Jump to content
Dogomania

Sara

Members
  • Posts

    484
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sara

  1. Sara

    Jamniczka FIGA

    Filmiki belgijsko jamnicze [url]http://www.zippyvideos.com/9603073965853856/bieg_10.08.06/[/url] [url]http://www.zippyvideos.com/7262894805854096/figa_fiesta_gaja_10.08.06/[/url] Olek Tobie działają ?
  2. Sara

    Jamniczka FIGA

    Zaraz wstawię jeszcze dwa zaległe z mordowania jamnika przez belgi. Hmm nie wiem czemu nie możesz ich obejrzeć :niewiem: Może poczekaj chwilę i spróbuj znowu ? Dźwięki jakie ona wydaje mnie się najbardziej podobają. No i proszę to jest suka nieuczona klikerowo, a wykazuje szaloną wręcz inwencję twórczą.
  3. Patikujek o rany... :lol: Czemu chcesz być spokrewniony z partnerami życiowymi ? :lol:
  4. Oluś czemu ...? :lol: Ja też tak chcę !!! :lol:
  5. Sara

    Jamniczka FIGA

    [URL="http://www.zippyvideos.com/3481621325853516/sadystyczny_01/"]http://www.zippyvideos.com/3481621325853516/sadystyczny_01/[/URL] Pod koniec pieskowi się zapomniało że trzeba dalej iść... [url]http://www.zippyvideos.com/2094521085853636/slalom/[/url]
  6. [quote]dowiedziałam się że byłam adoptowana przez Komara [B]mam brata Paya który ma dzieci z moją córką Aggą[/B] i ona ma dziecko z Orzechem a Orzecgh jest z Olkiem i moją wnuczką Asiunią[/quote] Popłakałam się ze śmiechu...:lol: :lol: :lol: A to ciekawe że ja jeszcze nie jestem w żadnej naforumowej rodzince, to wielkie zaniedbanie z mojej strony !!!
  7. Sara

    Jamniczka FIGA

    [quote name='olekg18']Hahahaha niezła jest[/quote] Najlepsza :lol: Zaraz będą następne.
  8. Ja ...?!!! :evil_lol: Ja tylko dokumentuję miłość której tak miała dosyć patikujek... :evil_lol::diabloti: Zaczynam się poważnie zastanawiać czy nie jechać na następny zlot :lol: Z tego co widzę i czytam to ze zlotu na zlot jest coraz hmm weselej :lol:
  9. Sara

    Jamniczka FIGA

    No wrzuciłam jeden filmik na którym właśnie moja suczka eksponuje swoje niezadowolenie ponieważ nie rozumie komendy, albo jej się za bardzo śpieszy żeby jakieś głupoty robić, bo ona chce nagrodę !!! [URL="http://www.zippyvideos.com/5244224255853026/procesy_my347lowe/"]http://www.zippyvideos.com/5244224255853026/procesy_my347lowe/[/URL] Koniecznie oglądać z włączonymi głośnikami !
  10. Inez jesteś już drugą osobą która mi to proponuje :lol: A najlepsze że faktycznie noszę się z tym zamiarem od jakiegoś czasu, widziałam ile radości sprawiają jej wizyty znajomego "jamnika". :cool3:
  11. [quote name='Patikujek_Zabrze']Ach ta miłość:loveu: mam jej dośc [/quote] Nie dziwię się... :diabloti: [img]http://img123.imageshack.us/img123/9973/img3794tk4.jpg[/img] [img]http://img201.imageshack.us/img201/353/img3799mw2.jpg[/img] [img]http://img.tar.hu/fufinek/size2/25139589.jpg[/img] [img]http://img201.imageshack.us/img201/9228/obraz004am0.jpg[/img] [img]http://i100.photobucket.com/albums/m27/sabaera11/zlot/szvzuly11.jpg[/img] [img]http://img240.imageshack.us/img240/3932/obraz050zj1.jpg[/img] [img]http://img178.imageshack.us/img178/2601/tndsc07881yb4.jpg[/img] [img]http://img.photobucket.com/albums/v367/snooopy/KopiaP8170032.jpg[/img]
  12. Sara

