Jump to content
Dogomania

szafirka

Members
  • Posts

    2714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by szafirka

  1. Zadzwoniła wczoraj wieczorem Pani, że są zdecydowani na Inkę. Zapytałam, czy nie boją się, że coś zniszczy, Pani odpowiedziała, że na buty mają szafkę, a inne przedmioty mogą schować na czas ich nieobecności. Państwo są z Wrocławia (Krzyki). Wczoraj wywaliło mnie z internetu i napisałam do Ciebie Aniu smsa z tą informacją, oraz podałam wszystkie dane potrzebne do wizyty pa. Inka szczęściara, znowu ma szansę na fajny domek :)
  2. Zula chodzi koło nas, czasami położy się niecały metr koło moich nóg, ale jest niezwykle czujna. Kiedy wyciągam do niej dłoń, to odskakuje, albo podchodzi powąchać czy coś mam dla niej, jeśli nie to odchodzi. Jeśli chciałabym ją złapać za obrożę, lub tylko dotknąć, to by ugryzła, jeśli natomiast nie ingeruję, to jest bardziej wycofana, niż agresywna. Najlepiej czuje się w odległości kilku metrów, ale w zasięgu jej wzroku.
  3. Bogusiu behawiorysta już nie przychodzi. We wtorek Zula była u weta. Została zaszczepiona, miała pobraną krew do badania i obcięte pazurki, zrobiono jej usg, które potwierdziło, że Zula jest wysterylizowana. Wet powiedziała, że na 90 % jest po sterylce, ponieważ widzi fragmenty zakończenia macicy, ale powiedziała też, że niektórzy weterynarze tak robią i już się z takim obrazem spotkała. Założyłam Zulce obrożę feromonową, którą dostała, natomiast obroży ze smyczą jednak nie zdjęłam. Uznałam, że będę musiała mieć możliwość złapania jej m. in. za miesiąc, po za tym ona tą smyczkę ma już kilka dobrych tygodni i jest do niej przyzwyczajona. Na zdjęciu miała 2 smycze, ale została tylko jedna - króciutka. Bardzo się denerwowałam tą wizytą, ale wszystko się udało. Wyniki badania krwi będą niebawem. Zapłaciłam 120 zł., jutro załączę potwierdzenie.
  4. Pan nie oddzwonił, ale dzisiaj dzwonili Państwo z Wrocławia chętni na adopcję Inki. Mieszkają w bloku, pracują, ale po pracy aktywnie spędzają czas. Podczas rozmowy m.in. poinformowałam, że Inka wróciła z adopcji, że robiła szkody prawdopodobnie z nudów i nie zagwarantuję, że będzie grzecznie na nich czekać. Pani ma jutro zadzwonić i powiedzieć jaką decyzję podjęli, ale powiedziała, że są bardziej na TAK.
  5. Dzięki Karolci Misia, która przyjechała do nas ze schronu z Olsztyna, będzie miała domek. Dzisiaj odbyła się wizyta pa, która wypadła rewelacyjnie i w piątek sunia jedzie do swojej nowej Pani :) Dziękuję kiyoshi za zaangażowanie :)
  6. Pufi był u weta we wtorek, został zaszczepiony. Jest zdrowy, waży 8,8 kg. Zachowywał się grzecznie. Zapłaciłam 42 zł., jutro wkleję potwierdzenie.
  7. Sandi była u weta we wtorek, ale nie została zaszczepiona, ponieważ na jej brzuszku zaczynała tworzyć się rana. Wet powiedziała, że może to być odczyn na szwy lub przepuklina. Dostała antybiotyki, na kontrolę z Sandi mam iść na początku tygodnia, więc będzie wiadomo więcej. Sandi je, ale nie jest to jej ulubionym zajęciem. Zaczęłam dawać jej suche wymieszane z puszką i lepiej zajada. Ważyłam ją, ale przepraszam Was bardzo - nie pamiętam. Zważę ją za kilka dni jeszcze raz. Zapłaciłam 46 zł., jutro wkleję potwierdzenie.
  8. Dzwonił wczoraj Pan spod Wałbrzycha, więc pewnie z Dzierżoniowa. Najważniejsze było dla niego, czy Abi lubi dzieci i nie zrobi im krzywdy. Powiedział, że czeka na informację jeszcze o drugim psie, który jest bliżej nich i w poniedziałek zadzwoni, poinformuje o decyzji. Abi jak na razie nic nie zniszczyła w domu, w ogrodzie też nic nie ruszyła.
