-
Posts
6246 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by wisela1
-
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
wisela1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Już po.......? -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Następna burza........... -
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
wisela1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Podniose ślicznego.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
chyba wolę nie wiedzieć. przestało padać, zaopatrzyłam stołówki... siedziały przemoczone bidulki..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ok. 3,00 była ogromna burza. Leje nieprzerwane. Leje, nie pada.... Nadchodzi właśnie burza trzecia. Po raz pierwszy od kilkudziesieciu lat trochę sie boję.... Przygotowałam nawet transporterek dla domowych...... Tak na wszelki wypadek... Nie mam mowy o odwiedzeniu kocich stołówek. ...... O maleństwach w piwnicy staram sie nie myśleć bo sie zadręczę. Mają niby tam różne śmieszne zakamarki wiec moze nie jest bardzo źle.... Boli dalej. Tyle ze już trochę szybciej mogę chodzić... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Koteczki trochę spokojniejsze. Są wszystkie. Żyją. Kupale w kuwetce zdrowe.... Więc kiełbasy nie tknęły. Nawet gdyby nie była zatruta, w co watpię, to takie młodziutkie żołądeczki takie jedzonko napewno by odchorowały. Choć dziś nie będe ryczała nad ich losem -
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
wisela1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
To może obejrzymy jeszcze dzisiaj konterfekt przystojniaka z nowym imagem...... -
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
wisela1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Bryknij psiaczku do góry.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Elu, wiem co to jest, ale świadomie omijam nazwę.... Też dopadło mnie to nie pierwszy raz i wiem że łatwo nie będzie. Dlatego strugam Barbie. Takim łatwiej....... Akurat teraz jak kociny potrzebuję pomocy.... To ze teraz akurat nie mogę nic zrobić boli najbardziej.... Ani mamy złapać na staerylkę, ani kociaki próbować wyłąpać.... Rozpierzchną sie i już nic nie będę mogłą zdziała, a jesienią będą kolejne biedy.... A może przestać karmić zeby opuściły to niebezpieczne dla siebie miejsce.... Przeklęte osiedle.... Wczoraj sie dowiedziałam ze moją pup[ilkę - Skarpetke - samochód zabił pod garażami. Jestem przekonana że wypadek to nie był...... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Już komuś przeszkadzają kociny w MOJEJ piwnicy.... Sa przerażone, straciły apetyt..... była podłożona kiełbasa ( całkiem prawdopodobne że z trutką). Trzeba na maluchy zapolować ale jak to zrobic.... One się przemieszczają z trzecią kosmiczną..... Ja już nie mogę patrzec na tą podłosc jaka tu jest wszechobecna..... Najpierw przywożą biedaczyska a póxniej urządzają na nie polowania... Skórkozjady drobnopisane. Brak mi słów.... Nie chcę żyć miedzy takimi...... Juz ryczę nad losem tych kociątek... Żeby choć udało się je jakos uratować... Przecież to głupota ludzka powołała Je do życia i dlaczego to właśnie One muszą za to płacic..... Coraz bardziej nieznosze ludzi.... Chciałabym zamieszkać na odludziu ze zwierzakami..... Boli mnie dalej jak cholera i dziś nie mogę nic robić.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Zgadnij...... Najpierw muszę odrobaczyć bezdomniaki i swoim kupić coś na podreperowanie futerek.... A dzis wogóle sie nie moge ruszać.... Jakiś nerwoból sie zalogował w prawej części miejsca do siedzenia... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A gdzie tam kaczki samowystarczalane.... Karmi je p. Tresa. Ja tylko dokładam sie czasem resztkami chlebka. Widać na zdjeciu ile chlebka pływa. Niewdziecznice. Dorastają i odlatują.... To nie jest nawet połowa stołówkowiczów. Moje trzymały się z daleka wczoraj bo chodziłyśmy razem a One boją sie Baksika.... To nie Rexik. Z kolei te którym zanosi p. Teresa nie boją sie Baksika,. a Rexiulka ........ Na szczęscie nie jestem do łażenia sama...... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img833.imageshack.us/i/migawka4.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/3773/migawka4.jpg[/IMG][/URL] Kaczki w kanale retencyjnym.. [URL=http://img535.imageshack.us/i/kaczkiwke.jpg/][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6015/kaczkiwke.jpg[/IMG][/URL] One tak często.... i w tej samej konfiguracji.... [URL=http://img846.imageshack.us/i/paweigawe.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/5747/paweigawe.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img812.imageshack.us/i/paweigawe1.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/7391/paweigawe1.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rezydencja bezdomnych kocinek... [URL=http://img824.imageshack.us/i/mieszkaniebezdomniakw.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/6100/mieszkaniebezdomniakw.jpg[/IMG][/URL] Kilka migawek bezdomniaków... [URL=http://img580.imageshack.us/i/migawka.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/1185/migawka.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img812.imageshack.us/i/migawka1.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/8464/migawka1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img834.imageshack.us/i/migawka2.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/7373/migawka2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img687.imageshack.us/i/migawka3.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2448/migawka3.