    Jamniczka FIGA

    [quote name='Tośka_m']Bo jesteś monotematyczna - tylko jamniki i belgi ;) :eviltong:[/quote] A nie prawda, jeszcze czasem Gończe, wyżły... :lol: A poważnie to Baron jest pierwszą łajką jaką osobiście znam. Nawiasem mówiąc niedługo poznam pierwszego szczeniaka łajki w swoim życiu a jednocześnie pierwszą sukę... Teklunia a jak się filmiki podobają ...? :razz: No ba pewno że apetyczna, tłuściutka, różowiutka, ...gdzieniegdzie ekhm... trochę mniej różowiutka z przyczyn obiektywnych :lol: :lol:
  13. Apropo kołami do góry, mój Figielek :razz: [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/02_resize-1.jpg[/IMG]
  14. Sara

    Jamniczka FIGA

    Ten ktoś to jakże przepiękna ( jak już to pisała Kara :lol: ) ja. nathaniel brawo za spostrzegawczość ! :klacz: Ale nie potwierdzę tego o komórce bo zwyczajnie nie wiem jaki model mam. Nigdy w życiu nie chciałam komórki, została mi podstępnie kupiona przez rodziców :mad: i zwyczajnie nie wiem jaki to model :shake: :lol: Tośka dla mnie i karelczyki i łajki są w ogóle mało znane ale to już szczegół :lol:
  15. [quote name='puli']No,to ja juz nic nie rozumiem. Ona chce na ten spacer,czy nie?[/quote] Jest gotowa znowu się wymęczyć czyli znowu ma baterie naładowane, ale nawet jeśli wie że idziemy na ten dłuższy spacer to i tak musze ją za sobą wlec, dopiero jak widzi inne psy i znajomych ludzi to wtedy się ożywia i wtedy w zasadzie zaczyna się spacer. Zmęczyłam ją dotąd tak naprawdę tylko raz kiedy same pojechałyśmy autobusem do Krakowa gdzie nocowałyśmy, całkowicie nowe sytuacje i warunki sprawiły że pies mi zasypiał na siedząco, jeden jedyny raz. Ja wiem że pies bardzo dobrze wyczuwa nastrój właściciela, ale moja suczka w większości ma w nosie moje nastroje poza 1 sytuacją. Przed spacerkiem zanim się dokładnie ubiorę i przygotuję mówię jej że idziemy na pole żeby siedziała w przedpokoju i spokojnie czekała. Nigdy nie idę negatywnie nastawiona na spacer. Ale często z krótkich spacerów wracam zniechęcona. Jeśli idziemy na treningowy to odbywa się on zwykle dokładnie przed moim blokiem więc tam jej nie wlokę, bo idzie na puszczonej luźno 10 metrowej lince.
  16. [quote name='Inez']A jak ty sie zachowujesz gdy idziesz z nia na spacer? Wołasz ja wesolo, cieszysz się z wyjścia czy tez jestes juz troche zniecierpiwliona i rozdrazniona na samą mysl co cie czeka po wyjściu( np ciągnięcie suni po chodniku)? Pamiętaj ze Twoje negatywne nastawienie moze częsciowo przenieść się na psa. Jesli pies wyczuje że spacer nie jest dla ciebie przyjemnościa to on tez nie będzie się cieszył na te okazje. A, i jeszcze jedno, jak dlugo Figa była na kwarantannie? Z tego co wiem niektóre psy które w początkowej fazie rozwoju dlugo siedzialy tylko w domu mają puźniej duże problemy z socjalizacją.[/quote] Dzięki za rzeczowewgo posta ! Już odpowiadam. Wołam ją, ubieram się, wesoło mówię " idziemy na pole !", zapinam obrożę ( moja suczka ma taką właściwość że zawsze cokolwiek jej nie robiłam przymierzałam coś, ubierałam, zapinałam, kąpałam, zawsze nieruchmiała, chyba ze było to coś bolesnego np szczepienie, przy zapinaniu obroży zawsze nieruchomieje )biorę na ręce i wypuszczam ją już na zewnątrz ( jest długa i codziennie jak wychodzimy na spacer jest znoszona ze schodów ). I zazwyczaj już wtedy muszę ją wlec za sobą bo inaczej suka nie ma zamiaru nigdzie iść. Wiem że mój negatywny sotsunek może się odzwierciedlać w jej zachowaniu ale zazwyczaj staram się żeby spacer był wesoły. Zwykle pod koniec wracam nieźle zdenerwowana i zniechęcona, chyba że wracamy ze spaceru treningowego, wtedy jesteśmy obie bardzo szczęśliwe. puli nie jest przeładowana zajęciami, ale często ma intensywne spacery, z tym że jest to jeden dziennie, reszta ( 2, czasem 3 ) to takie zwykłe 15-30 min. Nie miała kwarantanny, od razu pierwszego dnia u mnie była brana na zewnątrz. I bardzo dobrze bo patrząc na jej dzisiejszy charakter nie jestem w stanie wyobrazić sobie jaka by była mając kwarantannę. Pozbawiając ją ruchu jeszcze bardziej ją utuczę ! I będę miała mały tajfun w domu. To jest tak wytrzymały pies że zmęczyć mogę ją wyłącznie psychicznie po fizycznym wysiłku wystarczą jej 2 godziny i znowu jest gotowa na super aktywny spacer...
  17. Sara

