Jump to content
Dogomania

Sowa

Members
  • Posts

    5052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Sowa

  1. Zaznaczania przedmiotów lepiej uczyć osobno, zanim pies zaczyna pracować na sladach. Wtedy od razu wie, co zrobić, gdy znajdzie przedmiot; nie wymaga wydawania komend na śladzie.
  2. Skoro off może być na chwilę - Ted Kerasote (Życie z Merlem) opisuje różnice w intensywności zapachu dobywającego się spomiędzy tylnej i przedniej części kopyta wapiti, co wyjaśniałoby możliwośc wybrania kierunku przy tropieniu zwierzyny. Co do patentu na robienie kasy - moim zdaniem, najpierw prowadzący - doskonały marketingowiec rzeczywiście - robi kasę na uczestnikach teoretycznych kursów trenerskich, potem uczestnicy kursów zakładają własne szkoły i organizują teoretyczne kursy dla kolejnych kandydatów dla trenerów. To łatwiejsze i mniej podlegające weryfikacji niż praktyczne szkolenie psów.
  3. Zuzka76, czy Twoim zdaniem absolwent kursu COAPE potrafi nauczyć psa, zainteresowanego noszeniem zabawek czy patyków, aportowania każdego wskazanego przedmiotu tak, aby było to dla zwierzaka motywacją i nagrodą? Ucząc bez klikera, bez wtykania czy odbierania aportu siłą? Czy na tych kursach uczestnicy uczą się wykorzystywania możliwości węchowych psa w jakimkolwiek zakresie?
  4. Wśród znajomych mi suk owczarka niemieckiego, malinois i goldena nie zauważyłam żadnych zmian charakteru po sterylce. Wszystkie te suki były przed sterylką bardzo dobrze wyszkolone - nie zmniejszyła się pasja pracy ani nie wystąpiła agresja.
  5. Berek nie jest chłopem. Paula7435, czy zdecydowałaś się poszukać trenera, aby pokazał jak skuteczne pracować z Twoim psem? O dobrego trenera nie jest łatwo - być może ktoś z Dogo potrafi wskazać takiego w Twojej okolicy.
  6. Berku, co do ogólnej edukacji nie wypowiadam się, ale co do kynologicznej... Aż do matury nie ma w programie szkolnym bodaj jednej lekcji przeznaczonej na poznanie zachowań zwierząt, które każdy z nas spotyka na co dzień. Przekrój liścia ważniejszy. Edukacja prowadzona przez największy związek hodowców, czyli ZKwP, ograniczyła się niemal tylko do promocji pani Joan Fennel, której w kilku miastach zorganizowano spotkania autorskie. Szkółki szkolące nie tylko psy (i właścicieli przy okazji), ale i przyszłych trenerów mnożą się niewiarygodnie - tyle że wielu z tych dyplomowanych trenerów nie potrafi własnego psa nauczyć bodaj poprawnego aportowania. W wielu innych - IPO ponad wszystko, nawet dla labradora. A psie przedszkole prowadzi praktykant dopiero uczący się fachu. Masz propagowanie politpoprawności i metod wyłącznie bezstresowych - tak jakby dało się wychować dziecko czy szczeniaka bez spokojnego, ale nieustępliwego okazania, jakie zachowania sa niedopuszczalne w środowisku ludzkim. Masz reklamy hodowców, jak to ich psy są najinteligentniejsze, dobre dla dzieci i obrony, uczą się same, kochają natychmiast bezgranicznie i robią wszystko z miłości do człowieka. Początkujący właściciel szczeniaka nie ma lekko w odnalezieniu dobrej drogi do swojego zwierzaka. Z tym wszystkim masz absolutną rację, że agresji przez internet wyleczyć się nie da - mam nadzieję, że założycielka wątku skorzysta z sugestii Furie i jednak poprosi o pomoc trenera - byle nie takiego, co szkolenie psów zna tylko z teoretycznych wykładów lub zdał "ezgamin praktyczny" rodem z Wesołej Łapki.
