Sowa
Members-
Posts
5052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Sowa
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Jest szansa na wizytę weta w domu? -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ale ten mały rudy - to nie Kubuś, który od niedawna był w schronisku? -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Biedak po raz pierwszy od lat odpoczywa w cieple, dla niego to luksus. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Odpoczęła choć trochę przed dalszą jazdą? -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Są jakieś wiadomości z trasy? -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Czy ten pyszczek Biedaka to skutek prętów ogrodzenia, pogryzienia przez inne psy czy choroby skórnej - tego chyba nie da się ocenić. Na łapie krwawy ślad - niesamowite, że on miał jeszcze dość energii aby patrzeć przez okno samochodu. Może to dobry znak - ta energia. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Ależ to jest nieszczęście na łapach. Niech będzie bez cierpienia - to już luksus dla niego. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Czy ten rudy pies jest zupełnie ślepy? W dobrych warunkach przyzwyczai się do poruszania i w mieszkaniu i w ogrodzie i na spacerach na tych samych zawsze trasach. Sunia znajomej oślepła po babeszjozie i przez kilka lat radziła sobie doskonale w znajomym terenie. Biedaka musiało wszystko boleć przy podnoszeniu - jedzie w klatce, którą można wyjąć i przenieść? Jeśli nie, to gruba kurtka i rękawice konieczne. Wszystkie Zasady i inne Kubice mogłyby Aśce co najwyżej tankowac po drodze. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
W Krakowie buro i ponuro, ale bez deszczu, suche jezdnie, oby tak i na trasie. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Brawo, trzymamy dalej! -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Sowa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
W Krakowie pada śnieg! Pogoda się zepsuła akurat dziś w nocy. -
Historia Quatro-Figo warta jest opisu na portalu o psach - nie dlatego, że tak odnalazł się w nowych warunkach, bo przecież nie tylko on okazał się wspaniałym zwierzakiem, ale dlatego, że jest niesamowicie "wyrazisty" - zestawienia zdjęć ze schroniska i z domu powalają. Zgodę na publikacje fotek musieliby chyba wyrazić właściciele psa?
-
A w jakich sytuacjach się nakręca? Kontakt ze szkoleniowcem na pewno powinien pomóc, zwyczajne, codziennie ćwiczenia z posłuszeństwa też. Bardzo wyciszająca jest praca węchowa, np szukanie przedmiotów o zapachu właściciela lub o zapachu podanym to doskonały "wyciszacz" , ale to już trochę trudniejsze w przeprowadzeniu dla człowieka, nie dla psa, pies sam z siebie ma wszystko w nosie:-)
-
Takie próby należy natychmiast blokować - np poleceniem "siad". ale ZANIM zdąży chwycić rękę czy kostkę, Czyli widzimy, że suczce coś nie pasuje - natychmiast - "nie", "siad", "dobrze". Niemal każdy w miarę pewny siebie i z temperamentem pies sprawdza, na ile może sobie pozwolić wobec ludzi. Na stronie nosem.pl jest tekst Delikatny pysk - jak uczyć delikatności do rąk - z filmikami. Zamieszczono także dziś tekst o tym, jak zachowywać się wobec adoptowanego psa - te zasady, które wcześniej były na Dogo opisane. Można udostępnić dla domów tymczasowych - chyba nie problem wydrukować i wręczać razem z psem wydawanym z hoteliku czy DT. Oprócz tego są teksty o tym, jak adopciaka oduczać szczekania na ludzi, jak uczyć pozostawania w domu.