    Jamniczka FIGA

    Widziałam tego Twojego czarnego przystojniaka w Twojej galerii, chociaż na początku myślałam że to Karelski pies na niedźwiedzie. :cool3: Baronek nie poluje, jeśli już to przez przypadek na spacerze. Jest trochę jego zdjęć w galerii z ostatniej Nowosądeckiej wystawy.:cool3: A teraz będą niecenzuralne zdjęcia podwozia mojego Glutka :razz: Heil Hitler !!! [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/01_resize-1.jpg[/IMG] Widzę Cię ! [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/02_resize-1.jpg[/IMG] "Czego tam chcesz kobieto ...?" [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/03_resize-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/Brzuszek2.jpg[/IMG] I jescze trochę wodnych, tym razem też ze mną :razz: [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR3_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR2_resize.jpg[/IMG] Otrzepujący się czarny potwór któremu się nóżki plączą to Fiesta, Figaro natomiast patrzy na Figę ponieważ warczała na niego jak wściekła :lol: [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR1_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR10_resize.jpg[/IMG] Osoba w brudnych portkach i bluzce moro to ja. :razz:
  18. puli dałby Bóg żeby wszystkie psy z osiedla miały tyle i tego rodzaju zajęć co moja suka :p
  19. Ja mam dośc spory problem z wytartą sierścią. Za szczenięctwa Figa nosiła przez pierwsze 2/3 miesiące szeleczki Trixie ( z szerokim paskiem na pierś ) i prawdopodobnie wtedy wytarła jej się prawie cała sierść na piersi, co widać na zdjęciu. Suka teraz ma 1,5 roku. [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/Brzuszek2.jpg[/IMG] Być może ona zwyczajnie miałaby tam mniej sierści, ale teraz jest to praktycznie łyse miejsce. Na szyi to samo. Nosi na zmianę obrożę Rogz, skórzaną podszytą miękką skórą i dławik szyty na okrągło. Ale skóra na szyi jest bardzo wytarta. Czy można jakoś przyśpieszyć odrastanie sierści ? Czy jest mozliwe żeby sierść się zagęściła ? Suka ogólnie ma bardzo ładną okrywę włosową, błyszczącą i miłą w dotyku. Napiszę jeszcze że przy sterylizacji miała golony cąły brzyszek i do teraz jest on praktycznie łysy. Widywałam u innych jamników niemal całkowicie zarośnięty brzuch i nie wiem co o tym myśleć. Czy to taka jej właściwość ? Przez to że nie ma na podwoziu sierści bardzo często miewa wysypki i zadrapania. Tu jeszcze kilka zdjęć [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/03_resize-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/02_resize-1.jpg[/IMG]
  20. apple nie czytasz uważnie, przeczytaj jeszcze raz mój post. Suka ma zakaz kopania norek ( bo wówczas nie jestem w stanie jej kontrolować i wykazuje potężną agresję wobec psów przy dołku, nie ręczę czy wobec pbcyh ludzi nie, w każdym razie zdarzyło jej się mnie ugryść przy kopaniu dołka, po ostrym przywołaniu do porządku zachowanie agresywne w stosunku do mnie nie pojawiło się więcej, ale nie chcę ryzykować), patyki też są zakazane w innej sytuacji niż aportowanie z wody bo są niebezpieczne.
  21. Nie wiem czy można to nazwać problemem czy nie, ale mam dosyć ciekawą sytuację w domu. Moja suczka właściwie od zawsze nie lubiła wychodzić na spacery, ostatnio jest coraz gorzej. Na każdym spacerze jeszcze jako szczeniaka musiałam ją dosłownie wlec za sobą bo do około 3/4 miesiąca nie była w stanie przejść normalnie kilkunastu kroków żeby nie zaprotestować. Ja marzyłam o psie z którym będę mogła chodzić na długie spacery, że będzie szalał z radości na widok smyczy, że każde wyjście to będzie niesamowite przeżycie. Tymczasem moja suka merdnie raz albo dwa gdy zapinam jej obrożę a i to tylko wtedy kiedy jej się chce siku. Bardziej się cieszy jak się wychodzi w dwie osoby, i wtedy faktycznie bardzo jej się spacer podoba, ale jak wychodzę z nią sama to jest zgaszona. Dla niej świat składa się głównie z zapachów, dlatego myślałam że każdy spacer na wąchanko będzie czymś ekscytującym, a tu nic. Wychodzę przed blok wlekę ją kawałek dalej i tyle, ona się zatrzymuje, rozgląda, nie chce dalej iść, a ożywienie wykazuje jak wracamy. Staram się organizować jej spacery treningowe, które lubi bo wtedy się dużo bawi piłeczką, i dostaje mnóstwo smakołyków. Nie dawno zastanawiałam się czy to nie wynika z tego, że za ciągnięcie na smyczy stosowałam krótkie szarpnięcie, wyeliminowałam to i dalej nic. Teraz moja hipoteza jest taka że może dlatego że suka jest lękliwa i mamy problem z niemal wszystkimi psami jakie spotkamy ( prócz znajomych), ale jeśli suczka zachowuje się dobrze to jest chwalona, nagradzana. Praktycznie co wieczór chodzimy do zaprzyjaźnionego ogrodu gdzie może się spełnić jako stróż i wybawić z innymi psami. Co tydzień ( czasem częściej) chodzi na długaśne spacery nad rzekę, też z innymi psami, gdzie może pływać, biegać za patykiem, wąchać, bawić się. Ona nie zachowuje się w ogóle jak normalny pies. Nie wiem dlaczego. Chciałabym żeby każdy spacer był bardzo radosny i entuzjastycznie witany przez moją suczkę. Tymczasem pierwsze kilka kroków pod blokiem musze ją wlec za sobą, cąły czas muszę ją za sobą ciągnąć, bo ona nie chodzi w prodzie, ona się wlecze za mną na całą długość smyczy, czasem od święta idzie równo ze mną. Jeśli idziemy w kilka psów to idzie trochę do przodu. Myślałam też o tym, że inne psy zazwyczaj mają mało interesujących zajęć w domu i wobec tego spacery są straszliwą atrakcją, ale ona w domu też nie ma specjalnych rozrywek...
  22. Sara