  7. Są dostępne kolczatki z tworzywa sztucznego - mowy nie ma, aby mogły zadrasnąć skórę psa, a do korekty wystarczą.
  8. Rzucenie piłeczki może być zabawą, może być nagrodą i budowaniem więzi. Równaj i siad może być przepustką do zabawy. Sposób zabawy, nagradzania i budowania więzi zależy moim zdaniem od emocjonalnych preferencji psa; na szczęście nie ma dwóch takich samych psów - nawet w tej samej rasie. Pięciomiesięczny duży szwajcarski pies pasterski startował w pierwszych mistrzostwach Polski psów towarzyszących. Konkurował z 25 dorosłymi psami różnych ras - zajął dziesiąte miejsce z wynikiem bardzo dobrym.
  9. 5-miesięczny szczeniak może spokojnie, przy dopasowaniu do możliwości zwierzęcia wysiłku psychicznego i fizycznego, uczyć się niemal wszystkich zachowań oczekiwanych od dorosłego psa. Nie jest za wcześnie na pracę węchową ani na naukę elementarnego posłuszeństwa, choćby takiego, jak wymagane na PT. Oczywiście naukę przerywa się wtedy, gdy szczeniak jeszcze bardzo chce - aby miał niedosyt, nie nadmiar współpracy z właścicielem. Szkolenie to nie jest nieustanne rzucanie piłeczki - rzucenie piłeczki powinno być nagrodą. Każda godzina zainwestowana w wychowanie szczeniaka oszczędza dziesiątek godzin pracy z dorosłym psem i pozwala na uniknięcie problemów w przyszłości.
  10. Baszkowa, czy psa widział już trener? Napisz, jeśli możesz, jak przebiega szkolenie.
  11. Czy pies normalnie śpi z Tobą w łóżku? Czy na swoim posłaniu? Jeśli to drugie, spróbuj raz położyć psi kocyk na swoim łóżku, kiedy zostawiasz psa samego. Jeśli na swój kocyk nie sika, nie nasika na łóżko i prawdopodobnie przestanie znaczyć akurat to miejsce. Ale to spróbujesz po wizycie u wets, jeśli pies ma pęcherz w porządku.
  12. Sądzę, że każdy kilkumiesięczny szczeniak, także mops (a już pięciotygodniowy w rasach rozwijających się szybko), prawidłowo naprowadzony jedzonkiem zareaguje na hasło siad. A więc uniemożliwiam szczeniakowi szarpanie nogawek nie trzymaniem, odpychaniem, ignorowaniem czy szarpaniem, ale naprowadzeniem w siad - zanim dotknie zakazanego owocu. Naprawdę da się wyprzedzić szczenięce diabelskie pomysły nawet w rasach reagujących bardzo szybko. I potem, zależnie od wytrzymałości malucha, uczę chodzenia przy nodze, bez podgryzania, prowokacyjnie majtając nogawkami, na tym samym smakolu, przez najbliższe 5 czy 15 minut. Naprowadzając w siad najpierw co krok. Przy okazji uczę wytrzymywania przytrzymywania bez buntu i oporu. A na koniec bawię się tym, co dla malucha jest atrakcyjne - oprocz moich spodni. Twarde, przykre dla psa blokowanie niepożądanych zachowań rezerwuję dla psów, które w szczenięctwie nie zostały nauczone podstaw. I natychmiast wymagam zachowania wykluczającego niepożądane. I powtarzam sytuację raz, drugi, dziesiąty - od razu, nie dając już szansy na popełnienie błędu. Dla szczeniaka moje "nie" oznacza "zrób to inaczej". "Taka jest droga Sowy", żeby sparafrazować Evodish i zacytować moją ulubioną Stacey O'Brien:-))
  13. Proponuję obserwować zwierzątko przez najbliższy weekend - nieustannie. I przy każdym niepokoju, szukaniu miejsca, wyprowadzać, nagradzając wiadomą czynność.
  14. Trener został wskazany - trener z wieloletnim doświadczeniem w prowadzeniu owczarków niemieckich.
  15. Pies nie wie, że dla nas zapach moczu jest "be", że obsikana kołdra wymaga prania. Zapach moczu dla psa jest informacją - informacją o prawach do terenu na przykład; zależnie od sytuacji może oznaczać chęć okazania siły lub podporządkowania lub chęć przytłumienia własnym zapachem obcego zapachu, takiego, który dla zwierzęcia jest niepokojący czy drażniący.
