Jump to content
Dogomania

ludwa

Members
  • Posts

    26816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ludwa

  1. Ale jak za mocno się zaciśnie na szyjce, to jej główka spuchnie niemożebnie i wtedy, jak główka będzie jeszcze większa, to może nastąpić wielopoziomowość dopiero co kiełkujących w małej główce pomysłów. W dużej ich wielorakości będzie wielokoszmarna dla Panny Marple Matko, pewnie upatrzyła sobie kolejna ofiarę albo głosy jej znalazły. Z drugiej strony masz przynajmniej uszka. A ja nie Obawiam się, że nie ostatnie. Obawiam się, że na żywo, trzeba sobie na stałe wycieraczki przed twarzą zainstalować. Na wszelki wypadek już zainwestuję w owe
  2. włosy jej zwiąż, bo jak jej się kołtun zrobi a to wróży jeszcze opętanie
  3. Oj Usiata, Usiata...Przecież dzieci i tej porze śpią sobie smacznie. Coś zrobić trzeba. Nie mozna zostawić tak samej Panny Marple z tym problemem przecież. To jak zaniechanie działań. Trzeba podjąć to ryzyko i spróbować. Chociaż w myśl zasady, że do trzech razy sztuka. Jak po trzecim podaniu będzie źle, to trzeba będzie odstawć. A właściwie, jak będzie strasznie po listkach, to chociaż Panna Marple będzie się cieszyć po powrocie do stanu "źle" bo to będzie różnica in plus w tym wypadku Ta Tino, ja widzę, że i Tobie brakuje oświecenia do którego przyczynić się może teraz jedynie gabrysia, dzieląc się i z Tobą także liściem jako opłatkiem. Czy Ty znając poczynania Haliny wierzysz a samouleczenie? Że zwierzeta ludzkim głosem mówią w Wigilię, to prawda ale żeby Halina sie zmieniła, to ani trzej królowie ze wschodu ani zachodu nie pomogą, ani magowie ani nawet wróż Maciej nic nie uradzi. Możemy tylko starać się nieść kaganek oświaty tym, co nie wiedzą i wesprzeć Panne Marple w Jej ciernistej drodze. A skoro żadnej poprawy nie widać, pomimo tylu znaków na ziemi i niebie, znaczy to, że Halina jednak umysł ma zaskorupiały. Możemy szukać jakiegoś entomologasupermikrochirurga z twardym młotem, może jakaś lobotomia? No chyba, ze jakiś cykliniarz się znajdzie z mikronarzędziami i makroodwagą i przytrze trochę te klepki Halinie w głowinie szalonej Ja się Panno marple jednak obawiam, że te święta będą cieżkie. Poczta nie ogarnia a i żeby działanie nastąpiło należyte, to organizm wysycić trzeba ziołem należycie. Nie liczę na to aby podziałało po jednokrotnym podaniu. Ja Cię nie chcę martwić bardziej ale niedługo Sylwester. Te strzały, te błyski. Ja nie wiem co się zacznie dziać w umyśle Haliny wówczas
  4. A wiesz...tak pomyślałam, że może to jakieś zakaźne i od Haliny się zaczęło a teraz niebezpiecznie rozprzestrzenia na wysokie progi? Nie wiem czy to możliwe sądząc po opisywanych tutaj dotychczasowych wybrykach Halinki ale ja bym bardzo chciała zobaczyć ją w nastroju peace & love. Ja bym to nawet nagrała i puściła do mediów jakichś:) Radio, tv, okoliczne i dalsze. Może z racji nadchodzących Świat politycy i inni by wzięli z niej przykład? Gabrysiu, nie martw się, on mają swoje choinki, nie będą chcieli listków z Twojej. Ale to pierwsze uderzenie można przecież spozytkować dobrze. Może na ten przykład by Halina mieszkanie wysprzątała dokładnie. Ja bym ja nawet w tym celu zaprosić do siebie mogła i bym ją w tym stanie utrzymywała, bo jakoś nie ogarniam zbyt pedantycznie tego tematu:)
