Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. Febunia zasnęła..............
  2. [quote name='Isabel']Ja Vedze nie obcinam pazurków, sama sobie ściera, ale w domu po panelach i tak strasznie stuka, jakby chodziła na wysokich obcasach ;) A jak Febe?[/QUOTE] z tego właśnie powodu zrujnowałam się na chodniczki.....
  3. A ja muuuuuuuuuszę bo Rexik hoduje takie na rekord Guinesa... Nie lubi chodzić po betonie. Zawsze skręca na trawę lbo chcee chodzić jezdnią bo tam asfalt... Po pół roku od opcięcia ma takie że aż paluchy sie wykręcają.... Zorka sama ścierała, Bunia już nie.... To chyba i od paznikcia zależy... Febunia..... No cóż. Wiekszość czasu śpi, budzi sie do kuwetki albo kiedy boli. Właśnie przed chwlą biedusie nawodniłam. Wcisnełam pod skórkę 2 potężne strzykawy i teraz mam wyrzut sumienia że zadałam dodatkowy ból...
  4. Tak się monochomatycznie u Was zrobiło. Taki jeden śpiewał ..... dziewczyny lubią brąz....
  5. Wczoraj Rexik miał obcinane pazurki.... To zabieg którego nienawidzi jeszcze bardziej niż wyciskania doopki i czyszczenia uszu... Z towarzyszeniem kagańca i przy użyciu sporej siły udało się skrócic wszystkie !!! W Rexikowej toalecie to naprawdę sukces !!! Później wyszliśmy na wieczorny spacer. Najpierw obrażony cieżko wcale nie chciał iść, pociągany smyczką zaczął pomalutku. Szedł jak konik w cyrku.... Kolejno każdą nózie podnosił wysoko i stawiał. Drobił przy tym niemiłosiernie. Po 20 tu minutach nie oddaliliśmy się od budynku nawet o 50 m..... Dopiero kolejny spacerek był w miarę normalny. :-)
  6. Właśnie nasza Pani wecia odjechała.... WAlczymy o Febe. Moze jeszcze trochę.... szydło wyjdzie z worka jutro......
  7. Febunia waży już chyba co najwyżej ok kilograma... A jeszcze tak niedawno wydawałoby sie ważyła 5,40.... Boję się brać kocinę na ręce że sie rozsypie....
  8. Wróciliśmy z Rexiuniem z kocich stołówek.... Spóźniliśmy się ok 20 min. Kociska oburzone już czekały w klatce schodowej i nakrzyczały na nas...
  9. Chyba łatwiej się godzić niż patrzec na to... Zerkam co chwila czy oddycha, a ONA sobie śpi.....
  10. U mnie biegi przełajowe ok. 4 są normą. Na szczęscie to parter. Febunia ma 19 lat. Jej wygląd to złudzenie wzrokowe. Tylko futerko i kosteczki + 2 guzki. Wcześniej miała już 3 wycinane... Futerko jeszcze troszke puszyste i dlatego łatwo ulec złudzeniu. Kocinka zaczyna sie izolować, wczoraj już nie chciała jeść... Wieczorem dała się uprosić i zjadła troszeczkę surowego mięska. Pamiętacie zapewne że Febe była elementem stałym na moim biurku.. Od piątku już miejsce zajmują następcy a ONA nie protestuje. Od wczoraj ulubionym miejscem Febe jest blat zlewozmywaka. One już wiedzą....
  11. Febe od wczoraj bardzo słabiutka.... Babuleńka moja najdroższa, mamine futerko samoprzylepne... Nieuchronne zbliża się wielkimi krokami.....
