-
Posts
6246 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by wisela1
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Bono w ogródku.......... [URL=http://img153.imageshack.us/i/bonoiogrdek.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/432/bonoiogrdek.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img847.imageshack.us/i/bonoiogrdek1.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/2452/bonoiogrdek1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img268.imageshack.us/i/bonoiogrdek2.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/1827/bonoiogrdek2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img708.imageshack.us/i/bonoiogrdek3.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9404/bonoiogrdek3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img690.imageshack.us/i/bonoiogrdek4.jpg/][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/1606/bonoiogrdek4.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isabel']A jak stosunki psio-kocie? ;)[/QUOTE] Elu....Bonuś koty ma pod ogonkiem. wogóje go nie interesują. Hekuś też Bono "olewa". Tylko Luśka... Dociera do niej już że Bono nie jest zagrożeniem ale ma jeszcze opór...Kiedy bonek podchodzi blisko to fuczy i macha pazurkami.... Cholerka. znów nie dopilnowałam i posprzatał psie miseczki... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Przed momentem mieliśmy pierwszego gościa ;-) Biało-czarny kocina przyszedł na balkon. Czyżby kandydat na stołownika ??? Na widok Bonusia pobiegł do ogródka sąsiadów. Może u nich mieszka..... Okaże się z czasem. Ale troszkę jedzonka to dzisiaj wystawię. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Właśnie do naszego ogródka wprowadził się krecik.... Przyglądaliśmy się z Bonkiem jak rośnie kopczyk. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
W książeczce Bona stoi jak byk - Pies lat 10+ (ok 13 ), a w dokumentacji medycznej- Pies, lat 13 Ale faktycznie w realu też aż trudno w to uwierzyć. Nocą znowu przeformatował się i sobie tylko znanym sposobem wyciągnął miseczkę Hekunia. Wychodząc, inteligentnie przymknął drzwi żeby nas nie ( tzn kotów i mnie) obudzić. Skąd wiem że sprawcą porwania miseczki jest Bono? Bo rankiem miseczkę znalazłam przy słodko śpiącym Bonusiu. Trzeba będzie drzwi zamykać na klamkę. Dla chłopaka najważnieszymi są : pieszczoty i jedzonko. Kolejności jeszcze nie ustaliłam. Wczoraj jak po 3 godzinach wróciłam z Hekuniem od weta to popisał się taaaaaaaakim tańcem radości że aż mi się oczy spociły... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
i zachowuje się jak szczeniaczek..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='panbazyl']no no :) i spacery w lesie :) Ela - chyba jesteś w psio-kocio-ludzkim raju :) Cieszę się :) Psina bardzo mi sie podoba. bardzo.[/QUOTE] No to sobie jeszcze rzuć okiem na "szczeniorka" którego weci wyceniają na 13 lat.... [URL=http://img714.imageshack.us/i/centrum.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/460/centrum.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img153.imageshack.us/i/pikni.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/7573/pikni.jpg[/IMG][/URL] Bono to wyjątkowo dziarski i rześki staruszek..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Luśka zaczyna już pojmować że nie będzie jedynaczką :-) ale z rozpaczy chyba kiepsko je :-(. Hekunio za to z każdą chwilą lepiej, Wczoraj zostawił w żwirku pierwszą kupkę po chorobie. Żdrową !!! Bono radosny bardzo, ale trzeba pilnować bo porywa wszystko co w zasięgu łącznie ze śmieciami.... To pewnie tak będzie póki nie załapie że głód już nie grozi. Wczoraj poza własną porcią były smaczki, 3 parówki, no i wpadł do sypialni i wyczyścił miseczkę Hekunia. Na wieczornym spacerze był skutek - biegunka :-) W nocy jakimś cudem zabrał jeszcze z parapetu miseczkę Lusi i też zassał... Jak to zrobił nie mam pojęcia bo bo obok miski spała Lusia, a nie było żadnych wrzasków Ale poranny kupal już był wzorcowy. Był też mały wypadek.... o 5 rano chciałam Pana wysłać do ogródka na pierwszy sik żeby nie był "wypadku" w pokoju. Bonio zaparł się jak osiołek. Nie wyjdzie i już. No to zaczęłam się szybko ubierać a Bonuś nalał uroczyście w tym czasi na środku .... Ale byliśmy dziś na pierwszym spacerku w lesie i chłopak poznał nowe koleżanki i nowych kumpli ;-) -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ta robota czeka na Ciebie -
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
wisela1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Bonuś zmienił adres, zmienił też watek. Zapraszmy [url]http://www.dogomania.pl/threads/15010-Zag%C5%82odzony-Faworek-ju%C5%BC-w-nowym-domku/page872[/url] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Rodzinka się kompletuje.... w naszym ogródeczku ;-) [URL=http://img233.imageshack.us/i/bonoz.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/4760/bonoz.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img835.imageshack.us/i/bono1s.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/6516/bono1s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img813.imageshack.us/i/bono2.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/1488/bono2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img163.imageshack.us/i/bono3.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1074/bono3.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze Lusia [URL=http://img850.imageshack.us/i/lusia.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7048/lusia.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img339.imageshack.us/i/lukax.jpg/][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/9801/lukax.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Bo to był horror.... taki w wersji lajtowej (;-) ) ale horror..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ależ jestem nakręcona.... Już za ok. 7 godzin będzie mi się plątał psiak pod mieszkaniu.... Będzie ze mną wielki mokry nos !!! Elu pewnie napiszę ale żywcem nie ma czasu na epistoły do niedzieli. Codziennie jeżdżę z Hekuniem do weta... Jest spora nadzieja że w niedzielę będzie ostatnia wizyta tej serii i wyniki okażą się zadowalające. Juz jest dobrze. Malutki ładnie je i to sporo, już sam przychodzi na kolana, dziś znowu spał w łóżku. Ale niebezpieczeństwo już raczej nie minie. Trzeba włączyć wzmożoną czujność Leki będą zapewne już do końca życia i dietka. Niskobiałkowa. To piąty nawrót. Trzeba być już teraz bardzo ostrożnym żeby to nie przeszło w stan stały bo wiadomo jak się kończy :-( Oczywiście że już wybaczyłam Hektorkowi, choć niepełnosprawność własną (moją - żeby nie było wątpliwości ;-) ) do której się solidnie przyłożył będę odczuwała jeszcze dłuższy czas........... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Oj działo........ Krwi tyle , niczym po jakiejś zbrodni.....Jeszcze dziś znajdowałam po kątach wielkie zaschnięte kropy. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
:multi:Bono przyjedzie w piątek przed południem :sweetCyb: -
Staruszek Bono z przepukliną/nowotworem? odbytu prosi o pomoc!
