Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. Nie najlepszej jakości, ale wstawiam bo fajne i widać jak kocinki szybko rosną... [URL=http://img832.imageshack.us/i/rodzestwo.jpg/][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/5885/rodzestwo.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img804.imageshack.us/i/robimynadrutach.jpg/][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/3272/robimynadrutach.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img853.imageshack.us/i/rodzinnasjesta.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/271/rodzinnasjesta.jpg[/IMG][/URL]
  2. Przypominamy ze domki dla trójki małych topielców pilnie poszukiwane... Słyszał ktoś coś? Kto zna jakiś niedokocony domek z dobrym ludziem ?
  3. Maluchy zapchlone.... Dlatego nie jestem taka do kończ pewna płci... Jak odwróciłam brzucholem do góry to najpierw zobaczyłam pchełki. To było ważniejsze od tego co pod ogonkiem, wiec zajęłam sie nimi...
  4. Marmurek ze strzałką - dziewczynka Marmurek bez strazłki - chłopaczysko Czarne zwiało ale raczej dziewczyna....
  5. Zapowiadane sa ogromne byrze i wielkie opady do 30l na km. kw. w Wa-wie, Krakowie i................... Kielcach...... Blisko, juz mam ciarki na plecach...
  6. Jeszcze wczoraj kiedy podchodziłam jak jadły to natychmiast zmykały, dzisiaj już przy jedzeniu nawet pozwalały sie głaskać. Chyba nadszedł czas zeby sprawdzić ilu mam facetów w domu. Moze przy kurczaku ok. 16-tej spróbuję.
  7. Burza, wali jak cholera, leje jak z wiadra.... Za chwilę będzie woda w pokoju.... Wyć mi się chce....
  8. [quote name='Isabel']Jak wzięłam Teosia, to Kastorek też cierpiał, bo on taki miziak był, a ja zajmowałam się głównie maleńkim, chorym Teosiem. A Teoś, w przerwach między jedną chorobą a drugą, też brał się do bitki. Takie to maleńkie było, z niebieskimi jeszcze oczkami, a już takie bojowe :evil_lol: Ale z wiekiem ta bojowość mu przeszła ;)[/QUOTE] Febuni nie przeszła nigdy.... Szarańcza przy dzisiejszym śniadaniu, Nie da sie tego karmić osobno, musi być w korycie, bo jeden ładuje sie na albo pod drugiego, wyrzycają zawartośc misek... Koszmar Kiedy podchodzę jak jedzą to uciekją, ale kiedy nakładam to mnie bija łapsiami a mamunia bodzie... .no co sie tak slimaczysz, szybko , głodne jesteśmy.... Już mi pokazały gdzie moje miejsce... [URL=http://img705.imageshack.us/i/szaracza.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/1001/szaracza.jpg[/IMG][/URL] To się nazywa kariera - Całą rodziną z piwnicy na łóżko.... [URL=http://img202.imageshack.us/i/kariera1.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/1410/kariera1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img32.imageshack.us/i/karierac.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/2465/karierac.jpg[/IMG][/URL]
  9. Chodzić się nie da........ Wszędzie śmierdzi. Nadziałkach gniją zalane warzywa, z drugiej strony z kanału retencyjnego do którego wypompowują śmierdzacą wodę z działek..... Okno musi być zamknięte bo aż mdli.... Tylko patrzeć jakiejś zarazy.....
  10. O kurcze, kurczę dali..... [URL=http://img838.imageshack.us/i/kurcze.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/7918/kurcze.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img807.imageshack.us/i/kurcz.jpg/][IMG]http://img807.imageshack.us/img807/4086/kurcz.jpg[/IMG][/URL]
  11. Wiecie co jest w tym wszystkim najstraszniejsze? Moje 2 tymczasiki cierpią, szczególnie Dyzio. On nie jest towarzyski, ceni sobie spokój. Stara sie wszelkimi sposobami lokować poza zasiegięgiem maluchów....Hekunio tak bardzo sie nie izoluje ale widać ze szuka swojej przestrzeni. Ale to coś małe czarne już startuje do niego do bitki... Ledwie od ziemii odrosło a już takie bojowe... Czuję że z charakterku będzie kolejny Panterek... No i ja nie mam kiedy starszyzny dopieszczać, a Dyź zawsze był zazdrosny. Teraz tylko sprzątam i sprzątam.. Ciągle gdzieś kupale znajduję i w kółko zbieranie i mycie i dezynfekowanie, taka gów----a robota. Na robote nie narzekam, ale Dyźka i Hekunia to mi okropnie żal choć z uśmiechem przyglądam się małym. No i ta radośc że udało sie małe pyrdki uratować....