  9. Pufcio na początku tygodnia został odrobaczony, we wtorek zostanie zaszczepiony. Jest to szalony psiak, który bawiłby się, biegał, szalał z psiakami i człowiekiem. Jest mały, bo w kłębie ma ok 33 cm, a wszędzie go pełno :) Mojej małej córce bardzo podoba się jego temperament, a i on ją polubił od razu.
  10. Sandi na początku tygodnia została odrobaczona, a we wtorek będzie zaszczepiona. Sunia jest radosna, widać, że czuje się dobrze z nami i wśród psiaków. Nie przeszkadza jej towarzystwo dziecka, ale nie jest wielbicielką szaleństw i zabaw. Sandi nie jest duża - w kłębie ma prawie 40 cm, zważę ją we wtorek u weta.
  11. Laptop został zrzucony przez Inkę na podłogę. Dla Pana był to pierwszy pies, więc pewnie nie spodziewał się tak "wielkich", czyli jakichkolwiek zniszczeń, a Pani zapewne broniła Inki przez te miesiące, aż w końcu musiała odpuścić, skoro temat psa doprowadzał do kłótni. Miejmy nadzieję, że ktoś będzie chciał spędzić z Inką aktywne wakacje i resztę jej życia.
  12. Bogusiu to rzeczywiście mega paka, już dzisiaj w imieniu swoim i psiaków dziękuję :)
  13. Doszły smaczki wczoraj, psiaki zachwycone były poczęstunkiem :) Bogusiu to mega paka, już dzisiaj w imieniu swoim i futrzaków dziękuję.
  14. Państwo postanowili oddać Abi, ponieważ ciągle coś niszczyła i przez to były między małżonkami ciągłe nieporozumienia. Myślę, że cytat z maila, którego otrzymałam od Pana, najlepiej nakreśli sytuację: "Zniszczenia powodowane przez psa wywoływały nieporozumienia pomiędzy nami, nie możemy normalnie korzystać z domu, cały czas pilnujemy psa. Na parterze gdzie prowadzimy życie dzienne wszędzie dostęp ma pies dlatego nie możemy położyć tam żadnej rzeczy, ani zabawki, ja pracuję w domu a nie mogę używać komputera bo został zniszczony. Od niedawana już nie możemy normalnie funkcjonować bo wszystko trzeba chować i jak dzieci wchodzą na trampolinę bez butów to muszę podejść do nich i schować buty". Od wczorajszego popołudnia Abi jest u nas, szybko się zaaklimatyzowała, bawi się z psiakami, głównie z Zulą. Będę mówić na nią Inka, ponieważ reaguje na to imię.
  15. Pufi jest ruchliwy, radosny, uwielbia zabawy, wszędzie go pełno. Daje dużo radości.
  16. Przyszły obróżki i karma 3 kg. Już dzisiaj Sandi zjadła porcję na śniadanie. Sandi rozkręciła się, zawsze wita nas merdającym ogonkiem, skakaniem i proszeniem o głaski. Jest radosna, lubi bawić się głównie z Zulką. W domu najchętniej wyleguje się w fotelu. Smycz to dalej dla niej trauma, kuli się, zapiera, nie chce iść.
  17. Założyłam Zulci łańcuszkową smycz, aby jej sobie nie zgryzła, ale masz rację, że wydaje dźwięk.
  18. Jak odepnę Zulce smycz, to już nie zapnę, ewentualnie można będzie znowu założyć smycz przy okazji zmiany obroży. Obroża działa miesiąc i raczej konieczna będzie kolejna.
  19. Dziękuję Usiata. Zula biega sobie ze smyczą luźno, nie zawsze ją trzymam, ale oczywiście mogę zdjąć jej smycz przy okazji zakładania obroży.
  20. Kiyoshi, bo tak akurat się złożyło, że moja koleżanka mogła się ze mną spotkać w ten piątek, a Karolcia była też w planie. Poprosiłam ją by przyszła w poniedziałek dla Karolci, więc nic straconego.
  21. Kochani sesja Karolci nie wyszła, ponieważ na dworze zaczęło padać, a w domu wszystkie zdjęcia rozmazywały się na czarnej sierści. Spróbujemy w poniedziałek. Karolcia bardzo nam rozkwitła, widać, że jest szczęśliwa i radosna :)
  22. Zula dostała obrożę, myślę, że w najbliższych dniach uda się zorganizować założenie jej Zulci i od razu wizytę u weta. A tymczasem sesyjka ślicznotki.
×
×
  • Create New...