Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Będzie draka jak u Owsiaka:)
  2. Strasznie mnie ostatnio na Kult wzięło. Jeszcze trochę i Halyna fanką zostanie:) Niech się młodzież uczy od najlepszych w końcu, nie? Z mojego ulubionego albumu. Kurczę, Staszewski jednak jest uniwersalny. Tyle lat a ciągle aktualne teksty ma
  3. Topi, czy tobie naprawdę jeszcze mało konfrontacji? Do ciebie i 50 konfrontacji pozytywnych dla oponenta i tak nie trafi, więc nikt tobie już nic udowadniać nie będzie, bo to walka z wiatrakami. Szkoda czasu:)
  4. ś Topcia, słońce moje:) a mar,gajko wyjechała? Ale robisz kombek. Damie nie przystają takie brzydkie słowa, wiesz_ Jakaś taka nerwowość z ciebie bije. A Katarzyna Kleszcz to jakiś guru czy uznany specjalista w dziedzinie hoteli?
  5. Tutaj bym jednak polemizowała Być może zamysłem autora/autorki/autorów/autorek jest wywołanie na twarzy sędziego/policjanta/prokuratora tudzież oskarżonego/oskarżonej nobliwego uśmiechu św. Mikołaja? kto wie? Wtedy taki uśmiechnięty człowiek ma od razu lepsze nastawienie do omawianej sprawy, wszak wiadomo, że dobry nastrój pomaga w życiu, prawda? Osobiście sama pasjami czytam pewne zwroty/zdania/sformułowania, dla poprawy nastroju właśnie. Od razu mi weselej. A od pewnego czasu lubuję się w słowie SKANDALICZNE. Ma wydźwięk i stanowczo wprawia mnie w dobry nastrój. Zawsze lubiłam osobowości, które wzbudzaja emocje.
  6. Wszak wdzięczność to bardzo pożadana cecha jest
  7. Teaz to jest MARZEC (czas szybko leci, wiem;)). Uzupełnię twoją chronologię w związku z tym, bo jeśli ktoś się pokusił o przedstawienie sprawy w jakiejś rozpiętości czasowej, to powinien przedstawić od początku do końca a nie wyrywkowo co tam komu do jego polityki pasuje. W każdym razie chronologii pisać nie powinnaś, bo iskry bożej w tym temacie nie przejawiasz. Ale za to masz cały wachlarz innych darów przecież, więc to drobiazg. MARZEC A mogę wiedzieć dlaczego nie podobają ci się zdjęcia które wstawiła Usiata powyżej (kurcze, może masz uczulenie na kafelki albo co?)? Huzar bardzo ładnie na nich wygląda. Ani chudo ani grubo ani smutno, więc nie rozumiem skąd danie upustu takiemu niezadowoleniu z ładnych zdjęć i dobrego wyglądu psiaka? Swoją drogą na początkowych zdjęciach, to Huzar był za gruby jak na mój gust. No ale ja się ni znam, bo posiadając psy w typie owczara, to nawet wet mnie opierniczył jak wg mnie sucz była ok. a wg weta upasiona. A wyglądała szczuplej niż Huzar na pierwszych zdjęciach. No, może powinnam pomyśleć o zmianie wetaJ
  8. Widzisz, ten wet ma ręce które leczą. Ba...nawet mi wczoraj powiedział, że u Macia ta tarczyca z daleka jest widoczna, więc wiesz;) No i miał być straszony, że Macio pogryzie i w ogóle ale nic takiego nie miało miejsca. Macio powinien dostać naklejkę: grzeczny pacjent:)
  9. Masz rację. Wszak zawsze trzeba stać na straży prawa. Każdą nogą, ssawką każdą. Słać donosy na wszystkich, wobec których zachodzi choćby nikłe prawdopobieństwo jakichkolwiek przekrętów, nadużyć, kłamstw mniejszych i większych. Właściwie zmotywowałaś mnie do tego aby znowu stać mocno na straży prawa, jak wtedy, kiedy artyści wszelakiej maści a w szczególności muzycy i pisarze walczyli z "piratowaniem". Nawet taka sztandarowa piosenka powstała Kultu: Pewnie nadal jest aktualna, lepiej wysłać donos na wszelki wypadek Usiata, będziesz musiała uważać szukajac wydaffcy dla planowanego wydawnictwa....