  16. Gdy szczeniak przesadnie narzuca się dorosłemu psu, dorosły potrafi powstrzymać to sygnałem niezauważalnym dla człowieka. Zresztą chęć zabawy jest zachowaniem normalnym u młodych osobników wielu gatunków - nie jest zachowaniem błędnym. Wiszenie zębami na futrze na szyi, co zafundował żywiołowy 3-miesięczny szczeniak dorosłemu malamutowi, nie było zachowaniem błędnym z punktu widzenia malamuta - malamut wytrzymał to z dobrodusznym uśmiechem - gdy miał dość, strząsnął z siebie szczeniaka. Ten sam szczeniak został skarcony rykiem i uderzeniem zębami za wgryzanie się we wnętrze ucha dorosłego psa. My nie możemy akceptować tyrpania nas za szyję, bo raczej nie mamy w tym miejscu futerka i to, co dla psa może byc ignorowanym, bo dopuszczalnym zachowaniem, niekoniecznie jest dopuszczalne dla nas. Ja nie ignorowałam szarpania za ubranie przez szczeniaka - albo nie dopuszczałam do takiego zachowania wskazując inny rodzaj wspólnej aktywności albo, jeśli szczeniak mimo to próbował takiej zabawy - uniemożliwiałam szarpanie i wymagałam zachowania, ktore szarpanie wykluczało. Oczywiście każdy ma wybór jak będzie wychowywać własnego psa.
  17. Gdyby dingo były trzymane w taki sposób w ogrodzie zoologicznym, dyrektor prawdopodobnie pożegnałby się z posadą. Czy ktoś wie, która instytucja kontroluje warunki w prywatnych "ogrodach zoologicznych", o ile w ogóle możliwa jest taka kontrola?
  18. Tak zwana matka natura nie ignoruje błędnego zachowania. Moim zdaniem niedopuszczalne zachowanie musi być natychmiast powstrzymane. Po powstrzymaniu niedopuszczalnego zachowania, możemy uczyć prawidłowego. Oczywiście byłoby jeszcze lepiej przewidzieć, w jakiej sytuacji pies zachowa się inaczej niż chcemy i wcześniej nauczyć nagradzanego zachowania.
  19. https://www.youtube.com/watch?v=WfWBYIHRu_g Co lepsze - twarda blokada na kolcach, najpierw uniemożliwienie ataku, a potem przekonanie zwierzęcia, że człowiek nie atakuje, chociaż okazuje, że jest mocniejszy psychicznie, czy też pogryzieni ludzie i w efekcie igła dla psa?
  20. Prawidłowo szkolony pies reaguje na polecenia właściciela także wtedy, gdy nie ma jedzenia podtykanego pod nos. Powolne odciąganie smyczą na niejednego psa działa pobudzająco, nie hamująco. Może jednak lepszy będzie trening posłuszeństwa w dobrej psiej szkole.
  21. http://ciekawe.onet.pl/zwierzeta/artykuly/od-czego-mamy-psa,2,4954312,artykul.html Tu o zgubie w mieszkaniu, ale przeczytaj i pierwszą stronę artykułu i drugą część, coś dla siebie może znajdziesz. http://ciekawe.onet.pl/zwierzeta/artykuly/bezkrwawe-polowanie-z-psem,1,4954334,artykul.html Tu ta druga część - o zgubie na spacerze.
  22. Rzucenie piłeczki powinno być nagrodą, a nie sposobem na zmęczenie psa, fizycznie może zmęczyć, lecz psychicznie nakręca. Pies potrzebuje emocji szukania. Naucz zwierzątko - bez klikera - szukania przedmiotów o Twoim lub wskazanym zapachu. W domu i na spacerze. Zmęczy się psychicznie i zaspokoi potrzebę szukania.
  23. Wg Dodmana (Pies, który kochał zbyt mocno) załatwianie się w domu adopcyjnego psa to objaw lęku separacyjnego. Zalecał m.in. program odczulania i kontrwarunkowania przy wychodzeniu z domu, trening niezależności oraz podawanie leków antydepresyjnych.
  24. Może spróbuj uczyć szukania czegoś, co celowo gubisz - to bardzo nastawia psa na pracę z właścicielem.
  25. A co suczka ma do roboty na spacerach, w jaki sposób bawisz się z nią, czego uczysz?
×
×
  • Create New...