Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Dzisiaj Mimi znowu pokazała "podskoki z buńczuczną miną "- tym razem dobiegła do Niko do siatki i hopsa, hopsa aż żwirek leciał. Trochę było jej ciasno bo tam rosną tuje, ale taniec był. Dziwne bo przecież pies jest tam cały czas a nigdy tak nie robiła - dopiero po wczorajszym zapoznaniu. A może jak ją wczoraj obwąchał to coś jest na rzeczy ? :wub: Albo nie wiem co.
  2. O tak właśnie jak konik. Uśmialiśmy się z sąsiadami jak ta lala. Trochę się o nią bałam bo on taki dość spory, ale będzie dobrze. A ciekawe czemu tak nie robiła jak był Brunuś lub jak byłyśmy u Pysi? Pokerku wiesz może? A kolega to będzie najbliższy bo przez płot. Ale dopiero dziś było takie spotkanie bliższe zwykle przez siatkę :)
  3. No to żeby nie był dniem straconym :) U Mimisi wszystko bardzo dobre. Wczoraj spotkała się z psowym sąsiadem - takim trochę ONkiem. Oczywiście kazałam sąsiadowi go na początek uwiązać bo się trochę bałam o Mimiśkę, ale to raczej ona go zaczepiała. Uszy do góry, szyjka wyciągnięta podskakiwała przy nim jak pchełka - ale tylko tylnymi łapkami, przednie jakby stały w miejscu. Przekomicznie to wyglądało - następnym razem może uda się nagrać. Przy odprowadzaniu panienki do domu zachowywał się kulturalnie - może się trochę zakolegują. Mimisia po działce chodzi już bez smyczki, jedynie na spacerki i wieczorne siku idzie ściśle ze mną związana. Reaguje jak ją wołamy, ale wole jeszcze nie ryzykować. Facet od bramy chyba zapomniał adresu (!), w paradę weszli mu brukarze i nadal nie ma tej nieszczęsnej bramy. Ale mam nadzieję że będzie w nadchodzącym tygodniu. Dziś troszkę pogrzmiało - w zasadzie niewiele, popadało sporo i Mimi była trochę wystraszona . Mąż zakochany w niej na zabój -leży sobie z nią, coś tam do niej gada, jednak my dziewczyny trzymamy się razem :)
  4. A tu Was znalazłam :) i będę śledzić :rolleyes: Pele dał czadu - boski :)
  5. Renata odezwij się.
  6. Ale zawsze możesz zadzwonić i spytać się jak tam zdrówko :P
  7. A Ty Figuniu nie możesz do niej zadzwonić czy dzisiejsze spotkanie aktualne? czy nie masz telefonu do P. Kasi?
  8. Ja Pokerku uważam że Mimiśka nie tyle będzie się cieszyć obecnym życiem tylko już sie cieszy :) A my razem z nią.
  9. No kiedy P. Kasia nam wydobrzeje? Lonia śliczniuteńka w tej pościeli - taka kruszyneczka :)
  10. Tak sobie siedzę z Mimi i czytam wątek od początku. Łza się w oku kręci. Co za naród - takiego szkrabeczka do budy na łańcuch :(
  11. Miejmy nadzieję że dziś się pojawi.
  12. Uf... to dobrze :) Ale twarda sztuka z niego - rok???
  13. A mówią że fryzura zmienia człowieka, ale jak potrafi zmienić psiaka :) No nie to samo cudo - a na ostatnim zdjęciu widać jaki zadowolony z pobytu w spa.
  14. Ale mam nadzieję że wczoraj (wtorek) był? No bo "Dzisiaj: Henio się nie pojawił bo miasto kosiło trawę. Monika zostawiła mu jedzenie Wczoraj w niedzielę: Henia nie było" Chyba że te sms nie były z tego tygodnia?
  15. O tak właśnie. Z córki na szczęście nie udało mi się zrobić rozwydrzonego bachora, to sobie z Mimisi zrobię jak Poker mówi :) A miziania nigdy za wiele.
  16. Mądra Mała. To myślicie, że jeszcze kciukać czy już nie kciukać . Czy zasadą jest kciukanie przez cały czas - czy po adopcji mniejsze?
  17. No co Ty gadasz :o Przecież można być nadmiernie niańczonym psem :P :D
  18. Przecież takie szczęście to nic tylko niańczyć i tulić :) A świat i tak pozwiedza - a przynajmniej okoliczne wsie :) Trochę warkoliła na Brunusia - sporadycznie. Ale Brunusia już nie ma :(
  19. Znalazłam się i ja u Henia. Kropla drąży skałę to trzymam kciuki żeby z Heniem się udało.
  20. Chyba troszkę wnerwiona bo może: za dużo nowych kumpli za dużo zdjęć mamcia głaszcze inne :lol: Najpiękniejsza, najukochańsza moja dziewczynka :)
  21. U Pysi w gościnie nie było wyznaczonych wzorców, tylko pięć przecudownych psów - z czego trzy można było postawić na stole, bo niufy ciężko byłoby podnieść.
  22. Bo to prawie wystawa była :)
×
×
  • Create New...