  10. a widzisz, mi też tak się robi. Dlatego takie streszczenie nastapiło, bez cytatów. Miało być obszerniej ale dogo i a z ogonkiem zeżarło mój trud i odpowiedzi długie zbyt:)
  11. No to jestemJ Już nie będziesz mogła bezkarnie obrażać moich pokurczy. A jak będziesz obrażać, to wyleczymy Syrykatkowi gardo porządnie i znowu będzie Cię kochał energicznie zbyt i sercem cały. A tego jak wiemy- nie zniesiesz. Przynajmniej na trzeźwo. Zawsze co prawda możesz spróbować jeszcze Maciołka temperament piwem np. ostudzić ale wiesz… może się stać jeszcze bardziej wylewny A najlepsze jest to, że jak jeszcze kiedyś zagościcie u nas, to napuszczę na Prodziaka Luśkę i to nagram. Dopiero będzie wstyd
  12. a gdzie Ty mieszkasz? W okolicach Alcatraz?
  13. Sytuacja staje się jak widać beznadziejna a nawet coraz gorsza. Te fale radiowe, to nie dość, że Halynkę nakręcają, to mam też wrażenie, że i ynlelygencję komarzą uszkodziły już zupełnie. No jak można tak się zachowywać? Tak grubiańsko do ludzi pisać i jeszcze myśleć, że to takie bezkarne. No przecież ktoś się może zdenerwować i do sądu z tym pójść. Usiata, wtedy już będziesz musiała Halynę znwu do tego smoga odesłać. Miałam nadzieję, że w czystszym powietrzu Halyna zacznie się z tego ołowiu oczyszczać a tu chyba jest coraz gorzej. A jeszcze gorzej będzie jak się okaże, że zostaniesz jej obrońcą kiedy komuś nerwy puszczą i jednak postanowi zawalczyć o swoje prawa. Przecież to wstyd tej Halyny formalnie bronić. No wstyd i koniec. Może by poszukać jakiejś poradni wielopłaszczyznowej? Albo chociaż żeby wielu specjalistów tam było? Każdy specjalista by ogarniał swoje przydziałowe alter ego? No nie wiem jak z tego wybrnąć, jak pomóc biednej Halynie. Trudny to przypadek ale przecież nie można jej zostawić samej z tymi wszystkimi Halynami w jednym ciele, w jednej głowie. Ciężko uwierzyć, ze w dzisiejszych czasach lekarstwa na to nie ma. Musi jakieś być. Trzeba założyć jakąś zbiórkę i wysłać ją do jakiegoś specjalisty. Choćby na koniec świata. A może by pojechała w jakiś zakamarek pomagać innym komarom? Może w natłoku zajęć by zapomniała o swoich szaleństwach? Może gdyby taką pracę miała, ze tylko chwila na sen by zostawała, to by pomogło? Taka terapia przez pracę? Wszak wiadomo nie od dziś, że praca uszlachetnia. Może by się sprawdziło? A ssawkę TaTino zostaw w spokoju, niech sobie pracuje należycie. Może się spracuje i to pozwoli Halynie znaleźć jakieś ujście dla nadmiaru buzujących w niej emocji?
  14. A wiecie, że fale radiowe mogą powodować nieodwracalne zmiany w mózgu (Halyna ma mózg?). Halyna zawsze miała taki pociąg to rozmów telefonicznych? Może my w złym kierunku podążamy? Może nie są to problemy z psychiką, emocjami? Może ona ma jakieś zauważalne deficyty neurologiczne? Może guz z głowie? Ucisk jakiś? Może rezonans zrobić? Moze jakiś wet jej usunie tę zmianę i będzie całkiem normalna? A ktoś może ma jakieś informacje jak to życie Halyny wyglądałao zanim dała się nam poznać? Czy była bliżej norm społecznych? Czy zawsze taka "odleciana"? Usiata, dla bezpieczeństwa CBA, ABW, kontrywiwadu, pisu, po, kukiz 15, ZSRR, USA i Arabii Saudyjskiej, zabierz jej telefon i zamknij w sejfie jakimś porządnym. Bo coś usłyszy, coś dopowie i zacznie wydzwaniać i mieszać i wojnę na skalę światową nam zgotuje
  15. Chciałam odwiedzić dzisiaj miejsca po których Halyna stąpała jeszcze do niedawna ale biletu mi nie sprzedali. Nie rozumiem....
