-
Posts
6246 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by wisela1
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Włazience dla moich kocin mam kuwetkę przesiewową. Ona sie składa z 3 części plus krawędź.... Ponieważ ta którą zorganizowałam naprędce młodym była za płytka bo i mama do niej wchodziła dzis swoją podzieliłam.... 2 młode natychmiast ją zaakceptowały jako..... plac zabaw.Barażkują w niej że hej.... Nie udało mi sie "złapać" obu ale zdążyłam choć tyle.... [URL=http://img8.imageshack.us/i/piskownica.jpg/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/7675/piskownica.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img814.imageshack.us/i/piaskownica1.jpg/][IMG]http://img814.imageshack.us/img814/765/piaskownica1.jpg[/IMG][/URL] posprzątać i zdezynfekować otoczenie nie zdązyłam..... wystające łapsie to Hekunio... Dokładam szybciutko. Tyle chwyciłam.... [URL=http://img191.imageshack.us/i/piaskownica2n.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/4830/piaskownica2n.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
JoKot kociaków nie przyjmie.... są po panleukopenii. Tak mi napisali............ Rozejrzyjcie sie wokół.... czy ktoś nie adoptowałby młodego zdrowego wesołego kotka ? Kiedy głodowały z mamą w piwnicy to było oczywiste ze na przekór wszystkiemu i wszystkim trzeba dokarmiać.... Kiedy sie topiły tez żadnych wątpliwosci nie było co trzeba robić... Ale teraz problem już jest i to do trzeciej potęgi...... Są takie radosne, śliczne. Nieustająca uczta dla oka. Ale ja nie robię juz niczego poza sprzątaniem. Domestos, Ajax, Cool cleaner znikają błyskawicznie. Żwirek 10 l max na 3 dni... 2 rolki papierowych ręczników również.... A do bazarku nie przysiądę bo naprawdę nie mam kiedy.. Moze jest ochotniczka ? Podrzucę foty.... Wstyd, ale wczoraj nie miałam nawet kiedy ugotować sobie czegoś do jedzenia, ba nie zdołałam nawet wyjść do sklepu. W domu tylko chleb, smarowidło i kilka jajek. Rano zrobiłam sobie jajecznicę. Odwróciłam sie po herbate - mamunia się do jajecznicy dobrała. Po południu rzutem na taśmę pizza....... Już miałam sie na nią rzucić....telefon. trzymam przy uchu, robię sobie herbatkę, wracam do pokoju... No cóż trzeba było pudełka nie otwierać.... Znowu mamunia siedzi na pizzy i konsumuje z zapałem i rozkoszą w ślepkach...a właściwie w ślepku bo ma tylko jedno oczko... Bardzo, bardzo proszę, rozejrzyjcie się domkami dla maluszków.... Jedzonko narazie mamy. Wprawdzie nie dla maluszków ale jest. Udało sie uratować z powodzi kilkadziesiąt saszetek. Kupuję dodatkowo ćwiartki z kurczaka i daję co 2 dzień troche mieska. Trochę to znaczy cwiartkę pochłaniają w 3 min. Matka pochłania też naprawdę wielkie ilości jedzenia.... Może robalae.... ale nie odrobaczam bo małe jeszcze czasem ciągną.... No padło towarzystwo. Spią to ja zaczynam zbieranie kupali, mycie, dezynfekowanie... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wczorajszy siedzi pod wanną a mamunia ciągle kocinę woła....... Małe czarne już szafki otwiera.... ale jak usłyszy matkę to pędzi do niej natychmiast. Marmurkowy tylko sie mamie pokazuje a ostatni nawet nie raczy wyjsć.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanka']No jasne " tylko przytuliłam" ;) Oprócz tego one niczego nie potrzebują . Masz sześć kotów na tymczasie .[/QUOTE] I nawet nie mam kiedy przysiąśc żeby bazarek zrobić........ -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isabel']Cudowna wiadomość!!! I wielkie podziękowania dla Ciebie, Elu, i dla wszystkich biorących udział w akcji :loveu::Rose:[/QUOTE] Elu, co tam ja.... Tylko druga asysta. Te maluchy zawdzieczają wszystko Teresie.... Ja tylko karmiłam (też nie sama) i przytuliłam na czas zorganizowania im przyszłosci.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wreszcie nie spałam prawie wcale.... Nie miałam sie jak umyć bo w wannie plywały uratowane whiskasy a mamunia a odzyskanym dziecięcie, sobie śpiewająco opowiadali przeżycia. Ale to wszystko nic...ważne że sa. Teraz tylko jak najszybciej wyekspediowac kociny do nowych domków.... Ten hiperodważny maluch teraz zamienił się w kupkę strachu............. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Gdybym wiedziała jaki to charakterek to wcale bym sie o niego nie martwiła... Te 2 wcześniejsze też są przez życie już zahartwane i doświadczone, ale ten..... On jest już (aż strach napisać ) dorosły........... bo napisać samodzielny to mało. Ale i tak liczę na to ze dziś jeszcze zobaczę jak jak się mamie przypnie do cycka... No muuuusi. Przecież to kocinka malutka.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Szybciutko okazało sie że to największy awanturnik w rodzinie... No cóż nawet w najlepszych rodzinkach trafiają sie "wyrzutki" społeczne... ;-) Mamunia natychmiast nad dzieckiem roztoczyła opiekuńcze skrzydła, ale dzieciątko woli zdecydowanie swoje pomysły na życie. Mamina opieka nie przypadła mu do gustu. Najodważniejszy. Nie zamierzał wcale długo pod łóżkiem siedzieć. Rozśpiewany, rozbiegany. Śpiewa bardzo głosno wiec wcale sie nie dziwie że mama dziecko słyszała. Kotki mają swietny słuch. ( w tej chwili małe czarne bije Dyźka ) 2 razy noca zwymiotował, ale to chyba norma....Tyle dni pił z szamba, no i pojadł ponad normę. Niby ostrożny, ale cały czas urzęduje na środku. Jak się obudziłam to co pierwsze zobaczyłam? Takie małe cos, bure , z białą strzałeczką na łepetynie. ale samotnośc swoje zrobiła. Jeszcze sie nie przyłącza do zabaw rodzeństwa. Trzeba poczekac....... Zaczynamy przygotowania do przeprowadzki kocinek. Ciekawam czy rodzeństwo dojdzie do porozumienia... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Już bezpieczny... Mamunia w pobliżu :-) [URL=http://img98.imageshack.us/i/przymamuni.jpg/][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2419/przymamuni.jpg[/IMG][/URL] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Zwiał zwęzła do piwnicy nr 3. Tesia się włamała a ten cholernik zwiał do piwnicy nr 4. To też sie włamała. chciał uciekac to zblokowała kocia kontenerkirm. Jeszcze chciał się wyrywać ale zdołała złapać zgage małą za kark i spacyfikowała................. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
siłę to mam. wstąpiły we mnie nowe siły. To najwspanialsza terapia. Wszystkie choroby mi przeszły. Ale mam taki mętlik w głowie że nie mam pojęcia co mogłabym napisać, Wszystko wydaje się już takie dalekie i nieważne.... To co w tym wszystkim najwazniejsze siedzi pod moim łóżkiem. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[b][size="7"][color="red"]jest !!!!![/color][/size][/b] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Teresa porozwalała połowę piwnic...... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Wrócił. łapanka trwa........ Ciężko -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Nie ma kociny.................. Może pompy maluszka wystraszyły.... 45 min. szukania -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Na czas krótki strazacy podłączyli drugą pompę. Woda stoi nadal. Strażacy pojechali. Łapanka o 22,00 -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
sama nie wiem - cieszyć sie czy sobie jeszcze tak na wszelki wypadek popłakać............ -
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
wisela1 replied to tripti's topic in Już w nowym domu
Łoj matka..........a na zachętę nie można było coś wrzucić ? Co? -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Było już widać ostatnie 2 schodki i.........................znowu wody przybywa..... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
pompują czeka mnie chyba sporo czasu w piwnicy dzisiaj -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
a no w terenie. już odłowiłam kilka szaszetek.... To też wazne. Na przemian albo banan albi łzy. Huśtawka straszna... Nie mogę w jednym miejscu ani ustać ani usiedzieć............ Jeszcze musze iść na stołówkę kociny nakarmić -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Udało sie nam przed chwilką znaleźć sprzymierzeńca. Jeden z sąsiadów podjął, się dzis wejścia jak jeszcze trochę wypompują. Podobno nie wolno wypompować wszystkiego za jednym podejściem.... Narazie ubyło o 2 stopnie to już coś. Jest to poziom przy którym ja sie zdecydowałam wejść. No ale znalazł sie młodszy wolontariusz ;-)..... Jest to pozi m osiągalny dla mnie, ale pomnpują dalej... Jest nadzieja tym razem duża.... właściwie jest spore prawdopodobieństwo że dziś męczarnia kocinki sie skończy... To ciągłe narażanie sie, wykopywanie okienka nie poszło na marne. Jestem bardzo ciekawa o ile ta kocinka będzie mniejsza.... Niedożywiony biedak przecież.... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR="red"][SIZE="6"]NAJNOWSZE WIADOMOŚCI Z FRONTU WAKI O KOCINĘ ========================================[/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR="green"][B]Jak juz donosiliśmy koteczek żyje, ba, nawet znalazł drogę wyjścia. Pojawia sie na zewnątrz. Był widziany razy kilka. Mamusia to czuje i siedzi na parapecie przywołując dziciątko. Okienko piwniczne jest centralnie pod moim oknem.... Napewno sie słyszą. W celu przyłączenia dziecka do rodziny. planowany był późną porą spacerek z mamunią na smyczy pod okienkiem. Teraz przyjechała straż. Moze wypompują.... choć do kolan to jeszcze jedzonka trochę by się uratowało.... No i może bez problemu wtedy złapiemy maluszka.... Prosimy du żo pozytywnej energii i mocno zaciśnięte kciuki....[/B][/COLOR] -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Oj tak... To "wystrój" stały....... -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
wisela1 replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
ponieważ nadzieja sie odrodziła nie jedziemy dziś do weta........ chciałabym zeby mamunia kocinkę przyjęła.... tym bardziej że ............ zobaczcie jak mamunie doją skunksiki... [URL=http://img221.imageshack.us/i/dojwyf.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/558/dojwyf.jpg[/IMG][/URL] a powyżej Dyź obrabia pudełko..... [URL=http://img19.imageshack.us/i/dyziekobrabia.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8141/dyziekobrabia.jpg[/IMG][/URL] Maluch sieczai zza monitora... [URL=http://img6.imageshack.us/i/czaisie.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/19/czaisie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img819.imageshack.us/i/czjka.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/2051/czjka.jpg[/IMG][/URL]