wisela1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
No, pakuj Piękny plecaczek, walizki czy co tam masz..... Albo nic nie pakuj i zostaw stare życie za sobą..... -
Jasne. Jak tylko nabierzecie ochoty na pogaduchy z babcią to zapraszam. Ja narazie jestem unieruchomiona nie tylko robotą.... Hekunio ma piąty nawrót swojej dziwnej dolegliwości. Dziwnej bo jakoś dotąd nie zdiagnozowanej. No i już mam kolejną kotkę. Komiczna. Od pierwszej chwili uważa że była tu zawsze i ja należę wyłącznie do niej... W piątek wreszcie przyjedzie mój Bono... Trzeba bedzie poświęcić właściwie cały czas zwierzakom żeby się w miarę szybko dotarły.... Piątku nie mogę sie doczekać. 28-go czerwca odszedł Ksieciunio....Jest koniec września. To jest najdłuższy czas w całym moim długim życiu bez psa... Sama nie wiem jak to wytrzymałam. A właściwie nie wytrzymałam... Zagadywałam do wszystkich napotkanych psów... Nie zawsze spotykało sie to z przychylnością właścicieli....
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
A tam............. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nie ma czasu na rozpisywanie.... Ustawiam, przesuwam, wiercę dziury na półki dla kwiatków.... Piorę, suszę, składam, układam... Ale meta już w zasięgu :-) Wczoraj z Hekuniem byłam u weta.... Piąty raz w ciągu 2 lat zaczęło sie to samo. Wprawdzie bardzo łagodna postać ale i tak sie wystraszyłam. Wet mia skrajnie inne podejście do tego niż to które było dotychczas. I co ciekawe wszyscy weci brali się za to jednakowo.... Przytaknął moim domysłom że trzeba brać pod uwagę podłoze genetyczne bo Hekulek to owoc chowu wsobnego :-(. Zero antybiotyków. Dobowa głodówka - tylko probiotyk i dziś od 15-tej Intensinal. No i nie ma co ukrywać że mi sie dostało.... Za co? A no za to że zbyt dogadzam kocinie i niepotrzebnie urozmaicam dietę.... Nie wolno tego robić :-( -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Ciotka Anka, czuj się odwołana z funkcji przekaźnika. Uwierzyłam w swoje możliwości i sobie sama zainstalowałam net nie fatygując fachmanów. Nie ma to jak mieć wysokie mniemanie o sobie;-) Od bardzo dawna jest mi tak naprawdę dobrze.... Wilgoci brak, wszystko ładnie pachnie, pranie suszy sie w ogródku.... 2 kocinki, Hektorek i Lusia. Boją się siebie nawzajem i jest śmiesznie.... Hekusia wszystkie kotki na początku się boją bo on taki pokręcony kaleka. Ale bardzo towarzyski i cierpi jak nikt nie chce się z nim pobawic Lusia ze strachu wrzeszczy na widok Hekunia nie wychodząc z kąta... Hekunio na dźwiek tego wrzasku wrzuca trzecią kosmiczną i zwiewa choc nie zawsze sie wyrabia na zakrętach.... Kocinki wiec urzędują na zmiane. Kiedy jeden gdzieś przysypia to w drugiego wstępuje życie....... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
odpadamy do nie wiem kiedy................ -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Pełnia księżyca. Zawsze wtedy mam kłopoty ze spaniem. Wałkuję, przewracam sie od godziny. Nie ma co - wstaję. Juz po pierwszej kawie. Za 6 godzin ma być samochód, załadunek z pół godziny i w świat................... Balkon to chyba moje najulubieńsze :-) "pomieszczenie"......... Ale ja wcale nie lubię na nim przesiadywać ( chyba nigdy nie miałam ulubionego miejsca ani mebla do przesiadywania) , ja uwielbiam balkonik zagospodarowywać i później sobie podziwiać z obu stron.;-) Dociera do mnie ze "normalna" to ja chyba nigdy nie byłam..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Za około 40 godzin powinniśmy już sie zacząć urządzać na nowym miejscu... już sie nie mogę doczekać Lunki, Bono i zagospodarowywania balkonu i ogródka.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
:Zostało ok. 50 godzin..... Hekunio ładnie wraca do formy :-) Znowu razem śpimy :B-fly: :bigcool: Mój :lilangel: