-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by szafirka
-
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Fryzjer umówiony na czwartkowe popołudnie. -
Wróciliśmy niedawno od weta. Murzynio ma dalej zaropiałe oczko, wet powiedział, że to uraz mechaniczny, przepisał 2 rodzaje kropel i żel. Mam smarować i zakrapiać 4 razy dziennie i za tydzień podjechać do kontroli. Wet zaproponował, aby zaszczepić go co najmniej za tydzień, oczywiście pod warunkiem, że oczko wydobrzeje. Psiak ma ok. 5 lat. Ja, ani mój mąż nie zauważyliśmy, aby Murzynek kulał, długo to trwało przed przyjazdem do nas? Wet na moją prośbę sprawdził łapkę, nie zauważył, aby coś było nie tak w stawach, ani, żeby miał uszkodzone opuszki - wygląda, że wszystko jet dobrze. Dzisiaj zjadł już całe porcje jedzenia od razu, bez kręcenia nosem. Mieszamy mu suche z puszką. Przyjechały do nas 3 puszki i będę musiała trochę dokupić zanim się przyzwyczai do samego suchego. Fryzjer umówione na czwartkowe popołudnie.
-
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Ja jestem zakochana, nie wiem jak ją oddam :( Kiedy tylko ją biorę, ona od razu wspina się i wtula w moją szyję. Dzisiaj Czika była u weta. Waży całe 3,5 kg. Dostała kropelki na pchły i kleszcze i tabletkę na odrobaczenie. Rana jest ładnie zagojona. Wet określił, że sunia ma ok. 7 lat. Pytałam o szczepienie, wet zaproponował, aby odczekać tydzień, a więc wybiorę się z nią w przyszłym tygodniu. -
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Nie wiem na kiedy uda mi się umówić spa, mam nadzieję, że w tym tygodniu będzie jakiś wolny termin. Zdjęcia robię na razie dla Was, do ogłoszeń chyba lepsze będą po kąpieli i wyczesaniu. -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście, Inka jest bardzo mądrym psiakiem. Jeżeli będą wpadki sikowo - kupowe, to tak jak Anula napisała - wynikające ze zmian. Tęskno nam za Tobą Ineczko. Wczoraj z wrażenia zapomniałam napisać, że Pani Magda przekazała mojemu mężowi na poczet transportu 50 zł. -
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Noc minęła cicho i spokojnie, rano poranna toaleta i śniadanko. Czika dzisiaj pohasała po ogródku, przybiegała, gdy się ją wołało, więc można było odpiąć smycz. Bardzo ważny jest dla niej człowiek, jego bliskość. Jutro umówię ją do spa, ma trochę kołtunów zwłaszcza przy ogonie. -
Noc minęła spokojnie i cicho, na śniadanie Murzynek poskubał karmę suchą wymieszaną z mokrą. Tola zaproponowała, by to co zostało po Abi (karma sucha brit) przeznaczyć na Murzynka, więc tak będzie. Niestety dzisiaj jeszcze psiak nie zapozna się z kolegami, musimy się dowiedzieć co z jego oczkiem, po za tym dzisiaj znalazłam zapasowe kropelki na pchły i kleszcze i tabletkę na robaki, więc mu podałam - musi to najpierw zadziałać. Piotrek wczoraj i dzisiaj powyciągał mu trochę kleszczy, reszta pewnie sama wypadnie. Murzynek jak na razie jest spokojny, poddał się temu, co się wokół niego i z nim dzieje. Jest nieufny, gdy zbliżamy do niego ręce, ale widać, że spragniony jest dotyku.
-
Murzynek już na miejscu. Troszkę drapał w klatkę po drodze, ale ogólnie dojechać grzecznie. Ma zaropiałe oczko, o czym wcześniej pisała Tyś, po za tym sporo kleszczy :( Jest przestraszony, nie wie co się z nim dzieje, gdzie jest. Teraz odpoczywa, ale pewnie nos w nowym miejscu też będzie stresująca. Niepewnie obszedł ogródek, bardziej stał i rozglądał się myśląc "co dalej?, co oni jeszcze wymyślą?" Spróbuję dostać się do weta w poniedziałek.