  12. Moje Szczęście, najwazniejszy facet w moim życiu... [URL=http://img810.imageshack.us/i/szczciemoje.jpg/][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/7586/szczciemoje.jpg[/IMG][/URL] Febe chętnie pomoże zmywć.... [URL=http://img840.imageshack.us/i/pomogezmywa2.jpg/][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/2711/pomogezmywa2.jpg[/IMG][/URL] Hektorek też pomocy nie odmawia a Dyź nie chce być gorszy... [URL=http://img835.imageshack.us/i/hektorpomoe.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/1025/hektorpomoe.jpg[/IMG][/URL] Murek załapał że pomoc jest nieźle płatna bo w garnku jest wątróbka i też się pcha do pomocy... [URL=http://img819.imageshack.us/i/czworaczkipomog.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/8039/czworaczkipomog.jpg[/IMG][/URL]
  13. I po co mnie Rexik tam zaprowadził...... Koło śmietników krecił się pies.........cień psa, jak kartka papieru.... Wracaliśmy ze sklepu, kupiłam sobie co nieco na jutro i żwirek do kuwety. Do domu donieśliśmy żwirek :-)
  14. [quote name='panbazyl']a ja dzis byłam na.... wyborach sołtysa.... serio :) Bardzo ciekawe doświadczenie. :) Sołtys ten sam został, tzn sołtyska. tu też trochę pada, ale jeszcze tu i ówdzie ziemia widoczna.[/QUOTE] Parasz sie polityką na szczeblu samorządowym?
  15. [quote name='ania14p']Elu, przepraszam, że znowu milkliwa jestem, ale troszkę się przeforsowałam, ciągle zapominam ile mam lat i jakie zdrowie.[/QUOTE] Przez subtelność swą wrodzoną nie przywołuj może metrykalnych zapisów.....
  16. Takie piękne wieeeeeeeeelkie rude kocisko się dzis domeldowało do stołówki....
  17. [CENTER][B][COLOR="blue"]Jeśli ktoś nie pamięta to przypominam ze dzisiaj jest[/COLOR][/B] [SIZE="6"][B][COLOR="seagreen"]DZIEŃ KOTA[/COLOR][/B][/SIZE] [B][SIZE="6"][COLOR="slategray"]DZIEŃ PSA[/COLOR][/SIZE] jest 9-go marca[/B][/CENTER]
  18. A ja tam lubię domowe roboty, pichcenie, pieczenie... Tyle ze nie mam dla kogo. Lubię sie krzątać, lubię remonty i remonciki, kocham przestawianie gratów.... A najbardziej lubię ten "powiew świeżości " po...... Staś czasem nie wiedział czy po pracy trafił do domu.... ściany miały inny kolor albo meble inną konfigurację.... Teraz to Rexik już bardzo nie lubi nawet porządków. Wystarczy ze odsunę jakiś grat żeby wymieść to już jest niespokojny....
  19. Już późno, a my sie jeszcze nie przywitaliśmy. Nadrabiamy niedociągnięcie i chórem witamy gości naszego watku ;-)
  20. - 10, wiatr... Ziiiiiiiiiiiiiiiimnoooooooooooo !!!!
  21. Bazylkowa, ja żartowałam.... nie poganiam :-)
  22. [quote name='panbazyl']Ciociu Elu - mam już specjalnie przygotowane pudełko na skarby - jak się zapełni to wyślę. [/QUOTE] A duze to pudełko?:evil_lol: Kalkuluję sobie czy długo się bedzie zapełniało........ ;-) Byłam z Księciuniem spacerkować, odwiedziliśmy kocie stołówki.... Słoneczko, całkiem ciepło. Bardzo, ale to bardzo bardzo spacerowa pogoda.
  23. Wróciliśmy. Wiatru brak to i zimna sie nie czuje. Cudna pogoda na spacerki.
  24. Bazylka, Ty tak pochopnie to tego recyklingu nie uprawiaj.... Ciotka Ela zbiera ciekawe skrawki materii, tasiemek, koronek, jakie stare pudełka drewniane i metalowe. Mogą być oczywiście uszkodzone i temu podobne dziwolągi... No i włóczki, wełny, przędze, sznurki sizalowe, lniane czy konopne... Czasem spotykam Panią Wenę, cmoka mnie w czółko i zaczynam robić różne śmieszne i nie śmieszne rzeczy.... BARDZO POSZUKUJĘ MATERIAŁÓW Z [B][COLOR="green"]ZIELONYM[/COLOR][/B] WZOREM BLUSZCZU LUB INNYCH PNĄCZY CZY ROŚLINNYCH ZAWIJASÓW...... Cierpię na bluszczomanię Wogóle mam słabość do zieleni....roslinki doniczkowe niekwitnące, zielone szkło zielona ceramika.... a takie rózne "surowe" różności Siermiężna jestem właściwie "po całości"
×
×
  • Create New...