-
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
No właśnie, z domowym łatwiej wykryć powód strachu, pierwsze złe skojarzenie. A z Twoim nie wiesz, czy np ktoś ubrany w kalosze nie przeganiał go z jakiego miejsca. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Sowa replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
To możliwe. Ostatnio uczyłyśmy domową (od szczeniaka) sunię, że walizka może być wyjęta z pawlacza i położona na podłodze. Potem trzeba było nauczyć, że i stojąca walizka nie jest groźna. A potem, ze człowiek może ciągnąć walizkę obok siebie. Mój pies bez lęku sygnalizował mi każdą zmianę w otoczeniu - trącał mnie i pokazywał ruchem pyska np rower, który sąsiad wystawił na balkon. Na nas takie coś nie robi wrażenia, ale nasze psy mogą sygnalizować czy obawiać się zmian w otoczeniu. Inaczej nie polowano by na wilki z fladrami. Najprostszy sposób zapobiegania - ale nie zawsze skuteczny - pokazać psu, że coś przestawiamy, przenosimy, potrącić to coś lub ukucnąć obok tego przedmiotu i zaprosić zwierzaka do wzięcia smakola położonego na "strachu" -
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Sowa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
To chyba ostatnia wersja 1. Wiele spośród psów znalezionych, przygarniętych ze schroniska czy domu tymczasowego zostało kiedyś skrzywdzonych przez człowieka, ale nie wiemy, przez kogo i w jaki sposób. Skrzywdzony pies nie zrozumie od razu, że jesteś przyjazny, że chcesz uratować mu życie. 2. Najważniejszy jest pierwszy miesiąc. Pies chętnie podporządkuje się tobie i twojej rodzinie, jeśli od razu nauczysz, jakie zachowania nagradzasz. Przekazujący psa powinien poinformować, jak psa chwalić i nagradzać. Jeśli pozwolisz psu na wszystko w pierwszym miesiącu i niczego nie nauczysz, to pies na pewno nie zrozumie, jak powinien się zachowywać i nie zrozumie, że jesteś opiekunem. 3. Każdy skrzywdzony pies może na wszelki wypadek bronić się lub uciekać przed każdym człowiekiem i przed tym, czego nie zna – dlatego najpierw: - wyprowadzaj psa podwójnie zabezpieczonego – na smyczy przypiętej i do obroży i do szelek, zawsze z adresatką, - jeśli chcesz kogoś zaprosić do domu, także z rodziny, koniecznie zamknij psa w innym pomieszczeniu gdy gość wchodzi i wychodzi od ciebie. Jeśli chcesz, by gość poznał psa, najpierw niech gość usiądzie, dopiero wprowadzisz psa. Nie zmuszaj do żadnego kontaktu. 4. Każdy pies w azylu bronił swojego jedzenia; porzucony, błąkający się pies na pewno cierpiał z głodu. Dlatego spokojnie przyzwyczajaj do jedzenia z miski coraz bliżej ciebie. Opiekun przekazujący psa powinien poinformować, czy pies potrafi brać smakołyki z ręki. Jeśli potrafi – nagradzaj tak jak najczęściej. 5. Legowisko psa powinno być w spokojnym miejscu, nie pod drzwiami i nie w przedpokoju!!! Bezwzględnie zostaw w spokoju psa odpoczywającego na legowisku!!! Nie podchodź, nie głaszcz, nie pochylaj się nad zwierzęciem!!! 6. Pies z azylu może bać się miotły, szlaucha, laski, odkurzacza, gwałtownego ruchu ręki, zakładania obroży, podniesienia czegokolwiek z ziemi. Unikaj gwałtownych ruchów przy psie, unikaj też gwałtownych powitań z domownikami. 7. Nie narzucaj się psu z czułościami. Pies może bać się wyciągniętej ręki. Jeśli podejdzie sam, najpierw tylko dotknij go jedną ręką. Pies nie lubi wpatrywania się, głaskania ręką opadającą z góry na głowę, dotykania przednich łap, obejmowania dwoma rękami. Każdy pies może wtedy czuć się zagrożony i może się bronić. 8. Uważaj na dzieci. Dziecko nie rozumie, dlaczego przygarnięty pies nie chce od razu się bawić, pies nie zrozumie od razu zachowania dziecka. Pies może poczuć się zagrożony raptownym podbiegnięciem, przytulaniem, krzykiem, rzuceniem w swoją stronę zabawki. Pies, który czuje się zagrożony, najpierw warczy, potem broni się zębami. 9. Mów jak najmniej – żaden pies nie rozumie od razu znaczenia słów. Ucz psa najpierw imienia i słowa pochwały – przekazujący psa powinien powiedzieć, jak to robić. 10. W razie jakichkolwiek wątpliwości porozum się z ludźmi, którzy przekazali ci psa, ale porozum się od razu, na pewno otrzymasz pomoc. -
Może, ale nie musi, wolałabym zapytać weta.