    Jamniczka FIGA

    [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR9_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR8_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR7_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR6_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR5_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR14_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR13_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR12_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR11_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.photobucket.com/albums/f284/Figlonek/NR_resize.jpg[/IMG]
  23. Sara

    pozycja alfa

    puli u nas też, ale dosyć żadko, wolę polegać na własnych rękach i głosie. Ja nauczyłam wielu głupich sztuczek moją sukę właśnie w ten sposób. Klikerem też nauczyłam jednej i szybkość jest porównywalna. Ale do rzeczy, dla mnie sama TD jest w odniesieniu do relacji pies-człowiek naciągana, jednak jeśli już ktoś chce się kierować TD to niech wie że to współpraca tworzy stado a nie kolejność przechodzenia przez drzwi. Ja siebie traktuję po prostu jako przewodnika, który oprowadza i pokazuje świat, i przede wszystkim uczy jak się w tym świecie poruszać żeby życie składało się po większej części z miłych wrażeń.
  24. Sara

    Jamniczka FIGA

    Eee wsadź go kiedyś między belgi i spróbuj zmusić żeby sie nie bawił :lol: :lol: :lol: Z belgami się nie da ! Poza tym to jej najlepsze psie koleżanki i one takie cuda wyprawiają zawsze jak się spotkają :lol: Dzisiaj będą zdjęcia z jamniczego pływania, ale to troszkę później bo ja po pięciogodzinnym spacerze jestem zmęczona, szkoda że jamnik nie... Ona baaardzo lubi pływać i za patyczkiem wypływa na szalone odległości i się nawet utopi żeby go dostać.
  25. Sara

    Jamniczka FIGA

    Teklunia dałabyś radę gdzieś wstawić te filmiki ? Może na [URL="http://www.youtube.com"]www.youtube.com[/URL] ? Ja nie wiem czemu ale nie mogę.
×
×
  • Create New...