  5. Składam postulaty swe aby gabrysia oddała Halinie swoją choinkę, na pewno bardzo jej się przyda na Święta, bo chyba nie będą dla niej radosne. Nie to, żeby tam od razu rozmyślała nad smutnym swym losem czy niepowodzeniami w życiu. O to Haliny nie podejrzewam ale może chociaż gabrysia będzie miala na sumieniu dobry uczynek i podziękowania od osób z którymi Halina będzie spędzała ten radosny czas. Będzie im łatwiej przetrwać te kilka dni, bo niepowodzenia życiowe i bojowy nastrój pewnie nie pozwolą Halinie na spokój przy style wigilijnym i raczej będzie nastawiona swoim zwyczajem na krwiożerstwo a jak wiadomo wigilia postna być powinna a ciężko będąc głodnym i niespełnionym być w radosnym nastroju
  6. Zapraszamy na bazarek z różnościami. M.in takie piękności mamy https://www.facebook.com/events/517947311699426/
  7. Pozwolę sobie na delikatną korektę. Z załączonego filmu wynika, że raczej mocno KOŚLAWA Krzywa, to tak jakby z przymrużeniem oka, jak w krzywym zwierciadle. Niestety Halina to już przypadek wymagający poważniejszego studium poszukiwanego wciąż przeze mnie psychoentomologapasjonata. Pasjonata nad pasjonaty. I nie chodzi oczywiście o samo zdiagnozowanie halinowych poczynań ale pracę nad nimi a jak wiadomo, Halina choć mikra ciałem- duchem harda i do okiełznania trudna. Wielu już próbowało i poległo. Nawet wytrwałe dogomaniaczki. Widocznie mania dogomaniaczek zbyt małą jest, by ogarnąć i okiełznać kruszynkę Halinkę. Dobrze, że chociaż Ciotki kochają zwierzątka, dzięki czemu i Halina zyskuje, pomimo swoich dotychczasowych wybryków jakieś wsparcie. Swoją drogą, czy ona uspokaja się chociaż w sezonie zimowym? Bom ciekawa ogromnie
  8. Nie ważne jak, byle do przodu:)
  9. No wiesz:) Za to ile radości:) Dzisiaj Fraczesław skąpał sie w kibelku. Ciekawość połączona z uporem jednak nagradzana jest dopięciem swego. Widzę w tym pewne podobieństwo do zachowań Haliny No dobra, zestresowałam się przed snem
  10. No wiesz, zasadniczo to to jest adopcja z serii: TRUDNA. Tak sobie wymyśliłam, że albo oddam w pakiecie albo wcale:) Więc możesz brać z Luśką:)
  11. Kolejny dogo bazarek z różnościami ZAPRASZAMY
  12. Zapraszamy na świąteczny bazarek. Tym razem na fb. jeśli ktoś nie ma konta, może napisac do mnie priw a ja zalicytuję w jego imieniu:) https://www.facebook.com/events/196714037449974/?active_tab=discussion
  13. Ja bym Ci mogła jednego gościa pod kolor nawet podrzucic. Warszawiaczek. Gorzego sortu co prawda, bo piwnica w wczesnym dzieciństwie a i teraz na salony nie trafił i w luksusy nie opływa, za to jest regularnie dręczony i nawet dobrze mu z tym. Ale wiesz....myszy się skończyły i czas by mu było w drogę, bo mi się rezydentka burzy okrutnie
  14. To jak już coś z tymi Bieszczadami wykombinujesz, to jakąś maleźką izdebkę i dla mnie miej na uwadze. Choć zaznaczę od razu, że ja w fanaberiach Haliny uczestniczyć nie zamierzam, szczególnie na starość. Cierpliwość niestety nie nalezy do moich atutów i pewnie jedyne, co by mnie z pasją zajęło, to metoda uśmiercenia nieśmiertelnej Haliny. Chociaż wolę mieć inne pasje. Mam nadzieję także, że wystawione przeze mnie bazarki nie będą raportowane. Nie wystawiam alkoholu, akcesoriów erotycznych sm ani dopalaczy. Grzecznie dygam nóżką, odpowiadam na pytania, nie używam słów uznawanych powszechnie za obraźliwe a pieniadze przeznaczone są na zwierzeta fundacyjne tak więc i wpłaty będą oczywiście na konto fundacyjne, żeby nikomu nic durnego do głowy nie przyszło. Jeszcze 2 lata temu takie obawy by mi przez myśl nie przeszły, teraz sądzę, że wszystko się może zdarzyć: to, co logiczne, to co nielogiczne, co durne, co tylko niektóre jednostki są w stanie wymyśleć i czego mój umysł niestety nie jest w stanie ogarnąć:) trzymajcie kciuki;)
