... Wiele snu to ja nie potrzebuję, ale marzę żeby kimać choć do 4,30. Ale to już chyba w innym życiu... pozwierzęcym
  24. Wyczynów Hekunia c.d. Popołudniowa drzemka.... No co, ja tylko sobie odsunąłem narzutę bo matka sie drze ze brudzę, niszczę.... Zawsze coś źle. Teraz też bo bałaganu narobiłem... [URL=http://img560.imageshack.us/i/drzemka.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/9203/drzemka.jpg[/IMG][/URL]
  25. Poranek dzisiaj - ja w poblizu lodówki reszta rodziny sępi.... [URL=http://img851.imageshack.us/i/matkaprzylodwce.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/6229/matkaprzylodwce.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze wrócę do postu Izabel.... Ku pamięci....................... [URL=http://img714.imageshack.us/i/mojedzieci.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/29/mojedzieci.jpg[/IMG][/URL] Po kolei od góry - Gaspar, Zorka, Turek, Dakota, Rex, Bunia [URL=http://img163.imageshack.us/i/mojedziecij1pg.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3788/mojedziecij1pg.jpg[/IMG][/URL] Po lewej od góry - Febe, Hektorek, Dyzio Po prawej od góry Rutka, Filemon, Kastor, Franek, Cyryl, Czotek, Koks. Nie ma tu takich "przechodnich". Sciany by brakło. Same dożywocia. Wyjątek to Koks.... To był awanturnik niebywały, Staszek juz wtedy odchodził....a ja chciałam zapewnic Mu spokój. Koksa przejęła Ania 14p. Nie sądziłąm że Staś wróci do domu już tylko na 14 dni.... Gdyby dało sie to przewidzieć Koks napewno zostałby ze mną na dozywocie..... Ania, nie masz odwrotu. Murek sam sie do Ciebie pakuje... [URL=http://img339.imageshack.us/i/niemaodwrotu.jpg/][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/6/niemaodwrotu.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...