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Mój sąsiad Baksik [URL=http://img135.imageshack.us/i/mjssiad.jpg/][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/1811/mjssiad.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img4.imageshack.us/i/mjssiadii.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/244/mjssiadii.jpg[/IMG][/URL] Przyjaciółka Baksika Nora [URL=http://img29.imageshack.us/i/przyjacikasasiada.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/633/przyjacikasasiada.jpg[/IMG][/URL] Osiedlowy bezdomniak Misiek [URL=http://img845.imageshack.us/i/osiedlowiecbezdomny.jpg/][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/6268/osiedlowiecbezdomny.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img694.imageshack.us/i/osiedlowybezdomniaczek.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/5198/osiedlowybezdomniaczek.jpg[/IMG][/URL] -
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
wisela1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiaf1'] żeby się załatwić. trwa to 15 min zanim się załatwi w kilku miejscach. [/QUOTE] Czy to nie przypadłość starszych Panów? Z moim Rexikiem było identycznie..... ale On miał uszkodzoną bardzo intensywnie leczoną trzustkę. Myślałam ze to właśnie z trzustką ma coś wspólnego, ale później doszłam do wniosku że stare kosteczki nie wytrzymują w takiej kucnej pozycji. Pod koniec zdarzało sie że klapał doopką w kupale........ -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
No to ja mam spóźniony zapłon... Jak się coś dzieje to ja sie od razu rzucam i nie myślę o konsekwencjach..... Mamunia da się złapać.... Tak to narazie wygląda... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Coraz śmielej kociny wychylają łepetynki.... Dotarło do mnie ze one wylądują u mnie....Są za małe do adopcjia do sterylki tym bardziej. Mamę jutro spróbuję złapać. Sama sterylka to pikuś - wypuszczę kicię w osiedle, ale oczko.....powrót do zdrowia potrwa dłuzej. Gdzie koteczkę przetrzymać? No zgadnijcie... A mnie coraz trudniej bez psiny.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Jeszcze opisze to co zdarzyło się przed momentem.... Wyszłam żeby uratować trochę ziemii ze skrzynki. Zbierałam łopatką a mamusia mnie wołała na schody. Zebrałam ziemię i idę za kicią do piwnicy. Myślałam że może małe gdzieś utknęło bo Ona w/g mnie wyraźnie wzywała pomocy... Podprowadziła mnie pod moją piwnice i dalej woła.... No to poszłam do góry po klucz. Jak tylko weszła do środka natychmiast cała trójka wyszła.... Pierwszy raz widziałam wszystkie razem. Są jeszcze ładniejsze niz mi się dotąd wydawało. Mama sprawdziłą co w miseczkach, wyżłopała dzieciom mleczko.... Małe sie zorientowały ze ja tam też jestem i prysnęły w ciemny kącik.... Mama stała i stała no to ją zamknęłam w piwnicy.... I teraz nie wiem - czy nie dawała rady sama wejsc, wołała dzieci a one nie chciały wyjśc.... Zaraz znowu muszę zejsć zobaczyć czu Ona wyszła.... Nie miała baba kłopotu to koty zaczęła hodować w piwnicy.... A w tej chwili Dyź z Hektorkiem zaczęłi się bić tak "na poważnie".... Musiałam wkroczyc. Zaniepokoiło mnie to. Tego jeszcze nie grali... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Dopiero po reklamach Kauflanda załapałam że to koniec tygodnia..... Jakoś tak żyję poza kalendarzem. Będę łapała w poniedziałek, po co miałaby siedzieć w klatce przez niedziele. W żwirku ślady malutkich łapek, widać że ktoś próbował sobie pokopać no i najważniejsze - malutka plamka.... Któreś małe sobie siknęło :-) Rano kocinek nie widziałam :-( Mamunia przyszła. Drzwi do klatki schodowej były na noc zamknięte - zapewne żeby koty nie wchodziły :angryy: :mad: pod samymi drzwiami stała matka.... Ledwie szparkę zrobiłam popędziła na dół. Minutę przede mną wychodziła grupka 6-ciu osób. Widziałam przez okno. Koci nie wpuścili.... Znowu mam zwaloną skrzynke. Znowu tą największą, najcięzszą. Jakos te mniejsze o połowę albo doniczki nie chcą spadać.... Za mała szkoda by była.... Nie zrezygnuję.... zobaczymy komu się prędzej znudzi... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Pada, zastanawiałam się czy wogóle wyjść. Z doświadczenia wiem ze kocinki przy takiej pogodzie często przychodza dopiero nocą jak pogoda sie stabilizuje.. Ale poszłam........ aż mi serce ścisnęło.... Czekało 8 pustych brzusiów na deszczu... Pewnie poranną porcję psiaki zjadły bo jak zanosiłam to stał tylko jeden... Jak ja sie mogłąm wogóle zastanawiać.... W czasie burzy nawet zanosiłam a dziś o mało co złe by mnie podkusiło... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Przed chwilką byłam zorganizować kocinom kuwetkę..... Zrobiłam kuwecisko bo nic mniejszego z tworzywa nie znalazłam... Ale czarnulek znowu był ostatni do uciekania... mama te z była... Niepokoi mnie ta kotka, dlaczego ona taka przeraźliwie chuda.... Oj chyba zaryzykuję i kotkę zabiorę na podwójny zabieg.... Najwyżej będę kocinki baczniej doglądac.... Potrafią już same jeśc wiec moze to "porwanie" kocinkom nie zaszkodzi.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isabel']Ciekawa jestem bardzo tych kociąt, ale pewnie zdjęcia jeszcze nie da się zrobić.[/QUOTE] No nie, jeszcze trzeba poczekać.... -
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
wisela1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
No proszę jaki madry chłopak.... -
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
wisela1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Mam kocinkę bez ząbków.... I wcale nie jest taki chętny na saszetki.... Przez te 2 bezzębne lata wypracował własną "technikę" konsumpcji chrupek. Byle nie bolało już, to i Bono jeszcze pokaże co potrafi....