Jump to content
Dogomania

szafirka

Members
  • Posts

    2714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by szafirka

  1. Fajnie, że udało się Toli znaleźć transport do Krakowa. Szukamy kolejnych odcinków. Jeżeli nie uda się, to ja albo mój TZ pojedziemy do Krakowa po niego.
  2. Zapomniałam z wrażenia napisać, że nowi właściciele Nikusia przekazali mi cegiełkę 50 zł. na inne psiaki. Przekażę tą kwotę Anuli wraz z rozliczeniem za miesiąc sierpień za Niko.
  3. No to Niko spaceruje już pewnie po swoim terenie :) Po 12 Państwo i nasz snupciu ruszyli do domu. Niko na tylnim siedzeniu w nowych szelkach przypięty, a obok zapas wody na wycieczkowe postoje. Wzruszenie Pani Beaty było ogromne, kiedy puszczony ode mnie Nikuś pobiegł z radością do nowych właścicieli i zaczął się tulić. Po chwili nowa rodzinka poszła na pierwszy krótki spacerek. Siedzieliśmy dłuższą chwilę w ogrodzie, a Niko nie odstępował nas wszystkich na krok, nawet nie chciał się iść bawić z Selmą, co przecież uwielbiał. Do auta wskoczył bez wahania. Wszystko na Nikosia w nowym domu czeka - posłanie, jedzonko, miski. Jestem przekonana, że nowi właściciele szybko zakochają się w swoim nowym przyjacielu, a sam Niko jeszcze szybciej to zrobi :) Imię nie będzie mu zmienione. Fotki oczywiście są :)
  4. Dziękujemy za obecność, kciukanie i pozdrowienia. Ja i Zula jesteśmy od siebie na wyciągnięcie łapki lub ręki.
  5. Sprawa jest taka, że Maksiowi chyba znudziło ię moje danie główne. Nie zjadł wczoraj, dzisiaj rano i dzisiaj wieczorem. Wieczorem dałam mu puszkę, to aż mu się uszy trzęsły, tak wsuwał. Sprawdzałam jedzonko na Zuli i Niko i jest jadalne, bo wciągnęły szybko. Pomyślałam, że może dać mu przez miesiąc puszki? Oczywiście w międzyczasie podjadał swoje suche chrupki.
  6. A ja już bym chciała tak egoistycznie ją poprzytulać i wygłaskać za te przykrości, co ją spotkały. Cóż, cieszę się, że już w pewnym stopniu ufa.
  7. Niko pojedzie do nowego domku w czwartek. Państwo przyjadą po niego ok. południa.
  8. Maksiu ciężko znosi upały, jest bardzo roztargniony, jedyne na co reaguje, to moje dłonie przed jego pyszczkiem i jego zielona miseczka od gotowanego jedzonka. Na dłuższe wędrowanie wychodzi tylko rano ok 7 i wieczorem po 20, w ciągu dnia wyprowadzam go tylko na chwilę. Całe szczęście pije wodę i ma apetyt. Da radę.
  9. Tak, jest w pełni sprawna, brak tylko sprawnego domku :/
  10. Zula dostała od ewu szeleczki, pewnie nie może się doczekać, kiedy je ubierze :)))) Zulcia zmieniła kompana z Irysa na Niko, chyba ze względu na lepszą zabawę. Nasza strachulka chodzi obok nas swobodnie, merda ogonem kiedy do niej mówimy, je z ręki, ale nie chce dać się pogłaskać. Dotykam jej kiedy koło mnie przechodzi, ale to nie jest jej chęć poddania się głaskaniu. Dalej dwa kroki do przodu, dwa do tyłu.
  11. Przykro z powodu suni :( Maksiu dostaje lotensin, karsivan i vetmedin.
  12. Selma w swoim żywiole :) Na ostatnim zdjątku widac wyraźnie łapkę, która była chora - ani śladu po tym.
  13. Do wtorku jeszcze trochę czasu na wygłupy z obecną sforką :)
  14. Otrzymałam pieniązki za hotelik, dziękuję.
  15. Otrzymałam pieniążki za hotelik, karmę i karsivan. W tygodniu będę musiała kupić lotensin. Na jedzonko w lipcu wydałam 50 zł. Kupuję mu kaszę jęczmienną, marchew, i mięsko - ćwiartki z kurczaka, wątróbkę, serduszka, pierś. Mieszam rodzaje mięs i gotuję porcje na kilka dni, resztę mrożę i gotuję z tego następną porcję na kilka dni. W sierpniu będę kupować na osobny paragon i przedstawię na koniec miesiąca.
  16. Otrzymałam pieniążki za hotelik, dziękuję.
  17. Dzisiaj rozmawiałam z Panią Beatą, powiedziała mi, że będą chcieli przyjechać po Niko około wtorku za tydzień. Niedługo mija termin szczepienia na wściekliznę, więc zaszczepię go jeszcze u siebie.
  18. Tak Poker - widać Maksiulka i po prawej stronie kawałek głowy Selmy :) Zula uwielbia wygłupy z innymi psiakami. Co prawda poniedziałek jeszcze się nie skończył, ale chyba dzisiaj nic nie będzie z głaskania :/ no chyba że ...
  19. Zula podchodzi na tyle by móc powąchać moją rękę, ale zaraz ucieka. Gdy głaszczę inne psiaki to Zula wykonuje dwa kroki do przodu, dwa do tyłu, dwa do przodu, dwa do tyłu - chciałaby, ale jednak nie. Denerwowałam się bardzo, ale pozwoliłam - zobaczcie, fotki wyszły jakieś zamazane, ale wszystko wiadomo :)
  20. Dzwoni sporo osób, proszę aby zadzwonili do mnie w niedzielę, gdyż w sobotę ma być wizyta i od niej wszystko zależy. Nie wiem, czy wśród tych osób była Pani Natalia z Poznania, w każdym razie nikt mi nie mówił, że pisał maila, a teraz dzwoni.
  21. Anica przeprowadzi wizytę w sobotę. Mam przeczucie, że to jest "ten domek" dla Niko. Jestem w stałym kontakcie z Państwem, odpowiadam na wiele ich pytań. Te pytania świadczą o dojrzałości rodziny, więc też trzymam kciuki i cieszę się dniami wspólnie spędzonymi z tak wspaniałym psiakiem.
  22. Dzisiaj rozmawiałam z Panią i ona zgadza się na wizytę w sobotę, ponieważ i tak chciałaby odebrać pieska po 10 sierpnia. Pańtwo mają imprezę rodzinną w przyszły weekend i zjedzie się mnóstwo gości, dlatego stwierdzili, że nie będą stresować świeżo wziętego pieska zamieszaniem i nowymi twarzami, zapytała, czy może zostać w bezpiecznym miejscu. Myślę, że to odpowiedzialny ruch prawdopodobnie nowych właścicieli Niko.
×
×
  • Create New...