  12. Anuś, to ja Cię chetnie uszczęśliwię. Tylko pozwól sie uszczęśliwić.
  13. Pora odpocząć.... [URL=http://img684.imageshack.us/i/odpoczywamy.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/6549/odpoczywamy.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img846.imageshack.us/i/odpoczywamy1.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/3946/odpoczywamy1.jpg[/IMG][/URL] ALE CZUJNOŚĆ ZACHOWANA [URL=http://img856.imageshack.us/i/odpoczywamy2.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/8157/odpoczywamy2.jpg[/IMG][/URL]
  14. ale świerszcz za książkami.... Właśnie szłam wzdłuż działek. To ta częscż już wypompowana, Zdążyło nawet obeschnąć bo nie padało. Dziś znowu zalane i to porządnie zalane...wody gruntowe wybijają. U mnie w piwnicy tez przybyło... kilka dzisiejszych fotek. MAMUNIA [URL=http://img151.imageshack.us/i/mamunia.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/9642/mamunia.jpg[/IMG][/URL] MAMUNIA I CÓRUNIA [URL=http://img199.imageshack.us/i/mamuniaicrunia.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/6002/mamuniaicrunia.jpg[/IMG][/URL] HOKEJ MISECZKĄ I BATERYJKĄ. Super zabawa i super łomot.... Dobrze że pod podłoga juz piwnice. [URL=http://img683.imageshack.us/i/hokejf.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/7846/hokejf.jpg[/IMG][/URL] POJEMY SOBIE [URL=http://img651.imageshack.us/i/jemyk.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/8919/jemyk.jpg[/IMG][/URL]
  15. Maluchy rosną w oczach.... Niedługo będa rozmiarów mamuni.... Rozniosły miseczkę chrupek po całum mieszkaniu i zabrały się za moje klapki. Na dwa sposoby,,, Albo obrabiają jak gryzaczka, albo z rozpędu wskakują na wierzch i tak fajnie sie wtedy jedzie.............. To jest istna banda trojga. Ja nie miałam jeszcze nigdy w domu tylu kociątek...... Zapewniaja niezapomniane wrazenia.... Między innymi ..................... mokrą pościel :-( Uzupełniam informację... 2 karaluchy w wannie.... Wypatrzyłam - wpadają, włażą przez kratkę wentylacyjną. Ale są jakies takie jak na zwolnionym filmie. Chyba ktoś na górze ma dużo wiecej i truje... Jeszcze bardziej musze pilnowac przed maluchami... Pchły - gryzą , chyba sa na korytarzu, mieszkają z nami rownież koniki polne. Widuje je sie rzadko, ale słychać czesto. Wieczorami i nocą.... Choć wczoraj jeden przysiadł na ekranie telewizora...
  16. Komary dzisiaj juz mnie porządnie napoczęły....
  17. Dla odmiany karaluch w umywalce, woda nie opada, zapowiadają kolejne ulewy...............
  18. to już takie większe..............
  19. Przepraszam Asiu,roześmiałam się, ale raźniej mi sie zrobiło.... Usiłuję sprzątać, ale maluchy sobie zabawy urządzają. Jeżdżą mi na szczotce i na mopie.... I w ten oto sposób sprzatanie przestało być prozaiczną i nudną czynnością
  20. [quote name='Isabel']Tak, wiem, że żaden preparat teraz nie wchodzi w grę. Miejmy nadzieję, że na tych dwóch sztukach się skończyło. Trzeci doszedł już do siebie, to i brykać zaczął :) Czekamy na kolejne fotki :)[/QUOTE] Oprócz karaluchów są pchły i komary jak jumbo jety... Doszła. To dziewczynka. Bryka najbardziej ze wszystkich. Już sobie urządziła POD KOŁDRĄ polowanie na moje palce u nóg.... I wiecie co.......... mamunia jest dla niej najbardziej tolerancyjna. Mądra kocia. Wie że to dziecko najwiecej cierpiało....
  21. Fotki to wymagają wielu zabiegów. Migawka z maluchami nie nadąża. Ale skoro juz 3 szaleją to może gdzieś razem padną ze zmeczenia
  22. Ja preparatu nie użyję żadnego bo maluchy.... Ostatnia kocinka wreszcie zaczyna brykać.....
  23. Postęp....Ostatni biedak rozpoczyna wynurzanie.... Dziś wystawił główeńkę spod wanny i mi się przyglądał..... To ogromny krok po takiej traumie....
  24. Zaczęły się konsekwencje zalania.... Przedwczoraj pod łózkiem karaluch.............. Wczoraj nie było wody. Dziś rano karaluch w wannie.... Teraz nie było pradu................ Ide gotować maluchom watróbkę
×
×
  • Create New...