  16. moze jakies lyterature fachowe? z dziedziny psychologii, komarologii, filozofii, fizyki kwantowej? moze tez i techniczna by sie nadala z dziedziny obslugi urzadzen ruchowych? chyba ze to juz w tej fizyce jest. no a dzisiaj dodatkowo z racji swieta gdyby wystawiac to erotyke jakies albo w serduszka choc okladka zeby byla
  17. Nie dołuj tu nas ani Usiatej. ja widzę światełko w tunelu. Fakt, długi to tunel a droga przez niego na pewno pendzolinem nie mija, raczej łyżeczką trzeba se samemu ten tunel wyżłobić ale ja w Usiatą i Jej koziowólkowskie talenta wierzę i wiem, że Halynkę jednak troszkę poduczy zasad współżycia społecznego i akceptacji otoczenia. Baaa, ja śmiem twierdzić, że Halynka zmieni na tyle swoje usposobienie, że barwy ochronne zamieni i różowe skarpety przyodzieje
  18. no toż przestępca przeca:) To nawet jeszcze ja, bandyta oskarżona żem więźnia nie zaliczyła (ale szansę mam;))
  19. Dla dzieciaczków. Małych i ciut większych Zapraszamy
  20. no baaa, zależy też i za co:) Czasami sprawiedliwość wymierzana przez "kolegów" jest skuteczniejsza niż ta dozwolona prawnie
  21. Bo wiesz...ja zwyczajnie w rozterce jestem. Ja nie wiem jak Halynę na ludzkie młodości przeliczyć, wszak ona nieśmiertelną jest. Nie wiem kiedy w takim przypadku skończyło się dzieciństwo, kiedy młodość i starość kiedy nastąpi
  22. do ostatniej KRO-PE-LECZ-KI, kropelki, kropeluni Straszne to jest. Martwię się o nią jednak. Może upierdliwa, może wręcz okrutna bywa ale jednak to stworzonko żywe. No... czasami może zbyt żywe, lekkomyślne i szalone w swoich poczynaniach. Jednak wysłanie jej do Usiatej i zastosowanie terapii przez wspomnianą, może stanowczo pozbawić Halynę zajęcia albo też środków na podejmowane z wielkim rozmachem przez komarkę naszą działań. A co jak się okaże jednak, że ona śmiertelna? Że serduszko małe twarde nie wytrzyma tych przeżyć, że głowa też nie wytrzyma nieustających porażek wynikających z jej poczynań? A co, jeśli w końcu Halyna pójdzie siedzieć? Znaczy nie na kwiatku czy na rosy kropli ale tak zwyczajnie, do więźnia siedzieć pójdzie? Nie to, żeby więźniów mi było szkoda, bo mam zdanie na ten temat, że im tam za dobrze i lekkie życie mają ale to też oznaczać będzie, że Halyna nasza będzie tam siedziała i się nudziła. I to dopiero może być problem. Nie tylko dla nas, czy więźniów, którzy maleńskiej zajdą za skórkę ale także dla naczelników więzienia i władz naszych. Jak wiadomo, znudzona Halyna, to Halyna z wszech miar niebezpieczna Oby tylko nic się takiego nie zadziało w najbliższym czasie, to wiosna niedługo, Halyna na powietrze wyleci, na imprezy wyskoczy nareszcie, bo wszak wiadomo, że w dawniejszej młodości nie miała czasu na takowe, to może w późniejszej młodości nadrobi. Szczególnie, że stolyca obfituje w przeróżne. Oby tylko do wiosny, oby do wiosny
  23. Wiesz jak jest. Najprościej samemu uciec a jakiegoś zapatrzonego bidaka rzucić na pożarcie. Takie czasy, taka polityka Żeby choć pieniądz był z tego poświęcenia albo chwała jakowaś. A tu tylko kłopoty, porażki, tłumaczenie się i wstyd
  24. Usiata, ja Ci serdecznie gratuluję, że znalazłaś w końcu specjalistę najwyższych lotów. Ty jednak się zabezpiecz i spisz wszelakie umowy i intercyzy i inne kontrakta i akta aby ta osoba wywiązała się z powierzonej jej, z wszech miar odpowiedzialnej i rzutującej na życie i pożycie wielu osób terapii. Wiesz jak jest. Ktoś się porywa, bo sądzi, że wie, że da radę, bo skoro ma rację i postawił diagnozę, to wiadomo- udźwignie ten ciężar ale może się okazać, że to jednak ciężar przekraczający możliwości tego specjalisty. Lepiej wtedy mieć świstek, który zmobilizuje speca do roboty. Ty wiesz...bazarki i kwestie finansowe zostaw nam. Ogarniemy temat. Byle tylko terapia przyniosła oczekiwane rezultaty Ło dżyzas, ten z udziałem 76 pojazdów? Czy ten z udziałem osobistości o podobnym stanie ducha, co Halyna? (co zresztą tłumaczy jej obecność w tym aucie)
×
×
  • Create New...