  15. I ostatni na razie bazarek:) Dziecięcy
  16. Kolejny bazarek dla naszych psiaków. Ubrania, torebki, buty, paski i coś tam się pewnie jeszcze znajdzie....
  17. Tym razaem zapraszam na bazarek na Dogomanii A na nim: 2 komplety wielkich firan kupony materiałowe i inności
  18. A ja się na ten przykład zastanawiam, czy nie raportowac od dzisiaj KAŻDEGO posta napisanego przez jedną z osób, które pretendują do bycia Haliną, choć polotu takiego jak wspomniana NA PEWNO nie mają i mieć nie będą, więc czas odpiąć skrzydełka i zacząć twardo stąpać po ziemi. Zima jest i odloty mogą skutkować odmrożeniem różnych części ciała, np głowy czy innych równie krągłych W sumie kto mi zabroni raportować WSZYSTKO, bo takie mam kaprycho. A czy to będzie miało sens, bo to będzie na ten przkład bazarek albo wpis o pogodzie to bez znaczenia. Mogę jeszcze raportować wątki psów w potrzebie, bo osobiście uważam, ze psy pod opieką niektórych osób nie wymagają wsparcia finansowego chociażby a skoro tak uważam, to i zastanawiam się nad raportowaniem
  19. No wiesz....Patrząc od tej strony, to własciwie powinnam się cieszyć, że wątek usunięto, bo na tamtym jawnie się przyznałam do morderstw. Ale teraz, dla własnego bezpieczeństwa nie napiszę co/kogo ubiłam:) A jak widać...nic nie możemy, bo niektórzy myślą, że są oni, oni, tylko oni i jeszcze raz oni i cały świat się wokół nich kręci i moje o Twoje i elik i gabrysi i TaTiny i Panny Marple i Hendry (przepraszamm jeśli kogoś pominęłam) calusieńkie życie kręci wokół nich. Nie mamy rodzin, pracy ani innego hobby. Czuję się jak w sekcie
  20. Że Ty się nie boisz o morderstwach pisać. Nigdy nie wiadomo czy ktoś nie uzna tego za podstawę oskarżenia, bo Halina cechy ludzkie ma nadane, więc jak ktoś za mocno wczuje się w stany Haliny, to może chcieć bronić zaciekle ją i cały komarzy ród Może w ramach ochrony, zamknąć Halinę w sejfie. I Ty byś była bezpieczna i innym by nie zagrażała wtedy, kiedy łapie stany nalowoto-kąsające i w Rio by ludzie bezpieczni byli a że ona i w przestworzach lata, to i nie byłoby zagrożenia katastrofą lotniczą. Hmmm i tym samym przyszło mi na myśl wyjaśnienie obecnej sytuacji politycznej. Może to Halina się przyczyniła.....
  21. Mam nadzieję, ze krakowiaczek przejmie z łatwością zasady panujące tutaj i łatwo ogarnie rzeczywistość. Chociaż to głupie, co napisałam, bo to pies przecież a one zdecydowanie lepiej ogarniają zasady współżycia niż niektóre ludzkie jednostki wątpliwej reputacji. Myślę, że skoro tak bardzo kogoś tu, na dogo gniotą z niewiadomych przyczyn wolnopisarskie twórczości zwolenników Halinki, trzeba się przenieść na facebooka. Sądzę, że tam znajdzie się o wiele więcej fanów przygód Haliny szalonej a i warto z przyczyn marketingowych rozpocząć promocję dzieła przed ostatecznym wydaniem drukiem. Od zasięgu, poczytności, lajków, udostępnień można będzie uzależnić nakład na owe dzieło. Dogomania nie jest tak popularnym portalem i przyznać trzeba, że jednak dość niszowym. Ciężko tu znaleźć chociażby dział entomologii a już o specjaliście psychologii entomologicznej pewnie nawet nie ma co marzyć. Myślę, że tam łatwiej będzie rozwinąć temat i dotrzeć do większej rzeszy odbiorców i zapewne zagorzałych fanów Haliny.
  22. Zapraszamy na kolejny nasz bazarek Mamy przeróżne rzeczy. Wciąż dokładamy nowe https://www.facebook.com/events/517947311699426/?active_tab=discussion
  23. Ale jeśli tak spojrzeć na Halinkę wielopłaszczyznowo to nie jest ona przecież taka zła. Miesza się jej wielotorowość skomplikowanej wszak natury, niemniej jednak nie można rzucać na nią tak jednoznacznych opinii, bo natura komarza, podobnie jak ludzka jest wielowymiarowa jednak
  24. Uważaj, co piszesz, bo potem się okaże, że jesteś samozwańczym wetem i będzie jasno napisane, że sama wysterylizowałaś:) Iwona na ten przykład też byla posądzana, ze sama operacje przeprowadza :)
×
×
  • Create New...