-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
Niestety Usiata, sądzę, że Panna Marple ma rację. Mi też brak wiary w to, że Halyna się ogarnie. To niestety typ, który wie swoje i za żadne skarby jej nie przekonasz. Ona na chwilę jest miła ale na pewno już knuje w tej swojej trzepiącej główce roztrzepane pomysły. Tylko czekać, zaraz coś Cię zaskoczy
-
może najpierw wystąpimy w tiwi i radiu? Może ktoś nam grosz wpłaci na pocąztek?
-
TAK, TAK, TAK TaTino, masz rację. Za TOBĄ głosuję całą sobą. W nowej stylizacji Twej, po odkryciu w zakamarkach Twej duszy, upodobania do niezwylke kolorowych, barwnych kreacji z odlotem. TAK. Po stokroć TAK. Kiecka lila-róż, rajstopki w kolorze trawki a na brzuszku naszywka:) Szybko by się nasza fundacja wybiła w tiwi, radio, prasie, necie i na świecie:)
-
to ja będę sprzątać jak już będziecie mieć siedzibę w wielkim gmachu w centrum miasta:) Albo psy będę Wam podrzucać (to mi dobrze wychodzi całkiem;)) Myślę, że można by kogoś zlicytować, tak by było chyba konkretnie. Pytanie kogo? A może Halyna podrzuci jakiś pomysł? Ona ma główkę pełną pomysłów a jak akurat nie ma, to trzepnie główką w prawo-lewo, lewo-prawo i na pewno jakaś genialna myśl wleci
-
Na kolejnym bazarku mamy dziecięce rzeczy ZAPRASZAMY
-
-
Tak, rację przyznać Ci muszę. Sroki łatwiej ustrzelić (jeśli ktoś by się pokusił;)), opędzić się łatwiej a i pies pogonic może skutecznie. Prawdą jest również, że ciężko znaleźć sens w istnieniu takich Halynek właśnie. No, może poza tą jedną, faworytą naszą. W końcu ona bohaterką dzieła literackiego będzie. Może jakieś profity finansowe z tego będą? Może zdjecia na ściance? Kto wie....Kto wie?
-
No dobra. U mnie tylko sra.ą, sra.ą, sra.ą. Bo kulturalniej tego nie nazwę. Wszędzie.
-
Ad. 1. ale że jak? Aż tak twarzowy, że nie zaglądałaś tutaj tyle czasu, bo w lustro zaglądałaś? Ad. 2. Za pierwszą fazę łuskania orzechów to się lepiej weź w chwili wzrostu ciśnienia. jak sobie połupiesz, to Ci emocje opadną. Potem to już cierpliwość, cierpliwość, cierpliwość i tak sobie powtarzaj Ad. 3. mam taką dobrą dzuszyczkę w pracy:) Usiatę też zachwyciła Madziolinka nasza:) Ad. 4. Grzecznie proszę, nie kuś Ad. 5. Gdybym miała, to bym od srok zaczęła w swojej okolicy Ad. 6. mam nadzieję, że i ja takiego egzemplarza jeszcze dożyję Ad. 7. Każdy by wolał
-
Oj, Usiata. Nie narzekaj. Niech się dziewczyna wyszaleje za młodu, żeby potem żal jej nie było tego, co ją ominęło za młodu. Wszak wiadomo, że młodość swoimi prawami się rządzi, potem będzie miała co dzieciom opowiadać:) Choć nurtuje mnie zasadniczo pytanie, czy biorąc pod uwagę, że ona nieśmiertelna data urodzenia jej nie jest znana, to ona w swoim odczuciu młoda jest czy stara? No ale z drugiej strony w obliczu nieśmiertelności, to ona chyba jeszcze dłuuuugo młoda będzie. To niech szaleje:)
-
Topciu, każdy ma prawo tutaj pisać. Podobnie jak ty mieszasz się do zycia ludz, których nie znasz i uprawiasz swój hejt, tak każdymoże tu napisać. Szczególnie, że życzenia aby Ergowi było dobrze w nowym domu, są zwyczajnie dobrymi życzeniami a nie próbą zdyskredytowania kogoś przed innymi ludźmi. To znane ci dobrze standardy, prawda? Ja także życzę dobrze Ergowi. Dużo przeszedł, wymaga porządnego leczenia i mam nadzieję, że będzie miał już tylko dobrze i będziemy cieszyć oczy pięknymi zdjęciami uśmiechniętej mordki:)
-
O NIE, TO NIE MOZE BYĆ KONIEC O czym byśmy pisały;)
-
U nas nie widać nawet na odśniezonych. Asfalt jest biały. Taki klimat. Szczerze pisząc, to ja mam nadzieję, ze jednak Halyna zwieje w transporcie, bo oszołomów to my tu mamy dostatek i bez niej a nie wiem, czy Usiata da radę utrzymać Halynę w mieszkaniu. A Halyny jak złe w nią wstąpi, to i mróz nie powstrzyma. A jakby Halynę trzymać w bezwzględnej ciszy? Może wtedy by głosów żadnych nie słyszała i nie czyniła krzywdy już nikomu? Albo dla odmiany może jej muzykę włączać? Odgłosy natury (skąd ona właściwie pochodzi?-może odgłosy dżungli, jako powrót do korzeni?) albo jakąś spokojną klasykę? Wszak muzyka łagodzi obyczaje, może i Halynę uspokoi?
-
Panno Marple. Pakuj ja. Moze ktos niebawem znowu bedzie do jakiegos schroniska blizej Wawy psy przewozil. Najlepiej gdyby do Korabiewic, bo tam czesto znajomi bywaja to do Wawy podrzuca a jak nie, to z Usiata podjade odebrac te wybuchowa przesylke. Wiesz, jednak osoby, ktore woza psy, maja wieksze doswiadczenie niz kurierzy, bo rozne znerwicwane czworonogi sie trafialy....
-
To straszne, co niektorzy maja w glowie. Stanowczo wole wybryki Haliny, peezynajmniej mozna sie zastanawiac co sie w tej glowinie dzieje. I mimo wszystko jakas nadzieja jest. Na cud ale jednak nadzieja. Gruczoly okoloodbytowe rowniez mozna wyczyscic z zalegajacych mas kalowych ale jak wyczyscic glowe, kiedy tam zalega sama brazowa masa. Fuuuuuj, bleeeee. Halyna, kocham Cie. Za polot skrzydelek twych, wyobraznie niepojeta i rozrywke. Przynajmniej jest o czym pisac. I to bardzo barwne jest a nie taka brunatna fuj-masa. Fuuuuuuuuuj
-
Bo ja wiem? jeśli tak jak na psy to lepuej nie. Bo wiesz....jak Halyna będzie leżała zupełnie świadoma a nic zrobić nie będzie mogła, to ja mam poważne obawy o konsekwencje dla Ciebie, rodziny, sąsiadów i województwa całego. Jak z niej ten sedalin zejdzie i władzę nad członkami na nowo odzyska, to już Barbara Orkan nawet się nie piśnie
-
a może zrzutkę zrobimy na kaganiec? Ale taki jak miał Hannibal Lecter i kasetkę na pieniądze? Taką pancerną? Bo przecież w kenelu Halyny trzymać nie wolno
-
przyleciał bączek, odleciał bączek TaTino. Uważam, że obiecująco skończył się również stary i mam nadzieję na kolejny co najmniej tak przyjazny ludziom i zwierętom jak 2016:)
-
Toć Halynę jednym ciosem rozćlapiesz na kotleta. A z drugiej strony małe to, wściekłe, wredne, złośliwe. Nie wiem czy łatwo da się trafić. Chyba, ze Panna Marple podczas snu ją zaatakuje. I na kotleta, i na kotleta
-
A ja Wam Moje Drogie życzę w Nowym Roku zdrówka przede wszystkim. Uciech małych i dużych, nieustającej pogody ducha i aby Nowy Rok przynósł dobre nowiny jak odchodzący 2016 u swego schyłku A...i oby Halyna też spokoju zaznała w końcu:) i spokój innym dała:)
-
A ja Wam Moje Drogie życzę w Nowym Roku zdrówka przede wszystkim. Uciech małych i dużych, nieustającej pogody ducha i aby Nowy Rok przynósł dobre nowiny jak odchodzący 2016 u swego schyłku A...i oby Halyna też spokoju zaznała w końcu:) i spokój innym dała:)
-
A ja Wam Moje Drogie życzę w Nowym Roku zdrówka przede wszystkim. Uciech małych i dużych, nieustającej pogody ducha i aby Nowy Rok przynósł dobre nowiny jak odchodzący 2016 u swego schyłku A...i oby Halyna też spokoju zaznała w końcu:)
-
A ja pozostanę przy swoim zdaniu i myślę, że trzeba poczekać jeszcze trochę i zobaczyć co się będzie działo po 3-4 podaniach naparu. Bo to taki trochę psychotrop chyba a to, jak zapewne się niektórzy orientuja musi się wysycić i dopiero wtedy można ocenić wpływ działania na daną jednostkę chorobową. A jeśli tak sie nie stanie, to plus jest taki, że te kulinaria można zacząć wprowadzać do obrotu handlowego a zarobione w ten sposób pieniądze przeznaczyć na jakiś szczyny cel lub też jakiegoś specjalistę z Halinowa A Ty Usiata się zastanów nad swoją ofertą bdt proszę. Nie sprowadzaj nam Halyny do Warszawy, bardzo CIę proszę. Wystarczy już, ze smog mamy i zamieszki pod sejmem. Dorzucając do tego Halynę, sprowadzasz kolejna plagę na stolycę