-
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
-
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Czika już u nas, przyjechała przed chwilą. Jest urocza, śliczna, nadaje się do łóżka, a nie do kojca, zapewne szybko znajdzie domek. Wygłaskałam ją, wyściskałam i po chwili skakała mi na nogi niepewnie merdając ogonkiem. Od jutra będzie już tylko lepiej. Teraz sunia odpoczywa, choć zapewne noc w nowym miejscu będzie też stresująca. -
Też się cieszę, że same dobre wieści u Rudzika. Dobrze, że inne psiaki w hoteliku nauczyły go jeść z miski, to teraz bez problemu zajada takie pyszności. Możliwe, że kiedyś był na łańcuchu, albo zamknięty w kojcu, dlatego tak ważna jest dla niego ogrodowa wolność. Tak Iza, rozliczenie się zgadza, czip 25 zł. ale faktury jeszcze nie mam, bo jak zwykle mój wet nie ma czasu "na pierdoły". Oczywiście dołączę jak ją uzyskam.
-
Cieszę się, że się udało i w sobotę Murzynek będzie już u nas. Oczywiście mój mąż będzie miał kontenerek dla psiaczka, więc ten pożyczony potrzebny jest tylko na trasie z Zamościa do Katowic. Mam nadzieję, że Murzynek pozwoli się przeprowadzić z jednego transporterka do drugiego - będzie przecież z osobami, których nie zna :(
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Świetna wiadomość, boję się tej adopcji ze względu na wcześniejszy zwrot, ale zawsze sobie tłumaczę, że jak trafi swój na swego to będzie dobrze. Trzymamy kciuki. -
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Tak, mój TZ jedzie w sobotę do Katowic po Czikę, oby tylko w piątek nic nie wynikło i wszystkie psiaki mogły wyruszyć ze schronu. -
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Czika płacze pewnie z tęsknoty. Obiecuję ją wytulić i zrobić wszystko, by zaczęła się uśmiechać. Do soboty maleńka :) -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Niestety do mnie nikt nie dzwoni :( -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
-
Ja raczej nie będę się z Panią widzieć, ale mój TZ zawsze stałe informacje przekazuje, bez względu na to, czy zostały powiedziane, czy nie. Przechadzaliśmy się z Rudzikiem na krótkie spacerki na smyczy, ale teraz trwa przerwa ze względu na kołnierz założony po kastracji. Mam nadzieję, że przyzwyczai się szybciutko do smyczy i będzie mógł towarzyszyć swojej Pani w spacerach. Faktura za kastrację oczywiście jest, rano pisałam z innego komputera i nie mogłam jej załączyć.
-
Rana Rudaska ładnie się goi, więc domek w sam raz się zgłosił - super wieści :) Za kastrację zapłaciłam 130 zł. Rudzik słabiej je, więc mieszam mu z puszką i lepiej mu wchodzi. Na razie daję mu ze swoich zapasów, a skoro wybiera się do domu, to nie ma sensu zamawiać większej ilości. Trzymamy kciuki !
-
Rudzik po kastracji odpoczywa. Po zabiegu przywitał nas merdającym ogonkiem, ale widać było, że nie jest zachwycony sytuacją. Jutro będzie bardziej widać jego stan, jak leki przestaną działać. Mam nadzieję, że przyzwyczai się do kołnierza i będzie jadł z miski. Dobrze Iza, że sunia trafiła na Ciebie, bo przynajmniej jest bezpieczna w przytulisku. Ludzie nie wiedzą co się robi z takimi psiakami i nie dość że nie pomagają, to jeszcze krzywdzą :/
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
szafirka replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu